Upadek Phnom Penh – zdobycie miasta Phnom Penh, stolicy Republiki Khmerów (obecnie Kambodży), przez Czerwonych Khmerów 17 kwietnia 1975 roku, które zakończyło wojnę domową w Kambodży. Na początku miesiąca Phnom Penh, jeden z ostatnich bastionów Republiki Khmerów, został otoczony przez Czerwonych Khmerów i całkowicie uzależniony od dostaw zaopatrzenia drogą lotniczą dostarczanego przez lotnisko Pochentong.

W obliczu zbliżającego się zwycięstwa Czerwonych Khmerów, rząd Stanów Zjednoczonych ewakuował obywateli USA i sprzymierzonych Kambodżan 12 kwietnia. 17 kwietnia rząd Republiki Khmerów ewakuował miasto, zamierzając utworzyć nowe centrum władzy w pobliżu granicy z Tajlandią, aby kontynuować opór. Później tego samego dnia ostatnie umocnienia wokół Phnom Penh zostały zdobyte, a Czerwoni Khmerzy zajęli Phnom Penh.

Pojmanych żołnierzy Republiki Khmerów zabrano na Stadion Olimpijski, gdzie zostali straceni; wysocy rangą przedstawiciele rządu i dowódcy wojskowi zostali zmuszeni do złożenia zeznań przed egzekucją. Czerwoni Khmerzy nakazali ewakuację Phnom Penh, opróżniając miasto z wyjątkiem emigrantów, którzy schronili się we francuskiej ambasadzie do 30 kwietnia, kiedy to zostali przetransportowani do Tajlandii.

Kontekst Na początku 1975 roku Republika Khmerów, wspierany przez Stany Zjednoczone rząd wojskowy w Kambodży, kontrolowała jedynie obszar Phnom Penh i szereg miast wzdłuż Mekongu, który stanowił kluczowy szlak dostaw żywności i amunicji płynącej w górę rzeki z Wietnamu Południowego. W ramach ofensywy w porze suchej w 1975 roku, zamiast wznowić frontalne ataki na Phnom Penh, Czerwoni Khmerzy postanowili odciąć kluczowy szlak dostaw wzdłuż Mekongu. 12 stycznia 1975 roku Czerwoni Khmerzy zaatakowali Neak Luong, kluczowy posterunek obronny Khmerskich Narodowych Sił Zbrojnych nad Mekongiem.

27 stycznia siedem statków, ocalałych z 16-okrętowego konwoju, który został zaatakowany podczas 100-kilometrowej podróży od granicy z Wietnamem Południowym, wpłynęło do Phnom Penh. 3 lutego konwój płynący w dół rzeki natknął się na miny morskie postawione przez Czerwonych Khmerów w Phú Mỹ, około 74 km od Phnom Penh. Khmerska Marynarka Wojenna posiadała zdolności trałowania min, ale ze względu na kontrolę Czerwonych Khmerów nad brzegami rzeki, było to niemożliwe lub, w najlepszym razie, niezwykle kosztowne. MNK straciła jedną czwartą swoich statków, a 70 procent jej marynarzy zginęło lub zostało rannych.

Do 17 lutego Republika Khmerów zaniechała prób ponownego otwarcia linii zaopatrzeniowej Mekongu. Wszystkie późniejsze dostawy do Phnom Penh musiałyby być dostarczane drogą lotniczą na lotnisko Pochentong. Stany Zjednoczone szybko zmobilizowały transport lotniczy żywności, paliwa i amunicji do Phnom Penh, ale ponieważ wsparcie USA dla Republiki Khmerów było ograniczone przez poprawkę Case’a-Churcha, BirdAir, prywatna firma z kontraktem dla rządu USA, kontrolowała transport lotniczy za pomocą mieszanej floty samolotów C-130 i DC-8, wykonując loty 20 razy dziennie do Pochentong z lotniska Królewskiej Marynarki Wojennej Tajlandii U-Tapao.

5 marca artyleria Czerwonych Khmerów w Toul Leap (), na północny zachód od Phnom Penh, ostrzelała lotnisko Pochentong, ale oddziały Khmerskich Narodowych Sił Zbrojnych odbiły Toul Leap 15 marca i zakończyły ostrzał. Siły Czerwonych Khmerów nadal zbliżały się do miasta na północ i zachód i wkrótce ponownie ostrzelały Pochentong. 22 marca rakiety trafiły dwa samoloty zaopatrzeniowe, zmuszając ambasadę amerykańską do ogłoszenia następnego dnia zawieszenia mostu powietrznego do czasu poprawy sytuacji. Zdając sobie sprawę, że Republika Khmerów wkrótce upadnie bez zaopatrzenia, ambasada cofnęła zawieszenie 24 marca i zwiększyła liczbę samolotów dostępnych do transportu powietrznego. Rząd Khmerów i ambasada liczyły na to, że ofensywę Czerwonych Khmerów uda się powstrzymać do początku pory deszczowej w maju, kiedy to walki zazwyczaj ustają.

Ofensywa Koniec marca Pod koniec marca Khmerskie Narodowe Siły Zbrojne utrzymywały obwód obronny ok. 15 km od centrum Phnom Penh. Na północnym zachodzie 7 Dywizja znajdowała się w coraz trudniejszej sytuacji; jej front został przerwany w kilku miejscach, szczególnie w rejonie Toul Leap, który kilkakrotnie przechodził z rąk do rąk. 3 Dywizja, stacjonująca przy Drodze nr 4 w pobliżu Bek Chan (), około 10 km na zachód od Pochentong, została odcięta od własnego stanowiska dowodzenia w Kompong Speu.

Na południu 1 Dywizja zajmowała się obroną wraz z 15 Brygadą gen. bryg. Lon Nona; był to wówczas najspokojniejszy odcinek frontu. W rejonie Takhmau, Drogi nr 1 i rzeki Bassac, 1 Dywizja była pod ciągłym naciskiem Czerwonych Khmerów. Na wschód od stolicy znajdowała się Brygada Spadochronowa i wojska Regionu Wojskowego Phnom Penh. Baza morska Khmerskiej Marynarki Wojennej na półwyspie Chrouy Changvar () oraz baza Khmerskich Sił Powietrznych (KAF) w Pochentong były bronione tylko przez własne siły.

Kluczowa pozycja Neak Luong na wschodnim brzegu Mekongu była całkowicie odizolowana. Khmerskie Siły Powietrzne i Marynarka Wojenna były przeciążone i niedostatecznie zaopatrzone, przez co nie były w stanie sprostać swoim zadaniom. Ogólna sytuacja logistyczna sił zbrojnych stawała się coraz bardziej krytyczna, a uzupełnianie amunicji dla piechoty było możliwe jedynie sporadycznie.

1 kwietnia Premier Lon Nol zrezygnował z urzędu 1 kwietnia. W ceremonii pożegnalnej w Pałacu Chamcar Mon uczestniczyli wyłącznie Khmerzy, ponieważ korpus dyplomatyczny nie został zaproszony. Z terenu Chamcar Mon helikoptery zabrały Lon Nola, jego rodzinę i grupę do Pochentong, gdzie były przywódca spotkał się z amerykańskim ambasadorem Johnem Guntherem Deanem, po czym wsiadł na pokład samolotu Air Cambodge kierującego się do U-Tapao w Tajlandii i udał się na wygnanie. Saukam Khoy został mianowany pełniącym obowiązki prezydenta i liczono na postęp negocjacji pokojowych po odejściu Lon Nola.

Szybko pogarszająca się sytuacja w marcu stała się dramatyczna w nocy 1 kwietnia zdobyciem Neak Luong, pomimo zaciekłego oporu i po trzymiesięcznym oblężeniu. To wydarzenie otworzyło południowe podejście do stolicy i uwolniło 6000 żołnierzy Czerwonych Khmerów, którzy dołączyli teraz do sił oblegających Phnom Penh. Zdobycie sześciu haubic 105 mm w Neak Luong stanowiło kolejne zagrożenie dla stolicy.

2–11 kwietnia W dniach 3–4 kwietnia wszystkie pozycje Khmerskich Narodowych Sił Zbrojnych na Drodze nr 1 nad Neak Luong, zajmowane przez 1 Dywizję, padały jedna po drugiej; jakiekolwiek wsparcie, czy to drogą lądową czy przez Mekong, było niemożliwe. Na północ od stolicy, w rejonie 7 Dywizji, ataki Czerwonych Khmerów nadchodziły codziennie i pomimo regularnego wsparcia powietrznego sytuacja tam nie uległa poprawie. Kilka kontrataków sił rządowych, przeprowadzonych w celu odzyskania utraconych pozycji, zakończyło się niepowodzeniem. Straty ponoszone przez 1 Dywizję rosły z każdym dniem, a ewakuacja chorych i rannych śmigłowcami stała się niemożliwa.

Ostatnie rezerwy naczelnego dowództwa, utworzone z pospiesznie zebranych batalionów byłej Gwardii Prowincjonalnej, zostały pospiesznie przerzucone na północ, by po kilku godzinach walki zostać całkowicie rozproszone przez Czerwonych Khmerów. W północnych liniach obronnych powstał wielki wyłom, którego nie dało się już zamknąć. Na zachodzie oddziały 3 Dywizji gen. bryg. Norodoma Chantaraingseya, pomimo posiłków, nie były w stanie połączyć się z własnymi oddziałami w Kompong Speu i odzyskać pozycji w Toul Leap. Ponadto błąd w obliczeniach, który spowodował, że ogień artyleryjski sił rządowych spadł na oddziały 3 Dywizji podczas operacji, poważnie wpłynął na morale tej jednostki.

W tym okresie uchodźcy cywilni uciekali w kierunku stolicy ze wszystkich stron. Władze, zarówno cywilne, jak i wojskowe, były bezradne i nie wiedziały, gdzie ich zakwaterować. Szkoły, pagody i ogrody publiczne były zajęte przez uchodźców; władze nie miały możliwości ustalenia, kto jest prawdziwym uchodźcą, a kto szpiegiem Czerwonych Khmerów.

11 kwietnia w Pekinie rząd USA zażądał natychmiastowego powrotu księcia Norodoma Sihanouka, przywódcy Narodowego Zjednoczonego Frontu Kampuczy (FUNK), do Phnom Penh. Sihanouk odrzucił prośbę następnego ranka.

12 kwietnia thumb|Widok na Phnom Penh z amerykańskiego helikoptera, 12 kwietnia 1975 Wraz z pogarszającą się sytuacją w Phnom Penh, 12 kwietnia amerykańska ambasada rozpoczęła operację Eagle Pull, czyli ewakuację całego personelu amerykańskiego. Ambasador Dean zaprosił także członków rządu Kambodży do ewakuacji, ale wszyscy odmówili, z wyjątkiem pełniącego obowiązki prezydenta Saukhama Khoya, który odszedł, nie informując o tym swoich kolegów. Ewakuacja była szokiem dla wielu członków kierownictwa Republiki Khmerów, ponieważ Phnom Penh i prawie wszystkie stolice prowincji (z wyjątkiem tych na wschodzie okupowanych przez Wietnam Północny) znajdowały się wciąż w rękach rządu, wypełnione milionami uchodźców. Szacunki wskazują, że ludność kontrolowana przez rząd liczyła wtedy sześć milionów, a kontrolowana przez Czerwonych Khmerów – milion.

O godz. 8:30 Rada Ministrów zebrała się w gabinecie premiera Long Boreta. Postanowiono zwołać Zgromadzenie Ogólne, w którego skład weszli najwyżsi rangą urzędnicy i dowódcy wojskowi. Od godz. 14:00 Zgromadzenie Ogólne obradowało w Pałacu Chamcar Mon. Ostatecznie przyjęto jednomyślną rezolucję, w której domagano się przekazania władzy wojsku i potępiono Saukhama Khoya za nieuprawnione opróżnienie urzędu. O godz. 23:00 Zgromadzenie Ogólne wybrało członków Komitetu Najwyższego: gen. por. Saka Sutsakhana, szefa sztabu Khmerskich Narodowych Sił Zbrojnych, gen. mjr. Thongvana Fanmuonga, kontradmirała Khmerskiej Marynarki Wojennej Vong Sarendy’ego, dowódcę Khmerskich Sił Powietrznych gen. mjr. Ea Chhonga, Long Boreta, wicepremiera Hang Thun Haka oraz przedstawiciela Socjalno-Republikańskiej Partii Robotniczej Op Kim Anga.

Sytuacja militarna uległa gwałtownemu pogorszeniu w ciągu dnia. Na północy linia obronna została przerwana przez Czerwonych Khmerów w kilku punktach, pomimo zaciekłego oporu jednostek Khmerskich Narodowych Sił Zbrojnych. Lotnisko Pochentong znalazło się w niebezpieczeństwie szybkiego upadku, a małe lotnisko wojskowe Mean Chey musiało zostać uznane za awaryjne miejsce lądowania samolotów i helikopterów dostarczających amunicję i zaopatrzenie.

13–16 kwietnia thumb|Schemat ostatniej ofensywy Czerwonych Khmerów na Phnom Penh 13 kwietnia był obchodzony kambodżański Nowy Rok, a Czerwoni Khmerzy kontynuowali bombardowanie Phnom Penh. O godz. 9:00 Komitet Najwyższy odbył swoje pierwsze posiedzenie i jednogłośnie wybrał Saka Sutsakhana na prezydenta, przyznając mu stanowisko szefa rządu i tymczasowego przywódcy państwa. Sak postanowił złożyć księciu Sihanoukowi ostatnią ofertę pokojową, przekazując mu Republikę i jej siły zbrojne, ale nie poddając się Czerwonym Khmerom. Późnym wieczorem Sak zwołał posiedzenie Rady Ministrów, tym razem składającej się zarówno z Komitetu Najwyższego, jak i gabinetu.

Rada podjęła decyzje dotyczące m.in. środków politycznych i wojskowych, kierując stale rosnący strumień uchodźców do szkół i pagód, zapewniając im wyżywienie, dokonując rekonstrukcji gabinetu, wzmacniając wojska w Phnom Penh poprzez przerzucenie kilku batalionów z różnych prowincji przez lotnisko Mean Chey oraz powołując Komitet Ad Hoc pod przewodnictwem Long Boreta w celu przygotowania rozmów pokojowych z księciem Sihanoukiem lub Czerwonymi Khmerami.

Do 14 kwietnia sytuacja militarna stawała się coraz bardziej niepewna. Tego ranka gabinet zebrał się w biurze Saka w Kwaterze Głównej Sztabu Generalnego (). O godz. 10:25 pilot Khmerskich Sił Powietrznych zrzucił cztery bomby o masie 110 kg ze swojego lekkiego samolotu szturmowego T-28 Trojan. Dwie z nich eksplodowały około 20 metrów od biura Saka, zabijając siedmiu oficerów i podoficerów oraz raniąc dwudziestu innych. Sak ogłosił całodobową godzinę policyjną i zapowiedział kontynuację walk.