thumb|250px|Pogórze Środkowobeskidzkie thumb|250px|Kapela ludowa „Bukowianie” z Bukowska thumb|250px|Dworzec kolejowy w Nowym Zagórzu, wygląd w 1915 r.
Pogórze Bukowskie (513.69) – mezoregion fizycznogeograficzny Pogórza Środkowobeskidzkiego w południowo-wschodniej Polsce.
Pogórze Bukowskie obejmuje pas wzgórz i kotlin o wysokościach na ogół od 300 do 500 m n.p.m., rozciągających się równoleżnikowo między Kotliną Jasielsko-Krośnieńską na północy a Beskidem Niskim na południu przez Pasmo Bukowicy. Na zachodzie Pogórze Bukowskie poprzez dolinę Jasiołki graniczy z Pogórzem Jasielskim. Na wschodzie Kotlina Sanocka oraz Góry Słonne oddzielają Pogórze Bukowskie od Gór Sanocko-Turczańskich i Bieszczadów Zachodnich. Region jest przecięty doliną górnego Wisłoka oraz Osławy. Gospodarkę leśną na tym obszarze prowadzą: Nadleśnictwo Brzozów, Rymanów i Lesko.
Miejsca historyczne Pogórze zasiedlone było już od czasów starożytnych – wykopaliska archeologiczne potwierdzają ślady kultury przeworskiej z II wieku n.e. Na terenie miejscowości Prusiek odkryto pierwsze cmentarzysko kultury przeworskiej w Karpatach, datowane na drugą połowę II wieku n.e. Prace wykopaliskowe prowadzone od 2000 roku ujawniły, że ludność, do której należało cmentarzysko, posiadała powiązania z wschodnią strefą kultury przeworskiej. Chronologicznie znaleziska z Prusieka są zgodne z przekazem Klaudiusza Ptolemeusza, mówiącym o przenikaniu pewnych grup Wandalów – Lakringów, HasdingówWandalowie-Hasdingowie, kojarzeni ze wschodnią strefą kultury przeworskiej (głównie Mazowsze i Lubelszczyzna), opuścili w końcu II wieku n.e. zamieszkiwane dotąd tereny i przemieścili się na południe (górna Cisa, nad granicą dacką notowani od lat 70.) i południowy wschód). Prawdopodobnym powodem przesunięć etnicznych były ruchy ludnościowe na obszarach, na których lokalizuje się m.in. plemiona Gotów i Gepidów (głównie Pomorze). Ruchy te, zwane wędrówką „ludów gockich”, miały odbicie w zmianach obszaru występowania elementów kultury wielbarskiej. Duża aktywność środkowoeuropejskich ludów barbarzyńskich znalazła swój wyraz w atakach na północny limes rzymski i wojnach markomańskich. i Wiktofalów na południe, na tereny dorzecza górnej CisyW czasie wywołanej najazdem Hunów (od 375 r.) wędrówki ludów część Wandalów (Hasdingowie) sprzymierzyła się z irańskojęzycznym ludem Alanów i dotarła na obszary między Dunajem i Cisą.. Można przypuszczać, że część ludności kultury przeworskiej stanowili Wandalowie, którzy na pewien czas w drodze na południe zasiedlali te tereny i założyli swą nekropolię w Prusieku„Na szczególną uwagę zasługują wyniki najnowszych badań, realizowanych od 2004 roku przez dr Judytę Rodzińską-Nowak i mgr Joannę Zagórską-Telegę na ciałopalnym cmentarzysku ludności kultury przeworskiej w Prusieku (stanowisko 25), zlokalizowanym na południe od Sanoka, na Pogórzu Bukowskim. Należy zaznaczyć, iż polskie Karpaty uchodziły do tej pory za obszar pozbawiony zasadniczo znalezisk materiałów sepulkralnych, które można by z całą pewnością datować na okres wpływów rzymskich.” [w:] Renata Madyda-Legutko. Instytut Archeologii UJ. Badania nad osadnictwem z okresu wpływów rzymskich w polskich Karpatach. 2005Rocznik Przemyski, t. 43, z. 2 Archeologia, Przemyśl 2007. Renata Madyda-Legutko. Wyniki dalszych badań na cmentarzysku kultury przeworskiej w Prusieku stan. 25, pow. Sanok, W miejscu największego przewężania Sanu, gdzie krzyżują się granice Pogórza Bukowskiego i Kotliny Sanockiej, przy ujściu Sanoczka do Sanu, u podnóża Gór Słonnych znajduje się drugie najstarsze wielokulturowe stanowisko archeologiczne w południowo-wschodniej Polsce tzw. Horodyszcze„Okres przedrzymski i rzymski : Obszar Polski południowo-wschodniej, ściślej jego południowa część, jest jednym z 4 w skali całego kraju, gdzie mamy do czynienia z enklawą osadnictwa celtyckiego. Jest ono datowane na III-I wiek p.n.e. W czasach odpowiadających okresowi rzymskiemu (wraz z okresem wędrówek ludów – I-V wiek) notujemy tutaj stanowiska zbliżone do znanych z Polski centralnej i innych części Małopolski, a także wskazujące na odrębność kulturową związaną z ludami południowymi (Dakowie). Stanowiska tego etapu występują najliczniej w strefie lessów, w Dołach Jasielsko-Sanockich oraz w strefie wielkodolinnej. Znaleziska z tego czasu należą do najbardziej efektownych w całych pradziejach, szczególnie pochodzące z cmentarzysk (Prusiek, Radawa, Trójczyce, Kopki – liczne przykłady elementów uzbrojenia, narzędzi, ozdoby). Ważną cechą jest obecność licznych importów południowych („rzymskich”), z których najliczniej występują monety (nie zawsze są one traktowane jako znaleziska archeologiczne ze względu na wartość numizmatyczną, co niewątpliwie zubaża zasób naszych źródeł ).”.
Po dawnej architekturze obronnej historycznej ziemi sanockiej na tym terenie zachowały się ślady zamków i dworów obronnych m.in. Sobień, Lesko, Sanok, Nowotaniec, Płonna i Zboiska.
thumb|left|Zespół folklorystyczny ze wsi Mokre w strojach łemkowskich
W okresie I wojny światowej od 8 do 10 maja 1915 Pogórze było miejscem krwawych walk oddziałów, stron konfliktu. Rzeka Wisłok w górnym biegu na odcinku od Odrzechowej do Beska stanowiła linię oporu wojsk rosyjskich (m.in. kozaków dońskich) przed nacierającymi od zachodu pułkami austriacko-niemieckimi. W nocy z 9 na 10 maja pułki bośniackie usiłowały kilkakrotnie sforsować Wisłok w Besku, w miejscu gdzie rzeka płynie głębokim jarem[w:] Józef Stachowicz. Miniony czas. strona 36.. Cmentarz i pomnik upamiętniający ofiary wydarzeń z lat I wojny światowej znajduje się w Bukowsku.
We wrześniu 1944 podczas operacji dukielskiej na Pogórzu Bukowskim toczyły się ciężkie walki pomiędzy niemieckimi 96 i 68 dywizjami piechoty XXIV korpusu pancernego a radzieckim 67 korpusem piechoty oraz 167 i 129 korpusem strzelców 107 dywizji piechoty, nacierającymi od wschodu. Dowództwa zgrupowania wojsk niemieckich Generalleutnanta Richarda Wirtza znajdowało się w Bukowsku, natomiast Generalleutnanta Paula Scheuerpfluga w Woli Sękowej. Działały tu też m.in. oddziały partyzanckie Adama Winogrodzkiego z Poraża i Antoniego Żubryda z Niebieszczan.
thumb|left|Dojrzewające czerwone winogrona – uprawiane w przydomowych pogórzańskich sadach„W XIV wieku wino – również to produkowane na ziemiach polskich – stało się ważnym artykułem handlowym a uprawą winorośli zajęli się głównie mieszczanie. W tym czasie osadnicy niemieccy rozwinęli uprawy winorośli w okolicach Krosna. Dokument lokacyjny z 1389 roku wspomina o winnicach należących do mieszczan przemyskich.” [w:]Wojciech Bosak. Jasło 2004. „Uprawa winorośli i winiarstwo w małym gospodarstwie na Podkarpaciu”. 30 sierpnia 2008
Etnografia Pogórza Pogórze Bukowskie do Operacji „Wisła” w 1947 roku leżało na terenach mieszanego osadnictwa polsko-rusińskiego (łemkowskiego), tj. południowego pogranicza kulturowego. Ludność polska posługiwała się dialektem sanockim„W dialekcie małopolskim występują według Pola – trzy „odcienie”: sandomierski, lubeski, i czerwono-ruski (sanocki). Ów dialekt autor rozprawki uważa za najbardziej urozmaicony ...” [w:] Uniwersytet Wrocławski. Kształcenie językowe, t. 1–4, s. 67;„na północ od Łemkowszczyzny, na południowo-zachodnim skraju gwar nadsańskich” [w:] Slavia Orientalis. t. 14, 1965. s. 247., będącym gwarowym wariantem dialektu małopolskiego„W dialekcie sanockim spotyka się wymowę z „n” podwójnym, a więc „Góry Słonne”, jak w innych przymiotnikach, wymawianych tutaj: „szklanny”, a nawet „drzewianny””. [w:] Towarzystwo Literackie imienia Adama Mickiewicza, Instytut Badań Literackich PAN. Pamiętnik literacki, t. 95, nr 1–2, 2004. s. 106.
Do 1946 drugą część ludności Pogórza stanowili rusińscy Łemkowie. „Gdzie ich nazywano (1851), albo Sanockimi Góralami, albo też Lemkami, od przysłówka Lem, który używają, a który odpowiada co do znaczenia przysłówkowi „tylko”. Właśnie wśród tych Górali Sanockich czyli jak ich zwać chcą Lemków, leży ponad Osławą trzy wioski w niewielkiej odległości od siebie, gdzie w jednej mówią ludzie „Lem” w drugiej „Nem” w trzeciej „Łeż”, tem samym tedy prawem można by ich nazywać Lemkami, Memkami, i Łeżkami”Wincenty Pol. Rzut oka na północne stoki Karpat. Kraków. 1851 s. 127. Rozproszone enklawy tej grupy etnicznej pozostały w dorzeczu Osławy m.in. w Mokrem, Szczawnem i Komańczy.
Pogórze Bukowskie od połowy XI wieku leżało na zachodnim pograniczu ziem Rusi Czerwonej, wraz z którą w 1340 zostało przyłączone do Królestwa Polskiego. Ziemie te po kolejnych najazdach tatarskich od XIII do XIV wieku pozostawały praktycznie niezamieszkane. Do ich kolonizacji na prawie wołoskim oraz polskim, prowadzonej głównie przez rody Balów i Herburtów, doszło dopiero na przełomie XIV i XV wieku. Osadnictwo wołoskie dało początek zamieszkującym te tereny grupom etnicznym wschodniosłowiańskiej proweniencji: Łemkom, mieszanej grupie polsko-ruskiej Dolinianom, obok których ukształtowała się również typowo grupa polskich Pogórzan, w dawnej literaturze zwana czasem GłuchoniemcamiW późnym średniowieczu obszar Dołów został skolonizowany przez napływową ludność niemiecką, którą na Pogórzu osadzali władcy polscy. W roku 1632 Szymon Starowolski w dziele Polonia: zanotował „Następnie idzie Łańcut (...) i Rzeszów (...) ; mleka tu i płócien lnianych wielka jest zwykle obfitość, ponieważ wioski na całym tym obszarze zamieszkują potomkowie niemieckiego plemienia, wzięci na jakiejś wojnie przez Kazimierza Wielkiego, króla Polski, lub sprowadzeni z Saksonii, z dziećmi i żonami, aż w te okolice. Ci przeto o bydło i uprawę lnu troszczą się wielce i w porze jarmarków tak do innych okolicznych miast wymieniane towary zwożą na sprzedaż, jak przede wszystkim do Rzeszowa i Jarosławia” Szymon Starowolski. Polska albo opisanie położenia Królestwa Polskiego. Kraków. 1976. [przekład A. Piskadło], pisze o tym również m.in. Wincenty Pol; „Na obszarze Wisłoki uderza nas fakt inny; całą tę okolicę, którą obszar Wisłoki, Ropy, Jasły, Jasełki i średniego Wisłoka zajmuje, osiedli tak zwani Głuchoniemcy od dołów Sanockich począwszy, to jest od okolicy Komborni, Haczowa, Trześniowa aż po Grybowski dział: Gorlice, Szymbark i Ropę od wschodu na zachód, ku północy aż po ziemię Pilźniańską, która jest już ziemią województwa Sandomierskiego. Cała okolica Głuchoniemców jest nowo-siedlinami Sasów; jakoż strój przechowali ten sam co węgierscy i siedmiogrodzcy Sasi. Niektóre okolice są osiadłe przez Szwedów, ale cały ten lud mówi dzisiaj na Głuchoniemcach najczystszą mową polską dijalektu małopolskiego, i lubo z postaci odmienny i aż dotąd Głuchoniemcami zwany, nie zachował ani w mowie ani w obyczajach śladów pierwotnego swego pochodzenia, tylko że rolnictwo stoi tu na wyższym stopniu, a tkactwo jest powołaniem i głównie domowem zajęciem tego rodu”. Wincenty Pol. Historyczny obszar Polski rzecz o dijalektach mowy polskiej. Kraków 1869.
W 1946 w okresie nasilonych walk ze zbrojną partyzantką ukraińską całkowitemu zniszczeniu uległo kilkanaście wsi polskich i ukraińskich leżących na obszarze Pogórza. W nocy z 4 na 5 kwietniaArtur Bata, „Bieszczady – Szlakiem walk z bandami UPA”. KAW 1984. s. 60, sotnie UPA dokonały największego napadu na polskie miejscowości – Bukowsko oraz okoliczne wsie. Upowcy spalili wówczas większość budynków Bukowska, z których ocalał tylko kościół i kilka domów mieszkalnych. Ogółem banderowcy spalili tej nocy 420 zabudowań w Bukowsku, 125 domów w sąsiednim Nowotańcu i 110 budynków mieszkalnych w Nagórzanach, dach nad głową straciło w tym dniu ponad 3500 osób.
W roku 1947 w wyniku działań podjętych przez władze państwowe w ramach Akcji „Wisła” opuszczonych zostało kilkanaście wsi ukraińskich, łemkowskich i częściowo doliniańskich, po który pozostały do dziś ślady cmentarzy wiejskich, oraz cerkwiska. W latach 60. XX wieku wiele tych wsi np. Wola Piotrowa zostało ponownie zasiedlonych m.in. przez osadników ze Śląska Cieszyńskiego.
Architektura