Trzy kolory. Czerwony (fr. Trois couleurs: Rouge) – francusko-polsko-szwajcarski film psychologiczny z 1994 roku w reżyserii Krzysztofa Kieślowskiego na podstawie scenariusza napisanego przez reżysera wspólnie z Krzysztofem Piesiewiczem.

Czerwony jest trzecią częścią trylogii Trzy kolory, w skład której wchodzą także zrealizowane rok wcześniej Trzy kolory. Niebieski oraz Trzy kolory. Biały. Tytułowe trzy kolory nawiązują do barw francuskiej flagi i haseł rewolucji francuskiej: wolności, równości, braterstwa. W głównych rolach wystąpili Irène Jacob i Jean-Louis Trintignant.

Bohaterką filmu jest szwajcarska studentka Valentine. Poznaje ona emerytowanego sędziego Josepha Kerna, podsłuchującego elektronicznie swoich sąsiadów. Równolegle film prowadzi wątek studenta prawa Auguste’a – sąsiada Valentine – którego losy splatają się z życiorysem Kerna. Tematem filmu jest rola przypadku w życiu człowieka oraz idea braterstwa, które mimo przeszkód losu jest możliwe.

Czerwony, w dużej mierze dzięki scenariuszowi, a także pracy operatorskiej Piotra Sobocińskiego, został bardzo pozytywnie przyjęty przez anglojęzycznych krytyków i był uznawany za faworyta Festiwalu Filmowego w Cannes. Jednakże krytyka przypuszczona między innymi przez „Cahiers du cinéma” i Jean-Luca Godarda sprawiła, że jury festiwalowe nie przyznało Czerwonemu żadnej nagrody. Film był również trzykrotnie nominowany do Oscara, czterokrotnie – do nagrody BAFTA oraz sześciokrotnie – do Cezara; z tych wszystkich nominacji jedyną statuetkę (Cezar za muzykę) przyznano Zbigniewowi Preisnerowi. Klęska festiwalowa Czerwonego przyczyniła się do rezygnacji Kieślowskiego z dalszej kariery filmowej.

Fabuła W sekwencji inicjalnej Valentine Dussaut, szwajcarska studentka na Uniwersytecie Genewskim, rozmawia ze swoim chłopakiem – rzekomo okradzionym podczas pobytu w Polsce – który obecnie przebywa w Wielkiej Brytanii. Jej bliskim sąsiadem jest student prawa Auguste, który również regularnie dzwoni do swojej dziewczyny. Valentine dorabia jako modelka, biorąc udział w reklamie gumy do żucia. Fotograf uwiecznia jej zdjęcie na czerwonym tle, przedstawiające jej smutne oblicze.

Po wyczerpujących ćwiczeniach baletowych oraz występie na rewii mody Valentine odjeżdża samochodem. Przypadkiem potrąca jednak suczkę imieniem Rita. Zabrawszy zwierzę z jezdni, Valentine znajduje na jego obroży adres właściciela. Podjeżdża pod dom emerytowanego sędziego Josepha Kerna, który nie jest jednak zainteresowany psem. Valentine zabiera więc Ritę do weterynarza, gdzie dowiaduje się, że suczka – pomimo ciąży – nie jest w ciężkim stanie. Dziewczyna zatrzymuje zwierzę przy sobie. W studiu fotograficznym wybiera swoje ulubione, „smutne” zdjęcie, a zarazem odrzuca awanse fotografa.

Pewnego razu Valentine, próbując swych sił w salonie gier, odnosi sukces przy jednorękim bandycie. Wygrane monety zabiera ze sobą. Wróciwszy do domu, odbiera list z pieniędzmi od nieznajomego. Udawszy się na spacer z Ritą, wypuszcza suczkę, która jej ucieka. Trop prowadzi do willi Kerna, gdzie Valentine dowiaduje się, że to właśnie on przesłał jej pieniądze. Wchodząc do mieszkania, Valentine odkrywa, że Kern podsłuchuje rozmowy telefoniczne swoich sąsiadów. Sędzia wyjawia jej swoją profesję i zapoznaje ją ze skalą swoich podsłuchów, demonstrując nagraną rozmowę telefoniczną pomiędzy Auguste’em a jego dziewczyną Karin, prowadzącą osobisty serwis pogodowy; obojga Valentine do tej pory nie znała. Dziewczyna nie dowierza cynizmowi Kerna; twierdzi, że odczuwa żal wobec niego i informuje go, że Rita będzie miała szczenięta.

Valentine odreagowuje napięcie, udając się na sesję fotograficzną do kręgielni; gdy wraca do mieszkania, dowiaduje się, że ktoś zakleił jej drzwi do mieszkania gumą do żucia. Tymczasem Kern, rozgoryczony rozmową z Valentine, przekazuje pisemnie swoim sąsiadom, że ich szpiegował. Auguste z kolei zbiegiem losu zdaje egzamin prawniczy – pytanie dotyczyło strony książki, którą sam upuścił niegdyś na jezdni. Dowiedziawszy się o czynie Kerna, Valentine udaje się do sędziego i zauważa, że Rita się oszczeniła. Valentine zwierza się rozmówcy, że będzie musiała niedługo wyjechać do Wielkiej Brytanii, do brata Marca. Kern proponuje jej wycieczkę promem, po czym opowiada o swych wyrzutach sumienia związanych z dawną sprawą marynarza, którego kiedyś omyłkowo uznał za winnego. W czasie rozmowy szybę w willi Kerna rozbija rzucony kamień.

Auguste, nie mogąc się dodzwonić do Karin, włamuje się do jej mieszkania, gdzie dostrzega ją podczas seksu z innym mężczyzną. Rozżalony Auguste wyładowuje swą złość na własnym psie, zostawiając go przywiązanego do latarni. Tymczasem Kern, jadąc samochodem, zauważa ogromny billboard z reklamą gumy do żucia, z udziałem Valentine. Sędzia, spotkawszy Valentine po rewii mody, mówi jej o nawracającym śnie, w którym widzi ją szczęśliwą około pięćdziesiątki. Opowiada jej także o swoim dotychczasowym życiu, które – jak się okazuje – pokrywa się z równoległym życiem Auguste’a. Następnie sędzia odjeżdża, a Valentine wybiera się w podróż promem.

Nadciąga burza. Reklama z udziałem Valentine zostaje zdjęta. Kern dowiaduje się z prasy i telewizji o katastrofie promu na kanale La Manche. Uratowanych zostaje zaledwie siedmioro osób: Julie, Olivier i barman z Niebieskiego, Karol i Dominique z Białego, na końcu Auguste i sama Valentine. W ostatniej scenie Valentine zostaje uchwycona w stopklatce na czerwonym tle, podobnie jak na zdjęciu z reklamy.

Obsada Źródło: Brytyjski Instytut Filmowy

Produkcja Prace przygotowawcze i scenariusz mały|Krzysztof Kieślowski, reżyser filmu (1994) Nakręciwszy we Francji Podwójne życie Weroniki, Krzysztof Kieślowski napisał wraz z Krzysztofem Piesiewiczem składający się z trzech części scenariusz trylogii Trzy kolory. Pomysł na trylogię wyszedł od Piesiewicza, który oparł ją na trzech hasłach rewolucji francuskiej: wolności, równości, braterstwie. W przeciwieństwie do serialu telewizyjnego Dekalog, którego poszczególne części ze sobą się zazębiały, Trzy kolory cechuje jednak – poza wspólnym tematem – znacznie mniejszy wzajemny związek. Kieślowski już na Festiwalu Filmowym w Cannes ogłaszał, że trzecia część trylogii jest najbardziej optymistyczną ze wszystkich: „Wolność jest tylko marzeniem, równość dążeniem, natomiast braterstwo – główny temat tego filmu – jest możliwe, ono się zdarza”.

Pomysł scenariuszowy na fabułę Czerwonego obmyślił Piesiewicz, pokazując Kieślowskiemu egzemplarz Upadku Alberta Camusa, którego bohater – zgorzkniały, mający poczucie klęski – miał być literackim odpowiednikiem filmowego sędziego Kerna. Za literacki model dla scenariusza Piesiewicza i Kieślowskiego posłużyło także opowiadanie Isaaca Bashevisa Singera Judasz w bramie, gdzie pojawiał się podobny wątek zdrady. Piesiewicz wspominał, że postać Valentine jest przeniesiona z innego filmu duetu, Podwójnego życia Weroniki (1991), gdzie również główną rolę odgrywała Irène Jacob. W przypadku Czerwonego Valentine – jako postać cechująca się zupełnie innym kodeksem moralnym niż Kern – wywołuje w nim wyrzuty sumienia. Trudności duetowi sprawiło osnucie fabuły wokół równoległych wątków Auguste’a i Kerna, jednak Piesiewicz przyznał, że Czerwony jest jednym z utworów „konstrukcyjnie najbardziej domkniętych spośród wszystkich scenariuszy” napisanych z Kieślowskim.

Zdjęcia O ile Niebieski był kręcony we Francji, a Biały – w Polsce, realizacja Czerwonego miała odbyć się na terenie Szwajcarii. Za produkcję trylogii odpowiedzialność przejął Marin Karmitz, który wypłacił ekipie filmowej wynagrodzenie wystarczające do swobodnej realizacji projektu. Zdjęcia do Czerwonego nakręcił Piotr Sobociński, któremu Kieślowski wręczył scenariusz rok przed rozpoczęciem zdjęć; jeszcze przed rozpoczęciem produkcji obaj dogadali się w kwestii koncepcji estetycznej projektu, dzięki czemu nie musieli dyskutować nad Czerwonym na planie. Sobociński przyjął za wzór estetyczny dla Czerwonego malarstwo Jana Vermeera, co jest szczególnie zauważalne w scenach portretujących mieszkanie Kerna. Natomiast muzykę do filmu opracował Zbigniew Preisner, który współpracował z Kieślowskim i Piesiewiczem przy produkcji Niebieskiego i Białego. Rolę sędziego za radą Piesiewicza Kieślowski powierzył aktorowi Jean-Louisowi Trintignantowi, choć początkowo planował obsadzić w niej Michela Piccoliego. Jak twierdził Trintignant, przeczytał scenariusz, będąc „pod wielkim wrażeniem”, dodając: „A potem poznałem Kieślowskiego osobiście i nabrałem entuzjazmu...”.

Podczas zdjęć do Czerwonego Kieślowski zdradzał już oznaki wyczerpania, stawał się coraz bardziej agresywny i apodyktyczny, doświadczał stanów depresyjnych. Mimo to pragnął maksymalnie wykorzystać możliwości realizacji Czerwonego za granicą. Sobociński wymyślił ujęcie z kamerą wędrującą po ulicy aż do mieszkania na wyższym piętrze. Na potrzeby samej tej sceny, trwającej kilka sekund, przeznaczono 60 tysięcy euro w celu zamontowania kamery na dwóch żurawiach. Popisowe wprowadzenie do filmu – ekstremalnie szybkie ujęcie kamery przemieszczającej się przez Kanał La Manche wzdłuż linii telefonicznej – zostało zrealizowane przy użyciu technologii Steadicam i Technocrane. Nakręcony przez reżysera materiał zmontowała ekipa na peryferiach Paryża, na czele z Francuzem Jakiem Wittą, z pomocą Polki Urszuli Lesiak. W końcowej sekwencji filmu wykorzystano autentyczne fragmenty relacji z katastrofy statku MF „Herald of Free Enterprise” z 1987 roku.

Ścieżka dźwiękowa

Muzykę do filmu skomponował Zbigniew Preisner. Muzyka Preisnera podkreślała podobieństwo strukturalne Czerwonego do sonaty muzycznej. Muzykolog Nicholas W. Reyland zauważył, że Czerwony opiera się na dwóch motywach muzycznych. Pierwszy z nich pojawia się w scenach z Valentine, drugi zaś – w scenach z sędzią Kernem oraz jego alter ego, Auguste’em. Oba motywy podkreślają stereotypowe różnice między kobiecością a męskością, co miało miejsce również w poprzednich wspólnych filmach Kieślowskiego i Preisnera. Motyw „żeński” jest powolny, statyczny, delikatny; motyw „męski” – szybki, dynamiczny, gwałtowny. Ostatecznie w Czerwonym dominuje motyw „kobiecy”, co sugeruje również zwycięstwo żeńskich wartości w całym filmie.

Nagrania ze ścieżki dźwiękowej do Czerwonego ukazały się w 1994 roku nakładem wytwórni muzycznej Virgin. W 1996 roku płyta uzyskała w Polsce certyfikat złotej.

Rozpowszechnianie Premiera festiwalowa Czerwonego odbyła się na 47. Festiwalu Filmowym w Cannes w maju 1994 roku; 27 maja 1994 roku rozpoczęła się dystrybucja filmu w polskich kinach. W 1999 roku nakładem wydawnictwa Best Film ukazała się wersja Czerwonego na DVD. 26 sierpnia 2022 roku zrekonstruowana wersja Czerwonego w rozdzielczości 4K została wyświetlona w siedzibie Stowarzyszenia Filmowców w Lincoln Center w Nowym Jorku.

Odbiór Frekwencja i przychody Według portalu JP’s Box Office Czerwony zebrał w kinach widownię liczącą ponad 2,5 miliona widzów, z czego ponad 820 tysięcy w samej Francji. Przychody z kinowej dystrybucji filmu sięgnęły poziomu 3,6 miliona dolarów.

Obieg festiwalowy