Bitwy morskie pod Narwikiem – starcia między flotą niemiecką a aliancką (norweską i brytyjską) podczas niemieckiej inwazji na Norwegię w kwietniu 1940 roku, w czasie II wojny światowej, toczone w porcie w Narwiku i na wodach okolicznych fiordów. Zapoczątkowało je przewiezienie niemieckiego desantu do Narwiku na pokładach 10 niszczycieli grupy komandora Bontego, oraz zatopienie przez nie norweskich okrętów i wysadzenie desantu 9 kwietnia. 10 kwietnia doszło do pierwszej bitwy pod Narwikiem, z brytyjskimi niszczycielami flotylli komandora Warburtona-Lee, w której obie strony poniosły straty. Ostatecznie niemieckie okręty, zablokowane w fiordzie, zostały zniszczone w drugiej bitwie pod Narwikiem 13 kwietnia przez brytyjską flotę z pancernikiem HMS „Warspite”. Dało to aliantom panowanie na wodach wokół Narwiku, ułatwiając zdobycie tego miasta przez wojska lądowe w bitwie o Narwik, co jednak w ogólnym rozrachunku pozostało bez wpływu na losy kampanii norweskiej. thumb|Mapa rejonu Narwiku z zaznaczonymi miejscami zatopienia brytyjskich i niemieckich niszczycieli
Przygotowania do inwazji
1 marca 1940 Adolf Hitler zdecydował o dokonaniu inwazji na Norwegię, o kryptonimie Weserübung. Do operacji tej skierowano większość okrętów niemieckich, które miały przetransportować na pokładach pierwszą falę desantu morskiego. Siły niemieckie podzielono na sześć grup, mających zająć główne porty Norwegii. Jednym z ważniejszych był port w Narwiku, stanowiący najbardziej dogodną drogę do transportu rudy żelaza importowanej ze szwedzkiego zagłębia w Kirunie w zimie, kiedy nie można korzystać z zamarzającego portu Luleå nad Bałtykiem. Był on najbardziej wysuniętym na północ celem niemieckiego desantu w Norwegii. Z powodu jego największego oddalenia od Niemiec, dla jak najlepszego efektu zaskoczenia zdecydowano przeprowadzić desant na szybkich, a przy tym stosunkowo silnie uzbrojonych jednostkach, jakimi były niszczyciele. Znaczenie miał także fakt, że Narwik leży w głębi fiordu Ofot, w odległości, łącznie z fiordem Vest, ok. 100 mil morskich od pełnego morza.
Do zdobycia Narwiku sformowano I grupę desantową pod dowództwem komodora Friedricha Bonte, zajmującego stanowisko Dowódcy Niszczycieli niemieckiej floty (Führer der Zerstörer). Składała się ona z 10 niszczycieli: „Georg Thiele”, „Wolfgang Zenker”, „Bernd von Arnim”, „Erich Giese” i „Erich Koellner” typu 1934/34A oraz „Diether von Roeder”, „Hans Lüdemann”, „Hermann Künne”, „Wilhelm Heidkamp” i „Anton Schmitt” typu 1936. Były to duże i szybkie niszczyciele, o wyporności powyżej 2200 ton i prędkości ponad 38 węzłów, silnie uzbrojone w pięć dział kalibru 128 mm (nominalnie 12,7 cm) i osiem wyrzutni torped każdy. Okrętem flagowym był „Wilhelm Heidkamp”. Na pokłady niszczycieli przyjęto jako desant po ok. 200 żołnierzy niemieckich ze 139 Pułku Strzelców Górskich z 3 Dywizji Górskiej, wraz z plutonem miotaczy ognia 83. batalionu saperów górskich i kompanią artylerii – łącznie 1854 żołnierzy pod dowództwem gen. bryg. DietlaPublikacje podają na ogół zaokrągloną liczbę 2000 żołnierzy (np. ). 6 kwietnia 1940 o godz. 23 grupa ta wyszła w morze z Wilhelmshaven. W ramach operacji Hartmut, niszczyciele pod Narwikiem miały ubezpieczać cztery okręty podwodneGünter Hessler, The U-Boot war in the Atlantic 1939-1945, HMSO, Londyn, 1989, , vol.1, s. 16–26..
Niszczyciele początkowo płynęły z jednostkami II grupy, które miały wziąć udział w desancie na Trondheim, w tym ciężkim krążownikiem „Admiral Hipper” oraz z pancernikami „Scharnhorst” i „Gneisenau”, osłaniającymi operację. W drodze jednakże część okrętów się oddzieliła. Pogoda podczas przejścia przez Morze Północne od wieczora 7 kwietnia była sztormowa, utrudniająca żeglugę, ale także wykrycie okrętów. Sztorm powodował także większe zużycie paliwa niszczycieli.
Już 7 kwietnia o godzinie 9.50 okręty zostały wykryte przez brytyjski samolot patrolowy na wodach Zatoki Niemieckiej. Brytyjczycy zareagowali na informacje z rozpoznania lotniczego o wypłynięciu niemieckich okrętów w kierunku Norwegii; nalot 12 bombowców Blenheim o godzinie 13.25 ze 107. Dywizjonu RAF nie odniósł jednak skutku. Jednocześnie wysłano już 7 kwietnia wieczorem w morze znaczne siły floty w celu przechwycenia Niemców, lecz próby te nie okazały się skuteczne. Jedynie 8 kwietnia ok. godziny 9 brytyjski niszczyciel „Glowworm” wykrył samotnie w rejonie Trondheim dwa niszczyciele zmierzające do Norwegii („Hans Lüdemann”, a następnie „Bernd von Arnim”). Po bezskutecznej wymianie ognia, niemieckie niszczyciele oderwały się od przeciwnika, lecz do walki włączył się ciężki krążownik „Admiral Hipper”. Po krótkim pojedynku „Glowworm” zatonął, jednakże wcześniej zdołał uszkodzić „Hippera”, taranując go. Brytyjskie niszczyciele z krążownikiem liniowym „Renown” pod dowództwem wiceadmirała Whitwortha patrolowały też przed wejściem do fiordu Vest, stawiając tam zagrodę minową, lecz w nocy z 8 na 9 kwietnia odpłynęły stamtąd, dzięki czemu Niemcy wpłynęli do fiordu niezauważeniRano 9 kwietnia doszło do pojedynku „Renowna” z niemieckimi pancernikami „Scharnhorst” i „Gneisenau”, zakończonego uszkodzeniem „Gneisenaua” i odwrotem niemieckich pancerników.. Nawigację w fiordach ułatwiało to, że większość latarni morskich była włączona, mimo że władze norweskie 8 kwietnia w nocy nakazały wyłączenie latarń w południowej części kraju z uwagi na sygnały świadczące o możliwości inwazji.
Desant w Narwiku 9 kwietnia 1940, wczesnym rankiem niemieckie niszczyciele I grupy przepłynęły przez fiord Vest (Vestfjord) i około godz. 4 przybyły pod fiord Ofot (Ofotfjord), prowadzący do Narwiku (godziny podawane są w artykule według czasu niemieckiego i norweskiego; spotyka się w publikacjach także czas angielski, wcześniejszy o godzinę). Pogoda była zła, z opadami śniegu. U wejścia do Ofotfjordu w rejonie wyspy Barøya około 4:10 Niemcy zdobyli bez walki dozorujący tam norweski statek patrolowy ochrony rybołówstwa „Michael Sars” (uzbrojony w 2 działka 47 mm) i patrolowiec „Kelt” (armata 76 mm). „Kelt” nadał jednak sygnał radiowy o zauważonych okrętach. Przed godz. 5 „Hans Lüdemann” i „Anton Schmitt” wysadziły desant w rejonie Ramnes na północnym i Hamnesholm na południowym brzegu u wejścia do Ofotfjordu, w celu ataku na znajdujące się tam według informacji wywiadowczych baterie nadbrzeżne, które jednak okazały się być nieukończone i pozbawione dział. Napotkano wówczas drugi statek ochrony rybołówstwa „Senja”(działko 47 mm), któremu nakazano powrót do Narwiku. Następnie „Wolfgang Zenker”, „Erich Koellner” i „Hermann Künne” udały się do Herjangsfjordu – północnej odnogi Ofotfjordu w celu opanowania Bjerkviku i magazynów wojskowych w Elvegaardsmoen, wysadzając tam desant około godz. 6. Jeden niszczyciel „Diether von Roeder” pozostał w celu dozorowania u wejścia do Ofotfjordu w rejonie wyspy Barøya. Niszczyciel „Erich Giese” odstał wcześniej od zespołu podczas sztormu z powodu podejrzenia nieszczelności zbiorników paliwa i dołączył dopiero później do grupy w Herjangsfjordzie. thumb|Pancernik obrony wybrzeża „Norge” thumb|Niemieckie niszczyciele w porcie w Narwiku (na pierwszy planie „Diether von Roeder”), a między nimi zdobyte norweskie patrolowce (najbliższy „Kelt”)
Trzy pozostałe niszczyciele („Heidkamp”, „von Arnim” i „Thiele”) pod dowództwem komodora Bontego popłynęły w kierunku portu w Narwiku. Z uwagi na brak artylerii nadbrzeżnej, trzon obrony Norwegów w Narwiku tworzyły dwa stare, zbudowane na początku wieku pancerniki obrony wybrzeża typu Norge, dysponujące jednak silnym opancerzeniem i artylerią złożoną z dwóch dział kalibru 209 mm i sześciu dział kalibru 149 mm każdyKaliber artylerii wynosił 209,3 mm i 149,1 mm – nominalnie 21 cm i 15 cm (Federowicz, „Okręty Wojenne” nr 60(4/2003) s.6, 10), stąd zazwyczaj podawany jest jako 210 mm i 150 mm.. O godzinie 5:10 trzy niszczyciele Bontego natknęły się na stojący na kotwicy przed portem pancernik obrony wybrzeża „Eidsvold” (dowódca komandor Odd Willoch), który oddał strzał ostrzegawczy z działa. Norwegowie byli uprzedzeni poprzedniego dnia przez dowództwo o możliwości podjęcia przez Niemców akcji przeciw Norwegii, wobec czego na obu pancernikach podniesiono w nocy parę i „Eidsvold” zakotwiczył na redzie portu, lecz nie były całkowicie gotowe do akcji, a na pokładach brakowało po około 40 marynarzy. Flagowy niszczyciel „Wilhelm Heidkamp” wówczas zastopował i zasygnalizował zamiar wysłania łodzi z oficerem w celu rozmów. Niemiecki parlamentariusz, komandor ppor. Heinrich Gerlach, wysłany na pokład „Eidsvolda”, oświadczył, że Niemcy przybyli jako przyjaciele w celu ochrony Norwegii przed Brytyjczykami i Francuzami i zażądał poddania się i rozbrojenia. Pozostałe dwa niszczyciele w tym czasie wpłynęły do portu, który tworzyła zatoczka położona na południe od miasta, u wejścia do niewielkiego fiordu (Beisfjordu). Gdy norweski dowódca, po skontaktowaniu się z komendantem morskim rejonu Narwiku Perem Askimem (dowódcą „Norge”), odmówił poddania się, Gerlach po powrocie do łodzi i oddaleniu się od pancernika, wystrzelił rakietę sygnalizacyjną. Niszczyciel „Wilhelm Heidkamp” wówczas ruszył i wystrzelił do norweskiego pancernika z odległości zaledwie 700 m salwę czterech torped, z których dwie trafiły. Na skutek wybuchu rufowej komory amunicyjnej, „Eidsvold” natychmiast zatonął o godz. 5:37, ze 175 członkami załogi, w tym dowódcą (uratowano jedynie osiem osób, z tego cztery przez łódź „Heidkampa”, która jednak przybyła z opóźnieniem).
Około godz. 5:45 niemieckie okręty zaczął ostrzeliwać drugi norweski pancernik obrony wybrzeża „Norge”, okręt bliźniaczy „Eidsvolda”, który odbił od brzegu i płynął z małą prędkością po wodach portu (dowódca komandor Per Askim). Zdążył wystrzelić do „Bernda von Arnima”, który stał już przy nabrzeżu pocztowym, wysadzając desant cztery pociski 209 mm i siedem lub osiem 149 mmWedług innych publikacji, pięć pocisków 21 cm i siedem 15 cm (. Pierwsza salwa upadła za blisko, a druga na nabrzeżu. Niszczyciel „Bernd von Arnim” otworzył ogień z dział i wystrzelił siedem torped. Dwie ostatnie trafiły i „Norge” zatonął ze 101 marynarzami; uratowano 90 osób, w tym dowódcę. Po utracie „Norge” opór norweski ustał, po czym niszczyciele wysadziły wojsko, które zajęło miasto oraz pięć statków brytyjskich i cztery norweskie, stojące na redzie portuStatki brytyjskie zdobyte w Narwiku: „Blythmoor” (6582 BRT), „Mersington Court” (5141 BRT), „North Cornwall” (4304 BRT), „Riverton” (5378 BRT), „Romanby” (4887 BRT), norweskie: „Cate B” (4285 BRT), „Elrid” (1712 BRT), „Haalegg” (1758 BRT), „Saphir” (4306 BRT), holenderski: „Bernisse” (951 BRT) – Naval-history.net.. W Narwiku były ponadto cztery neutralne statki szwedzkie i jeden holenderski oraz dziesięć niemieckich, z których jeden – „Bockenheim” (4902 BRT), został wyrzucony na brzeg i spalony przez własną załogę, która wzięła niszczyciele za brytyjskie. W porcie zajęto też wszystkie trzy norweskie patrolowce. Dzięki pronazistowskiej postawie dowódcy garnizonu w Narwiku, płk. Konrada Sundlo, większość żołnierzy norweskich nie stawiała oporu i została rozbrojona, jedynie część wycofała się w kierunku granicy ze Szwecją. Dwa norweskie stare okręty podwodne B-1 i B-3, które 8 kwietnia przeszły z Narwiku do zatoki Bogen przy północnym brzegu Ofotfjordu, w słabej widoczności nie zauważyły niemieckich okrętów.