Potyczka pod Unieckiem – starcie zbrojne stoczone 28 stycznia 1863 roku we wsi Unieck (ówczesna gubernia płocka, obecnie powiat płoński) w czasie powstania styczniowego, między polskim oddziałem powstańczym pod dowództwem kpt. Kazimierza Wolskiego a oddziałem armii carskiej dowodzonym przez płk. Józefa Sierzputowskiego. Starcie, będące pierwszą potyczką powstania na terenie Północnego Mazowsza (dawnego powiatu mławskiego), zakończyło się rozbiciem sił polskich, śmiercią dowództwa i doszczętnym spaleniem unieckiej plebanii wraz z zabudowaniami gospodarczymi.

Podłoże i manewry poprzedzające

W pierwszej fazie powstania styczniowego strategicznym celem sił polskich w regionie płockim było uderzenie na Płock. Sztab formujących się oddziałów powstańczych pod dowództwem kpt. Kazimierza Wolskiego, ściągający ochotników z okolicznych terenów, został zasilony głównie przez robotników-ochotników z pobliskiej publicznej cukrowni „Izabelin” w Glinojecku. Przed wyruszeniem w pole zgrupowanie otrzymało błogosławieństwo od lokalnego proboszcza w Glinojecku, który wręczył ochotnikom płótna z symbolami religijnymi, mające pełnić w walce funkcję sztandarów oddziału. Do oddziału dołączył także podporucznik Władysław Markiewicz, dezerter z rosyjskiego 27 Witebskiego Pułku Piechoty, który po ucieczce z carskiego więzienia w Raciążu pozostawał pod dozorem policyjnym.

Zgrupowanie liczyło nieco ponad 100 słabo uzbrojonych powstańców (w większości kosynierów).

Ruchy partii Wolskiego zostały dostrzeżone przez dowódcę garnizonu płockiego, gen. barona Michaiła von Mengdena, który w celu zorientowania się w sile powstańców wysłał w teren liczne oddziały wojska. Na ślad polskiego zgrupowania wpadł kordon dwóch sotni kozackich i plutonu piechoty z Muromskiego Pułku Piechoty pod dowództwem adiutanta namiestnika, pułkownika Józefa Sierzputowskiego (z pochodzenia Polaka), przemieszczający się z Płońska do Drobina i Raciąża. Kapitan Wolski, po nabożeństwie i celebrowanej mszy świętej w Glinojecku, wycofał się z miasteczka na zachód w kierunku Krajkowa, a następnie skierował się na północ. Około godziny 21:00, poszukując schronienia przed siłami rosyjskimi, oddział powstańczy dotarł do Uniecka, gdzie rozlokował się na spoczynek na terenie lokalnej plebanii. Ze względu na fatalne rozpoznanie terenu oraz brak wystawienia ubezpieczenia tyłowego pozycji, Polacy dali się całkowicie zaskoczyć przeciwnikowi.

Przebieg bitwy W nocy 28 stycznia 1863 roku (według kalendarza gregoriańskiego; 16 lutego według kalendarza juliańskiego) wojska rosyjskie płk. Sierzputowskiego otoczyły zabudowania parafialne w Uniecku. Powstańcy podjęli desperacką obronę, barykadując się wewnątrz murowanego kościoła pw. św. Jakuba Apostoła oraz w drewnianej plebanii i sąsiadujących z nią domach czworackich. Polacy odpierali kolejne szturmy gęstym ogniem z nielicznych posiadanych strzelb myśliwskich i ptaszników, zadając Rosjanom straty w walce z bliskiej odległości. Kozacy i piechota rosyjska, nie mogąc przełamać oporu obrońców plebanii, podpalili przyległe stodoły i zabudowania gospodarcze przy użyciu suchej słomy z dachu.

Ogień błyskawicznie przeniósł się na plebanię, zmuszając powstańców do ewakuacji na zewnątrz płonącego budynku. Kilkakrotne próby uderzenia kosynierów w celu rozerwania pierścienia okrążenia załamały się w gęstym, krzyżowym ogniu karabinowym piechoty rosyjskiej. Po wyczerpaniu amunicji, ranny kpt. Wolski podjął decyzję o kapitulacji. Część oddziału (około 74 ludzi) złożyła broń, jednak po wzięciu do niewoli żołnierze carscy dopuścili się brutalnych mordów na rannych i bezbronnych powstańcach, dobijając rannych i masakrując ich kolbami karabinów.

W bitwie i bezpośrednio po niej poległo i zostało zamordowanych kilkunastu powstańców, 22 odniosło ciężkie rany, a 75 dostało się do carskiej niewoli. Całkowitemu zniszczeniu i spaleniu uległ kościół, plebania oraz całe mienie parafialne, w tym księgi i akta metrykalne. Urzędujący proboszcz, ks. Adam Kosiński, cudem uniknął śmierci, uciekając z płonących zabudowań w szlafroku i boso, a schronienia udzielił mu felczer parafialny. Niepowodzenie bitwy unieckiej całkowicie zniweczyło powstańcze plany uczynienia z Północnego Mazowsza bazy wyjściowej do dalszej ofensywy na Płock.

Straty ludzkie mały|prawo|Mogiła zbiorowa i pomnik z 1993 roku na cmentarzu w Uniecku. Upamiętnia powstańców styczniowych oraz cywilów poległych 28 stycznia 1863 roku w potyczce z wojskami rosyjskimi. Na podstawie zachowanych wpisów w aktach zgonu parafii rzymskokatolickiej w Uniecku, sporządzonych 1 lutego 1863 roku przez proboszcza ks. Adama Kosińskiego, ustalono tożsamość ofiar cywilnych oraz poległych powstańców starcia z 28 styczniaKsięga akt zmarłych Parafii Unieckiej z 1863 roku, s. 71–73, akty zejścia nr 8, 9, 10, 11, 12, 13 i 14 z dn. 1 lutego 1863 r.: Klemens Koprowicz (lat 67) – kopiarz, mieszkaniec Uniecka, cywilna ofiara potyczki; zmarł w nocy 28 stycznia o godzinie 22:00 (akt nr 8). Stanisław Kwiatkowski (lat 4) – dziecko, syn Józefa i Marianny z Gutowskich, mieszkańców Uniecka; zmarł w nocy 28 stycznia o godzinie 22:00 w wyniku pożaru wznieconego przez wojska carskie (akt nr 9). Siennicki – powstaniec pochodzący z miasta Raciąża, zmarł w nocy 28 stycznia o godzinie 22:00; dane rodziców oraz wiek nie zostały ustalone przez piszącego akt (akt nr 10). Poniatowski – powstaniec pochodzący z Miasta Stołecznego Warszawy, zmarł w nocy 28 stycznia o godzinie 22:00; miejsce urodzenia, wiek oraz imiona rodziców nieznane (akt nr 11). Trzej mężczyźni o imionach i nazwiskach niewiadomych – powstańcy płci męskiej, którzy zmarli z odniesionych ran w nocy 28 stycznia o godzinie 22:00. Ich wiek, miejsce urodzenia, pochodzenie oraz imiona rodziców pozostały nieustalone przez spisującego dokumenty proboszcza (akty nr 12, 13 i 14).

Jedynym szeregowym powstańcem z partii kpt. Wolskiego wziętym do niewoli, którego pełną tożsamość udało się zidentyfikować w toku późniejszych badań genealogicznych, był wywodzący się ze szlacheckiego rodu Jan Konarski. Po klęsce pod Unieckiem został on skazany przez rosyjski sąd wojskowy na 10 lat katorgi na Syberii, a po odbyciu wyroku powrócił do kraju i osiadł na stałe w Płocku.

Bitwa w historiografii Opis bitwy pod Unieckiem przeszedł ewolucję badawczą: Tradycja powstańcza Stanisława Zielińskiego (1913): W klasycznej monografii Bitwy i potyczki 1863-1864 Zieliński bazował niemal wyłącznie na pamiętniku powstańca Zbigniewa Chądzyńskiego (ps. „Ludwik Biały”). Relacja ta, pisana z perspektywy lat spędzonych na emigracji, nosiła znamiona idealizacji – wyolbrzymiała straty rosyjskie, opisując starcie jako bezbłędny, heroiczny bój, ukrywając rażące błędy taktyczne polskiego dowództwa. Współczesne badania naukowe: Badania historyków regionalnych (Jerzego Borowskiego i Artura Zybały) skonfrontowały polskie pamiętniki z oficjalnymi raportami rosyjskimi gen. Siemeki oraz unikalnymi zapiskami parafialnymi proboszcza ks. Adam Kosińskiego. Pozwoliło to na krytyczną ocenę działań kpt. Wolskiego, uściślenie rzeczywistego bilansu ofiar i strat materialnych oraz ujawnienie tragedii ludności cywilnej Uniecka.

Pamięć i Muzeum

Na cmentarzu parafialnym w Uniecku znajduje się odrestaurowana zbiorowa mogiła powstańcza oraz pomnik wzniesiony w 1993 roku przez społeczność lokalną, upamiętniający ofiary bitwy. Od stycznia 2019 roku stałą opiekę nad miejscem pamięci sprawuje Jednostka Strzelecka 1863 im. Powstańców Styczniowych w Uniecku.

Z inicjatywy stowarzyszenia i pasjonatów historii powołano Stowarzyszenie Muzeum Powstania Styczniowego 1863-1864. Siedzibą instytucji jest zabytkowy, murowany budynek dawnej plebanii, wybudowany w latach 70. XIX wieku dokładnie na fundamentach drewnianego obiektu, który spłonął podczas bitwy z 28 stycznia 1863 roku. Jest to jedyna samodzielna placówka muzealna w Polsce poświęcona w całości wyłącznie pamięci insurekcji 1863 roku.

Bibliografia

Linki zewnętrzne

Przypisy

Kategoria:Bitwy powstania styczniowego w województwie płockim