Consolidated B-32 Dominator – ciężki samolot bombowy, konstrukcji amerykańskiej, z okresu II wojny światowej.
Historia Samolot B-32 był następcą Liberatora. Była to zupełnie nowa konstrukcja, ale w jej budowie zastosowano wiele rozwiązań zapożyczonych z poprzednika, między innymi konstrukcje skrzydeł i usterzenia pionowego oraz elastyczne pokrywy komory bombowej. Pierwszy prototyp XB-32 opuścił halę montażową zakładów w San Diego 1 września 1942 roku. Pierwszy lot wykonał 7 września. Zakończył się on awaryjnym lądowaniem. Awarie powtarzały się często. Po ok. 30 lotach wydarzyła się katastrofa, w której zginął pilot-oblatywacz. Wypadek ten znacznie opóźnił próby nowej konstrukcji w stosunku do konkurencyjnego programu Boeinga – XB-29. Lot trzeciego prototypu odbył się dopiero 9 listopada 1943 roku. Nosił on oznaczenie YB-32. Różnił się od poprzednich prototypów zastosowaniem pojedynczego statecznika pionowego. Próby wykazały, że konstrukcja jest już przestarzała. Dla uratowania opóźnionego programu wprowadzono szereg radykalnych zmian: zrezygnowano z ciśnieniowych kabin załogi, zarzucono projekt zdalnie sterowanych wieżyczek strzeleckich, zastosowano nowe silniki.
Mimo problemów, samoloty weszły do produkcji seryjnej pod oznaczeniem B-32A Terminator. W sierpniu 1944 nazwa została zmieniona na Dominator. Produkcja została zakończona po kapitulacji Japonii 18 września 1945 roku. Wyprodukowano 115 egzemplarzy, a 6 ostatnich samolotów, wprost z linii produkcyjnej, oddano na złom.
Służba Samoloty B-32 Dominator weszły na uzbrojenie 312 Grupy Bombowej, działającej w składzie 5 Armii Powietrznej. Operowała ona w rejonie Pacyfiku. Samoloty w ograniczonej skali weszły do akcji w maju 1945 roku.
Już po zawieszeniu broni, B-32 należące do 386 Dywizjonu Bombowego z 312 Grupy Bombowej wykonywały nad Japonią loty rozpoznawcze. 17 sierpnia 1945 roku cztery maszyny wysłano w celu przeprowadzenia zwiadu. Nad Zatoką Tokijską samoloty zostały niegroźnie ostrzelane przez japońską artylerię przeciwlotniczą. Na przechwycenie amerykańskich bombowców wystartowały Kawanishi N1K i Mitsubishi A6M z Yokosuka Kokutai, wśród pilotów maszyn znajdował się japoński as lotnictwa marynarki, bosman Saburō Sakai. Trzy amerykańskie B-32 zostały zaatakowane około godziny 10:30 rano. Liczne ataki japońskich samolotów nie zdołały zadać poważniejszych uszkodzeń. Dzień później dwa B-32 znalazły się nad Tokio. Obie maszyny zostały przechwycone przez pilotów marynarki wojennej. Tym razem Amerykanie ponieśli straty. Jeden z samolotów miał zniszczony jeden z silników, uszkodzone sterowanie sterem kierunku, dwóch rannych na pokładzie oraz asystenta fotografa, sierżanta Anthony'ego Marchione'a, który trafiony pociskiem kalibru 20 mm w pierś zmarł, pomimo podjętych prób uratowania go. Stał się on tym samym ostatnią ofiarą bezpośrednich działań bojowych USAAF podczas II wojny światowej. Drugi z amerykańskich B-32 biorących udział w misji odniósł jedynie powierzchowne uszkodzenia. Obydwu samolotom udało się, wykorzystując dużą prędkość, uciec japońskim lotnikom. Najciężej uszkodzona maszyna później została przywrócona do stanu lotnegoSzymon Tetera,Ostatnie walki powietrzne II wojny światowej, „Lotnictwo”, nr 9 (2015), s. 90-98, .
Przypisy
Kategoria:Amerykańskie samoloty bombowe II wojny światowej B-32 Kategoria:Samoloty bombowe z napędem śmigłowym