Stary Żywiec – nieistniejąca dzielnica miasta Żywiec, do 1929 roku osobna wieś będąca siedzibą gminyŻywiec Stary na mapie WIG z 1934 r.. W 1966 roku zalana w związku z powstaniem Jeziora Żywieckiego.
Historia Dzieje do 1918 thumb|Stary Żywiec na obrazie Juliana Fałata z 1909 Zdaniem historyków w miejscu istnienia późniejszej wsi Stary Żywiec znajdowało się początkowo miasto Żywiec w swojej pierwotnej fazie rozwoju. Już w I poł. XIV w. Żywiec jawi się w źródłach jako miasteczko zorganizowane i ukształtowane, co pozwala doszukiwać się jego początków w XIII wieku. Najprawdopodobniej na przełomie XIV i XV wieku, ze względu na niekorzystne położenie miasta, mieszkańcy zaczęli stopniowo przenosić się początkowo na terytorium późniejszej Rudzy, a potem na obszar dzisiejszego Żywca (okolice Rynku). Sam proces lokowania, zasiedlania i przenoszenia miejscowości w najważniejszym źródle do dziejów Żywiecczyzny – Dziejopisie Komonieckiego – przedstawiony jest bardzo niejasno i pozostawia szerokie pole do snucia licznych teorii. Pierwszej lokacji wsi Stary Żywiec w pobliżu opuszczonego miasta dokonali najprawdopodobniej książęta oświęcimscy w I poł. XV wieku. Dokument lokacyjny nie zachował się jednak. W 1477 r. Stary Żywiec został spalony przez wojska królewskie pod dowództwem Jakuba Dembińskiego, a w 1507 r. miejscowość została nawiedzona przez powódź. Prawdopodobnie w II poł. XVI wieku wieś została powtórnie lokowana przez kasztelana sądeckiego Krzysztofa Komorowskiego, który począwszy od 1566 roku przez wiele dziesięcioleci był właścicielem ŻywiecczyznyWojewództwo krakowskie w drugiej połowie XVI wieku ; Cz. 2, Komentarz, indeksy, Warszawa 2008, s. 110..
W połowie XV wieku grunty starożywieckie dzierżawione były przez Komorowskich. Obejmowały one dwa łany, z których jeden określany jako „łan sołtysi” został podzielony w 1581 przez będącego właścicielem miejscowości Krzysztofa Komorowskiego, który następnie osiedlił na powstałych działkach kmieci. Zamieszkiwali oni następnie w miejscowości do czasu przesiedlenia ich przez Mikołaja Komorowskiego w 1608 do nowo powstałej wsi Zarzecze. Na zwolnionych w ten sposób gruntach Mikołaj Komorowski w tym samym roku założył folwark. Zlikwidowane zostały granice między rolami, a powstałe duże połacie ziemi uprawiane były na potrzeby folwarku i dworu. Na obrzeżach terenu dworskiego i folwarku działały niewielkie gospodarstwa chłopskie. Miejscowy folwark stał się częścią klucza starożywieckiego, który obejmował również Czernichów, Międzybrodzie, Tresną, Zabłocie, Zadziele i Zarzecze. Stary Żywiec stał się następnie własnością królowej Konstancji, a później Jana Kazimierza. Król ten w 1656 nadał żywieckiemu proboszczowi ks. Stanisławowi Kaszkowicowi rolę w Starym Żywcu z kmieciem Sebastianem Czarnotą, z której przychody od tej pory odprowadzane były do kasy parafii w Żywcu.
W 1669 w Starym Żywcu przy drodze wiodącej obok miejscowości w kierunku Porąbki na rozkaz króla Jana Kazimierza została wzniesiona drewniana kaplica św. Wita, powstała przy źródle o tej samej nazwie. Dzięki obmyciu się wodą pochodzącą ze źródła władca miał zostać uzdrowiony z choroby oczu. W późniejszym okresie kaplica ta uległa zawaleniu i w 1869 na jej miejscu wzniesiono nową, murowaną budowlę w stylu neogotyckim.
Na przełomie XVII i XVIII wieku miejscowy folwark stanowił główny element wsi. Był on miejscem odrabiania pańszczyzny przez zamieszkałych w okolicy kmieci. Poza pracującą w nim stałą służbą zatrudniał również 4 zagrodników oraz nieokreśloną liczbę komorników, jak również osoby pracujące w podległych mu zakładach wykorzystujących urządzenia z napędem wodnym.
W 1705 doszło do pożaru folwarku w Starym Żywcu, który został następnie odbudowany. W 1712 w folwarku doszło do rozprzestrzenienia się choroby zakaźnej pośród hodowanego tam bydła, w związku z czym zamknięta została droga łącząca miejscowość z Kętami. Pomimo tego zmarły wszystkie znajdujące się w gospodarstwie krowy i cielęta.
Pola Starego Żywca pozostawały często miejscem witania ważnych gości zbliżających się do Żywca. 4 maja 1711 odbyło się tu powitanie Anny Lubomirskiej, nowej żony żywieckiego hrabiego Franciszka Wielopolskiego.
W 1721 w nowo wzniesionym budynku we wsi została uruchomiona „Karczma u Jakubka”, która został zlokalizowana w pobliżu lasu św. Wita, około 2 km na północ od Żywca. Jej nazwa pochodziła od nazwiska wynajmującego lokal Jakuba Singera, pochodzącego z Cieszyna i zamieszkałego w Starym Żywcu od końca XVII wieku. Przy karczmie powstały również stajnie wykorzystywane przez woźniców oraz odwiedzających gospodę gości. Drewno na budowę obiektu pochodziło częściowo z rozebranego browaru w Węgierskiej Górce. Jakub Singer stał się następnie właścicielem budynku, a później obiekt przeszedł w ręce Jakuba Lazarowica. Poza funkcją gastronomiczną karczma pełniła rolę zajazdu, w którym podróżni mogli odpocząć i przenocować. Miały tutaj również miejsce uroczystości rodzinne mieszkańców wsi, takie jak spotkania z okazji chrztów i wesela. Organizowane tu były także zabawy taneczne.
W 1904 Onufry Mikuszewski pozyskał zezwolenie na prowadzenie w Starym Żywcu produkcji garncarsko-kaflarskiej. W 1904–1906 wybudował tu zespół budynków, w których uruchomione zostało wytwarzanie kafli szamotowych oraz do budowy pieców kuchennych i pokojowych, a także produkcja płyt szamotowych do wykładania pieców piekarniczych. Przedsiębiorstwo prowadziło również usługi zduńsko-kaflarskie. Z biegiem czasu pracę w zakładzie rozpoczęli synowie Mikuszewskiego – Leon, Juliusz, Karol i Konrad. Podczas odbywania służby wojskowej przez Leona Mikuszewskiego w latach 1916–1918 (w Armii Austro-Węgier na obszarze Siedmiogrodu) oraz 1919–1921 (w Wojsku Polskim w garnizonach w Nowym Targu i Rzeszowie) wsparciem ojca w prowadzeniu firmy zajął się Karol Mikuszewski, projektujący również wzory dekoracyjne umieszczane na produkowanych tu kaflach. Starożywiecki zakład kaflarski przeprowadzał remonty i konserwację pieców w zamku i pałacach należących do Karola Stefana Habsburga. Budował też ozdobne piece i kominki w powstających wówczas schroniskach turystycznych na obszarze Beskidu Śląskiego i Beskidu Żywieckiego. Realizacje firmy spotkać można było nie tylko na Żywiecczyźnie, ale również na terenie okolicznych powiatów, jak na przykład w Limanowej.
W miejscowości funkcjonował także młyn parowy.
Dwudziestolecie międzywojenne thumb|Kaplica św. Wita, lata 1910–1933 Według Pierwszego Powszechnego Spisu Ludności z 1921 Stary Żywiec liczył 454 mieszkańców. Wszyscy byli wyznania rzymskokatolickiego i narodowości polskiej.
W 1921 roku powstał projekt przyłączenia do Żywca przyległych jednowioskowych gmin podmiejskich, w tym Starego Żywca, co spotkało się z reakcją odmowną Wydziału Powiatowego oraz władz miasta.
Zabudowania folwarku w Starym Żywcu w okresie międzywojennym stanowiły trzy grupy budynków, rozmieszczone w znacznej odległości od siebie, co miało na celu zapobieżenie rozprzestrzenianiu się ewentualnego pożaru. W jednym z nich funkcjonowała stadnina koni rasowych, które były następnie nabywane przez ziemian oraz Wojsko Polskie. W oddaleniu od niej znajdowała się obszerna stodoła, po której bokach zlokalizowano klepiska o znacznej powierzchni, a po bokach klepisk wzniesiono duże magazyny do przechowywania zboża. Na terenie tym prowadzony był także omłot zboża za pomocą młocarni. Przy kolejnym placu zlokalizowane były stajnie dla koni wykorzystywanych przy pracach w folwarku oraz obora mieszcząca około 100 krów. Do obory przylegał budynek mieszkalny przeznaczony dla zarządcy majątku Antoniego Molińskiego. W niedalekiej odległości od wymienionych zabudowań gospodarczych znajdował się stary budynek dworski, a w jego sąsiedztwie – nowy, piętrowy dom oraz staw. Prowadzona była uprawa pszenicy, owsa, rzepaku i żyta. W folwarku zatrudnieni byli liczni pracownicy. Mężczyźni pracowali w charakterze fornali, natomiast kobiety trudniły się głównie dojeniem krów. Folwark prowadził także nabór najemników do prac sezonowych, do których należały wykopki oraz żniwa.
W okresie 1921–1922 w Starym Żywcu działalność rozpoczął tartak uruchomiony przez rodzinę Zyzaków i działający w budynku zlokalizowanym nad potokiem Młynówka, zakupionym wcześniej przez członków tej rodziny z zamiarem powstania tu młyna. Obiekt stanowił piętrowy budynek, na parterze którego działała hala tartaku, a na piętrze znajdowało się mieszkanie właściciela zakładu. Tartak był zelektryfikowany dzięki wyposażeniu w turbinę wodną obracaną przez spiętrzone wody Młynówki, która napędzała dostarczającą energię elektryczną czechosłowacką prądnicę firmy „Prokop”. Przed siedzibą przedsiębiorstwa zlokalizowany został plac na przechowywanie pozyskiwanego z Rychwałdu surowca do przerobu, jak również gotowych wyrobów w postaci desek i bali, składowanych tak w celu wysuszenia. Tartak wyposażony został w dwa traki oraz wózki szynowe do przewozu materiałów pod pilarki i gotowych produktów na plac przed zakładem. Zatrudnienie wynosiło około 30 osób. Przerabiane były również powstające odpady produkcyjne, jak bokówki, które były cięte, wiązane i sprzedawane jako rozpałka. Trociny z tartaku oddawane były tutejszym mieszkańców.
We wsi działała nieposiadająca nazwy restauracja należąca do rodziny Kościelniaków, posiadająca salę taneczną. W budynku stanowiącym jej siedzibę mieściły się ponadto mieszkania właścicieli lokalu, a w jego tylnej części zlokalizowana została obszerna, oszklona weranda. W 1936 restauracja została wynajęta kobiecie o nazwisku Bochusz.
W 1924 należący wówczas do Karola Stefana Habsburga starożywiecki folwark został przekazany przez niego na mocy darowizny na rzecz Polskiej Akademii Umiejętności.
9 listopada 1929 roku Stary Żywiec, liczący 321 ha powierzchni, 84 domy i 720 mieszkańców (wszyscy wyznania rzymskokatolickiego i pracujący jako chłopi małorolni) został ostatecznie włączony w granice administracyjne miasta. Rozwiązaniu uległy wówczas dawne rady gminne Żywca i Starego Żywca, w efekcie czego administrację nad obszarem powiększonego miasta objął zarząd tymczasowy. 29 sierpnia 1930 została utworzona nowa Rada Miejska.
W 1930 podczas trwającego kryzysu ekonomicznego zakład kaflarski w Starym Żywcu został poddany reorganizacji. Kierownictwo nad firmą przejęli wówczas synowie Onufrego Mikuszewskiego, którzy zdecydowali o rozbudowie zakładu i jego modernizacji. Uruchomione zostały sprawnie działające linie do produkcji surowych wyrobów ceramicznych oraz powstały dwa piece do wypalania kafli i innych wyrobów ceramiki budowlanej. Bracia Mikuszewscy zakupili również od Józefa Färbera niewielkie przedsiębiorstwo „Ceramik” w Zabłociu (współcześnie budynek przy ul. Armii Krajowej 38), które zostało przekształcone w drugi zakład fabryki.
W 1937 w Starym Żywcu została otwarta jednoklasowa szkoła powszechna (Publiczna Szkoła Powszechna nr 4 w Żywcu), zlokalizowana w drewnianym budynku. W znajdującej się tam jednej izbie prowadzone były lekcje w systemie klas łączonych, po kolei dla każdej ze zgromadzonych na nauce grup wiekowych. Kiedy dla jednego rocznika odbywała się lekcja, pozostałe dzieci wypełniały zajęcia ciche. Starsi uczniowie pobierali naukę w Szkole Podstawowej nr 2 przy ul. Zielonej w centrum miasta.
II wojna światowa thumb|Zniszczone zabudowania Starego Żywca w 1945 Po rozpoczęciu okupacji niemieckiej podczas II wojny światowej funkcjonujące tu zakłady przemysłowe zostały przekazane nowym, niemieckim właścicielom. Przedsiębiorstwo kaflarskie w Starym Żywcu zostało objęte przez spółkę „Ostdeutsche Baustoffwerke GmbH – Bielsko”, która zarządzała nim do czasu wyzwolenia Żywca w dniu 5 kwietnia 1945. Przejęciu przez okupanta uległ także tartak Zyzaków, jednak piętro budynku nie zostało przez niego wykorzystane w dalszym ciągu na cele mieszkalne z uwagi na panujący w lokalu hałas dochodzący ze znajdującego się na parterze zakładu. Poprzedni właściciel tartaku został w nim zatrudniony jako kierownik przedsiębiorstwa.