Skarb – polska komedia filmowa z 1948 roku w reżyserii Leonarda Buczkowskiego, zrealizowana na podstawie scenariusza Romana Niewiarowicza i Ludwika Starskiego.

Fabuła Głównymi bohaterami filmu są młodzi małżonkowie, Krysia i Witek (Danuta Szaflarska, Jerzy Duszyński), którzy w oczekiwaniu na przydział osobnego mieszkania zostają zakwaterowani do mieszkania, gdzie już przebywa kilka innych osób: kelnerka Basia (Alina Janowska), zakochany w niej Alfred Ziółko (Adolf Dymsza) oraz przedwojenny pan radca (Ludwik Sempoliński). W międzyczasie koło kamienicy kręcą się kombinatorzy, którzy poszukują rzekomego skarbu w niej ukrytego. Niebawem gorączka poszukiwania skarbu ogarnia mieszkańców kamienicy, co o mało nie doprowadza do tragedii.

Produkcja Skarb został nakręcony przez Leonarda Buczkowskiego, przedwojennego reżysera należącego do niegdysiejszej „branży”. Ze względu na to, że Buczkowski nakręcił w trakcie II wojny światowej kilka filmów reklamowych dla niemieckich firm, został ukarany przez sąd koleżeński i nie miał prawa do podpisania Skarbu swym prawdziwym nazwiskiem (figurował jako Marian Leonard). Scenariusz do filmu napisali Roman Niewiarowicz oraz Ludwik Starski, a główne role odegrał duet znany już z Zakazanych piosenek: Danuta Szaflarska i Jerzy Duszyński. Premiera filmu, niepoprzedzona żadnymi reportażami promocyjnymi, odbyła się 15 lutego 1949 roku. Film odniósł olbrzymi sukces komercyjny; obejrzało go w samym dniu premiery około 18 tysięcy warszawiaków, a przed kinami wedle ówczesnych podań ustawiały się olbrzymie kolejki widzów.

Obsada

Odbiór Skarb został z rezerwą przyjęty przez polskich krytyków. Bohdan Węsierski z pisma „Razem” zaznaczał, że o ile „w pierwszej części film ma wartkie tempo, częste zmiany zdjęć, dowcipne dialogi i komizm sytuacyjny”, o tyle część druga jest „przewlekła”. Irena Merz z pisma „Dziennik Polski” stawiała Skarbowi podobne zarzuty, zarzucając filmowi do tego teatralną grę aktorską: „Aktorów mamy, jak wiadomo, dobrych, ale są to aktorzy teatralni, co przy braku fachowej i silnej ręki reżysera filmowego odbija się fatalnie na tempie akcji”. Leon Bukowiecki na łamach „Trybuny Ludu” pisał podobnie: „humor wyczerpuje się mniej więcej w połowie obrazu i dalsze dzieje bohaterów, szczególniej od ich zamknięcia w piwnicy, powodują rozmaite uczucia, na ogół dalekie od wesołości”. Stanisław Grzelecki z pisma „Odrodzenie” punktował niedostatki przesłania społecznie użytecznego: „Uderzająca jest w tym filmie przewaga typów społecznie ujemnych lub obojętnych nad dodatnimi, tak pod względem siły wyrazu jak i roli, którą im wyznaczono”.

Grażyna Szelągowska w retrospektywnym artykule pisała, że Skarb „nie tylko zgodnie z ówczesną propagandą nawiązywał do idei nowej, kreowanej właśnie na deskach architektów Warszawy ludu pracującego, ale także stworzył nieśmiertelne w polskim kinie zasady filmu miejskiego – warszawskiej komedii obyczajowej”, co zapewniło filmowi Buczkowskiego, Niewiarowicza i Starskiego sukces frekwencyjny. Marek Hendrykowski zauważał, iż Skarb w formie komediowej służył „mozolnemu przyswojeniu tutejszej masowej wyobraźni obiegowych szablonów spod znaku kina socrealistycznego”.

Uwagi

Przypisy

Literatura

Linki zewnętrzne

Kategoria:Polskie filmy komediowe Kategoria:Polskie filmy z 1948 roku Kategoria:Filmy w reżyserii Leonarda Buczkowskiego Kategoria:Polskie filmy czarno-białe Kategoria:Filmy kręcone w Warszawie