Like a Virgin – drugi album studyjny amerykańskiej piosenkarki Madonny, wydany 12 listopada 1984 roku nakładem wytwórni Sire Records i Warner Bros. Records. Reprezentuje dance-pop, z elementami gatunków takich jak synthpop, post disco i nowa fala, a teksty głównie dotyczą miłości. Został w całości wyprodukowany przez Nile’a Rodgersa.
Artystka po wydaniu debiutanckiego albumu Madonna (1983) pragnęła tworzyć muzykę bardziej zbieżną ze swoimi preferencjami. Wspólnie ze Stephenem Brayem pisała i nagrywała piosenki w wersjach demo. Przedstawiciele Warner Bros. przystali na jej życzenie, by drugi album wyprodukował Rodgers. Nagrania odbyły się w kwietniu i maju 1984 roku w studiu Power Station w Nowym Jorku, z wykorzystaniem nowatorskiego cyfrowego przetwarzania dźwięku. Rodgers zaangażował muzyków ze swojego zespołu Chic, a podczas nagrań połączył brzmienia żywych instrumentów i syntezatorów. Na albumie zostało wykorzystane pięć piosenek przygotowanych wcześniej przez Madonnę i Braya, trzy napisane przez innych autorów i jeden cover. Na okładce znalazło się zdjęcie Madonny w sukni ślubnej, wykonane przez Stevena Meisela. W 1985 roku poza Stanami Zjednoczonymi ukazała się reedycja, wzbogacona względem wersji pierwotnej o utwór „Into the Groove”.
Album zebrał mieszane recenzje od krytyków muzycznych, którzy komplementowali produkcję Rodgersa, ale krytykowali śpiew Madonny i rozbieżną jakość piosenek. Po premierze stał się bestsellerem i dotarł do czołówek list sprzedaży. W Stanach, gdzie „The New York Times” porównał jego popularność do Beatlemanii, zajmował przez trzy tygodnie pierwsze miejsce notowania Billboard 200, a w lipcu 1985 roku jako pierwszy w historii album nagrany przez kobietę przekroczył próg 5 milionów sprzedanych egzemplarzy. Uplasował się także na pierwszych miejscach m.in. paneuropejskiej listy European Top 100 Albums i brytyjskiej UK Albums Chart. W kilkunastu państwach zdobył certyfikaty złotych, platynowych lub multiplatynowych płyt, a w Stanach i Kanadzie pokrył się diamentem. Jego światowa sprzedaż przekroczyła 21 milionów egzemplarzy.
Pierwszy singel promujący album, „Like a Virgin”, dotarł do pierwszych miejsc amerykańskiej listy przebojów Hot 100 i paneuropejskiej European Hot 100 Singles. Przedpremierowy występ z piosenką na gali wręczenia nagród MTV Video Music Awards w 1984 roku był szeroko komentowany w mediach ze względu na zachowanie Madonny na scenie, interpretowane jako prowokacyjne. Do czołówek notowań na świecie dotarły także kolejne single: „Material Girl”, „Angel”, „Into the Groove” i „Dress You Up”. Like a Virgin był drugim w historii albumem nagranym przez kobietę, którego cztery single uplasowały się w pierwszej dziesiątce Hot 100. Madonna w 1985 roku odbyła promującą go trasę koncertową The Virgin Tour, która przyniosła zyski w wysokości ponad 5 milionów dolarów.
Retrospektywnie znalazł się w rankingach najlepszych albumów w historii. Dziennikarze i badacze zwracali uwagę na rolę płyty i okresu jej promocji w uczynieniu z Madonny ikony muzyki pop, a także na dziedzictwo kulturowe w zakresie feminizmu i wpływu na inne artystki. W 2023 roku został wprowadzony przez amerykańską Bibliotekę Kongresu na listę National Recording Registry albumów o istotnym znaczeniu kulturowym i historycznym.
Geneza thumb|upright|Nile Rodgers, producent muzyczny albumu Debiutancki album Madonny, Madonna, został wyprodukowany przez i wydany przez Sire Records (pododdział Warner Bros. Records) 27 czerwca 1983 roku. Sukcesywnie zdobywał popularność, a we wrześniu 1983 roku po raz pierwszy pojawił się na amerykańskiej liście sprzedaży Billboard 200. Stowarzyszenie Recording Industry Association of America (RIAA) w maju 1984 certyfikowało go złotem za 500 tysięcy sprzedanych egzemplarzy w Stanach. Również w 1984 roku trzy ostatnie ostatnie promujące go single – „Holiday”, „Borderline” i „Lucky Star” – uplasowały się w pierwszej dwudziestce amerykańskiej listy przebojów Hot 100 czasopisma „Billboard”. Madonna nie była jednak w pełni zadowolona z jego brzmienia, co tłumaczyła niedostatecznym wpływem na produkcję muzyczną. Wspominała, że dopiero po dwóch trzecich pracy nad nim zaczęła sobie pozwalać na bardziej intensywny wkład w nagrania.
Artystka poprosiła przedstawicieli wytwórni o możliwość samodzielnego wyprodukowania swojego drugiego albumu, ale natychmiast otrzymała odmowę, co odebrała jako przejaw dyskryminacji kobiet w środowisku zdominowanym przez mężczyzn, w którym była odbierana jako „seksowna dziewczynka”. W wywiadzie dla magazynu „Rolling Stone” skomentowała, że Prince czy Michael Jackson jako mężczyźni nie otrzymaliby takiej odmowy. W ramach kompromisu napisała list do prezesa Sire Records, Seymoura Steina, z propozycjami producentów, z którymi chciałaby współpracować; wymieniła m.in. Trevora Horna, , Naradę Michaela Waldena i . Jej pierwszym wyborem był jednak Nile Rodgers z zespołu Chic, znany ze współpracy m.in. z Dianą Ross, Sister Sledge i Davidem Bowiem nad albumem Let’s Dance (1983). Argumentowała to faktem, że Rodgers, w przeciwieństwie do Lucasa, tworzył piosenki do tańca, a nie podśpiewywania, poza tym stwierdziła: „Nile pracował z wieloma rodzajami muzyków, a każda płyta, jaką zrobił, jest moim zdaniem świetna”. Rodgers, usłyszawszy o Madonnie od Beniteza, udał się na jej występ w klubie w Nowym Jorku. Zrobiła na nim wrażenie skomplikowana choreografia, którą tańczyła, a jej prezencję sceniczną skojarzył z Jackson 5 i Gladys Knight. Po spotkaniu za kulisami był zaintrygowany, ale wciąż nieprzekonany do podjęcia się współpracy. Po kilku spotkaniach zdecydował się objąć rolę producenta, wierząc, że pomoże wynieść Madonnę na wyższy poziom.
Rodgers wspominał, że otrzymał za album honorarium wyższe niż kwota, którą wykonawca zazwyczaj zarabia na nagraniu albumu. Przedstawiciele Warner Bros. zaproponowali mu trzyprocentowe tantiemy, jednak przystali na jego kontrpropozycję 2% z pierwszych 2 milionów sprzedanych egzemplarzy, a po przekroczeniu tej liczby podniesienie kwoty do 6%, z mocą wsteczną. Stein wspominał, że gdy album odniósł sukces, chcieli, by to Madonna pokryła koszty gaży Rodgersa, jednak prawnicy uświadomili ich, że taka zmiana umowy nie jest możliwa.
Powstawanie Przygotowanie piosenek thumb|left|upright|Madonna wykonująca „Like a Virgin” podczas koncertu w Nicei w ramach trasy The MDNA Tour (2012) Madonna chciała umieścić na albumie utwory, które napisała i nagrała w wersjach demo ze Stephenem Brayem. Przed rozpoczęciem nagrań zaprezentowała Rodgersowi pięć przygotowanych piosenek, ale producent uważał, że nagrania były zbyt podobne do jej pierwszego albumu – mocno sekwencjonowane i nadmiernie oparte na syntezatorach. Wspominał, że powiedziała: „Jeśli nie zachwycają cię wszystkie te piosenki, nie możemy razem pracować”, na co odpowiedział: „Mogę ci zagwarantować, że jak je dopracujemy, to je pokocham”.
Pracownicy wytwórni Warner Bros. Records znajdowali dla Madonny piosenki innych autorów. Jedną z nich była „Like a Virgin”, którą napisali i . , pracownik działu A&R w Warner Bros., uznał, że będzie idealna dla Madonny. Artystka początkowo oceniła ją negatywnie, jako „głupią i niedorzeczną”, ale z czasem zmieniła zdanie, dodatkowo przekonał ją prowokacyjny i dwuznaczny tytuł („jak dziewica”). Rodgers uznał ją za głupią i dziwną, ponadto uważał, że tytuł nie jest „ponadczasową frazą”. Cztery dni po usłyszeniu jej po raz pierwszy przeprosił Madonnę, przyznając, że piosenka utkwiła mu w głowie i powinni ją nagrać. Kolejnym utworem, który Ostin zaprezentował Madonnie i Rodgersowi, był „Material Girl” autorstwa i . W 2009 roku Madonna wspominała: „Podobały mi się obie te piosenki, bo były ironiczne i prowokacyjne jednocześnie, ale też niepodobne do mnie. Nie jestem materialistką [„material girl”] i na pewno nie byłam dziewicą, a swoją drogą, co to znaczy być jak dziewica? Podobała mi się ta gra słów, wydawały mi się sprytne. Są takie geekowe, że aż fajne”.
Ostin podczas jazdy samochodem do pracy usłyszał w radiu piosenkę „Love Don’t Live Here Anymore”, po czym zadzwonił do Madonny i Rodgersa, którzy wówczas przebywali w studiu, z pomysłem nagrania jej coveru. Oboje zareagowali niechętnie, ale ostatecznie zdecydowali się ją uwzględnić, by poprzez balladę nadać albumowi większą różnorodność. Rodgers poprosił i o napisanie dla Madonny piosenki w stylu zespołu Chic. Już w końcowej fazie prac nad albumem dostarczyły mu tekst „Dress You Up”. Rodgers uznał, że nie ma czasu na skomponowanie melodii i nagranie, ale Madonnie piosenka się spodobała, więc przekonała go, by ją uwzględnili.
Nagrania thumb|upright|Studio Power Station w Nowym Jorku, w którym odbywały się nagrania Sesje nagraniowe rozpoczęły się w kwietniu 1984 roku w studiu nagraniowym Power Station w Nowym Jorku. Rodgers postanowił nagrywać z żywymi instrumentami, by nadać muzyce bardziej „uliczny” styl. Zaangażował muzyków z Chic: basistę i perkusistę . Jason Corsaro, inżynier dźwięku, przekonał go do nagrywania w sposób cyfrowy, który uważał za przyszłość tworzenia muzyki. Wykorzystał cyfrowy magnetofon Sony 3324, umożliwiający nagrania 24-ścieżkowe, a także Sony F1 dla dwuścieżkowego miksu w 12 bitach. Madonna była obecna podczas wszystkich nagrań i miksowania, i sugerowała współpracownikom swoje pomysły. Corsaro wspominał, że Rodgers zgadzał się na jej propozycje. Dodał: „Gdyby to zależało od niego, to prawdopodobnie rozegrałby to trochę inaczej, ale ona dostała to, czego chciała”.
Edwards podczas pierwszej fazy nagrań grał na gitarach firm Music Man i Spector, a Rodgers – na gitarze . Następnie, już w procesie overdubbingu, dominującą rolę odegrały automaty perkusyjne, na których grał . Corsaro wspominał, że brzmienie było bliskie temu z nagrań demo, wyprodukowanych przez Braya, a różnicę stanowił większy dobór instrumentów i lepsze środowisko nagrań. Gdy nagrania głównych partii zostały zaaprobowane, to dograł instrumenty klawiszowe, głównie Sequential Circuits Prophet-5 i Rhodes. Rodgers nagrał dodatkowe partie na syntezatorze , a – na saksofonie. W kolejnym etapie zarejestrowane zostały wokale wspierające rodzeństw Simms i King. Ostatnią fazą były nagrania śpiewu Madonny, które odbywały się w niewielkim, drewnianym pokoju na tyłach studia. Corsaro korzystał z mikrofonu stereo firmy AKG Acoustics, wzmacniacza mikrofonowego firmy i korektora dźwięku . Madonnę szczególnie zestresowało nagranie „Love Don’t Live Here Anymore”, bo nigdy dotąd nie śpiewała czegoś w tym stylu.
Sesje nagraniowe zakończyły się w maju 1984 roku. Rodgers wspominał, że jedyną piosenką, w której miksowaniu brał udział, była „Love Don’t Live Here Anymore”. Po usłyszeniu gotowego materiału menedżer Madonny, , poprosił o dodanie więcej gitary basowej, by brzmienie przypominało album Michaela Jacksona Thriller, ale artystka nie zgodziła się na wprowadzenie poprawek.
Madonna była zdeterminowana co do skrupulatności podczas nagrań, co prowadziło do spięć z muzykami, których karciła za spóźnienia lub odpoczywanie w trakcie sesji. Rodgers podczas jednej z kłótni zagroził zakończeniem współpracy i opuścił studio, ale po przeprosinach powrócił do nagrań. Producent wspominał, że zależało jej na szybkich nagraniach, co tłumaczyła: „Czas to pieniądz, a pieniądze są moje”. Dodał także, że utwory zostały nagrane zgodnie z wizją artystyczną, w związku z czym nie istnieją odrzuty, które mogłyby zostać opublikowane.
Charakterystyka muzyczna thumb|left|upright|Madonna wykonująca „Material Girl” podczas koncertu w Paryżu w ramach trasy Rebel Heart Tour (2015), ubrana w welon, nawiązujący do oprawy graficznej albumu