„Dalian, będziesz ćwiartowany!” – opowiadanie fantasy Jacka Komudy, opublikowane w lipcu 2020 roku w „Nowej Fantastyce”.
Utwór stał się przedmiotem kontrowersji ze względu na sposób przedstawienia osób homoseksualnych. Spór wokół opowiadania objął m.in. krytykę jego publikacji, przeprosiny redakcji czasopisma oraz wystosowanie listu otwartego w obronie Komudy i wolności twórczej, podpisanego przez część polskiego środowiska literackiego.
Publikacja Opowiadanie ukazało się w numerze #454 miesięcznika „Nowa Fantastyka” w lipcu 2020 roku. W sierpniu tego roku zostało przedrukowane w tygodniku „Do Rzeczy”.
Fabuła Akcja opowiadania rozgrywa się w fikcyjnej, parasłowiańskiej krainie Lendii. Grupa wojowników ściga tytułowego Daliana, homoseksualnego mężczyznę przedstawionego jako „odmieniec” i „mężołożca”. Dalian gardzi Lendią, którą uważa za zacofaną i nietolerancyjną, i zamierza uciec do Taurydyki, gdzie chce uzyskać azyl i żyć ze swoim kochankiem Getkiem. Do pościgu stopniowo przyłączają się kolejni wojownicyi.
Po schwytaniu Daliana, jeden z przywódców pościgu, Jaksa Kaganobójca, wyjawia Dalianowi, że rzeczywistym celem pościgu jest odnalezienie Getka, podejrzewanego o popełnienie poważnej zbrodni (porwania dzieci), i zmusza go do pomocy w odnalezieniu Getka, obiecując mu przy tym ochronę. Później okazuje się, że Getko został wcześniej zabity; śledztwo prowadzi do „Czapli”, taurydyjskiego statku, na którym wojownicy odnajdują grupę porwanych dzieci przeznaczonych dla kapłanów-pedofilów w zamian za azyl dla porywaczy. Wojownicy uwalniają dzieci, a Dalian ostatecznie trafia do Taurydyki, gdzie jednak zamiast oczekiwanego przez niego życia w wolności zostaje umieszczony w Domu Oświeconych i zmuszony do służby miejscowym władzom.
Analiza „Dalian, będziesz ćwiartowany!” jest zaliczany do gatunku fantasy. Utwór wykorzystuje motywy fantasy słowiańskiej: jego akcja rozgrywa się w fikcyjnej Lendii inspiroaną kulturą Słowian, a z opowiadaniem związane są utwory z cyklu „Jaksa”, opartego na kulturze Słowian; należy do tego samego cyklu co opublikowana w 2019 roku w kwartalniku „Nowy Napis” „Mowa nienawiści pokutnika Duki”. Michał R. Wiśniewski z „Polityki” określił jego konwencję jako „kostium słowiańskiej fantazji”, zwracając uwagę na użycie stylizowanej staropolszczyzny. Tłumacz Piotr Tarczyński opisał miejsce akcji jako „parasłowiańską krainę”, a opowiadanie, jako „turbolechickie” .
Postać Daliana, a jeszcze bardziej Getka, zostały opisane jako przerysowane postacie stereotypowego „”.
Tomasz Gardziński z portalu Spider’s Web określił utwór jako tekst o zamierzeniu satyrycznym. Michał R. Wiśniewski z „Polityki” interpretował utwór jako przeniesienie współczesnych konfliktów społecznych do świata fantasy. Wiśniewski krytycznie oceniał sposób przełożenia konfliktu społecznego na fabułę opowiadania, które uznał za homofobiczne. Za elementy budujące, jego zdaniem, homofobiczny charakter utworu uznał używany język, konstrukcję konfliktu oraz wątek porywania dzieci dla pedofilów.
Autointerpretacja Komudy Sam Komuda określił swoje opowiadanie jako „pastisz sytuacji w obecnej Polsce”, „prowokację” i satyrę na współczesną Polskę. Według autora fikcyjna Lendia miała stanowić satyryczne wyolbrzymienie negatywnego obrazu Polski, który przypisywał środowiskom LGBT oraz lewicowo-liberalnym mediom: krainę zacofaną, nietolerancyjną i zamieszkaną przez ludzi prześladujących osoby myślące inaczej. Przedmiotem satyry była przedstawiana przez niego wizja współczesnych lewicowych elit jako niechętnych Polsce i dążących do życia na Zachodzie, który z kolei miał wykorzystywać je do realizacji własnych interesów w Polsce. Autor zakładał przy tym, że groteskowy charakter przedstawionego świata będzie wskazywał na niedosłowny charakter utworu; Komuda stwierdził, że jego satyra w zamierzeniu miała „oddziaływać w obie strony, pokazywać obłudę i zakłamanie środowisk LGBT, jak i zawziętość ich przeciwników”.
Odbior i kontrowersje Publikacja opowiadania wywołała spór w polskim fandomie fantastyki. Utwór został skrytykowany przez część społeczności LGBT+: krytycy utworu zarzucali mu przedstawianie homoseksualnych mężczyzn jako pedofilów oraz powielanie . Jacek Dehnel porównał jego konstrukcję do antysemickich tekstów publikowanych w nazistowskich czasopismach „Der Stürmer” i „Völkischer Beobachter”. W odpowiedzi, Komuda stwierdził, że nie zamierza przepraszać, a negatywny odbiór utworu przez niektórych czytelników wynika z ich ideologicznego nastawienia.
Po nagłośnieniu sprawy „Nowa Fantastyka” pod redakcją naczelnego Jerzego Rzymowskiego przeprosiła za publikację opowiadania. Redakcja oświadczyła, że potępia dyskryminację oraz utrwalanie negatywnych stereotypów wykorzystywanych w walce politycznej, wskazując jako przykład „kłamliwe stawianie znaku równości między homoseksualizmem a pedofilią”. Redakcja wyjaśniła również, że w przyszłości będzie zwracać większą uwagę na polityczny kontekst publikowanych tekstów, a omawiane opowiadanie zaplanowano do publikacji z dużym wyprzedzeniem i nie przewidziano kontekstu politycznego i społecznego, w którym się ukazało (termin lipcowej publikacji ustalono w marcu; publikacja zbiegła się z opóżnioną II turą kampani wyborów prezydenckich). W kolejnym oświadczeniu redakcja zapowiedziała przygotowanie wspólnie z twórcami ze środowisk LGBT+ numeru zawierającego ich teksty literackie i publicystyczne lub poświęcone tej tematyce. Według redakcji numer miał m.in. przybliżyć czytelnikom perspektywę osób nieheteronormatywnych. Komuda krytycznie odniósł się do reakcji redakcji, uznając jej wypowiedzi jako obietnice wprowadzenie cenzury pod presją środowisk LGBT.
W sierpniu 2020 roku 21 osób związanych ze środowiskiem literatury podpisało list otwarty skierowany do redakcji „Nowej Fantastyki”, protestując przeciwko jej reakcji na krytykę opowiadania. Sygnatariusze określili krytykę utworu jako „brutalną nagonkę”, a przeprosiny redakcji jako „upokarzającą ”; powoływali się również na wolność słowa i własne doświadczenia z cenzurą. Pod listem podpisali się: Rafał Dębski, Dariusz Domagalski, Jacek Drewnowski, Jacek Dukaj, Piotr Gociek, Eryk Górski, Jarosław Grzędowicz, Tomasz Kołodziejczak, Mirosław Kowalski, Maja Lidia Kossakowska, Konrad Lewandowski, Robert Łakuta, Jacek Piekara, Andrzej Pilipiuk, Arkady Saulski, Krzysztof Sokołowski, Grzegorz Szczepaniak, Robert Szewczyk, Wojciech Szyda, Dariusz Zalewski i Rafał Ziemkiewicz.
Analizując spór wywołany publikacją opowiadania, Tauer przedstawił go jako przykład szerszego zjawiska konfliktów i wykluczenia występujących między twórcami a członkami polskiego fandomu fantastycznego. Tauer określił jedną ze stron konfliktu jako „postępową” lub „lewicowo-liberalną”, natomiast po drugiej stronie wskazał pisarzy kojarzonych z prawicą, którzy bronili wolności twórczej Komudy, argumentując, że opowiadanie jest przede wszystkim fikcją literacką, a nie dziełem o charakterze ideologicznym.
Według Tauera obie strony sporu posługiwały się retoryką zmierzającą do delegitymizacji przeciwników. Komuda porównywał swoich krytyków do komunistów i nazistów oraz przedstawiał krytykę swojej twórczości w kategoriach cancel culture. Z drugiej strony część krytyków autora postulowała ograniczenie możliwości publikowania jego twórczości. Tauer uznał spór wokół opowiadania za przykład sytuacji, w której przeciwne strony konfliktu dążyły do wykluczenia oponentów z dyskursu poprzez kojarzenie ich z negatywnie postrzeganymi grupami.
Wiśniewski z „Polityki” ocenił utwór negatywnie, nazwyjąc go „pełnym nienawiści”. Krytyk umieszczał spór wokół utworu w szerszej historii politycznie zaangażowanej polskiej fantastyki, porównując go z kontrowersjami wokół opowiadań Barnima Regalicy opublikowanych w „Nowej Fantastyce” w 1998 roku. Odmienny przebieg sporu z 2020 roku wiązał m.in. ze zmianą pokoleniową oraz większą różnorodnością polskiego środowiska fantastycznego. Wiśniewski zwrócił też uwagę, że powiązane opowiadanie z tego samego cyklu Komudy, „Mowa nienawiści pokutnika Duki” z 2019, jest podobnie problematyczne, poruszając temat terapii konwersyjnej, nie wywowało jednak dyskusji z powodu niszowego miejsca swej publikacji.
Daria Chibner na łamach „Pressji” krytycznie oceniła opowiadanie pod względem artystycznym, zarzucając mu słabość formalną i jakościową. Krytykowała również konieczność objaśniania przez Komudę przesłania utworu w późniejszych wywiadach, uznając, że dzieło wymagające odautorskiego wyjaśnienia ogranicza możliwości interpretacji i refleksji odbiorcy.
Zobacz też „CyberJoly Drim” – inne opowiadanie opublikowane w „Nowej Fantastyce”, które wywowało kontrowersje w 2001 roku
Przypisy
Kategoria:Polskie opowiadania fantasy Kategoria:Utwory literackie z 2020 Kategoria:Twórczość Jacka Komudy Kategoria:Fantasy słowiańska Kategoria:Literatura LGBT