Świątynia Opatrzności Bożej – kościół znajdujący się w warszawskiej dzielnicy Wilanów, u zbiegu ulicy ks. Prymasa Augusta Hlonda i alei Rzeczypospolitej.
Świątynia jest częścią kompleksu Centrum Opatrzności Bożej, w skład którego wchodzą również Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego i Panteon Wielkich Polaków. Budowla jest realizacją Deklaracji Sejmu Czteroletniego z 5 maja 1791 roku jako wotum dziękczynne.
Centrum Opatrzności Bożej to instytucja kultury powołana przez kard. Kazimierza Nycza – arcybiskupa metropolitę warszawskiego. Jednym z działań podjętych przez Centrum jest organizacja Dnia Dziękczynienia. Idea tego dnia jest związana z kontynuacją historycznej inicjatywy Sejmu Czteroletniego z roku 1792.
Historia Historia lewo|mały Historia budowy Świątyni Najwyższej Opatrzności liczy ponad 200 lat i wiąże się z Konstytucją 3 maja z 1791 roku, kiedy uchwałą posłów Sejmu Czteroletniego podjęta została decyzja o wybudowaniu świątyni jako wotum wdzięczności za Konstytucję, pierwotnie miała to jednak być „Świątynia Najwyższej Opatrzności”Deklaracja Stanów Zgromadzonych; https://agad.gov.pl/230K3M/3M.html. Projekt ten wpisano we wcześniejsze zamierzenia dotyczące zastąpienia niepozornego kościoła parafialnego przy Belwederze (rozebranego na początku XIX w.) okazalszym obiektem, za czym optował król Stanisław August. Idea ta była dyskutowana już w roku 1775, a plany i projekty przygotował w roku 1781 nadworny architekt Dominik Merlini, przy istotnym współudziale króla. W roku 1784 plany zmieniono – król wyznaczył lokalizację pomiędzy Zamkiem Ujazdowskim a Pałacem na Wodzie, po drugiej w stosunku do zamku stronie obecnej ulicy Agrykola. Projekt architektoniczny świątyni przygotował Jakub Kubicki (zaufany króla Stanisława Augusta, członek m.in. loży masońskiej Świątynia Izis, autor przebudowy warszawskiego zamku oraz projektów kilku lóż masońskich w Polsce). Kubicki wykonał pokaźne modele obiektu w kilku wersjach w latach 1784–1785. Na kilka lat odłożono wówczas budowę kościoła ujazdowskiego. Po raz trzeci projekt nabrał życia w 1791 roku jako „dziękczynny pomnik”, na który zorganizowano przypuszczalnie pierwszy w Polsce konkurs architektoniczny, na który zaproszono również twórców zagranicznych, zaznaczając iż są do niego „w kilku językach ogłoszone programma”. Napłynęły liczne prace i pomysły. Król wyróżnił projekt Kubickiego. Jedynym zdobiącym ją elementem miały być znaki Delty Świetlistej. Prace budowlane ograniczyły się do splantowania wzgórza, usunięcia istniejącej tam kapliczki kalwaryjskiej i wykopania fundamentów. Kamień węgielny wmurowano na terenie dzisiejszego Ogrodu Botanicznego UW w pobliżu Łazienek. Samo wmurowanie kamienia węgielnego również przebiegało według masońskiego rytuału. Po poświęceniu, prymas Michał Jerzy Poniatowski przekazał królowi pozłacaną kielnię i młotek, po królu uczynili to prymas, biskupi, ministrowie, marszałkowie, senatorowie. Wszyscy uczestnicy tej uroczystości byli wolnomularzami, a oba narzędzia do dziś przechowywane są w Muzeum Czartoryskich. III rozbiór Polski przerwał podjęte prace. W czasach Królestwa Kongresowego Stanisław Potocki wystąpił z pomysłem wzniesienia na fundamentach kościoła Opatrzności pomnika Opatrzności, który miał być wykonany z ciosu i uwieńczony ogromnym posągiem Boskiej Opatrzności, wykonanym z białego marmuru. Potocki chciał ten pomnik sam ufundować. Do realizacji nie doszło z powodu śmierci wnioskodawcy.
Działania na rzecz budowy świątyni wznowiono po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku. Obiekt miał być zbudowany na Polu Mokotowskim według projektu arch. Bohdana Pniewskiego. Wybuch II wojny światowej uniemożliwił jej realizację przez następnych kilkadziesiąt lat.
Z kolejną inicjatywą budowy świątyni wystąpił w 1989 roku prymas Józef Glemp. Budowa Świątyni Opatrzności Bożej na Polach (Błoniach) Wilanowskich została ukończona, nadal jednak trwają prace wykończeniowe. Pierwsza msza została odprawiona 11 listopada 2016 roku, 225 lat po uchwale Sejmu Wielkiego, w 98. rocznicę odzyskania niepodległości.
I Rzeczpospolita Kościół Ujazdowski
Historia Kościoła Ujazdowskiego zaczęła się na długo przed uchwaleniem Konstytucji 3 maja. Miejsce, w którym rozpoczęto budowę Świątyni Najwyższej Opatrzności w 1792 roku, nazywano jeszcze w XIX w. Górą Kalwarią. Nazwa pochodzi od drogi krzyżowej zwanej Kalwarią Ujazdowską, którą ufundował August II Mocny, a następnie August III Sas. Budowa Kalwarii Ujazdowskiej trwała od 1724 do 1731 roku. Po raz pierwszy uroczystości Wielkiego Tygodnia obchodzono w 1732 roku. Nie został jednak wybudowany przewidziany w projekcie kościół Zmartwychwstania Pańskiego na końcu drogi krzyżowej. Kalwaria Ujazdowska nie przetrwała nawet stu lat, ale przez długi czas było to gromadzące wielu ludzi miejsce pielgrzymek i wspólnych modlitw.
W 1764 roku król Stanisław August Poniatowski zakupił dobra Ujazdów, aby stworzyć tam rozległą i nowoczesną rezydencję, godną oświeconego monarchy. Król planował także budowę Kościoła Ujazdowskiego (Kościoła Zmartwychwstania) kończącego istniejącą drogę krzyżową, którego nie zrealizowali jego poprzednicy. Celem Stanisława Augusta była budowla centralna – na rzucie koła lub krzyża greckiego – przystająca do kanonów klasycyzmu. Chociaż Stanisław August dysponował kilkudziesięcioma projektami utrzymanymi w takim duchu, realizacji nie podejmowano. Dopiero uchwalenie Konstytucji 3 Maja w 1791 roku otworzyło nową perspektywę przed planowanym kościołem w Ujazdowie. Jego usytuowanie oraz projektowana monumentalna bryła odpowiadały cechom, jakie powinna mieć świątynia wotywna wystawiona przez naród w podziękowaniu za konstytucję, która w powszechnym mniemaniu miała uratować Rzeczpospolitą. Sejm podjął uchwałę o budowie Świątyni Opatrzności, a król zaoferował na jej miejsce teren w Ujazdowie, widząc w tym szanse realizacji swoich planów.
Konstytucja 3 Maja thumb|Projekt Jakuba Kubickiego – 1792 5 maja 1791 roku, dwa dni po uchwaleniu Konstytucji, Sejm Czteroletni podjął uchwałę o wzniesieniu Świątyni Najwyższej Opatrzności jako wyraz dziękczynienia za uchwalenie Ustawy Rządowej. W Deklaracji Stanów Zgromadzonych zapisano:
Ogłoszony został pierwszy w Polsce konkurs architektoniczny na projekt kościoła – Katedry Rzeczypospolitej. Wśród autorów znaleźli się architekci królewscy – Jan Chrystian Kamsetzer, Jakub Kubicki i Jan Griesmayer. Z Wilna nadesłał swój projekt Wawrzyniec Gucewicz. Był też projekt Piotra Aignera. Poza pracami zawodowych architektów były projekty amatorów, wśród nich m.in. rzeźbiarza lwowskiego Antoniego Ogińskiego, a także malarza Łukasza Smuglewicza. Poseł francuski w Konstantynopolu, hr. Choiseul-Gouffier, miłośnik kultury hellenistycznej, proponował królowi plan ateńskiego Partenonu jako jedyny wzór godny naśladowania. Propozycje Kamsetzera, Kubickiego i Griesmayera dotyczyły różnych wariantów budowli centralnej. Gucewicz i Szmuglewicz zaproponowali antykizujące kościoły podłużne.
Największe uznanie króla zdobył projekt Kubickiego. Świątynia miała mieć dwa poziomy. Dolny kościół tworzył cokół dla kościoła górnego, co nadawało budowli pomnikowy charakter. Projekt przedstawiał monumentalny kościół na rzucie ośmioboku, z czterema przybudówkami, z których każda zakończona była portykiem o trójkątnym szczycie. Budowa została przykryta kopułą na bębnie. W stosunku do poprzednich swoich projektów Kubicki zdecydowanie ograniczył dekoracje na rzecz klarownej, klasycyzującej formy. Ściany kościoła pokrywało boniowanie. Bryłę obiegał wokół kostkowy gzyms. Wydaje się, że cała dekoracja skupiała się na tamburze. Przepruty był on rzędem półkolistych okien, otoczonych płaskorzeźbioną dekoracją. Pod gzymsem wieńczącym znajdował się gzyms z bukranionów. Od strony skarpy budowa ta prezentowała się najokazalej. Duża różnica wysokości pomiędzy terenem Łazienek a Ujazdowem dała możliwość odkrycia dolnej kondygnacji i zaprojektowania monumentalnych, wielobiegowych schodów. Wnętrze projektowanej świątyni przypominało czterolistną rozetę. W każdym z czterech aneksów znajdowała się półkolista wnęka oddzielona od środkowej rotundy dwiema kolumnami. Ołtarz znajdować się miał we wnęce skierowanej ku wschodowi. Pomiędzy tymi wnękami, w grubości muru, planowane były cztery niewielkie pomieszczenia.
Oprócz samego kościoła Kubicki zaprojektował też jego otoczenie. Od drogi do Belwederu prowadzić miała do świątyni początkowo szeroka, potem stopniowo zwężająca się aleja. Po obu stronach zostały przewidziane cztery szpalery zasadzone drzewami. Aleja główna przecięta była w połowie krótką aleją poprzeczną, wiążącą dwa podłużne pawilony. Jeden miał się wznosić za wąwozem Agrykoli przekształconym w aleję obsadzoną drzewami, drugi – symetrycznie – od strony południowej zasłoniłby istniejącą zabudowę pomocniczą Ogrodu Łazienkowskiego. Pomiędzy nim a świątynią poprowadzona została nowa aleja, równoległa do Agrykoli. Obydwa pawilony ustawione zostały ukośnie. Miały długie kolumnowe elewacje z sześciokolumnowymi prześwitami na środku.
Wmurowanie kamienia węgielnego 3 maja 1792 thumb|Canaletto, Kościół Św. Krzyża thumb|Zygmunt Vogel, Kaplica Opatrzności Bożej: stan pierwotny ze zniszczeniami thumb|Kaplica, w której wmurowano kamień węgielny pod Świątynię Opatrzności, w Ogrodzie Botanicznym Uniwersytetu Warszawskiego O podjętym zobowiązaniu wybudowania świątyni przypomniał na posiedzeniu Izby w dniu 15 marca 1792 roku marszałek Sejmu Stanisław Małachowski. Ruszyły prace przygotowawcze i przez półtora miesiąca, między 19 marca a 3 maja, osiem tysięcy robotników i żołnierzy wyrównywało teren i przygotowywało wykopy pod fundamenty przyszłej świątyni. 3 maja 1792 roku częścią wielkich uroczystości obchodów pierwszej rocznicy uchwalenia Konstytucji stała się ceremonia złożenia kamienia węgielnego. Przebieg uroczystości ustalił król.
Oficjalne uroczystości rozpoczęły się o godzinie 9:00 w kościele Św. Krzyża na Krakowskim Przedmieściu. Następnie Stanisław August poprowadził procesję na Górę Kalwarię dla położenia kamienia węgielnego pod kościół – wotum narodowe. Uroczystość na miejscu w Ujazdowie rozpoczął prymas poświęceniem wody i soli, następnie pobłogosławił kamień, który miał być wmurowany. Murarze ubrani w narodowe barwy przenieśli na wyznaczone miejsce. Pod kamień włożono monety wybite za panowania Stanisława Augusta oraz medale okolicznościowe, jeden autorstwa Jana Filipa Holtzhausera, drugi Jana Regulskiego. Na awersach obydwu widniał profilowany portret króla, a wokół głowy napis: „Stanislaus Augustus D.G. Rex Poloniae M.D.Litua”. Na rewersach zaś jednakowy napis: „S.A.R. /Et Comitia/ Reipublicae /Polon: voverunt/ III. Maji. MDCCXCI /Divinae Providentiae/ Templum cujus /Primus lapidem/ Posuerunt. /III. Maji./MDCCXCII.”
Po dokonanym poświęceniu prymas podał królowi pozłacane kielnie i młotek, by ten zapoczątkował wznoszenie kościoła. Po królu zrobili to samo kolejno: prymas, biskupi, ministrowie, marszałkowie, senatorowie. Podczas symbolicznego wmurowywania kamienia węgielnego na wiwat dawały ognia salwy armatnie. W ten sposób wymurowano około 60–70 cm wysokości filaru. Następnie prymas poświęcił całe miejsce przeznaczone na kościół, po czym biskup łucki Adam Tadeusz Naruszewicz wygłosił mowę okolicznościową. Na zakończenie prymas zaintonował hymn Veni Creator i pobłogosławił wszystkim zebranym.
Kielnie i młotek przekazano Janowi Chojnickiemu, posłowi kijowskiemu, jako reprezentantowi tego województwa, które pierwsze dobrowolnie opodatkowało się na potrzeby Świątyni Opatrzności. Obydwa te narzędzia zachowały się. Około roku 1916 trafiły do zbiorów Muzeum Czartoryskich w Krakowie, gdzie znajdują się do dziś. Uroczystość złożenia kamienia węgielnego pod Świątynie Najwyższej Opatrzności trwała osiem godzin i zakończyła się o piątej po południu.