1 pułk artylerii lekkiej Legionów Józefa Piłsudskiego (1 pal Leg.) – oddział artylerii lekkiej Wojska Polskiego w II Rzeczypospolitej.
Pułk powstał w 1919 z połączenia „krakowskiego” 1 pułku artylerii polowej i sformowanego w Rembertowie 12 pułku artylerii polowej. Wziął udział w walkach z Ukraińcami w Małopolsce Wschodniej i w wojnie polsko–bolszewickiej. W okresie międzywojennym stacjonował w Wilnie. W kampanii wrześniowej walczył w składzie macierzystej 1 Dywizji Piechoty Legionów.
Formowanie i walki 6 listopada 1918 dowódca sił zbrojnych Galicji Zachodniej gen. Bolesław Roja nakazał kpt. Edmundowi Knoll-Kownackiemu utworzyć w Krakowie „krakowski” 1 pułk artylerii polowej. Na apel dowódcy zgłosiło się wielu żołnierzy pułku oraz innych artylerzystów z byłej armii austro-węgierskiej. 21 maja 1919 Minister Spraw Wojskowych, po przeprowadzonej reorganizacji, nadał 1 pułkowi artylerii polowej nazwę „1 pułk artylerii polowej Legionów Polskich”Dz. Rozk. Wojsk. Nr 57 z 24 V 1919, poz. 1833..
W tym czasie w Rembertowie formował się 12 pułk artylerii polowej. Jego zalążkiem była bateria działek piechoty por. Wąsowicza. Po ukończeniu organizacji pułk składał się z dwóch dywizjonów po dwie czterodziałowe baterie. Uzbrojenie stanowiły włoskie działa polowe.
W czerwcu krakowski pap i formowany w Rembertowie pod Warszawą 12 pap zostały połączone w 1 pap Leg. liczący w trzech dywizjonach osiem baterii. Na wyposażeniu dywizjonów znajdowały się działa austriackie, rosyjskie i włoskie.
Działania na froncie wojny polsko-ukraińskiej Sytuacja na froncie przeciwukraińskim wymusiła jednak, że już 8 listopada pod Przemyśl odeszły dwa plutony armat „krakowskiego” pułku. W Przemyślu włączono nominalnie w skład 1 pap walczącą tam baterię armat por. Władysława Hellera, wyposażoną w 100 mm haubice wz. 14. Jednocześnie oba plutony, wykorzystując znaleziony na miejscu i w Żurawicy sprzęt, wymieniły posiadane przestarzałe 9 cm armaty wz. 75 na nowe działa i rozbudowały się do dwóch pełnych baterii, z których pierwsza otrzymała 80 mm armaty wz. 05/08, a druga 100 mm haubice wz. 14.
W końcu listopada do trzech baterii dołączyła utworzona w Krakowie bateria haubic kpt. Czesława Górkiewicza. W ten sposób pułk rozrósł się do dwóch dywizjonów, każdy po dwie baterie liczące po cztery działa. W odsieczy Lwowa wzięły udział 1 bateria por. Jerzego Zaniewskiego i 2 bateria. Walcząc w składzie grupy płk. Michała Karaszewicza-Tokarzewskiego, przebiły się do miasta i skutecznie wspierały oddziały polskie. Wsławiły się między innymi podczas wypadów na pozycje nieprzyjaciela. 1 bateria uczestniczyła 20 grudnia w zdobyciu Nowego Miasta, a w dniach 24 i 31 grudnia brała udział w wypadach na Czyszki.
W kolejnych dniach 1 i 3 bateria walczyły w rejonie Dobromila, Chyrowa i Sambora, 2 bateria wspierała ogniem grupę ppłk. Sopotnickiego pod Lubieniem, Małkowicami, Stawczanami i Czerlanami, a 4 bateria zajęła stanowiska ogniowe we Lwowie. W tym czasie do dyspozycji dowódcy pułku oddany został dowodzony przez ppor. Janusza Sołtysa pluton artylerii pozycyjnej „Ślimak”. Posiadał on na uzbrojeniu dwie 90 mm armaty wz. 75. Współdziałał najczęściej z 5 pp Leg. i mimo braku zaprzęgów oraz przyrządów celowniczych, odniósł znaczne sukcesy w walce. Zniszczył jeden ukraiński pociąg pancerny, a drugi uszkodził. W styczniu 1919 baterie 1., 3. i 4. wspierały wojska grupy gen. Franciszka Zielińskiego pod Lubieniem Małym i Wielkim, a 2 bateria walczyła w grupie ppłk. Sikorskiego pod Stawczanami i Raratowem. Ta ostatnia podczas walk poniosła tak duże straty, że odesłano ją do Krakowa w celu uzupełnienia. Powróciła do pułku dopiero jesienią już jako 7 bateria. Od lutego do kwietnia 1 pap pozostawał na stanowiskach w rejonie Gródka Jagiellońskiego osłaniając linię kolejową Lwów – Przemyśl. Podczas jednej z potyczek ciężko ranny ppor. Stanisław Borzęcki odebrał sobie życie strzałem z pistoletu. Od 19 kwietnia do 6 maja pułk walczył w składzie grupy wielkopolskiej gen. Daniela Konarzewskiego pod Stawczanami, Glinną, Nawarią i Pustomytami. Następnie przeszedł pod rozkazy gen. Zielińskiego i uczestniczył w ofensywie, która oczyściła Małopolskę Wschodnią z wojsk ukraińskich. Podczas walk pod Niżniowem 4 bateria por. Leona Pichły uszkodziła tory kolejowe, a piechota zdobyła ukraiński pociąg pancerny. Po zajęciu Stanisławowa baterie 1 i 3 wymieniły swoje działa na rosyjskie 3-calowc armaty wz.02.
Walki na froncie przeciwbolszewickim W czerwcu 1919 do 1 pap Leg. wcielono formujący się w Rembertowie 12 pułk artylerii polowej i pułk rozrósł się do trzech dywizjonów. Posiadał działa austriackie, rosyjskie i włoskie. Jesienią III dywizjon przezbrojony został na francuskie 75 mm armaty wz. 97, a na początku 1920 już cały pułk dysponował tymi armatami.
Na froncie litewsko-białoruskim
Po połączeniu krakowskiego 1 pap i 12 pap, „zjednoczony” pułk został skierowany na front litewsko-białoruski. Dowództwo stanęło w Wilnie. 1 bateria do 26 września wspierała Wileński pułk strzelców na kierunku Bobrujska, po czym skierowano ją do Wilna. 2 bateria współdziałała początkowo z 11 pułkiem ułanów, a następnie z 33 pułkiem piechoty w bitwach pod Derkowszczyzną, Głębokiem, Dzisną i Kamieniem. Od października do grudnia bateria ta wspierała różne oddziały piechoty na przedmościu Borysowa. W grudniu została skierowana do Turmontu. 3 bateria walczyła w grupie wojsk mjr Stefana Dąb-Biernackiego pod Mostowiczami, Porpliszczem, Słobodą i Ziabkami, gdzie wspólnie z piechotą zdobyła sowiecki pociąg pancerny. 4 bateria wspierała Grodzieński pułk strzelców pod Mirowem, Mińskiem Litewskim i Bobrujskiem. 5 bateria w końcu września wspierała ogniem 6 pułk piechoty w walkach na przedmościu Dyneburga. 6 bateria współdziałała z Kowieńskim pułkiem strzelców w natarciu na Mińsk, a następnie skierowana została do Turmontu. 8 bateria uczestniczyła w walkach nad Dźwiną, a później pod Dyneburgiem. W tym czasie baterie 7. i 9. szkoliły się w Warszawie. Tu także, w Cytadeli, znajdowała się, przeniesiona z Krakowa, bateria zapasowa pułku.
Walki o Dyneburg
Na początku grudnia Naczelne Dowództwo, w porozumieniu z Naczelnym Dowództwem Łotewskim, opracowało plan operacji mającej na celu przełamanie ciągnącego się wzdłuż Dźwiny frontu sowieckiego, zajęcie Dyneburga i stworzenie nowego wspólnego frontu polsko-łotewskiego. Do przeprowadzenia zamierzonych działań wybrane zostały 1 i 3 Dywizja Piechoty Legionów.
1 stycznia 1920 baterie pułku stacjonowały już w Skrudalienie i przygotowywały się do walk o Dyneburg. Utworzono dwie grupy artyleryjskie. W skład grupy przełamania mjr. Schally’ego weszły 3., 7., 9 baterie, a pozostałe utworzyły odwód artyleryjski. O świcie 3 stycznia baterie grupy przełamującej rozpoczęły artyleryjskie przygotowanie forsowania, a piechota przekroczyła Dźwinę. Maszerując za piechotą, po lodzie przeciągnięto działa i dzięki temu mogły one ogniem na wprost skutecznie wspierać oddziały 1 DP Leg. w natarciu. 8 bateria ostrzelała i zmusiła do odwrotu sowiecki pociąg pancerny. W pierwszym dniu operacji Dyneburg został zdobyty. Od 4 stycznia baterie wspierały ogniem walki obronne 1. i 5 pp w rejonie Wyszek. Oddziały polskie utrzymały zajęte pozycje. 12 stycznia oddziały polskie przeszły ponownie do działań zaczepnych. Niekorzystne warunki terenowe i atmosferyczne powodowały liczne wypadki odmrożeń, a w wyniku zamarzania płynu w oporopowrotnikach, uszkodzone zostały trzy działa. Do 22 stycznia grupę artylerii rozwiązano, a niedługo potem wszystkie baterie pułku zostały wycofane do Dyneburga. Wojsko Polskie przygotowywało się do kolejnej operacji.
Operacja kijowska
24 kwietnia, w ramach przygotowań do operacji kijowskiej, pułk przewieziony został do Zwiahla. Stąd wyruszył na Kijów towarzysząc 6 pułkowi piechoty Legionów. Po drodze walczył pod Lucjanówką, Żytomierzem i Stawiszczami. 8 maja wkroczył do Kijowa i zajął stanowiska ogniowe w rejonie Ławry Peczerskiej i Arsenału. Od 9 maja do 6 czerwca bronił przedmościa kijowskiego. Z pułku wydzielone zostały też 7. i 9 bateria, które w składzie grupy „Wasylków" ppłk. Stefana Dąba-Biernackiego zwalczały nieprzyjacielskie statki na Dnieprze. 28 maja 9 bateria por. Edmunda Zimmera w boju o Witaczewo uszkodziła kilka okrętów nieprzyjaciela i zadała duże straty jego piechocie. 10 czerwca pułk rozpoczął odwrót spod Kijowa. Maszerował przez Mostyszcze, Kisielewkę, Nową Groblę, Borodziankę na Malin i Korosteń. W dniach 11–13 czerwca pod Borodzianką trwał na stanowiskach bez wsparcia piechoty i ogniem dział kilkakrotnie powstrzymywał sowieckie ataki. 19 i 20 czerwca walczył pod Jabłońcem z kawalerią Siemiona Budionnego. 21 czerwca 1 DP Leg. obsadziła linię Ubrorci. Tu chwilowo powstrzymano pochód wojsk sowieckich na zachód. 6 lipca, w okolicy Tuczyna, pułk uczestniczył w boju zakończonym pobiciem kawalerii bolszewickiej. Następnie pułk do 5 sierpnia walczył nad Styrem.
W czasie działań opóźniających 3. i 9 bateria wzięły udział w wypadzie na Świniuchy. Przy ich pomocy rozbito tam sowiecką brygadę strzelców.
Bitwa warszawska
9 sierpnia pułk wycofał się za Bug w rejon Sokala. Tu został załadowany do eszelonów i przetransportowany nad Wieprz, w rejon koncentracji grupy uderzeniowej. 16 sierpnia w szeregach swojej macierzystej dywizji pułk ruszył do natarcia. Tempo pościgu było tak szybkie, że dopiero 19 sierpnia 5 bateria otworzyła po raz pierwszy ogień i pomogła piechocie uchwycić most w Drohiczynie. 22 sierpnia 1 bateria podczas walki o Ostrożany zmuszona była bronić dział w walce wręcz. Po zajęciu Bielska I Brygada Piechoty z I i II dywizjonem ruszyła na Białystok, zaś III Brygada z III dyonem skierowana została na przeprawy na Narwi w rejonie Suraża. Tu, 26 sierpnia do pułku dołączyła 8 bateria. 22 sierpnia baterie wspierały piechotę w walce o Białystok, a w następnych dniach broniły go przed wycofującymi się na wschód Sowietami. 5 września trzy baterie uczestniczyły w wypadzie na Nowy Dwór, zaś w nocy z 7 na 8 września 2 bateria w Kuźnicy uszkodziła nieprzyjacielski pociąg pancerny.
Operacja niemeńska
14 września rozpoczęły się przygotowania do operacji niemeńskiej, a 22 września 1 DP Leg. rozpoczęła natarcie na pozycje litewskie. Tego dnia w bitwie pod Sejnami wyróżnił się por. Stefan Kopecki, który ze zwiadem 8 baterii wziął do niewoli sztab litewskiego 8 pułku piechoty. W kolejnych dniach baterie walczyły pod Korgowdami, Kłajszami, Składańcami i Żyrmunami.
28 września walczono o Lidę. Pułk walczył w sposób zdecentralizowany. W walkach 7 bateria straciła połowę dział, a odzyskała je dopiero w wyniku kontrataku piechoty. 6 bateria zdołała uratować działa poprzez skuteczną ich obronę przez naprędce zorganizowany z telegrafistów pododdział osłony. 29 września 1 DPLeg. przeszła do pościgu. Dopiero 3 października stoczono walkę pod Stołpcami, gdzie 1 bateria rozbiła pociąg pancerny. 13 października 9 bateria stoczyła ostatnią walkę pod Radoszkowiczami.
18 października 1920, po ustaniu walk, 1 pap Leg. został wycofany do odwodu 2 Armii i stanął w rejonie Wołożyna. Po 24 października objął służbę na linii demarkacyjnej.