Bulla Ex commisso nobis a Deo, zwana Bullą gnieźnieńską – bulla papieska wydana 7 lipca 1136 roku w Pizie, znosząca zwierzchność arcybiskupstwa magdeburskiego nad polskim Kościołem. Tekst został napisany w języku łacińskim.
Bulla stanowi jeden z najcenniejszych zabytków polskiej historiografii i jest ważnym źródłem poznania kultury, stosunków społecznych oraz organizacji Kościoła polskiego w XI i XII w. Jest także ważnym dokumentem dla językoznawców, zawiera bowiem ok. 410 polskich nazw miejscowych i osobowych, spisanych w formie oryginalnej. Bulla gnieźnieńska kończy epokę polszczyzny przedpiśmiennej i otwiera epokę piśmiennictwa polskiego. Dokument stanowi także materiał do badania nad słowotwórstwem i początkami polskiej ortografii. Filolog Aleksander Brückner nazwał ją z tego powodu złotą bullą języka polskiego.
Geneza bulli Lata 30. XII wieku thumb|200px|abp Jakub ze Żnina Na początku lat 30. XII wieku arcybiskup magdeburski Norbert z Xanten wykorzystał fakt, że duchowni polscy, wraz z księciem Bolesławem Krzywoustym poparli wybór antypapieża Anakleta II. Swoimi działaniami dążył do wyegzekwowania u Innocentego II bulli, która pozwoliłaby mu przejąć kontrolę i władzę nad archidiecezją gnieźnieńską. Na poparcie tych roszczeń przedstawił w Kurii szereg jedenastowiecznych falsyfikatów, „stwierdzających” podległość diecezji poznańskiej pod arcybiskupstwo magdeburskie. Pierwsza bulla była przygotowana już w 1131, jednak nigdy nie weszła w życie. Kolejne lata pokazały, że zabiegi przejęcia zwierzchnictwa nad Kościołem polskim były bardziej nasilone. Do polskich biskupów papież wystosował zaproszenie. Po tym, jak biskupi odmówili stawienia się w Kurii celem rozstrzygnięcia sprawy, 4 czerwca 1133 Innocenty II wydał bullę „Sacrosancta Romana” o treści zgodnej z zabiegami Norberta, która weszła w życie już następnego dnia. Bullą potwierdzono prawa zwierzchnie arcybiskupstwa magdeburskiego nad Kościołem polskim oraz nad projektowanymi diecezjami pomorskimi Tekst bulli opublikowany został, [w:] .
Po śmierci Norberta (1134), na skutek długotrwałych zabiegów dyplomatycznych Bolesława Krzywoustego i arcybiskupa gnieźnieńskiego Jakuba ze Żnina (1134-1136)Pierwszym posunięciem księcia Bolesława było odsunięcie się od antypapieża Anakleta II i uznanie Innocentego II. Porozumienie z papieżem ułatwiła śmierć Norberta, abp magdeburskiego , Innocenty II wydał 7 lipca 1136 bullę Ex commisso nobis a Deo, uniezależniającą Kościół gnieźnieński od Magdeburga. W dużej mierze przyczyniły się do tego postanowienia zjazdu w Merseburgu w 1135, w którym Krzywousty złożył hołd przed cesarzem Lotarem III, oraz unieważnienie bulli z 1133 podczas synodu w Pizie w 1135 .
Zawartość dokumentu Polskie nazwy miejscowe i osobowe thumb|Bolesław III Krzywousty, grafika Aleksandra Lessera W bulli są wyliczone posiadłości dla arcybiskupa gnieźnieńskiego. Z ponad 400 nazw miejscowych, tj. prowincji, grodów, wsi. Wymienione zostały m.in. Żnin, Gąsawa, Dochanowo, Stare Biskupice, Sędowo i inne.
Przedstawione zostały również nazwy osobowe, czyli rycerzy, chłopów, gości i rzemieślników – mieszkańców lub przynależnych.
Do arcybiskupstwa należały m.in. prowincja Żnin z dziesięcinami, targiem, jeziorami i z całą jurysdykcją świecką, złożoną z następujących wsi: Grochowiszcza z posiadaczami: Dziurzewic (lub Durzewic), Radzięta, Mysłak, Sirak; Starzy Biskupicy z tymi: Stawosz, Rus, Suł, Białowąs, Witosza, Pęcisz, Smarsk, Miłoch, Kraik, Niegłos, Koniusz, Dał (lub Dal), Marłek, Krzyż, Fozdziech, Redzięta, Smogorz, Domk, Dzigoma, Kobyłka, Parzech, Kłobuczek, Pępik, Kędzierza, Komor, Zdomir, Będzieciech, z których niektórzy przeżywają w Zagórzynie; Czaple z tymi: Krzos, Smarz, Czyrzniela, Zdziewuj, Sulek (lub Sułek), Miłochat (lub Miłoczat), Chrap, Dłotla, Taisz, Goły, Siedlon, Kościoł, Milich, Lederg, Sulirad, Puka. Również Żyrdnicy z tymi posiadaczami: Karna, Dobek, Milej, Snowid, Targosza, Cirzpisz, Mieszek, Męcina, Łowęta (...) Również Sędowo z tymi: Stanoch, Pizla (lub Pizła), Boruch, Wojan, Dargorad, Radost, którego pierworodnym (synem) jest Rpisz, Niezda, Wilkosz, Żerzucha, Radosz, Rusowic (...) obowiązek koniuchów ci pełnią: Gościwuj, Wojuta, Niezamysł z trzema braćmi, Goszczon, Dziadk, Radost, Mękosza, Nadziej, Mozuta. Łagiewnikami zaś ci są: Krzyżan i Sobik z braćmi, Bolech z braćmi. Chłopami zaś są: Modlęta, Smogorz, Gniewosz z braćmi, Ćmina z bratem, Piskla, Maruszk, Sędziej, Domawuj, Cikarzewic, Smogorz, Witosz, Rusota z synami i braćmi (...) Ci zaś są cieślami: Wrzeszcz, Cis, Dułgota, Doman, Golijan, Gośćmi zaś ci są: Połk, Pokaj, Cieszęta, Łazina, Smarz, Złymysł, Uściech, Męcisz, Godzina, Pęcień, Czyrzniech, Modlic, Goszczon, Dobiesz z synami, Miłosz, Kwasek. Rycerzami także ci są: Soba (lub Sobia), Stoigniew, Żegost, Męcisz (...). mały|Archikatedra gnieźnieńska
Potwierdzenie dóbr i niezależności thumb|200px|Innocenty II Dokument wystawiony w kancelarii papieskiej potwierdza wyłączność dóbr, do których prawa nabyło arcybiskupstwo gnieźnieńskie w 1136, z uwzględnieniem lat przyszłych. Bulla oddaje charakter suwerenności i niezależności Kościoła polskiego od magdeburskiego.
Dalsze losy W czasie II wojny światowej bulla została zrabowana przez wojska niemieckie i wywieziona do Rzeszy, wraz z innymi zabytkami Archiwum Archidiecezjalnego w Gnieźnie. Podczas końcowego etapu II wojny światowej i walk o Berlin w kwietniu 1945, bulla została przez armię sowiecką wywieziona do Moskwy, skąd pod koniec lat 50. XX wieku trafiła ponownie do Gniezna.
Podczas badań przeprowadzonych w tym samym czasie, w Bibliotece Narodowej przez profesora Andrzeja Wyczańskiego odkryto, że przy naświetlaniu ultrafioletem spod normalnego, znanego wszystkim tekstu, ukazują się ślady innego – wymytego. Odkrycie to zasugerowało, że bulla była najprawdopodobniej poprawiana w Księstwie Polskim. Z braku odpowiednich urządzeń technicznych i elektronicznych – zaniechano dalszych badań. Nie zostały one wznowione do dziś.
Bulla obecnie jest przechowywana w archiwum kapitulnym w Gnieźnie.
Autentyk czy falsyfikat? W XIX wieku bulla gnieźnieńska uchodziła za niewątpliwy autentyk, zachowany w oryginale. Po I wojnie światowej jednak pogląd ten musiał zostać zarzucony. Niemiecki uczony Paul Fridolin Kehr, wówczas niekwestionowany autorytet w dziedzinie średniowiecznej dyplomatyki papieskiej, po osobistych oględzinach bulli orzekł, że z pewnością nie jest to oryginalny egzemplarz, lecz kopia. Wbrew temu co twierdzi , Kehr bynajmniej nie przesądził o nieautentyczności dokumentu jako takiego. Kehr stwierdził jedynie, że zachowany egzemplarz nie jest egzemplarzem oryginalnym, dodając, że wymaga on dalszych badań; jednocześnie na stronach 11 i 66 wprost mówi o wydaniu przez Innocentego II bulli dla Gniezna w 1136 r.. Konkluzja ta doprowadziła do postawienia pytania o autentyczność dokumentu.
W 1947 polski historyk Karol Maleczyński wysunął tezę, iż bulla gnieźnieńska w obecnym kształcie jest falsyfikatem, choć najwyraźniej opartym na oryginalnym przywileju Innocentego II. Według niego, obecny tekst bulli pochodzi z lat 1139–1146. Stwierdzał on, że podstawą tego fałszerstwa musiał być oryginalny przywilej Innocentego II z 1136, lecz daleki od oczekiwań abp. Jakuba.
O nieautentyczości bulli, zdaniem Maleczyńskiego, świadczy szereg występujących w jej treści niezgodności ze zwykłym formularzem bulli stosowanym w kancelarii Innocentego II. O tym, że podstawą fałszerstwa jest jednak oryginalny przywilej z 1136, przesądzają z kolei następujące okoliczności: kardynałowie, którzy występują w bulli jako świadkowie, faktycznie byli obecni w Kurii w 1136. Nie wszyscy z nich są natomiast identyfikowani w okresie późniejszym, w którym miało dojść do fałszerstwaDwaj z nich, Wilhelm, kardynał-biskup Palestriny, oraz Grzegorz, kardynał-prezbiter S. Prisca, zmarli już w 1137; z kolei Crisogonus, występujący na bulli jako kardynał-diakon S. Maria in Portico, w grudniu 1138 został mianowany kardynałem-prezbiterem S. Prassede. Zob. . Jeśli więc nawet znana bulla jest w całości falsyfikatem (co jest jednak mało prawdopodobne), to i tak gnieźnieński fałszerz musiał mieć przed oczyma jakiś autentyczny przywilej Innocentego II dla Gniezna z 1136Pewnym terminem non ante quem dla wydania tego oryginału jest 1 czerwca 1135, dopiero wtedy bowiem został mianowany jeden ze świadkujących kardynałów, Grzegorz z S. Prisca, zob. Terminem non post quem z kolei będzie przełom lutego i marca 1137, bowiem tylko do tego czasu Kuria Papieska przebywała w Pizie, która jest wskazana na bulli jako miejsce jej wystawienia, zob. Wydaje się zatem że nie ma podstaw do kwestionowania daty 7 lipca 1136 jako daty wystawienia oryginału, tym bardziej że z datą tą zgadza się zarówno podana indykcja (czternasta), jak i rok pontyfikatu Innocentego II (siódmy)., z którego przepisał imiona kardynałów. bulla była opatrzona pierwotnie pieczęcią ołowianą, która rzeczywiście była używana w kancelarii papieskiej Innocentego IIW sprawie poszczególnych bull ołowianych Innocentego II . Wiadomo jednak dziś, że Lubiąż był kuźnią, w której podrabiano nie tylko dokumenty, lecz także liczne pieczęcie, które dziś jeszcze zdobią podrobione oryginałyWedług badań nad dokumentami kościelnymi, dziś już wiadomo, że niektóre z nich mają znamiona fałszerstwa. I tak na Mogilno przypada 3, na Tyniec 1, na Ląd 7, na Trzemeszno 1, na Jędrzejów 2, na Zagość 1, na Lubiąż 1, na Sulejów 3, na Lubin 1, na kapitułę krakowską 1. Dla porównania autentycznych dokumentów książęcych przechowało się z XII wieku 3, podrobionych na imiona książąt zaś 17, a więc 6 razy tyle. Warto jednak zauważyć, że W. Kętrzyński, na s. 4 swojej publikacji, nie wysuwał żadnych zastrzeżeń co do autentyczności bulli gnieźnieńskiej. Zastrzeżeń takich brak również w .
Według Maleczyńskiego, treść oryginalnego dokumentu pozostaje nieznana. Najprawdopodobniej w kancelarii gnieźnieńskiej dokonano jedynie jego przeróbki i poszerzenia, poprzez dopisanie nowych dóbr kościelnych, celem zabezpieczenia ich przed zachłannością osób świeckich.
Tezy Maleczyńskiego zdobyły początkowo szerokie uznanie w literaturze przedmiotuZob. podsumowanie literatury z lat 1948–1975, [w:] , jednak w latach 80. XX w. z gruntowną krytyką jego wywodów wystąpił Henryk Łowmiański. Wskazał on, że w rzeczywistości formularz bulli papieskich aż do pontyfikatu Innocentego III (1198–1216) był bardzo elastyczny i pewne odchylenia od najczęściej występujących schematów niczego bynajmniej nie przesądzają. Zarzucił też Maleczyńskiemu wybiórczość dokonanej analizy i prowadzenie jej pod z góry założoną tezę z pominięciem przesłanek wskazujących na autentyczność zabytku. Choć Łowmiański zgodził się z wieloma spostrzeżeniami Maleczyńskiego, uznał jego konkluzję za nieuprawnioną w świetle przeprowadzonych wywodów. Zdaniem Łowmiańskiego, zachowany egzemplarz jest uwierzytelnioną, naśladowczą kopią kancelaryjną bulli Innocentego II z 1136 r. Również Józef Dobosz uznał wnioski Maleczyńskiego za „przesadzone”.
Bulla w kulturze polskiej Bulla Ex commisso nobis a Deo (1136) przedstawiona została w barwnym filmie dokumentalnym z 1976, zrealizowanym przez Wytwórnię Filmów Oświatowych w Łodzi. Reżyserem i scenarzystą tego dokumentu był Jerzy Popiel-Popiołek. Towarzystwo Przyjaciół Sieradza we wrześniu 1986 wydało dokument, z okazji 850. lecia Sieradza. Na wystawie Ars scribendii zorganizowanej przez Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie, w dniach od 1 kwietnia do 31 lipca 2008 zaprezentowano m.in. Bullę gnieźnieńską. Była ona jednym z ponad 120. dzieł sztuki pisarskiej z Polski i krajów europejskich, wystawionych dla zwiedzających. Kuratorem wystawy był Leszek Wetesko.
Zobacz też
Złoty kodeks gnieźnieński
Przypisy
Bibliografia Sacrosancta Romana w: Codex diplomaticus majoris Polonia (łac.), T. 1, nr 6, [dostęp 2010-12-16]. Towarzystwo Przyjaciół Sieradza, Bulla gnieźnieńska z 7 lipca 1136 r. (pol.), [dostęp 2009-10-16].
Linki zewnętrzne Archiwum Archidiecezjalne w Gnieźnie