Nierealność czasu () – artykuł filozoficzny J. M. E. McTaggarta opublikowany w 1908 roku w czasopiśmie „Mind”. Jest to najbardziej znany tekst McTaggarta i jeden z klasycznych punktów odniesienia w filozofii czasu. Autor argumentuje w nim, że czas jest nierealny, ponieważ dostępne sposoby jego opisu okazują się albo niewystarczające, albo wewnętrznie sprzeczne.

W pierwotnej wersji artykułu McTaggart rozróżnił A-serię i B-serię oraz naszkicował także ideę C-serii. Wersję częściowo zmienioną włączył później do drugiego tomu książki z 1927 roku. Sam wniosek o nierzeczywistości czasu pozostaje sporny, ale aparat pojęciowy wypracowany w tym artykule wywarł trwały wpływ na późniejsze debaty nad zmianą, stawaniem się i statusem przeszłości, teraźniejszości oraz przyszłości.

Zarys argumentu McTaggartowska argumentacja jest zwykle rekonstruowana w trzech krokach. Najpierw autor analizuje, jak czas jawi się w doświadczeniu, i odróżnia dwa sposoby porządkowania zdarzeń, czyli A-serię oraz B-serię. Następnie twierdzi, że sama B-seria nie wystarcza do uchwycenia czasu, ponieważ nie obejmuje realnej zmiany. W ostatnim kroku utrzymuje, że A-seria, choć konieczna dla czasu, jest wewnętrznie sprzeczna. Skoro zaś możliwości temporalnego uporządkowania rzeczywistości wyczerpują się, jego zdaniem, w tych dwóch sposobach, to sama rzeczywistość ostatecznie nie jest temporalna.

A-seria i B-seria McTaggart wychodzi od tezy, że zdarzenia i pozycje czasowe można uporządkować dwojako. W A-serii ujmuje się je jako przyszłe, teraźniejsze albo przeszłe. W B-serii porządkuje się je natomiast przez relacje wcześniejszości, późniejszości oraz równoczesności względem innych zdarzeń.

Między tymi seriami zachodzi zasadnicza różnica. W A-serii to samo zdarzenie przechodzi od przyszłości przez teraźniejszość do przeszłości, natomiast w B-serii relacje między zdarzeniami pozostają stałe. Jeżeli jakieś zdarzenie jest wcześniejsze od innego, to nie przestaje nim być. Dla McTaggarta właśnie ten kontrast ma kluczowe znaczenie dla pytania, czy czas rzeczywiście obejmuje zmianę.

Niewystarczalność B-serii W drugim etapie McTaggart utrzymuje, że sama B-seria nie może stanowić pełnego opisu czasu. Układ wcześniejszości i późniejszości jest bowiem niezmienny, podczas gdy czas wydaje się nieodłącznie związany ze zmianą. Z tego względu zdarzenia musiałyby nie tylko pozostawać wobec siebie w stałych relacjach B-serii, ale także przechodzić przez statusy A-serii.

Późniejsi obrońcy B-teorii czasu odpowiadali, że zmiana może dotyczyć nie samych zdarzeń, lecz trwających w czasie przedmiotów, które mają różne własności w różnych chwilach. Spór o to, czy taka odpowiedź rzeczywiście neutralizuje zarzut McTaggarta, pozostał jednym z centralnych wątków dyskusji o B-teorii.

Sprzeczność A-serii Najbardziej znana część artykułu dotyczy A-serii. McTaggart twierdzi, że każde zdarzenie musiałoby być w pewnym sensie przyszłe, teraźniejsze i przeszłe, choć własności te wzajemnie się wykluczają. Na pierwszy rzut oka można próbować uniknąć sprzeczności, mówiąc, że zdarzenie ma te cechy kolejno, a nie jednocześnie. McTaggart odpowiada jednak, że takie wyjaśnienie jest albo koliste, albo prowadzi do błędnego nieskończonego regresu, ponieważ samo odwołuje się do kolejnych określeń czasowych, które trzeba by objaśniać w ten sam sposób.

W późniejszej filozofii czasu właśnie ten fragment argumentu wzbudzał najwięcej sporów. Zwolennicy B-teorii często uznawali go za mocny argument przeciw realności czasu gramatycznego, natomiast zwolennicy ujęć A-teoretycznych wskazywali, że McTaggart błędnie interpretuje sens wypowiedzi tensalnych albo przypisuje doświadczeniu czasu sprzeczność, której ono samo nie ujawnia.

C-seria Po odrzuceniu A-serii i B-serii McTaggart wprowadza ideę C-serii. Ma ona oznaczać nietemporalny porządek elementów, który zachowuje pewne formalne cechy szeregu, ale nie zawiera jeszcze właściwych relacji czasowych. W dojrzałym systemie metafizycznym McTaggarta C-seria wiąże się z uporządkowaniem stanów mentalnych, które ma wyjaśniać, jak w rzeczywistości pozaczasowej może powstać złudzenie następstwa i zmiany.

Znaczenie i recepcja Wpływ Nierealności czasu wykracza daleko poza samą tezę o nierealności czasu. Rozróżnienie między A-serią i B-serią stało się jednym z podstawowych narzędzi pojęciowych współczesnej filozofii czasu, a do McTaggarta odwoływali się między innymi A. N. Prior i Julian Barbour. Do klasycznych analiz i rozwinięć dyskusji nad argumentem należą także obszerne studium C. D. Broada o filozofii McTaggarta oraz prace J. N. Findlaya i A. N. Priora z połowy XX wieku. Sam argument pozostaje przedmiotem sporów interpretacyjnych. Część badaczy traktuje go jako argument autonomiczny, inni natomiast, jak Rögnvaldur D. Ingthorsson, podkreślają jego ścisły związek z szerszym systemem metafizycznym McTaggarta.

W polskiej literaturze filozoficznej tekst McTaggarta regularnie pojawia się w dyskusjach o upływie czasu, paradoksie McTaggarta i sporze między A- oraz B-teorią czasu. Osobny artykuł poświęcił tej tezie Marek Łagosz, który kwestionował poprawność argumentacji McTaggarta i bronił realistycznej interpretacji czasu.

Wydania

J. M. E. McTaggart, Nierealność czasu, przeł. M. Tempczyk, w: Ontologia. Antologia tekstów filozoficznych, red. M. Hempoliński, Ossolineum, Wrocław 1994, s. 362–368.

Przypisy

Kategoria:Filozofia czasu i przestrzeni Kategoria:Czas