thumb thumb thumb thumb thumb thumb thumb thumb thumb thumb 1 Dywizja Piechoty Legionów Józefa Piłsudskiego (1 DP Leg.) – wielka jednostka piechoty Wojska Polskiego II RP.

W czasie kampanii wrześniowej dywizja walczyła w składzie Grupy Operacyjnej „Wyszków” od 5 września pod Pułtuskiem, w dniach 8 do 9 września pod Wyszkowem, a 12 września pod Kałuszynem. W kolejnych walkach – pod Seroczynem, Wodyniami i Oleśnicą poniosła duże straty. Uzupełniona pododdziałami 3 DP Leg. brała udział w walkach pod Tarnawatką i pod Krasnobrodem.

Formowanie dywizji 1 Dywizja Piechoty Legionów utworzona została rozkazem nr 79 Naczelnego Dowództwa z 21 lutego 1919 z pierwotną nazwą 2 Dywizja Piechoty Legionów. Dowództwo nad nią objął gen. Edward Śmigły-Rydz. Faktycznym organizatorem dywizji był ppłk Michał Karaszewicz-Tokarzewski. W skład nowo formowanej dywizji weszły: I Brygada Piechoty w składzie: 1., 5., 6 pp Leg. I Brygada Artylerii w składzie 9. i 12 pułk artylerii polowej 1 batalion saperów szwadron kawalerii przydzielony z 7 puł tabor amunicyjny i żywnościowy (9 kolumn po 55 wozów konnych każda) dwa szpitale polowe szpital dla koni

Przy formowaniu pułków „Legionów” starano się zachować dawne przydziały „legionowe”. Do służby w dywizji zgłaszali się też członkowie Polskiej Organizacji Wojskowej i patriotycznie nastawiona młodzież. W marcu 1919 do Komorowa przybył z frontu ukraińskiego 5 pp Leg, a dywizja otrzymała pierwsze transporty rekrutów z przeprowadzanego wówczas poboru rocznika 1898. Rozpoczęto szkolenie według 6-tygodniowego programu.

Rozkazem MSWojsk. nr 1921 z 23 maja 1919 przemianowano dywizję gen. Śmigłego-Rydza na 1 Dywizję Piechoty Legionów. W czerwcu z połączenia krakowskiego pułku artylerii polowej i 12 pułku artylerii polowej powstał 1 pułk artylerii polowej Legionów, który wszedł w skład 1 DP Leg.

Dywizja w walce o granice

Działania na Wileńszczyźnie Walki o Wilno thumb|Naczelnik Państwa Józef Piłsudski w Wilnie po zajęciu miasta przez Wojsko Polskie; kwiecień 1919 thumb|Wizytacja Frontu litewsko-białoruskiego przez Józefa Piłsudskiego; msza polowa Grodno, 1 czerwca 1919 thumb|Żołnierze polscy w okopach nad Dźwiną; październik 1919 W związku z planowaną ofensywą na Wilno, oddziały dywizji nie dokończyły szkolenia. Opracowany plan działania zakładał opanowanie Lidy i błyskawiczny rajd na Wilno siłami jazdy, która miała zająć miasto przez zaskoczenie i utrzymać je do nadejścia piechoty. 16 kwietnia, w ślad za grupą kawalerii ppłk. Władysława Beliny-Prażmowskiego, ruszyła 2 Dywizja Piechoty Legionów gen. Śmigłego-Rydza w kierunku na Lidę. Na czele szedł oddział wydzielony ppłk. Stefana Dąba-Biernackiego w składzie dwa bataliony 5 pp Leg. i batalion 6 pp Leg. Lidę zdobyto 17 kwietnia. 19 kwietnia do pociągu towarowego załadowano III batalion 1 pp Leg. kpt. Władysława Langnera i skierowano go do Wilna. Po przybyciu do miasta batalion zabezpieczył dworzec kolejowy i wysłał kilka transportów po pozostałe oddziały dywizji. Nocą z 20 na 21 kwietnia osiągnęły Wilno siły główne dywizji. Piechota zluzowała kawalerię ppłk. Beliny i o świcie uderzyła na przeciwnika. W każdym etapie natarcia z piechurami współdziałali samorzutnie chwytający za broń cywile. Do wieczora opanowano całe miasto. Rozbito brygadę „litewskiej" dywizji Armii Czerwonej oraz pułki „wileński" i „lubelski" Zachodniej Dywizji Strzelców. Do niewoli dostało się 2000 jeńców, zdobyto broń i inny sprzęt wojskowy.

Na przełomie kwietnia i maja Sowieci podjęli próbę odzyskania Wilna. U jego bram stanęło około 14–15 000 czerwonoarmistów wyposażonych w 36 dział i 210 ciężkich karabinów maszynowych. Uderzenie nastąpiło z trzech kierunków: z Szyrwint, z Przedbrodzia i z Oszmiany. Wilna broniła 2 DP Leg gen. Śmigłego-Rydza, wzmocniona Suwalskim pułkiem strzelców. Zgrupowanie obronne liczyło około 11 000 żołnierzy i 30 dział. Polska obrona okazała się na tyle skuteczna, że żadne z sowieckich zgrupowań nie osiągnęło powodzenia.

Przez całą wiosnę i lato, już jako 1 Dywizja Piechoty Legionów, dywizja walczyła na Wileńszczyźnie i Białorusi.

21 sierpnia oddziały dywizji stoczyły zacięty bój o stację Ziabki na linii kolejowej Mołodeczno–Połock. Podczas działań zaczepnych prowadzonych w kierunku Dyneburga grupa płk. Dąba-Biernackiego otrzymała zadanie wyjścia na linię rzeki Sasza. Dowódca grupy postanowił obejść lewe skrzydło przeciwnika skrajem bagien Berezyny i opanować Ziabki. W ciągu doby grupa wykonała przeszło 60 kilometrowy marsz. Ostatnie kilka kilometrów żołnierze pokonali półbiegiem, aby nie dopuścić do zorganizowanego wycofania się przeciwnika. Jednak straty marszowe były dość znaczne. 22 sierpnia gen. Dąb-Biernacki miał pod Ziabkami do dyspozycji tylko 4 kompanie z 3 działami. Jednak czynnik zaskoczenia spowodował, że te niewielkie siły opanowały stację kolejową i przy stratach własnych 4 rannych wzięto do niewoli 550 jeńców, zdobyto dwa pociągi pancerne, 7 dział i kilkadziesiąt wagonów wyładowanych sprzętem.

Działania nad Dźwiną thumb|5 pp w Dyneburgu; styczeń 1920 thumb|Warta polska w forcie dźwińskim po jego zdobyciu; 1920 thumb|Pociąg pancerny „Bartosz Głowacki” w wojnie polsko-sowieckiej thumb|Wnętrze wagonu pociągu pancernego „Śmiały” Z końcem sierpnia dywizja otrzymała rozkaz opanowania Dyneburga. Do wykonania tego zadania dowódca dywizji przeznaczył grupę mjr. Bolesława Popowicza. 30 sierpnia cztery kompanie 6 pp Leg dotarły do przedmieść Dyneburga i fortu Grzywa. Przez resztę dnia odpierano kontrataki przeciwnika. Był to początek czteromiesięcznych walki o Dyneburg. 1 września wyszło silne natarcie na pozycje zajmowane przez grupę mjr. Popowicza. Dochodziło do walki wręcz. Po ciężkich walkach, dzięki pomocy Litwinów, legioniści utrzymali swoje pozycje, ale grupa mjr. Popowicza okazała się za słaba do likwidacji bolszewickiego przyczółka mostowego. Walki pozycyjne trwały do 26 września. Celem zdobycia twierdzy, pod miasto podeszła niemal cała 1 DP Leg., wzmocniona kompanią czołgów i dwoma pociągami pancernymi. W sumie jednostki polskie ześrodkowane w rejonie Dyneburga liczyły około 7000 żołnierzy, 37 dział i 20 czołgów. Nad ranem 27 września, sytuacja polityczna i zalecenia Ententy zmieniły radykalnie polskie plany rozegrania bitwy o Dyneburg. Głównym obiektem natarcia stał się teraz przyczółek mostowy. O 5. 40 ruszyła do natarcia I Brygada Piechoty Legionów ppłk. Michała Tokarzewskiego, wzmocniona czołgami. Te ostatnie wywołały popłoch wśród czerwonoarmistów, a legioniści opanowali nieprzyjacielskie okopy i osiągnęli brzeg Dźwiny. 3/1 pp Leg. obsadziła drewniany most, a saperzy pod sowieckim ogniem zdołali wysadzić dwa przęsła mostu.

Niepowodzeniem zakończyło się natarcie 7. i 8 kompanii 1 pp Leg. na fort Grzywa, broniący dostępu do mostu żelaznego. Rano 27 września oddziały polskie, po artyleryjskiej nawale ogniowej, wznowiły natarcie. Celny ogień artylerii zneutralizował sowiecki pociąg pancerny. W pierwszej linii atakowały czołgi. Utorowały one piechurom drogę i dotarły do mostu żelaznego. Sowieci w nieładzie wycofywali się przez Dźwinę na łodziach i barkach. Przed 7.00 walka była zakończona. Przy likwidacji przyczółka dywizja straciła 268 poległych i rannych.

W grudniu Łotwa zwróciła się do Polski z prośbą o pomoc wojskową w celu usunięcia ze swego terytorium oddziałów Armii Czerwonej. Zadanie to wykonać miała grupa gen. Śmigłego-Rydza w składzie 1. i 3. DP Leg. Rano 3 stycznia 1920 do natarcia przeszła grupa przełamująca 1 Dywizji Piechoty w składzie 6 batalionów piechoty i 6 baterii artylerii. Po kilkugodzinnych walkach ulicznych opanowano miasto, biorąc 437 jeńców i 3 działa.

Działania na Łotwie trwały do lutego i zakończyły się sukcesem sprzymierzonych wojsk. Straty w oddziałach dywizji sięgały 50% stanu osobowego. Większość strat powodował utrzymujący się trzydziestostopniowy mróz.

W lutym dywizja odpoczywała. Jedynie 6 pułk piechoty Legionów obsadzał polsko-litewską linię demarkacyjną, po czym odszedł do Łunińca.

Walki na Ukrainie thumb|Wojsko Polskie w Kijowie; 7 maja 1920

Zima 1919/1920 na froncie polsko-sowieckim przeszła bez większych akcji bojowych. Prowadzono reorganizację wojsk. Dotychczasowe fronty zastąpiono armiami. Wczesną wiosną Wojsko Polskie przygotowywało się do ofensywy na Ukrainie. Dywizja została przetransportowana w rejon Zwiahla. Tu weszła w skład Grupy gen. Edwarda Rydza-Śmigłego.

25 kwietnia ruszyło natarcie dywizji. Dość szybko złamano opór oddziałów sowieckiej 17 Dywizji Kawalerii, a przetransportowany samochodami do Wilska 1 pułk piechoty Legionów wyparł z miejscowości bolszewicki 522 pułk strzelców. Nocą z 25 na 26 kwietnia pododdziały dokonały obejścia Żytomierza i rano uderzyły na miasto od północnego zachodu i wschodu. Zagrożeni okrążeniem Sowieci rozpoczęli bezładny odwrót, a 58 Dywizja Strzelców została rozbita. Grupa gen. Dąba-Biernackiego straciła 3 poległych i 48 rannych. 4 maja Grupa Operacyjna gen. Śmigłego-Rydza została przekształcona w 3 Armię. 7 maja oddziały polskie wkroczyły do Kijowa.

Dywizja walczyła nadal. 9 maja, wspólnie z 15 Wielkopolską Dywizją Piechoty, opanowała mosty na Dnieprze i zdobyła przedmoście na wschodnim brzegu rzeki. W ciągu następnych trzech dni przesunięto linię frontu o kilka kilometrów na wschód i w ten sposób uniemożliwiono rosyjskiej artylerii bezpośredni ostrzał Kijowa.

W dniach 12–13 maja oddziały dywizji zostały zluzowane przez Grupę płk. Józefa Rybaka i poszczególnymi pułkami przeszły do obrony linii Dniepru. Dokonywano też wypadów na przedni skraj i tyły wojsk rosyjskich. W drugiej połowie maja odcinek Dniepru od Brotnicz do Trypola obsadzała Grupa „Wasylków" płk. Dąba-Biernackiego. 28 maja kompania por. Antoniego Wojnara z 5 pp Leg. i 9 bateria por. Edmunda Zimmera stoczyły całodzienny bój w obronie Witaszewa. Na odcinku obrony kompanii zaatakował bolszewicki międzynarodowy pułk piechoty i oddział „czerwonych narodów". Sowiecką piechotę wspierała flotylla dnieprzańska. Kompania przez 10 godzin samotnie odpierała ataki nieprzyjaciela.

W pierwszych dniach czerwca Grupa „Wasylków" dokonała wypadu na Olszanicę. Wypad spowodował dotkliwe straty w szeregach 44 Dywizji Strzelców, utrudnił działania Armii Konnej Budionnego i odciążył uwikłaną w walkach polską 7 Dywizję Piechoty. Równocześnie grupa wypadowa 1 pułku piechoty Legionów, pod dowództwem kpt. Stanisława Kozickiego, współdziałając z dwoma batalionami 2 pułku strzelców podhalańskich, dokonały uderzenia z przedmościa kijowskiego na Boryspol. Opanowano miasto i utrzymano je do wieczora. W tym czasie 6 pułk piechoty Legionów mjr. Popowicza, wspólnie z 7 Brygadą Jazdy, walczył pod Hornostajpolem przeciwko Grupie Filipa Golikowa. Grupa ta uderzyła na lewe skrzydło polskiej 3 Armii i sforsowała Dniepr. 6 czerwca sowiecka 25 Dywizja Strzelców i baszkirska brygada zaatakowały pozycje 6 pp Leg. nad Teterewem. Walki 6 pp wsparł II/1 pp Leg. por. Stefana Holinkowskiego. Por. Holinkowski natarciem nocnym uderzył na zajętą przez sowiecki 58 pułk strzelców Złodziejówkę. Legioniści zlikwidowali ubezpieczenia rosyjskie i w walce wręcz rozproszyli oddziały nieprzyjacielskie. Poległ między innymi dowódca 58 pułku strzelców, przy którym znaleziono rozkazy operacyjne Grupy Golikowa.

Odwrót wojsk polskich thumb thumb|Odwrót oddziałów 3 Armii spod Kijowa; czerwiec 1920 Porażka wojsk polskich pod Hornostajpolem i przerwanie frontu przez 1 Armię Konną Budionnego zadecydowały o odwrocie wojsk polskich z Ukrainy. Główne siły grupy Golikowa wyprzedziły kolumnę 3 Armii i zajęły stanowiska pod Borodzianką. Na czele cofającej się 3 Armii szła 1 Dywizja Piechoty Legionów, wzmocniona 3 pułkiem ułanów. Doszło do starcia. Po zaciekłej walce 1. i 5 pp Leg. opanowały most kolejowy oraz stację, a saperzy przystąpili do naprawy mostu.