Zespół Szkół Morskich w Darłowie – najstarsza z trzech średnich szkół morskich w Polsce z siedzibą w Darłowie. Szkoła kształci do zawodu mechanika okrętowego, nawigatora, hotelarza oraz logistyka.
Do końca 2006 r. mury szkoły opuściło ponad 4000 absolwentów. Wielu z nich to marynarze, oficerowie i kapitanowie, pracujący na morzach i oceanach całego świata.
Kierunki kształcenia Technikum morskie pięcioletnie na podbudowie szkoły podstawowej
kierunek technik nawigator morski (dziewczęta i chłopcy) W czasie nauki uczniowie odbywają praktyki morskie na statku szkolnym, uczestniczą w zajęciach praktycznych w warsztatach szkolnych, zdobywają patent żeglarski. Po ukończeniu szkoły absolwenci mogą podejmować pracę na statkach morskich, handlowych i rybackich różnych armatorów, okrętach Marynarki Wojennej RP, a także na jednostkach pływających służb portowych, ratownictwa morskiego, straży granicznej w dziale pokładowym. Lekcje wychowania fizycznego będą prowadzoną, jak ćwiczenia sprawnościowe. Zajęcia kierunkowe prowadzone są przez wykwalifikowaną kadrę nawigatorów morskich i pracowników straży granicznej. kierunek technik mechanik okrętowy (dziewczęta i chłopcy) W czasie nauki uczniowie odbywają praktyki morskie na statku szkolnym, uczestniczą w zajęciach praktycznych w warsztatach szkolnych, zdobywają patent żeglarski. Po ukończeniu szkoły absolwenci mogą podejmować pracę na statkach morskich, handlowych i rybackich różnych armatorów, okrętach marynarki wojennej RP, a także na jednostkach pływających służb portowych, ratownictwa morskiego, straży granicznej w dziale maszynowym oraz w zakładach zajmujących się remontami urządzeń okrętowych i w służbach technicznych u armatorów. kierunek technik hotelarstwa (dziewczęta i chłopcy) W trakcie nauki uczniowie są przygotowywani do profesjonalnej obsługi gości hotelowych oraz świadczenia usług hotelarskich w różnych zakładach, a także prowadzenia działalności usługowej na własny rachunek. kierunek technik logistyk (dziewczęta i chłopcy) W trakcie nauki uczniowie są przygotowywani do pracy w magazynach i różnego rodzaju centrach lub firmach logistycznych od przyjęcia towaru aż do wydania dla nabywcy finalnego. Od wprowadzenia w 2012 roku Nowej Podstawy Programowej egzamin zawodowy na tym profilu odbywa się już po 2 klasie (kwalifikacja A.30), następnie w 3 klasie (kwalifikacja A.31) i 4 klasie (kwalifikacja A. 32). W szkole obowiązuje umundurowanie.
Warsztaty Szkolne Statek Szkolny Franek W czasie odbywania praktyk na statku szkolnym, uczniowie pełnią służby nawigacyjne i maszynowe pod opieką oficerów pokładowych i oficerów mechaników, wykonują prace pokładowe pod opieką instruktora i bosmana, prace przy przygotowaniu posiłków pod nadzorem kucharza. Statek wyposażony jest w sprzęt do połowów trałem z burty. Przeszedł on na emeryturę w czerwcu 2026, co sprawiło, że uczniowie odbywają praktyki na wielu statkach, m.in. Darze Młodzieży.
Historia Państwowe Gimnazjum i Liceum Spółdzielczości Morskiej w Darłowie Historia szkoły o profilu morskim w Darłowie zaczęła się właściwie już w 1947, kiedy to z inicjatywy kierownika działu społeczno-wychowawczego Związku Rewizyjnego Spółdzielni Rzeczypospolitej Polskiej w okręgu szczecińskim i za zgodą ministerstwa oświaty, założono Gimnazjum i Liceum Spółdzielczości Morskiej w Darłowie. Nowo powstałą szkołę nazwano imieniem Obrońców Westerplatte, zaś pierwszym dyrektorem placówki został Ludwik Łakomy.
Głównym zadaniem nowo otwartej szkoły było kształcenie w stopniu niższym (gimnazjum) nowych, wykwalifikowanych pracowników dla różnych działów rybołówstwa morskiego, pojętego jako zawód spółdzielczy oraz w stopniu wyższym (liceum) pracowników dla handlu morskiego opartego na zasadach spółdzielczości. Zgodnie z tym, w pierwszym roku działalności dydaktycznej otworzono dwie klasy: pierwszą gimnazjalną, liczącą czterdziestu uczniów i pierwszą licealną, do której uczęszczało zaledwie dwanaście osób. O daleko idącym oprofilowaniu zawodowym szkoły świadczyła duża liczba zajęć o charakterze wybitnie spółdzielczym bądź morskim. W programie nauczania, oprócz przedmiotów ogólnokształcących znalazły się między innymi: organizacja spółdzielczości i handlu morskiego, zasady żeglugi, stenografia polska i angielska, geografia gospodarcza, towaroznawstwo, oceanografia, księgowość, arytmetyka handlowa, ekonomia, prawoznawstwo, organizacja przedsiębiorstw spółdzielczych, a także prowadzenie korespondencji w języku polskim, angielskim, szwedzkim i rosyjskim. Praktyczną stronę nauki zawodu miały zapewnić uczniom zajęcia na pełnym morzu, w porcie i zakładach przemysłu rybnego. Oprócz bazy dydaktycznej, szkoła posiadała również bibliotekę zaopatrzoną w około dwa tysiące woluminów, internat kierowany przez żonę dyrektora Irenę Łakomą oraz własny gabinet lekarski, prowadzony przez dra Józefa Muchę.
Oprócz zajęć dydaktycznych pracownicy i uczniowie szkoły angażowali się również w różne zajęcia pozalekcyjne. W trosce o kulturę założono teatrzyk szkolny, zaś dla uczniów z uboższych rodzin zorganizowano akcję dożywiania. Intensywne zajęcia prowadziły sekcje sportowe, zwłaszcza sekcja biegu przełajowego, której drużyna męska zwyciężyła w Biegu Narodowym w 1949. Od 1949 w szkole znajdowała się hala bokserska, w której organizowano coroczny konkurs bokserski pod hasłem Pierwszy krok bokserski. Przy gimnazjum i liceum działały ponadto liczne ogólnopolskie organizacje młodzieżowe o charakterze politycznym i społecznym (ZWM, PCK, męska drużyna harcerska, Koło Ligi Lotniczej i Spółdzielnia Młodzieżowa Gryf). Na szczególną uwagę zasługuje jednak Koło Ligi Morskiej liczące sobie w roku szkolnym 1947/48 aż 50 członków, z czego 14 posiadało kurs POWE.
Od początku swojego istnienia szkoła posiadała własny hymn pt. Westerplatte, skomponowany przez Alojzego Łazarka do słów napisanych przez ówczesnego dyrektora szkoły, Ludwika Łakomego. Był on odgrywany po hymnie państwowym podczas wszystkich ważniejszych uroczystości narodowych. Szczególną rangę we wczesnym okresie historii szkoły miała jednak uroczystość zaślubin Gimnazjum i Liceum Spółdzielczości Morskiej w Darłowie z Morzem Bałtyckim. Odbyła się ona 21 marca 1948, z okazji trzeciej rocznicy tzw. powrotu miasta do Macierzy. Tego samego dnia o godzinie 8.32, do portu w Darłowie wpłynął duński statek, będący pierwszą jednostką pływająca pod obcą banderą, która zawinęła do Darłowa od czasu ostatniej wojny.
W pierwszym okresie dziejów szkoły miało również miejsce dosyć tajemnicze wydarzenie o podłożu kryminalnym. Latem z kasy szkolnej zniknęło 60 tysięcy złotych pochodzących z kredytów oraz dziesięć tysięcy złotych ze spółdzielczych stypendiów uczniowskich. O malwersację podejrzewany był dyrektor szkoły Ludwik Łakomy, który też w związku z tym zdarzeniem zrezygnował z funkcji kierowniczej i wyjechał z rodziną z Darłowa. Nowym dyrektorem szkoły został Leon Lewczuk i piastował tę funkcję do roku 1950.
Kres istnienia szkoły, która mimo wyraźnego profilu morskiego nigdy nie otrzymała tytułu Szkoły Morskiej, położyło zarządzenie Dyrekcji Okręgowej Szkolenia Zawodowego w Szczecinie z dnia 15 lipca 1950 roku. Decyzję likwidacji Państwowego Gimnazjum i Liceum Spółdzielczości Morskiej umotywowano brakiem potrzeby istnienia szkoły o takim profilu w Darłowie. Uczniom PGiLSM pragnącym kontynuować naukę umożliwiono natomiast przeniesienie się do szkół o podobnym profilu w Trzebiatowie i Szczecinie. Wszystkie pomoce naukowe i inwentarz likwidowanej szkoły przeniesiono do Trzebiatowa.
Zasadnicza Szkoła Rybołówstwa Morskiego w Darłowie Do idei założenia w Darłowie szkoły morskiej powrócono niebawem, bo już po trzech latach. Na mocy nieopublikowanego zarządzenia ministra żeglugi nr 172 z dnia 18 lipca 1953, utworzono Zasadniczą Szkołę Rybołówstwa Morskiego Ministra Żeglugi z siedzibą w Darłowie. Mimo morskiego profilu, organizacja nowej szkoły zasadniczo różniła się od organizacji rozwiązanego wcześniej gimnazjum i liceum. Podlegała ona pod bezpośredni nadzór ministra żeglugi, zaś nauka w niej trwała trzy lata i była oparta na podbudowie siedmioletniej szkoły podstawowej. Nieco inne były też główne zadania nowo powołanej placówki, albowiem w akcie założycielskim ani słowem nie wspomniano o spółdzielczości, ograniczając się jedynie do sformułowania, że szkoła ma kształcić „kwalifikowanych pracowników rybołówstwa morskiego”. Zgodnie też z przyjętą przez ówczesny Sejm polityką oświatową, utworzono w powołanej szkole zaledwie dwa odrębne wydziały – rybaka kutrowego i motorzysty kutrowego. Wyżej wzmiankowane zarządzenie weszło w życie 1 września 1953, dzięki czemu od tego momentu mogły się kształcić w Darłowie kolejne pokolenia wykwalifikowanych rybaków.
Nowy rok szkolny rozpoczął się w dość trudnych i uciążliwych warunkach dla uczniów i nauczycieli, ponieważ zarówno budynek szkoły jak i internat były remontowane. Z tego powodu uroczysta inauguracja odbyła się dopiero 14 września w świetlicy zakładu opiekuńczego – PPiUR „KUTER”. Pierwszym dyrektorem szkoły został Józef Nagórny, zaś kadra nauczycielska liczyła zaledwie trzech nauczycieli, przy uczęszczających na zajęcia 82 uczniach. Jak na owe czasy była to już proporcja mocno zachwiana, albowiem oprócz wszystkich przedmiotów ogólnokształcących, szczupła kadra Zasadniczej Szkoły Rybołówstwa Morskiego nauczała również szkutnictwa, ichtiologii, materiałoznawstwa, techniki eksploatacji maszyn i urządzeń kutrów oraz rysunku zawodowego. Miary trudności dopełniał jeszcze brak warsztatów szkolnych co zmuszało uczniów do odbywania wszelakiego rodzaju praktyk w przetwórni, w warsztatach i na statkach PPiUR „KUTER”. Wartym odnotowania jest natomiast fakt, iż była to wówczas pierwsza i jedyna placówka kształcąca wykwalifikowaną kadrę dla polskiego rybołówstwa morskiego.
Osobnym problemem, spędzającym sen z powiek gronu kierowniczemu był brak własnego statku szkoleniowego. Wprawdzie już od września 1953 roku uczniowie odbywali rejsy w morze, korzystając z uprzejmości PPiUR „KUTER”, jednakże uzależniało to w dużej mierze kształtowanie procesu kształcenia od czynników zewnętrznych. Dlatego też dyrektor szkoły zwrócił się do Centralnego Zarządu Rybołówstwa Morskiego o przekazanie szkole kutra rybackiego. CZRM nakazał PPiUR „Kuter” przekazać szkole zbudowany w Stoczni Nr 3 w Gdańsku (późniejsza Stocznia Północna) piętnastometrowy kuter „Dar 13” (eks „Dar 48”, eks „Arka 14” Gdy 21), należący do typu MIR 20A. Charakterystyka jednostki była następująca: pojemność brutto 23 RT, pojemność netto 7 RT, długość 15,2 m, szerokość 4,8 m, zanurzenie ok. 2,0 m, napęd 1 silnik 2-cylindrowy Skandia o mocy 85 KM, ożaglowanie pomocnicze o powierzchni 45 m², prędkość 6-7 węzłów, załoga 4 ludzi + kilku uczniów. Było to rozwiązanie tymczasowe, gdyż statek ten nie spełniał wymogów szkoły, z powodu zbyt małej ilości miejsc dla praktykantów. Jeszcze w tym samym roku problem statku minister żeglugi rozwiązał przekazując szkole należący do PPiUR „Kuter” superkuter rybacki „Dar 60”, który skierowano do Gdańskiej Stoczni Remontowej w celu przebudowy na kuter szkolno-rybacki. Statek szedł do służby 5 maja 1955, kiedy to został uroczyście przekazany szkole już pod nową nazwą „Franek Zubrzycki” (Dar 60, od 1959 Dar 102).