Feliksa Magdalena Maria Franciszka Kozłowska (ur. 27 maja 1862 w Wielicznej w powiecie węgrowskim, zm. 23 sierpnia 1921 w Płocku) – założycielka i duchowa opiekunka mariawityzmu, przez wyznawców nazywana Mateczką, uznawana za świętą w Kościołach mariawickich. Początkowo zakonnica rzymskokatolicka, założycielka Zgromadzenia Sióstr Mariawitek Nieustającej Adoracji Ubłagania (początkowo funkcjonującego pod nazwą ukrytego Zgromadzenia Sióstr Ubogich św. Klary). Założycielka Zgromadzenia Kapłanów Mariawitów, mistyczka, w opinii mariawitów przekazała Kościołowi objawienie zawarte w Dziele Wielkiego Miłosierdzia, nieuznanym przez Kościół rzymskokatolicki. 5 grudnia 1906 r. imiennie ekskomunikowana przez papieża Piusa X.
Życiorys Dzieciństwo i młodość Urodziła się w rodzinie rzymskokatolickiej, jej rodzicami byli Jakub Kozłowski herbu Nałęcz oraz Anna z Olszewskich, wywodzący się ze zubożałej szlachty polskiej. Ojciec był pełnomocnikiem właścicieli majątku w Stoczku Węgrowskim i pracował jednocześnie jako nadleśniczy w ich dobrach w Wielicznej. Została ochrzczona 19 czerwca 1862 r. w kościele parafialnym w StoczkuStanisław Rybak: Mariawityzm. Dzieje i współczesność, Warszawa 2011, s. 14.. Po śmierci ojca w bitwie węgrowskiej (3 lutego 1863 r.), wychowaniem małej jedynaczki zajęli się matka i dziadkowie – Jakubina (primo voto Kozłowska) i Seweryn Pułaski, jej drugi mąż. Korzystając z gościnności krewnych, młoda wdowa oraz jej córka zamieszkały najpierw u Pułaskich w Czerwonce Węgrowskiej, później zaś w Baczkach, tymczasowo również w Garwolinie. Już od 7. roku życia zaczęła pościć, adorowała Przenajświętszy Sakrament. Ćwiczyła się w umartwianiu ciała, używając w tym celu narzędzi powszechnie stosowanych w niektórych zgromadzeniach zakonnych o surowszej regule. Gdy skończyła 16 lat, przestała spożywać mięsoGinter, W. S. (2000). Błogosławiona Maria Franciszka Kozłowska (szkic do portretu psychologicznego postaci). Cz. I. Notatki Płockie. Kwartalnik Towarzystwa Naukowego Płockiego, 45(1 (182)), s. 9..
Edukację rozpoczęła wcześnie, od dzieciństwa uczyła się pisania i czytania w języku polskim, a także kształtowało się w niej zamiłowanie do polskości i religii. Od czasu zamieszkania w Warszawie naukę pobierała w domu nauczycielki, a następnie na pensji hrabiny Skarbek i w IV Gimnazjum Żeńskim w Warszawie przy ulicy Miodowej. Kończąc proces kształcenia, władała biegle językiem rosyjskim, angielskim i francuskim. Posiadając staranne wykształcenie, podjęła pracę nauczycielki domowej u gen. Urlicha w Cytadeli Warszawskiej. W 1882 r. otrzymała propozycję wyjścia za mąż, którą odrzuciła. Z zachowanych źródeł można wnioskować, że cechowała ją elokwencja, pobożność i uroda.
W zgromadzeniach honorackich Feliksa powołanie do życia zakonnego odczuwała już w młodym wieku. Plan wstąpienia do klasztoru warszawskich wizytek okazał się niemożliwy do realizacji z powodu carskich rozporządzeń. Dzięki o. Łukaszowi Zaczyńskiemu, pod którego kierunkiem odprawiała rekolekcje w Zakroczymiu, w 1883 r. wstąpiła do Zgromadzenia Franciszkanek od Cierpiących, założonego przez o. Honorata Koźmińskiego. Z powodu obaw przed restrykcjami ze strony zaborcy, kongregacja funkcjonowała w ukryciu (tak samo jak inne zgromadzenia honorackie), ich celem była opieka nad chorymi, zamożnymi ludźmi – w ten sposób siostry zarabiały na swoje utrzymanie.
Wobec atmosfery panującej w zgromadzeniu i potrzeby większej kontemplacji, o. Honorat zezwolił Feliksie na opuszczenie franciszkanek. 8 września 1887 r. w Płocku Feliksa Kozłowska założyła ukryte Zgromadzenie Sióstr Adoratorek Przebłagania, zwane również Zgromadzeniem Sióstr Ubogich św. Matki Klary, jednocześnie zostając przełożoną nowej kongregacji. Przyjęła imiona zakonne Maria Franciszka. Nowa wspólnota opierała swoje życie na II regule św. Franciszka z Asyżu, zaś oprócz trzech ślubów zakonnych (ubóstwa, czystości i posłuszeństwa) siostry składały czwarty: nieustającej adoracji Przenajświętszego Sakramentu. Zgromadzenie oficjalnie funkcjonowało jako pracownia robót kościelnych, co na początku jego istnienia zapewniało byt siostrom. Zdarzało się czasem, iż zakonnice głodowały, jednak z czasem ich sytuacja uległa poprawie. Pod kierownictwem Feliksy siostry wykonując różne prace na zamówienia, uzyskiwały środki na utrzymanie i doskonaliły swoje umiejętności, jednak priorytetem przełożonej był rozwój duchowy sióstrKrzysztof Mazur: Mariawityzm w Polsce, Kraków 1991, s. 18..
W 1890 r. matka Marii Franciszki, Anna Kozłowska, sprzedawszy uprzednio posiadane nieruchomości w Warszawie, postanowiła zamieszkać razem z córką w Płocku. Pomimo początkowej niezgody na jej zakonny tryb życia, sama zdecydowała się wstąpić do Zgromadzenia Sióstr Ubogich i w 1903 r. złożyła śluby zakonne na ręce swej córki, przyjmując jednocześnie imiona Maria HortulanaSławomir Gołębiowski: Św. Maria Franciszka Feliksa Kozłowska (1862–1921). Życie i Dzieło, Płock 2002, s. 32..
O. Honorat Koźmiński początkowo wystawił Marii Franciszce chlubne świadectwo, jednak ich kontakty uległy pogorszeniu około 1902 r. Przyczyną była jego dezaprobata wobec postawy gorliwych i wykształconych księży, którzy oddali się pod duchowe kierownictwo kobiety i fakt, że niektóre praktyki zakonne były wprowadzane bez jego zgody.
Pierwsze objawienie Po sześciu latach istnienia Zgromadzenia Matki Marii Franciszki, 2 sierpnia 1893 r. założycielka doświadczyła wielkiego przeżycia mistycznego, znanego pod nazwą Objawienia Dzieła Wielkiego Miłosierdzia. Miało ono miejsce w płockim kościele seminaryjnym św. Jana Chrzciciela w święto Matki Bożej Anielskiej. Objawienie dotyczyło sprawy duchowego stanu świata, pogrążonego w upadku. Wskazywało ono na konieczność ratunku, który Bóg daje w Miłosierdziu we czci Przenajświętszej Eucharystii i Pomocy Maryi, a w przypadku odrzucenia Miłosierdzia – odnowienie ziemi i Kościoła poprzez karę i sprawiedliwość. Wydarzenie zapoczątkowało cykl podobnych doświadczeń, trwających do r. 1918. Głoszeniem związanego z nimi orędzia miało zająć się Zgromadzenie Kapłanów Mariawitów, opartych na pierwszej regule św. Franciszka z Asyżu. Nazwą mariawitek objęte zostaje także założone wcześniej Zgromadzenie Sióstr Ubogich, nazwane w Objawieniu kolebką mariawityzmuZ dziejów Królestwa. Wydanie jubileuszowe. Praca zbiorowa pod redakcją Józefa Msrii Rafaela Wojciechowskiego. Wydawnictwo Kościoła Katolickiego Mariawitów, Felicjanów 1972, s. 11–12..
Pomimo wątpliwości, siostra rozpoczęła tworzenie Zgromadzenia Kapłanów Mariawitów, które miało być początkiem odnowy moralnej duchowieństwa w Polsce. Ojciec Honorat zaaprobował tę ideę. Siostra Maria Franciszka zgromadziła wokół siebie kilkunastu księży, wielu z nich było absolwentami Akademii Teologicznej w Petersburgu i stanowiło ówczesną elitę duchowieństwa warszawskiego, płockiego i lubelskiego. W r. 1903 było już około siedemdziesięciu mariawitów, jednakże tylko najbliższe grono księży zdawało sobie sprawę z roli i powagi objawieńKrzysztof Mazur: Mariawityzm w Polsce, Kraków 1991, s. 20.. W ocenie mariawickiej, kapłani mariawici wyróżniali się swoją gorliwością, oddaniem dla ludu, co przyciągało do nich wiernych, z drugiej strony narażało ich na prześladowania ze strony innych kapłanów. Również Maria Franciszka stała się ich obiektem.
Starania o legalizację W 1903 r. Maria Franciszka i związani z nią kapłani rozpoczęli starania o zatwierdzenie przez władze kościelne Zgromadzenia Kapłanów Mariawitów. W styczniu siostra przesłała spisane przez siebie objawienia trzem biskupom: warszawskiemu, płockiemu i lubelskiemu. W maju tegoż roku biskup płocki Jerzy Szembek wezwał ją dla złożenia zeznań, dotyczących jej objawień i dotychczasowej działalności kapłanów. W sierpniu wnioskodawcy udali się do Rzymu, aby przedstawić sprawę papieżowi. Nowo wybrany Pius X otrzymał treść objawień Dzieła Wielkiego Miłosierdzia i historię dotychczasowej działalności zgromadzenia. W grudniu powstał Związek Katolicki Nieustającej Adoracji Ubłagania, stworzony „z polecenia Pana Jezusa”. Napisane przez nią ustawy dla całego Związku zostały wysłane do papieża.
31 sierpnia 1904 r. Kongregacja Inkwizycji podjęła uchwałę, nakazującą delegalizację całego Związku oraz zerwanie wszelkich kontaktów kapłanów i sióstr z Marią Franciszką. Mimo podporządkowania się dekretowi, władze kościelne nadal stosowały utrudnienia, prowadzące do usuwania kapłanów mariawitów z ich urzędów kościelnych. Na skutek tego, w lutym 1906 r. kapłani mariawici zerwali łączność z biskupami i zwrócili się o pomoc do najwyższej instancji w Rzymie. Ponieważ obiecane załatwienie sprawy mariawickiej przez Rzym przedłużało się, a w kraju coraz bardziej wzmagały się prześladowania mariawitów, ks. Jan Maria Michał Kowalski, przełożony Zgromadzenia Kapłanów, wizytując parafię po raz pierwszy zapoznał wiernych z objawieniami Mateczki i jej posłannictwemKu Królestwu Bożemu, Wydawnictwo Kościoła Katolickiego Mariawitów, Felicjanów 2009, s. 12..
Ekskomunika papieska 12 kwietnia 1906 r. w katedrach warszawskiej, płockiej i lubelskiej ogłoszono encyklikę papieża Piusa X (Tribus circiter) potępiającą mariawitów. Na mocy tego dokumentu założycielka mariawityzmu jako heretyczka została obłożona ekskomuniką większą, co w ówczesnym prawie kościelnym oznaczało, że katolikowi nie wolno było z nią przebywać, rozmawiać ani utrzymywać jakichkolwiek kontaktów. Nie wolno było też udzielać jej żadnych sakramentów. A gdyby pojawiła się na nabożeństwie, należało natychmiast je przerwać. Był to pierwszy przypadek imiennej ekskomuniki kobiety w historii Kościoła. Wywołało to ogromną falę potępienia w prasie mariawitów, prześmiewczo nazywanych kozłowitami, kozłami lub mankietnikami. Wielu księży katolickich publicznie atakowało Marię Franciszkę i mariawitów. Głoszono, iż miała ona objawienie, że będzie matką Antychrysta. Próby skompromitowania jej miały na celu podważenie podstawy ruchu mariawitówSławomir Gołębiowski: Św. Maria Franciszka Feliksa Kozłowska. Życie i Dzieło. Płock 2002, s. 58–59, 64–65.. 30 grudnia 1906 r. ogłoszono imienną klątwę na Marię Franciszkę i przełożonego Zgromadzenia Kapłanów Mariawitów, ojca Jana Marię Michała Kowalskiego, która po 20 dniach miała objąć także tych, którzy pozostaną wierni jej oraz jej objawieniomZ dziejów Królestwa. Wydanie jubileuszowe. Praca zbiorowa pod redakcją Józefa Marii Rafaela Wojciechowskiego. Wydawnictwo Kościoła Katolickiego Mariawitów, Felicjanów 1972, s. 14.. Zgodnie z relacjami, Maria Franciszka ciężko przeżyła odrzucenie przez Kościół „Dzieła Wielkiego Miłosierdzia”, ale – jak twierdzą jej zwolennicy – zgadzała się z wolą Bożą, wyrażoną, m.in. w słowach Pana Jezusa: „Większe jest posłannictwo Boskie, niż wszystkie rozporządzenia ludzkieDzieło Wielkiego Miłosierdzia, Płock 1922, s. 207..
W niezależnym Kościele mariawitów W tej sytuacji mariawici zmuszeni do opuszczenia kościołów rzymskokatolickich, uzyskawszy ze strony władz Imperium Rosyjskiego prawną podstawę pozwalającą na samodzielne organizowanie życia religijnego (przyczynił się do tego ukaz tolerancyjny z 1905 r., obejmujący wszystkie mniejszości religijne), przystąpili do budowy własnych kościołów, kaplic i domów parafialnych. Od tego momentu parafie mariawickie stawały się ośrodkami życia religijnego, kulturalnego, działalności oświatowej i charytatywnej, kontynuując zainicjowaną przez Marię Franciszkę działalnośćJako przykład może służyć Lublin, gdzie siostry mariawitki prowadziły zakłady dobroczynne m.in. tzw. „Salę sierot” i „Przytułek św. Antoniego”. Zob. Dz. W. s. 161 i 169, za: Ku Królestwu Bożemu, Wydawnictwo Kościoła Katolickiego Mariawitów, Felicjanów 2009, s. 13..