Federalne Biuro Śledcze (, ) – amerykańska agencja rządowa zajmująca się przestępstwami wykraczającymi poza granice danego stanu. Jest jedną ze służb specjalnych pilnujących bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych.
FBI działa wspólnie z U.S. Customs and Border Protection, U.S. Immigration and Customs Enforcement, U.S. Marshals Service, Bureau of Alcohol, Tobacco, Firearms and Explosives i innymi agencjami federalnymi zasadniczo skupionymi w czterech departamentach rządu Stanów Zjednoczonych: Departamencie Sprawiedliwości, Departamencie Skarbu, Departamencie Obrony i Departamencie Bezpieczeństwa Krajowego.
FBI pełni także funkcję głównej agencji kontrwywiadowczej, monitorując i udaremniając szkodliwą działalność służb wywiadowczych innych państw na terenie Stanów Zjednoczonych oraz przypadki potencjalnego lub rzeczywistego pogwałcenia amerykańskich praw regulujących działalność wywiadowczą przez agentów amerykańskich i obcych.
Jednym z podstawowych zadań FBI jest gromadzenie danych wywiadowczych, co FBI czyni nie tylko na terenie USA, współpracując w tym zagadnieniu z policjami i służbami wywiadowczymi oraz porządkowymi innych państw. W tym celu FBI prowadzi przechwytywanie i przesłuchania podejrzanych osób w innych krajach (ang. ) kooperujących oficjalnie lub nieoficjalnie w tym zakresie ze Stanami Zjednoczonymi, np. w Etiopii.
Władze federalne traktują FBI jako najważniejszą instytucję zajmującą się wykrywaniem i likwidacją szpiegostwa (oficjalnie: tylko na terenie USA). FBI dysponuje rocznym budżetem w wysokości 8 miliardów dolarów (2010).
Początki W kwietniu 1908 roku, czyli w okresie prezydentury Theodora Roosevelta, ówczesny prokurator generalny Stanów Zjednoczonych, Charles Joseph Bonaparte, utworzył oddział agentów specjalnych przy Biurze Śledczym (). Następnie w 1933 nazwę tę zmieniono na (Biuro Śledcze Stanów Zjednoczonych), a potem na Wydział Śledczy.
W lipcu 1935 nazwę zmieniono na Federalne Biuro Śledcze ().
Nowa służba śledcza prowadziła dochodzenia w nielicznych jeszcze przestępstwach federalnych, popełnianych przez przedstawicieli biznesu i wyższej administracji, w rodzaju fałszywych banknotów czy pogwałcenia ustawy antytrustowej. Zadania związane z działalnością szpiegowską Biuro Śledcze przejęło podczas I wojny światowej, kiedy jego agenci zaczęli wspierać antyszpiegowskie operacje sił zbrojnych.
Niemieckie działania sabotażowe w latach I wojny światowej Niemieckie działania sabotażowe na terenie Stanów Zjednoczonych w czasie I wojny światowej okazały się bardzo skuteczne. Około 50 podejrzanych eksplozji zrównało z ziemią bądź poważnie uszkodziło wytwórnie amunicji i fabryki chemiczne. Najgłośniejszym przypadkiem był wybuch na Black Tom Island 30 lipca 1916. Eksplodowały wtedy setki ton amunicji, która dosłownie zasypała port nowojorski gradem odłamków. Biuro doszło do wniosku, że eksplozja miała charakter przypadkowy, jednak śledztwo przeprowadzone po wojnie ujawniło, że był to akt sabotażu.
Prohibicja
W 1920, w chwili nastania prohibicji, produkcja i sprzedaż napojów alkoholowych (wyskokowych) stały się przestępstwem federalnym. Samo spożywanie zabronione jednak nie było. Wraz z prohibicją pojawili się gangsterzy, którzy porywali ludzi i okradali banki, po czym przekraczali granice stanowe, zyskując gwarancję bezkarności. W 1932 roku Kongres uznał porwanie (ang.: ) za przestępstwo federalne. Był to pierwszy z wielu aktów prawnych poważnie rozszerzających zakres kompetencji Biura Śledczego.
Czerwone niebezpieczeństwo Na początku lat 20. XX wieku zapanował powszechny strach przed „czerwonym niebezpieczeństwem”, reakcja na groźbę wybuchu światowej rewolucji komunistycznej jako konsekwencji wydarzeń w Rosji.
J. Edgar Hoover thumb|upright|J. Edgar Hoover stał na czele BOI (od 1935 r. FBI) nieprzerwanie przez 48 lat Na tej fali młody urzędnik Biura Śledczego, J. Edgar Hoover, zaczął zyskiwać reputację gorliwego przeciwnika i prześladowcy anarchistów, radykałów i „czerwonych”. 10 maja 1924 został dyrektorem BOI, a na zmianę nastrojów społeczeństwa, które przeniosło uwagę z wywrotowców na pospolitych zbrodniarzy, odpowiedział wzmożoną walką z bandytyzmem, zostawiając na razie w spokoju rewolucjonistów. Jego agentów nazywano „rządowymi facetami” (). J. Edgar Hoover stał na czele biura aż do swojej śmierci w 1972 roku. Jest do tej pory jedynym urzędnikiem państwowym, który dowodził jedną agencją przez tak długi czas (48 lat).
Inwigilacja środowisk pronazistowskich w USA W marcu 1933 ambasador Niemiec w Waszyngtonie zwrócił się z prośbą o przeprowadzenie śledztwa w sprawie Amerykanów, którzy wysłali do ambasady niemieckiej list z pogróżką zamordowania Adolfa Hitlera. Dało to Biuru Śledczemu pretekst do rozpoczęcia inwigilacji pronazistowskich środowisk i organizacji w USA.
Swoboda działania Za prezydentury Franklina Delano Roosevelta Biuro zostało podniesione do rangi Wydziału Śledczego. Prezydent Roosevelt udzielił poparcia zmianom legislacyjnym, zapewniającym Hooverowi większy margines swobody działania, co znalazło wyraz w utworzeniu w lipcu 1935 Federalnego Biura Śledczego. Mimo że uwagę opinii publicznej starano się skierować przede wszystkim na zwalczanie przez Biuro przestępczości zorganizowanej, Hoover nigdy nie zaprzestał krucjaty przeciwko elementom wywrotowym. Zyskał poparcie Roosevelta, który potajemnie zlecił mu zajęcie się wywiadem wewnętrznym, w tym gromadzeniem informacji o izolacjonistach. W czerwcu 1939, również w najgłębszej tajemnicy, prezydent polecił wszystkim amerykańskim agencjom rządowym przekazać FBI dane mogące mieć bezpośredni lub pośredni związek z działalnością szpiegowską, antyszpiegowską lub sabotażem.
II wojna światowa W okresie II wojny światowej Federalne Biuro Śledcze stało się najważniejszą agencją w USA, zajmującą się tropieniem szpiegostwa. W przeciwieństwie do lat I wojny światowej, tym razem FBI udało się przeprowadzić kilka efektownych operacji kontrwywiadowczych. W 1940 FBI liczyło 898 agentów, a w 1945 było ich już 4886. Błyskawiczny wzrost FBI zawdzięcza kilku czynnikom, m.in. ciągłemu rozszerzaniu zakresu kategorii wykroczeń traktowanych przez prawo amerykańskie jako przestępstwa federalne, fali szpiegostwa wojennego (zwłaszcza niemieckiego) oraz zakulisowym zabiegom Hoovera w Kongresie, które przyczyniły się zarówno do umocnienia jego autorytetu osobistego, jak i zaufania kongresmenów do Biura.
W wydanej w 1934 ustawie o łączności Kongres zabraniał stosowania podsłuchu telefonicznego, FBI uciekało się jednak często do takiej praktyki, i to za przyzwoleniem Departamentu Sprawiedliwości, pod który podlegało. Departament Sprawiedliwości orzekł, że ustawa zabrania nie tyle samego podsłuchu, co ujawniania uzyskanych dzięki niemu informacji. W maju 1940 prezydent Roosevelt wydał tajny okólnik zezwalający na podkładanie podsłuchu telefonicznego u osób podejrzanych o działalność wywrotową. Gdy 1 września 1939 w Europie wybuchła II wojna światowa, Hoover zalecił wszystkim biurom terenowym FBI sporządzenie raportów na temat obywateli o sympatiach proniemieckich, prowłoskich bądź prokomunistycznych. Ich nazwiska miały być wpisane na listę osób przeznaczonych do internowania, by można je było bez trudu odnaleźć, gdy Stany Zjednoczone przystąpią do wojny światowej. Hoover zezwalał również na przeprowadzanie włamań do mieszkań prywatnych i rewizji bez zezwolenia sądowego. W ramach przygotowania społeczeństwa amerykańskiego do udziału kraju w wojnie, prezydent Roosevelt nakazał lokalnym departamentom policji przekazywać FBI wszelkiego rodzaju informacje o szpiegostwie i działalności wywrotowej. Prezydent nakazał również FBI, aby działało jako instytucja koordynująca pracę wszystkich instytucji cywilnych, gromadzących informacje związane z ruchami wywrotowymi.
Specjalna Służba Wywiadowcza (SIS) W 1940 w ramach FBI powstała Specjalna Służba Wywiadowcza (ang.: ), przeznaczona do walki ze szpiegostwem i infiltracją nazistowską w Ameryce Łacińskiej. Była to pierwsza misja Federalnego Biura Śledczego poza terytorium Stanów Zjednoczonych.
Internowania Dla Federalnego Biura Śledczego prawdziwa praca związana z obroną kraju przed szpiegostwem rozpoczęła się 8 grudnia 1941, dzień po ataku japońskich samolotów na bazę Marynarki Wojennej w Pearl Harbor na Hawajach. Biuro rozpoczęło wyłapywanie obcokrajowców, m.in. Niemców, Japończyków i Włochów, których nazwiska zamieszczono na wcześniej przygotowanych na taką okazję listach. Już po dwóch dniach, czyli do 10 grudnia 1941, FBI internowało 2342 Japończyków, Niemców i Włochów. Jednak nie wszystkich masowych internowań dokonywało Biuro – na Wybrzeżu Zachodnim masowymi aresztowaniami obywateli pochodzenia japońskiego kierowała United States Army.
Siatka szpiegowska Główne siły FBI na początku przystąpienia Stanów Zjednoczonych do konfliktu światowego koncentrowano na zwalczaniu szpiegostwa. Pierwszą większą operację tego rodzaju Federalne Biuro Śledcze rozpoczęło jeszcze przed przystąpieniem USA do wojny, w 1940. Wówczas William G. Sebold, Amerykanin pochodzenia niemieckiego, zgłosił się do FBI z doniesieniem, że naziści zagrozili represjami wobec jego rodziny przebywającej w Niemczech, w razie jego odmowy prowadzenia działalności szpiegowskiej na terytorium Stanów Zjednoczonych. Federalne Biuro Śledcze poleciło mu przyjąć propozycję niemiecką, a następnie prowadziło go jako podwójnego agenta. W ten sposób rozbito bardzo groźną siatkę szpiegowską prowadzoną przez Fredericka J. Duquesne’a.
Sabotażyści W sierpniu 1942 zostało straconych na krześle elektrycznym sześciu sabotażystów niemieckich, którzy w ramach operacji Pastorius w czerwcu zostali wysadzeni wraz z dwoma innymi agentami z U-Bootów (, ) u wybrzeży Nowego Jorku i Florydy. Dwaj pozostali, którzy zgodzili się na współpracę z FBI, zostali skazani na długoletnie więzienie, ale po wojnie ułaskawieni i odesłani do Niemiec.
W 1944 inny U-Boot (U-1230) wysadził na ląd we Frenchman Bay w stanie Maine dwóch kolejnych agentów niemieckich przeszkolonych przez Abwehrę (wywiad wojskowy): Williama C. Colepaugha i Ericha Gimpela. Zanim jednak szpiedzy zdążyli rozpocząć pracę, jeden z nich, William C. Colepaugh, zgłosił się do FBI. Po krótkim czasie ujęto jego współpracownika Gimpela.
Zimna wojna Grupa ds. szpiegostwa radzieckiego Po likwidacji tzw. siatki szpiegów atomowych, zdając sobie sprawę, jak daleko sięgają macki radzieckiego wywiadu, w strukturze FBI utworzono Grupę ds. Szpiegostwa radzieckiego (ang.: ). Pracownicy kontrwywiadu FBI pełniący służbę w SES, prowadzili stałą inwigilację siedziby ONZ w Nowym Jorku. Siedziba ONZ w Nowym Jorku była uważana przez FBI za najbardziej obiecujący teren polowań na szpiegów i potencjalnych podwójnych agentów, a przez KGB i inne tajne służby jako najlepsze miejsce na werbunek przyszłych agentów. Dwoma najbardziej cenionymi współpracownikami FBI byli „Top Hat” i „Fedora”, ujawniane przez nich informacje trafiały bezpośrednio do Białego Domu.
Top Hat Osobą pracującą pod kryptonimem „Top Hat” był Dimitrij Polakow, oficer radzieckiego wywiadu wojskowego GRU, który został zwerbowany przez agenta FBI (podającego się za agenta Centralnej Agencji Wywiadowczej), podczas swojej pracy pod przykrywką radzieckiej misji przy ONZ w Nowym Jorku. Top Hat był do roku 1964, czyli do swojego powrotu do Moskwy, prowadzony przez FBI. Nie mając prawa prowadzenia agenta za granicą, Federalne Biuro Śledcze musiało go przekazać CIA, mimo bardzo dużego sprzeciwu długoletniego szefa biura, Hoovera. Dmitrij Polakow był jednym z wielu agentów KGB i GRU zdradzonych przez szefa kontrwywiadu CIA na Związek Radziecki, Aldricha Amesa. Aresztowany przez KGB jakiś czas po rozpoczęciu przez Amesa działalności szpiegowskiej, został stracony w 1986.
Fedora