Strajk chłopski w Królestwie Polskim w 1861 roku (określany w historiografii także jako opór chłopski lub ruch buntu włościan) – masowy protest społeczny o charakterze biernego i czynnego oporu, który objął wieś pańszczyźnianą w Królestwie Polskim w 1861 roku. Ruch polegał na powszechnej, zorganizowanej odmowie odrabiania pańszczyzny i innych powinności feudalnych. Było to największe wystąpienie chłopskie w historii Kongresówki, które bezpośrednio zmusiło carat do przyspieszenia reform agrarnych i wpłynęło na postawę wsi w czasie powstania styczniowego. mały|prawo|300px|Obraz Józefa Chełmońskiego Bociany (1900). Głównym impulsem do wybuchu protestów było ogłoszenie ukazu carskiego o zniesieniu poddaństwa w Imperium Rosyjskim, co wywołało na polskiej wsi falę pogłosek o rzekomym zatajeniu reformy wolnościowej przez polskie ziemiaństwo. Ruch objął blisko połowę majątków prywatnych w Królestwie, paraliżując prace folwarczne w kluczowych okresach wegetacyjnych i żniwnych. W obliczu kryzysu ekonomicznego polscy właściciele ziemscy podjęli zorganizowaną współpracę z carskimi władzami okupacyjnymi, żądając przysłania wojska w celu uśmierzenia własnych poddanych. Opór został zduszony brutalnymi metodami wojskowymi, w tym masowymi chłostami, pobiciami oraz kosztownymi kwaterunkami karnymi (egzekucjami wojskowymi). Wydarzenia te miały dalekosiężne skutki polityczne – uświadomiły władzom w Petersburgu niemożliwość utrzymania feudalnego systemu agrarnego i legły u podstaw carskiego ukazu uwłaszczeniowego z 1864 roku. Równocześnie krwawe stłumienie strajków z udziałem wojsk zaborczych na zlecenie szlachty drastycznie pogłębiło antagonizmy klasowe, skutkując biernością lub jawną wrogością wsi wobec oddziałów powstańczych w 1863 roku, co odebrało powstaniu styczniowemu masowe zaplecze i przesądziło o jego klęsce. Podłoże i przyczyny thumb|Obraz Grigorija Miasojedowa: Czytanie manifestu 19 lutego 1861 roku reformy uwłaszczeniowej Aleksandra II Bezpośrednim impulsem do wybuchu protestów stało się ogłoszenie przez cara Aleksandra II ukazu o zniesieniu poddaństwa w Imperium Rosyjskim z 19 lutego (3 marca) 1861 rokuStefan Kieniewicz, Sprawa włościańska w powstaniu styczniowym, Wrocław 1953, s. 152–168.. Informacje te dotarły do Królestwa Polskiego w zniekształconej formie. Wśród chłopów rozeszły się pogłoski, że car nadał im pełną wolność i ziemię na własność, co miało być rzekomo zatajane przez polskie ziemiaństwo oraz lokalną administrację dworską. W Królestwie Polskim nadal obowiązywały przepisy o pańszczyźnie (uregulowane m.in. ukazem z 1846 roku o tzw. tabelach prestacyjnych). Próby wprowadzenia przez margrabiego Aleksandra Wielopolskiego tzw. oczynszowania przymusowego (zamiany pracy na opłaty pieniężne) zostały przez wieś kategorycznie odrzucone, gdyż chłopi postrzegali czynsz jako nową formę udręki finansowej, domagając się pełnego uwłaszczenia. Kontekst historyczny: Cień rabacji galicyjskiej 1846 roku mały|prawo|280px|Obraz Jana Nepomucena Lewickiego Rzeź galicyjska Dynamika wydarzeń z wiosny i lata 1861 roku była pod silnym wpływem głębokiej traumy oraz pamięci historycznej o rabacji galicyjskiej z 1846 roku. Wydarzenia te, w których doszło do krwawych mordów na polskiej szlachcie dokonanych przez chłopów pod wodzą Jakuba Szeli, ukształtowały strategie obu stron konfliktu w Królestwie PolskimEmanuel Halicz, Kwestia chłopska w Królestwie Polskim w dobie powstania styczniowego, Warszawa 1955, s. 125–144.. Strach polskiego ziemiaństwa Dla polskiego ziemiaństwa i szlachty w Kongresówce jakiekolwiek przejawy chłopskiego nieposłuszeństwa były natychmiast utożsamiane z zagrożeniem nową rzezią. To właśnie strach przed powtórzeniem scenariusza z 1846 roku sprawił, że polskie elity skupione wokół Towarzystwa Rolniczego kategorycznie odrzuciły możliwość negocjacji z włościanami. Zamiast szukać kompromisu społecznego, szlachta podjęła masowe, zorganizowane współdziałanie z carskim aparatem policyjnym i okupacyjnym, traktując bagnety zaborcy jako gwarancję fizycznego przetrwania i ochrony majątków folwarcznychJanina Leskiewiczowa (red.), Społeczeństwo Królestwa Polskiego, Warszawa 1965, t. II, s. 88–92.. Przebieg protestów Ruch rozpoczął się wiosną 1861 roku, osiągając apogeum w kwietniu i maju, czyli w okresie intensywnych prac polowych, po czym wybuchł z nową siłą podczas lipcowych żniw. Współczesna historiografia wskazuje, że masowa odmowa pracy pańszczyźnianej była jedną z najstarszych i najczęściej stosowanych form oporu chłopskiego na ziemiach polskich, praktykowaną od co najmniej XVII wiekuMichał Rauszer, Buntów chłopskich nie było. Pańszczyzna i opór, „Czas Kultury” 2016, nr 3, s. 90–97.. Protesty objęły niemal połowę majątków prywatnych w Królestwie Polskim, paraliżując gospodarkę dworską i przybierając zróżnicowane formy: Odmowa pracy: Włościanie masowo przemieszczali się i gremialnie odmawiali wyjścia na folwarki szlacheckieH. Grynwaser, Pisma. T. II: Sprawa włościańska w Królestwie Polskim w latach 1861–1862 w świetle źródeł archiwalnych, Wrocław 1951, s. 15–18.. Manifestacyjny legalizm: Chłopi powoływali się na autorytet „cara-oswobodziciela”, ignorując polecenia administracji dworskiej. W wielu wsiach uroczyście zakopywano w ziemię narzędzia pracy (np. brony) na znak symbolicznego pogrzebania pańszczyzny. Opór czynny włościanek: Specyfiką ruchu było masowe zaangażowanie kobiet wiejskich. Uzbrojone w noże i narzędzia gospodarskie tworzyły kordony blokujące dostęp carskich egzekutorów do spichlerzy oraz czynnie uniemożliwiały aresztowania liderów gromadzkich, co zmuszało dowódców rosyjskich do wstrzymywania egzekucji wojskowychH. Grynwaser, Pisma. T. II: Sprawa włościańska w Królestwie Polskim..., Wrocław 1951, s. 138–146.. Taktyka „legalnego oporu” a pamięć roku 1846 Forma protestu w Królestwie Polskim wynikała bezpośrednio z wniosków wyciągniętych z rabacji galicyjskiej z 1846 roku. Chłopi wiedzieli, że po krwawym stłumieniu tamtego zrywu administracja zaborcza porzuciła ich postulaty. Z tego powodu ruch z 1861 roku celowo przybrał formę zorganizowanego, lecz w większości ostentacyjnie bezkrwawego oporu społecznego. Włościanie konsekwentnie unikali podpaleń dworów i fizycznej przemocy wobec szlachty. Manifestacyjnie twierdzili, że działają w granicach prawa, powołując się na rzekome dekrety carskie chroniące sprawiedliwość przed szlacheckim fałszerstwem. Główną siłą zrywu była solidarność oraz masowość odmowy pracy. Dopiero brutalne wkroczenie wojsk carskich, wezwanych przez zagrożone ziemiaństwo, oraz masowe chłosty sprowokowały w niektórych dobrach (klucz opolski, dobra Kamień) akty rozpaczliwego oporu czynnego i napaści na oficjalistów dworskich w obronie aresztowanych przywódców.
Statystyki natężenia ruchu Zasięg i dynamikę oporu w posiadających pańszczyznę regionach Królestwa Polskiego precyzyjnie obrazują zestawienia sporządzone przez rosyjską administrację wojskową oraz Wydział Spraw Wewnętrznych Rządu Gubernialnego, skompilowane w pracy Hipolita Grynwasera. Ruch objął łącznie kilkaset wsi we wszystkich guberniach: Gubernia Liczba powiatów objętych oporem Liczba wsi jawnie odmawiających pańszczyzny Główne ogniska oporu (powiaty) Lubelska 4 184 lubelski, zamojski, hrubieszowski Radomska 5 142 sandomierski, opatowski, radomski Warszawska 4 98 warszawski, łowicki, rawski Płocka 2 34 przasnyski, mławski Augustowska 2 17 łomżyński, kalwaryjski Razem 17 475 — Apogeum fali protestów przypadło na kwiecień 1861 roku, kiedy to w całym Królestwie Polskim jednego dnia strajkowało jednocześnie ponad 120 000 pełnorolnych chłopów. Liczba ta nie uwzględnia komorników, zagrodników oraz czeladzi dworskiej wspierającej protesty. Struktura agrarna a uwarunkowania geograficzne oporu Zestawienie danych statystycznych z lat 1859–1861 (opracowanych na podstawie zestawień carskiego urzędnika Nikołaja Milutina, danych „Roczników Gospodarstwa Krajowego” oraz badań Władysława Grabskiego i Hipolita Grynwasera) wskazuje na istnienie ścisłych zależności między strukturą ekonomiczno-gospodarczą poszczególnych rejonów Królestwa Polskiego a natężeniem i formą fali strajkowej w 1861 roku. Poziom oczynszowania jako czynnik hamujący opór Analiza terytorialna wykazuje silną korelację ujemną między stopniem zaawansowania reform czynszowych a gotowością włościan do podejmowania strajków pańszczyźnianych. W rejonach, w których pańszczyzna została wcześniej zlikwidowana lub zmodyfikowana, masowe protesty nie występowały: Podlasie i wschód Królestwa: Powiaty siedlecki, bialski, radzyński oraz łukowski charakteryzowały się znikomym poziomem oporu (poniżej 10% osad). Obszary te cechowały się najwyższym wskaźnikiem zamiany pańszczyzny na czynsz pieniężny, który przed 1861 rokiem obejmował tam od 60% do ponad 84% ogółu gospodarstw w majątkach prywatnych (gubernie lubelska i podlaska). Ewentualne spory chłopo-dworskie przybierały tam formę procesów finansowo-prawnych, a nie buntu przeciw pracy sprzężajnej. Zagłębie pańszczyźniane północy i zachodu: Odmienna sytuacja panowała w powiatach przasnyskim, mławskim oraz lipnowskim, gdzie wskaźnik oczynszowania wynosił poniżej 10%. Włościanie byli tam w pełni zobligowani do darmowej pracy na rzecz folwarku. Te same powiaty stały się w 1861 roku ogniskami skrajnego oporu, w których wskaźnik odmowy odrabiania pańszczyzny przekroczył 80%. Profil społeczny uczestników ruchu: kmiecie a ludność bezrolna Dane statystyczne dotyczące struktury demograficznej wsi weryfikują tezę, jakoby głównym motorem napędowym zrywów wiejskich był najuboższy, sproletaryzowany plebs: Rejony zachodnie i centralne: Obszary wokół Włocławka, Gostynina, Kalisza oraz Warszawy charakteryzowały się wysokim odsetkiem ludności bezrolnej (chałupnicy, komornicy, parobkowie), stanowiącej od 50% do ponad 60% ogółu mieszkańców wsi. Natężenie buntu utrzymało się tam na poziomie średnim lub niskim (w granicach 10–30%). Osoby bezrolne, pozbawione własnego warsztatu pracy oraz zaprzęgu, pozostawały ekonomicznie w pełni uzależnione od bieżącej płacy najemnej na folwarku i nie posiadały bazy materialnej do prowadzenia długotrwałego strajku biernego. Rejony wschodnie i południowe: W powiatach hrubieszowskim, zamojskim, krasnostawskim, kieleckim oraz opatowskim bezrolni stanowili niewielki odsetek ludności (poniżej 30%). Dominowali tam zamożni kmiecie osadzeni na stałych nadziałach. Warstwa ta wykazywała najwyższą podmiotowość klasową; gospodarze ci solidarnie, całymi gromadami odmawiali wyprowadzania własnych koni i wołów na pola folwarczne. Wpływ struktury własności ziemi Na intensywność strajków wpływał również stopień monopolizacji ziemi przez wielką własność szlachecką: W zachodniej i północnej części Królestwa (gubernie płocka i warszawska) włościanie posiadali mniej niż 20% lub 20–30% ogólnej ziemi uprawnej. W powiecie hrubieszowskim oraz na północnych skrajach kraju (gubernia augustowska, powiaty mariampolski i kalwaryjski), gdzie chłopi kontrolowali ponad 40–50% użytków rolnych, ich pozycja ekonomiczna wobec dworu była silniejsza. Gospodarstwa te dysponowały niezależnością i zapleczem aprowizacyjnym, co pozwalało na stawianie zorganizowanego, długofalowego oporu (w powiecie hrubieszowskim wskaźnik strajkujących osad pełnorolnych przekraczał 80%). Studium przypadku: Bunt i pacyfikacja w kluczu opolskim Szczegółowy wgląd w mechanizmy chłopskiego oporu, radykalizację nastrojów oraz bezwzględność pacyfikacji dają zachowane akta i źródła archiwalne (w tym oficjalne Akta poskromienia włościan). Zawierają one raporty wójta dóbr Opole Morońskiego, właściciela tego majątku sędziego Kazimierza Wydrychiewicza oraz carskich urzędników wojskowych i cywilnych. Wydarzenia te, cechujące się głębokim antagonizmem klasowym, sklasyfikowano w dokumentacji zaborcy jako „zaburzenia lipcowe w powiecie lubelskim. Najście na Opole”. Przebieg strajku w kluczu majątkowym