mały|Zdjęcie zrobione w trakcie przemówienia (pol. „jestem berlińczykiem”) – cytat z przemówienia prezydenta Stanów Zjednoczonych Johna F. Kennedy’ego, które miało miejsce 26 czerwca 1963 przed ratuszem dzielnicy Schöneberg w Berlinie, z okazji 15 rocznicy berlińskiego mostu powietrznego, podczas pierwszej wizyty prezydenta Stanów Zjednoczonych w Niemczech od czasu zbudowania Muru Berlińskiego. Kennedy chciał w ten sposób wyrazić solidarność z mieszkańcami Berlina Zachodniego.
W tekście przemówienia wyrażenie pojawiło się dwukrotnie: „ «civis Romanus sum». .”„Dwa tysiące lat temu największą dumą było powiedzieć: civis Romanus sum (Jestem obywatelem rzymskim). Dzisiaj, w świecie wolności, największą dumą jest powiedzieć «Jestem berlińczykiem».” thumb|Today, in the world of freedom (...) „Ich bin ein Berliner” „ ”„Wszyscy wolni ludzie, gdziekolwiek żyją, są obywatelami Berlina, i tym samym ja, jako wolny człowiek z dumą mówię «Jestem berlińczykiem»!” thumb|All free men, wherever they may live(...)
Kennedy zanotował sobie również inne zwroty do wykorzystania: – niem. „Niech przyjadą do Berlina” Civis Romanus sum
Przed wystąpieniem, w gabinecie burmistrza Berlina Willy’ego Brandta, Kennedy ćwiczył wymowę tych zwrotów wraz z tłumaczem Robertem Lochnerem, zapisując sobie ich transkrypcję. Najwięcej kłopotów sprawiła mu wymowa niemieckiego a w przemówieniu udało mu się jedynie uzyskać formę zbliżoną do formy iisz, którą można usłyszeć w dialekcie środkowofrankońskim języka niemieckiego.
thumb|Tablica upamiętniająca przemówienie Kennedy’ego przy wejściu do ratusza
Nawiązania W latach 90. XX w. podczas wojny w Jugosławii Madeleine Albright świadomie odwołała się do słów Kennedy’ego, mówiąc: „Ja sam Sarajevka!”, chcąc wskazać na paralelę historyczną sytuacji.
Wyrażenie to sparodiował Terry Pratchett w książce Potworny regiment.
Nieporozumienie co do znaczenia zwrotu thumb|Notatka z transkrypcją obcych zwrotów: Ish bin ein Bearleener – kiwis Romanus sum – Lusd z nach Bearleen comen W latach 80. XX w. w Stanach Zjednoczonych rozpowszechniono opinię, jakoby Kennedy ośmieszył się niewłaściwym użyciem niemieckiej gramatyki. Według niektórych poprawne zdanie powinno brzmieć „” (bez użycia rodzajnika nieokreślonego), a więc zdanie wypowiedziane przez prezydenta zostało zrozumiane jako „Jestem berlińskim (pączkiem)”, co miało wywołać rozbawienie zebranych. Takie tłumaczenie wypowiedzi bywa rozpowszechniane w języku angielskim jako „I am a jelly[-filled] doughnut”.
Najstarszym odnotowanym przypadkiem wystąpienia tego mitu jest artykuł z „The New York Times” z 1988 r.William J. Miller napisał w The New York Times z 30 kwietnia 1988 roku: . Po polsku: „Oni nie wiedzą, a mogli się z łatwością dowiedzieć, że mieszkańcy miasta nie mówią o sobie Berliners. Wolą używać tego określenia na oznaczenie swojego ulubionego smakołyku, często wcinanego na śniadanie. O ile więc zrozumieli i docenili intencje kryjące się za pełnym werwy wystąpieniem prezydenta, zebrani mieszkańcy chichotali, gdy Prezydent powiedział – dosłownie – «Jestem pączkiem».”. Tę legendę powtarzały również inne media, np. BBC i MSNBC.
W języku niemieckim wprawdzie często nie stosuje się rodzajnika nieokreślonego przed użytą orzecznikowo nazwą mieszkańców jakiegoś terytorium, podczas gdy można go użyć, kładąc nacisk nie na pochodzenie czy miejsce zamieszkania, a przynależność do jakiejś grupy osóbJako przykłady można podać cytat z powieści Karla Maya Waldröschen: »Er war ein Amerikaner?« »Ja, ein Yankee.« albo cytat z wykładu Hermanna Grimma o Goethem: Schiller, geboren 1759, war zehn Jahre jünger als Goethe. Er war ein Schwabe, ein Süddeutscher.... Na ten przypadek wskazuje fakt, że w wystąpieniu prezydenta wyraz „Berliner” pojawił się w znaczeniu przenośnym, wyrażającym solidarność z berlińczykami, oraz jako rzeczownik zwykły, oznaczający wolnego człowieka. W takim wypadku użycie rodzajnika nieokreślonego jest całkowicie poprawne. Ponadto, określenie „berlińczyk” („”) na oznaczenie tamtejszego pączka („”) wśród mieszkańców Berlina w latach 60. XX wieku było prawdopodobnie nieznane, gdyż wciąż używa się tam przede wszystkim wyrazu „pączek” (). Tak więc zdanie wypowiedziane przez prezydenta Kennedy’ego jest poprawne i zostało sprawdzone podczas przygotowania do wystąpienia. Prezydent w następnym zdaniu podziękował tłumaczowi za „przetłumaczenie” jego zwrotu na niemiecki, co wzbudziło rozbawienie wśród publiczności.
thumb|Nagranie całości przemówienia Kennedy’ego
Przypisy
Linki zewnętrzne
Kategoria:Wyrażenia niemieckie Kategoria:Polityka zagraniczna Stanów Zjednoczonych Kategoria:Amerykańskie cytaty polityczne Kategoria:Berlin Zachodni