thumb|Krzysztof Kamil Baczyński ze swoim psem Fredem (ok. 1931) thumb|Krzysztof Kamil Baczyński w latach 30. thumb|Krzysztof Kamil Baczyński (1939) Krzysztof Kamil Baczyński, Jan Bugaj, Emil, Jan Krzyski, Krzysztof, Piotr Smugosz, Krzysztof Zieliński, Krzyś (ur. 22 stycznia 1921 w Warszawie, zm. 4 sierpnia 1944 tamże) – polski poeta czasu wojny, prozaik oraz autor sztuki teatralnej. Starszy strzelec podchorąży Armii Krajowej, podharcmistrz Szarych Szeregów, jeden z przedstawicieli pokolenia Kolumbów, w czasie okupacji niemieckiej związany z pismem „Płomienie” oraz miesięcznikiem „Droga”. Zginął w czasie powstania warszawskiego, śmiertelnie raniony w głowę przez strzelca wyborowego jako żołnierz batalionu „Parasol” Armii Krajowej.
Życiorys Dzieciństwo i edukacja Był synem Stanisława, działacza Polskiej Partii Socjalistycznej, żołnierza Legionów Polskich, oficera wywiadu tzw. dwójki WP, pisarza i krytyka literackiego, oraz Stefanii z domu Zieleńczyk, nauczycielki, autorki książek dla dzieci i podręczników szkolnych, katoliczki pochodzącej z zasymilowanej rodziny żydowskiej. Świadomość żydowskiego pochodzenia znalazła później, w czasie Zagłady, odbicie w twórczości poetyJózef Lewandowski, Wokół biografii K. K. Baczyńskiego, Szkło bolesne, obraz dni. Eseje nieprzedawnione, Ex Libris, Uppsala 1991.Miłosz pisze o rozdarciu, jakiego Krzysztof doświadczał w czasie wojny: „Konflikt, z którym jego wola musiała się uporać, jest pomijany. (...) Krzysztof był (...) po matce Żydem. (...) Musiał być doskonale świadomy, że miejsce jego w getcie, co narzucało niemożliwy do rozwiązania problem solidarności. (...) Czuł, że jego lud, z którym łączy go nie tylko krew, ale historia kilku millenniów, to żydowski lud w getcie. Niektóre wiersze świadczą o tym wyraźnie”. Magdalena Grochowska, „Wezwani by umrzeć”, Gazeta Wyborcza, 6 sierpnia 2004..
Urodził się i przez pierwsze lata życia mieszkał w kamienicy Wildera przy ul. Bagatela 10. Był jedynakiem, jego siostra zmarła w niemowlęctwie. Możliwe, że na cześć siostry Kamili otrzymał imię Kamil, lub na cześć Cypriana Kamila Norwida.
W dzieciństwie chorował na astmę, często się zaziębiał. Od września 1927 do czerwca 1930 uczył się w ćwiczeniówce w Seminarium Nauczycielskim Katolickiego Związku Polek przy Krakowskim Przedmieściu 36 w Warszawie, prowadzonej przez matkę. Od września 1931 uczył się w gimnazjum w I Państwowym Gimnazjum i Liceum im. Stefana Batorego, a następnie w 1933, po reformie jędrzejewiczowskiej został ponownie uczniem klasy pierwszej zreformowanego gimnazjum. W tej samej szkole, w 1937, rozpoczął naukę w dwuletnim liceum ogólnokształcącym, w klasie o profilu humanistycznym, które ukończył w 1939. Do równoległej klasy, o profilu matematyczno-fizycznym, chodzili jego koledzy: Tadeusz Zawadzki, Jan Bytnar i Maciej Aleksy Dawidowski, znani z książki Kamienie na szaniec. thumb|I Państwowe Gimnazjum i Liceum im. Stefana Batorego w Warszawie, do którego uczęszczał Krzysztof Kamil Baczyński Baczyński nie przepadał za szkołą i nie był dobrym uczniem, miał kłopoty m.in. z matematyką. Wyróżniał się natomiast wiedzą na temat współczesnej mu literatury. Wiadomo, że fascynował się Ferdydurke autorstwa Gombrowicza i zimą 1938/1939 napisał własny wariant (Opowiadanie bez tytułu) – [Gimnazjum imienia Boobalka...]. Znał też ponadprzeciętnie literaturę francuską, a w późniejszych latach pisał również wiersze po francusku. Wykazywał także zdolności plastyczne (myślał o zawodzie grafika), mimiczne oraz miał zacięcie satyryczne. Nie uprawiał natomiast sportu i nie nawiązywał łatwo przyjaźni.
W latach 1934–1935 był harcerzem działającej przy szkole 23 Warszawskiej Drużyny Harcerskiej „Pomarańczarnia”. W czasie nauki w gimnazjum angażował się w działalność w Związku Niezależnej Młodzieży Socjalistycznej „Spartakus”, półlegalnej organizacji uczniów szkół średnich pod patronatem PPS. Był wówczas wraz ze swoim przyjacielem Konstantym Jeleńskim sympatykiem trockizmuLudwik Hass, Trockizm w Polsce (do 1945 r.), Oblicza lewicy. Losy idei i ludzi, Warszawa 1992, s. 208.. Używał wtedy pseudonimu „Emil”. Od 1937 był członkiem Komitetu Wykonawczego „Spartakusa”. Był także współredaktorem pisma „Strzały” – wydawanego od lutego 1938 organu tej organizacji, na łamach którego zadebiutował jako poeta. Wakacje w 1937 i 1938 spędził na wyspie Šolta w pensjonacie leczniczym dla polskiej młodzieży, głównie ze schorzeniami astmatycznymi, prowadzonym przez Józefa Bartelmusa i jego żonę. Poznał wówczas swą pierwszą młodzieńczą miłość Annę Żelazny, po mężu Morawską (1937) oraz Zuzannę Progulską, po mężu Chuweń (1938), dla której pisał wiersze i z którą korespondował. W czerwcu 1939 otrzymał świadectwo dojrzałości, a na przełomie czerwca i lipca spędzał wakacje w Bukowinie Tatrzańskiej, z przyjacielem Ryszardem Bychowskim. 27 lipca 1939 umarł jego ojciec.
Konspiracja Wybuch wojny uniemożliwił Baczyńskiemu podjęcie studiów w Akademii Sztuk Pięknych. Marzył o karierze grafika lub ilustratora. Przez krótki czas uczył się w Miejskiej Szkole Sztuk Zdobniczych i Malarstwa. Od 1936 mieszkał razem z matką w wynajmowanym mieszkaniu w domu SMB Urzędników Ministerstwa Poczt i Telegrafów przy ul. Hołówki 3 (pod numerem 52, a od 1942, po swoim ślubie, wraz z żoną pod numerem 83). Po utworzeniu w 1940 getta w Warszawie pozostał z matką po aryjskiej stronie, ryzykując, w razie wykrycia żydowskiego pochodzenia, rozstrzelanie na miejscu. 3 czerwca 1942 wziął ślub z Barbarą Drapczyńską, koleżanką ze studiów w kościele Świętej Trójcy na Solcu. Oświadczył się jej po czterech dniach znajomości. Od jesieni 1942 do lata 1943 studiował polonistykę na tajnym Uniwersytecie Warszawskim. Zajmował się pracą dorywczą: szklił okna, malował szyldy, pracował u węglarza na Czerniakowie, przyjmował telefonicznie zlecenia w Zakładach Sanitarnych. Współpracował z lewicowymi czasopismami, takimi jak „Droga” i „Płomienie”, publikując także w „Miesięczniku Literackim”, „Demokracie”, „Dniu Warszawskim” oraz „Werblach Wolności”.
Od lipca 1943 był sekcyjnym w II plutonie „Alek” 2. kompanii „Rudy” batalionu „Zośka” AK w stopniu starszego strzelca pod ps. „Krzysztof”, „Zieliński”. Porzucił studia polonistyczne, aby poświęcić się konspiracji i poezji. Twierdził, że jeśli będzie mu to dane, to do nauki powróci. W mieszkaniu miał skrytkę na broń, w której trzymał Thompsona, dwa Steny, MP 40, granaty, materiały minerskie, a także podręczniki, mapy i prasę konspiracyjną. Uczestniczył w akcji wykolejenia pociągu niemieckiego (jadącego z frontu wschodniego do Berlina) na odcinku Tłuszcz – Urle (kryptonim „TU”) 27 kwietnia 1944. Akcja ta spowodowała 26-godzinną przerwę w ruchu. Po ukończeniu turnusu Szkoły Podchorążych Rezerwy Piechoty „Agricola” rozkazem jej komendanta, por. Eugeniusza Konopackiego „Gustawa”, z 25 maja 1944, otrzymał stopień starszego strzelca podchorążego rezerwy piechoty. Po latach jego późniejszy dowódca Juliusz Bogdan Deczkowski wspominał w rozmowie, jaką przeprowadził Maciej Szczepańczyk, że Baczyński bardzo niecelnie strzelał.. Rozkazem dowódcy 2. kompanii batalionu „Zośka” pchor. Andrzeja Romockiego „Morro”, z 1 lipca 1944, został zwolniony z funkcji „z powodu małej przydatności w warunkach polowych” z jednoczesną prośbą o objęcie „nieoficjalnego stanowiska szefa prasowego kompanii”. Kilka dni później przeszedł do harcerskiego batalionu „Parasol” na stanowisko zastępcy dowódcy III plutonu 3. kompanii. W „Parasolu” przyjął pseudonim „Krzyś”.
Wybuch powstania warszawskiego zaskoczył Baczyńskiego w rejonie pl. Teatralnego – został tam wysłany po odbiór butów dla oddziału. Nie mogąc przedostać się na miejsce koncentracji macierzystej jednostki (Wola – Dom Starców przy Karolkowej), przyłączył się do oddziału złożonego z ochotników, którymi dowodził ppor. „Leszek” (Lesław Kossowski, dowódca reduty „Ratusz-Pałac Blanka” na odcinku kpt. „Gozdawy”). Poległ na posterunku czwartego dnia walk o pałac Blanka przy placu Teatralnym 4 sierpnia 1944 w godzinach popołudniowych (ok. 16), śmiertelnie raniony w głowę przez strzelca wyborowego ulokowanego prawdopodobnie w gmachu Teatru Wielkiego. Pierwotnie został pochowany na dziedzińcu ratusza. Po wojnie, 14 stycznia 1947, ciało przeniesiono na cmentarz Wojskowy na Powązkach (kwatera batalionu „Zośka” A22–2–25). W powstaniu warszawskim, 1 września 1944, zginęła także żona Baczyńskiego – Barbara Drapczyńska, wcześniej ranna w głowę. Umierając, trzymała w rękach tomik wierszy męża. Zginęła, będąc w ciąży.
Twórczość thumb|Rękopis wiersza Z głową na karabinie mały|Rękopis Krzysztofa Kamila Baczyńskiego zawierający odpis wiersza La flûte verte Louisa Codeta (1876-1914) i jego autorski przekład. Tę kompozycję 18-letni Baczyński wykonał w lipcu 1939 roku i podarował Ewie Winnickiej, córce właściciela pensjonatu Willa „Bajka” w Zakopanem, w którym spędzał wakacje. Baczyński zaczął pisać wcześnie, pierwszy zachowany wiersz Wypadek przy pracy pochodzi z 1936. Twórczość Baczyńskiego obejmowała szeroką tematykę – od impresjonistycznych obrazów polskiej przyrody, przez poetycki zachwyt nad światem, po wypełnione dramatyzmem i krwią obrazy wojny, które zaczęły dominować w jego poezji od 1941. Dojrzały okres jego twórczości rozpoczyna wiersz Jesień 41 r.. Baczyński tworzył wizje katastroficzne, pełne grozy i tragizmu, ukazując los pokolenia skazanego na zagładę. Poruszał kwestie wyboru między piórem a karabinem oraz podejmował refleksje historiozoficzne i moralne. Pisał również wiersze miłosne i erotyki, których muzą i adresatką była żona Barbara.
W okresie okupacji niemieckiej wydał 4 tomiki poezji: Zamknięty echem (lato 1940), Dwie miłości (jesień 1940), Wiersze wybrane (maj 1942), Arkusz poetycki Nr 1 (1944) i składkę Śpiew z pożogi (1944) oraz wiele utworów w prasie konspiracyjnej. Jego wiersze pojawiły się także w antologiach poezji wydawanych konspiracyjnie: w Pieśni niepodległej (1942) i Słowie prawdziwym (1942). Baczyński był uznany za jednego z najwybitniejszych poetów czasów okupacji. Jerzy Andrzejewski, jego przyjaciel, zadedykował mu tom opowiadań Noc. Na wieść o wstąpieniu Baczyńskiego do oddziału dywersyjnego Stanisław Pigoń powiedział Kazimierzowi Wyce: „Cóż, należymy do narodu, którego losem jest strzelać do wroga z brylantów”, a Jerzy Zagórski wspomnienie o nim zatytułował Śmierć Słowackiego (1947). Tadeusz Gajcy twórczość Baczyńskiego określił mianem „poezji dostojnej”. Od 1940 Krzysztof przyjaźnił się z poetą Jerzym Kamilem Weintraubem; dedykował mu wiersz Jesienny spacer poetów. Weintraub, podobnie jak Wyka, należał do osób, z którymi Krzysztof rozmawiał o poezji. thumb|Tablica pamiątkowa na ścianie pałacu Blanka thumb|Upamiętnienie powstańczego gróbu Krzysztofa Kamila Baczyńskiego na dziedzińcu Pałacu Jabłonowskich thumb|Grób Krzysztofa Kamila Baczyńskiego i Barbary Drapczyńskiej-Baczyńskiej na warszawskim cmentarzu Wojskowym na Powązkach
Spuścizna Baczyńskiego składa się ze zbiorów rękopisów, nazwanych kodeksami. Rękopisy są przechowywane w Bibliotece Narodowej, są również dostępne w wersji cyfrowej w Bibliotece Polona.
Zachowało się ponad 500 wierszy, kilkanaście poematów i około 20 opowiadań. Najbardziej znane wiersze Baczyńskiego to: Elegia o... [chłopcu polskim], Mazowsze, Historia, Spojrzenie, Pragnienia, Ten czas, Pokolenie, Biała magia, Gdy broń dymiącą z dłoni wyjmę..., Polacy.
Zachowało się również kilkaset rysunków i grafik Baczyńskiego, jak na przykład ilustracje do poszczególnych wierszy, projekty okładek własnych tomików, kolekcja rysunków z psem Baczyńskiego, studium kocich łebków, rysunki o tematyce orientalnej, ekslibrisy. Są one również przechowywane Bibliotece Narodowej i dostępne w Bibliotece Polona.
Rękopisy, prace plastyczne oraz zbiór fotografii Krzysztofa Kamila Baczyńskiego i jego bliskich są również przechowywane w Muzeum Literatury w Warszawie.
Zbiory poezji rękopisy: Przypowieść (1941) Śnieg (1941) 12: wiersze wybrane. 1940–42 (1942) Modlitwa (1942) Narzeczona (1942) Rzeka (1942) 3 modlitwy (1942)