Niniejszy artykuł prezentuje historię wędkarstwa – jednego z najstarszych sportów. thumb|450px|Mozaika z Leptis Magna (ok. I w. n.e.), eksponowana w Red Castle Museum w Libii Początki wędkarstwa Łowienie ryb, podobnie jak łowiectwo, było jednym z zasadniczych sposobów zdobywania pożywienia przez ludzi pierwotnych. O narzędziach i sposobach służących im do tego celu świadczą wykopaliska gromadzone, badane i opisywane przez archeologów. Najstarsze wykopaliska tego typu pochodzą z okresu sprzed ponad 200 000 lat. Początkowo ryby łowiono rękoma, a w późniejszych czasach stosowano coraz bardziej zaawansowane narzędzia do połowu ryb aż do powstania wędkiJózef Wyganowski. Wędkarstwo. PWRiL Warszawa 1957, s.3-7. Z czasem łowienie ryb służyło już tylko uzupełnianiu pożywienia, a wędkarstwo stało się rozrywką oraz rodzajem sportuAndrzej Skarżyński. Tajemnice wędkowania. Wydaw. „Sport i Turystyka” Warszawa 1981, s.9. ISBN 83-217-2359-4.
Wędkarstwo jako rozrywka, początkowo tylko najbogatszej części społeczeństwa, znana była od tysiącleci. Rzymski poeta Publiusz Owidiusz Naso w poemacie Halieutica (Sztuka rybołówstwa) opisał wędkarskie sposoby łowienia ryb różnych gatunkówPubliusz Owidiusz Naso. Sztuka rybołówstwa. TUM Gnieźnieńska Firma Wydawnicza Waldemara Kiełbowskiego Gniezno 1997, 177 ss.. Z I. w. n. e. pochodzi mozaika z Leptis Magna przedstawiająca dwóch wędkarzy w grupie rybaków a także w I w. n.e. o wędkowaniu wspomniał też w swoim epigramie Marcus Valerius Martialis, a Claudius Aelianus w swoim dziele De Animalium Natura zawarł opisy metod wędkowaniaClaudius Aelianus. De Natura Animalium Libri 17 (1784). Kessinger Publishing 2010, 616 ss. ISBN 978-1166069056.
W średniowieczu na początku XIII w. w niemieckim utworze epickim, napisanym około 1210 roku przez Wolframa von Eschenbacha, pojawia się wzmianka o połowie pstrągów i lipieni na „haczyk z piórami”. Bohater powieści brodzi boso w strumieniu, łowiąc te ryby na sztuczną muchę. thumb|left|Izaak Walton i jego uczeń. Drzeworyt autorstwa Louisa Rheada W języku angielskim zagadnienia wędkowania przedstawione są w jednym z rozdziałów w dziele p.t. Druga Księga z St. Albans, (pierwsze wydanie z roku 1486 nie zawierało rozdziału o wędkowaniu), który został dopisany w drugim wydaniu ukazanym dziesięć lat po wydaniu Księgi z St. Albans - przypisywane autorstwo - Juliana Barnes. Dopisany rozdział Traktat o łowieniu ryb na wędkę poświęcony jest ówczesnym metodom i technikoma łowienia, podkreślał także etyczne implikacje wędkarstwa. Jest jednym z najważniejszych, o ile w ogóle nie najważniejszym, zapisem wędkarskiej wiedzy, jaki ukazał się w średniowieczu. Zawiera szczegółowe informacje na temat łowisk, konstrukcji wędek i linek (plecionek) oraz stosowania przynęt naturalnych i sztucznych much. Porusza również kwestie aktualne do dziś, takie jak ochrona zasobów wodnych i etykieta wędkarska.
Trudno wskazać dokładny moment, w którym wędkarstwo zaczęło być traktowane jako rozrywka, pewne jest, że na dobre zaistniało ono w tej roli po wydaniu w 1653 roku książki Izaaka Waltona "The Compleat Angler" (pol. "Wędkarz doskonały"). Książka przyczyniła się do popularyzacji wędkarstwa muchowego jako dyscypliny sportowej. Ten sposób spędzania wolnego czasu i rozrywki rozwinął się także wśród społeczeństw gwałtownie industrializującego się wtedy zachodniego świata.
Rozwój wędkarstwa Wiek XVIII był przede wszystkim okresem udoskonalania technik opracowanych w stuleciu poprzednim. Na wędkach zaczęły pojawiać się przelotki, co zapewniało wędkarzom lepszą kontrolę nad wyrzucaną linką. Same wędki stawały się coraz bardziej zaawansowane i wyspecjalizowane pod kątem różnych zastosowań. Od połowy stulecia powszechne stały się wędki składane (segmentowe), a do produkcji szczytówek zaczęto wykorzystywać bambus, co zapewniało im znacznie większą wytrzymałość i elastyczność.
Na początku XVIII w., po ponad tysiącu lat stosowania przez wędkarzy linek z końskiego włosia, odkryto, że natura ma lepsze rozwiązanie. Był to naturalny materiał pochodzący od larw jedwabnika na przypony, który w porównaniu z końskim włosiem wyróżniał się tak niezwykłą przezroczystością, elastycznością i wytrzymałością, że z czasem zdominował tę dyscyplinę. Było nim tzw. „jelito” jedwabnika (ang. gut). Następnym krokiem naprzód było pojawienie się linek jedwabnych, produkowanych przemysłowo.
Duży wpływ na rozwój wędkarstwa muchowego miało skonstruowanie w 1922 roku tzw. muchy Adamsa, która od momentu powstania uchodzi za jedną z najpopularniejszych, najbardziej wszechstronnych i skutecznych sztucznych much, osiągając przy tym rekordowe wyniki sprzedaży. thumb|Wędkowanie z kanu autor - Albert Bierstadt Największymi zmianami w wędkarstwie na przestrzeni ostatnich 200 lat było upowszechnienie haczyków z oczkiem pod koniec XIX wieku, opracowanie żyłek monofilamentowych i sznurów muchowych z tworzyw sztucznych w połowie XX wieku, skonstruowanie pierwszych prymitywnych kołowrotków typu Nottingham i Scarborough a później multiplikatorów, wędki z dzielonego, klejonego bambusa w połowie XIX w., wędki z włókna szklanego wiek później, które w latach 70. XX w. zostały wyparte przez wędziska karbonowe.
Wpływ rewolucji przemysłowej najpierw dał się odczuć w produkcji linek muchowych. Zamiast ręcznego skręcania linek przez wędkarzy – co było procesem żmudnym i czasochłonnym – nowe maszyny przędzalnicze umożliwiły łatwą produkcję i wprowadzanie na rynek różnorodnych linek o zmiennej średnicy (tzw. linek stożkowych).
W XIX w. brytyjskie wędkarstwo muchowe nadal się rozwijało. Powstawały kluby wędkarskie oraz liczne publikacje poświęcone technikom połowu i sztuce wykonywania sztucznych much. Książka Alfreda Ronaldsa pt. "The Fly-fisher's Entomology" (Entomologia dla wędkarza muchowego) wywarła ogromny wpływ na rozwój tej dyscypliny po swoim pierwszym wydaniu w 1836 roku. Alfred Ronalds zajął się wędkarstwem muchowym, zgłębiając tajniki tego rzemiosła. Nad rzeką Blythe, w pobliżu dzisiejszego Creswell Green, zbudował nad brzegiem chatę wędkarską, która służyła przede wszystkim jako punkt obserwacyjny zachowań pstrągów. To właśnie tam oraz w innych miejscach nad swoimi rodzimymi rzekami Ronalds prowadził eksperymenty i formułował idee, które ostatecznie znalazły się w wydanej w 1836 roku książce "The Fly-fisher's Entomology". Książka koncentrowała się głównie na owadach wodnych – jętkach, chruścikach i widelnicach, stanowiących pokarm pstrągów i lipieni – oraz na odpowiadających im sztucznych imitacjach. Około połowę objętości dzieła poświęcono obserwacjom pstrągów, ich zachowaniom oraz metodom i technikom połowu.
W połowie i pod koniec XIX w. rosnące możliwości spędzania wolnego czasu przez klasę średnią i niższe warstwy społeczne zaczęły wpływać na rozwój wędkarstwa, które stopniowo zyskiwało coraz większą popularność. Rozbudowa sieci kolejowej w Wielkiej Brytanii umożliwiła mniej zamożnym osobom weekendowe wypady nad morze lub nad rzeki w celach wędkarskich. Bogatsi hobbyści wyprawiali się dalej, za granicę. Wielkie rzeki Norwegii, obfitujące w łososie, zaczęły w połowie stulecia przyciągać liczne rzesze wędkarzy z Anglii. Popularnym przewodnikiem po tym kraju była wydana w 1848 roku książka Frederica Tolfreya pt. "Jones's guide to Norway, and salmon-fisher's pocket companion".
W 1905 roku angielski magnat przemysłu włókienniczego Holden Illingworth zgłosił pierwszy patent na kołowrotek o stałej szpuli (zwany też kołowrotkiem spinningowym). W tego typu konstrukcji szpula jest na stałe skierowana w stronę szczytówki wędziska, a żyłka rozwija się z niej podczas wyrzutu. Możliwość oddawania dalszych rzutów dzięki kołowrotkowi spinningowemu – co dodatkowo ułatwiły nowe żyłki o mniejszej średnicy – zrewolucjonizowała wędkarstwo słodkowodne. Po latach 30. XX w. kołowrotki o stałej szpuli zyskały popularność w Europie, a po II wojnie światowej na całym świecie, co zapoczątkowało gwałtowny rozwój spinningu i połowów spławikowych. Żyłka nylonowa (monofilament) została opracowana pod koniec lat 30. XX w. stała się dominującym rodzajem linki po II wojnie światowej.
Duży wpływ na rozwój wędkarstwa miała hodowla i zarybianie akwenów, także na nowych terenach, np. już w 1852 roku podjęto próbę sprowadzenia ikry ryb łososiowatych na Tasmanię, zresztą nieudaną. Do 1864 roku udoskonalono metody utrzymywania ikry w niskiej temperaturze i świeżości, dzięki czemu zarówno pstrągi, jak i łososie dotarły do Australii. Dzięki tak zakrojonym na szeroką skalę działaniom pstrągi występują dziś niemal wszędzie tam, gdzie są w stanie przetrwać – czy to dzięki naturalnemu rozrodowi, czy też zarybieniom materiałem z hodowli i umożliwiają rozwój wędkarstwa zwiększając jego atrakcyjność przez poszerzenie asortymentu łapanych ryb.
Aby zapobiec spadkowi różnorodności biologicznej, opracowano różne strategie ochrony. Jedną z nich jest zarybianie, polegające na wprowadzaniu do środowiska naturalnego ryb pochodzących z hodowli. Aby jednak populacje te mogły utrzymać się w dłuższej perspektywie, konieczne jest najpierw wyeliminowanie przyczyn ich zagrożenia, takich jak niszczenie siedlisk oraz nadmierne połowy.
Od 1912 rekordy świata w wędkarstwie rejestruje Międzynarodowy Związek Zawodów Rybackich (ang. International Game Fish Association, IGFA) z siedzibą w Dania Beach na Florydzie, która jest autorytetem w dziedzinie wędkarstwa sportowego.
Powszechnie wędkarstwo uchodzi wciąż za domenę mężczyzn. Tymczasem grono wędkujących kobiet jest całkiem liczne. Na równi z mężczyznami walczą one o trofea i tytuły sportowe, a w dodatku podwaliny nowożytnego wędkarstwa w Europie związane są z tajemniczą kobietą.
Wędkarstwo w Polsce Wędkarstwo w dawnej Polsce Prawdopodobnie ten rodzaj rekreacji na ziemiach polskich rozwinął się w zaborze austriackim, gdzie stosunki prawne w wielonarodowej monarchii były najbardziej liberalne. Ludność miejscowa łowiła ryby, ale traktowała to zajęcie wyłącznie utylitarnie, gdyż ryby stanowiły poważne uzupełnienie jarskiego jadłospisu uboższych mieszkańców. Taka pasja wzorowana była na tradycjach zachodnich spopularyzowanych przez ówczesne elity, do najbardziej znanych należeli hr. Alfred i Artur Potoccy.
Wędkarstwo w XIX-wiecznej Polsce Po wprowadzeniu na terenie Galicji i Lodomerii przepisów ustawy rybackiej indywidualne uprawianie wędkarstwa stało się utrudnione, głównie z powodu ustanowienia rewirów rybackich, dzierżawionych przez różnych użytkowników. 13 lipca 1879 roku zostało powołane Krajowe Towarzystwo Rybackie, którego pierwszym prezesem został dr M. Nowicki, sprawujący funkcję do 30 października 1890 roku.
Zaistniała więc potrzeba większej integracji uprawiających wędkarstwo i wspólna dzierżawa rewirów rybackich. Na początku była to integracja na gruncie towarzyskim i rekreacyjnym.
Przykładem takiej integracji był założony z inicjatywy inspektora Fiszera 25 maja 1896 przez kilku członków KTR – Krakowski Klub Rybactwa, którego założyciele, m.in. hr. Starzeński, prof. dr Schramm, dr Smolarski, insp. Fiszer wydzierżawili w okolicy Krakowa odpowiednie rewiry rybackie, zarybiali je i tam uprawiali wędkarstwoŹródło: „Okólnik Rybacki” nr 22 z lipca 1896.. Była to pierwsza na ziemiach polskich polska organizacja wędkarska.
Wędkarstwo w XX wieku W 1907 na podstawie przedłożonych statutów prawnie zostało zarejestrowane przez c.k. Namiestnictwo Galicji – Towarzystwo Miłośników Sportu Wędkowego w Krakowie, o czym wspomina notatka prezesa KTR-u F. Wilkosza w 92 numerze „Okólnika Rybackiego”. Według niego towarzystwo liczyło kilkunastu członków, w tym „kilku pierwszorzędnych... mucharzy...”. Według ówczesnego sekretarza KTR-u, Jerzego Kukucza, Towarzystwo Miłośników Sportu Wędkowego zostało założone w 1904Przegląd Rybacki Nr 12/1929.. Zatem od założenia TMSW do jego rejestracji minęło 3 lata.
Powstanie TMSW w Krakowie zapoczątkowało zakładanie podobnych organizacji w całej Małopolsce.