Kazimierz Wątróbski (ps. „Wilk", następnie „Sęp”, ur. 19 marca 1916 w Wilczyskach, zm. 22 października 1944 w Łyczanej) – polski żołnierz kampanii wrześniowej 1939 r., działacz ludowego ruchu oporu, podporucznik oraz dowódca oddziału partyzanckiego Ludowej Straży Bezpieczeństwa Batalionów Chłopskich działającego na terenie Sądecczyzny i Pogórza Ciężkowickiego.
Życiorys Urodził się w chłopskiej rodzinie Władysława i Anny z domu Wiatr we wsi Wilczyska w powiecie gorlickim jako jedno z sześciorga dzieci. Od 1922 uczył się w pobliskich StróżachKatalog klasowy wraz z wykazem klasyfikacyjnym uczniów, 1922–1923, Stróże. Dostęp: familysearch.org, gdzie ukończył siedem klas szkoły powszechnej. W 1931 zrezygnował z dalszej nauki w gimnazjum w Gorlicach z powodów trudności materialnych rodziny. Przed wojną pracował w gospodarstwie rodziców, w handlu, pomagał na budowach ojcu – murarzowi, a także pracował w mleczarniach w Bobowej oraz Łużnej. Należał do Związku Młodzieży Wiejskiej „Wici” podjął także korespondencyjny kurs spółdzielczy w Łodzi.
Powołany do służby wojskowej w 1938, odbywał ją w 1. Pułku Strzelców Podhalańskich w Nowym Sączu, gdzie dosłużył się stopnia plutonowego, kończąc szkołę podoficerską.
Początek II wojny światowej Zmobilizowany w marcu 1939, walczył w szeregach 1. Pułku Strzelców Podhalańskich. Po internowaniu przez Armię Czerwoną, powrócił w rodzinne strony. W lutym 1940 nawiązał kontakt konspiracyjny ze Służbą Zwycięstwu Polski. Chcąc dostać się do Wojska Polskiego formowanego we Francji, przekroczył granicę ze Słowacją jednak został schwytany w Koszycach. W okolicach Nowego Sącza-Muszyny wyskoczył z transportu kolejowego do obozu koncentracyjnego w Oranienburgu, po czym ukrywał się pod przybranym nazwiskiem w różnych miejscowościach, w tym na terenie dawnego województwa kieleckiego.
Po powrocie do Wilczysk w połowie 1940, pod wpływem swoich krewnych, działaczy chłopskich Alojzego oraz Narcyza Wiatrów, nawiązał w Krakowie kontakt z działaczem Stronnictwa Ludowego „Roch” Janem Mazurkiem. Został łącznikiem okręgowych władz ruchu ludowego, a następnie komendy „Chłopskiej Straży” Chłostry. W okresie tym przewoził konspiracyjną prasę i rozkazy pod pseudonimem „Wilk”. Kazimierz Wątróbski był pierwszym stałym i oficjalnym łącznikiem ludowców pomiędzy Krakowem a powiatami gorlickim, jasielskim, krośnieńskim oraz sądeckim. W późniejszym okresie został także łącznikiem dla Śląska i Rzeszowa. Po kilku latach przekazał te funkcje swojej siostrze – Zuzannie Wątróbskiej, ps. „Cyganka".
Wykazujący się odwagą oraz inwencją, latem 1942 lub wiosną 1943 Wątróbski został wysłany do Warszawy na kurs minersko-dywersyjny dla kandydatów na Komendantów Oddziałów Specjalnych i Dywersyjnych, który odbywał się w Komendzie Głównej Batalionów Chłopskich.
Działalność partyzancka Pod odbytym szkoleniu, działając pod pseudonimem „Sęp”, Wątróbski był zastępcą dowódcy Alojzego Wiatra „Zawieruchy”, ówczesnego Komendanta Obwodu Straży Chłopskiej na powiat gorlicki. Wątróbski był jednym z pierwszych żołnierzy oddziału specjalnego „Zawieruchy”, a następnie dowodził samodzielnie tymże detaszowanym oddziałem bojowym okręgu krakowskiego Chłostry / Batalionów Chłopskich, działającym w strukturach Ludowej Straży Bezpieczeństwa, o kryptonimie „Sablik”. Oddział ten działał przede wszystkim na terenie powiatu gorlickiego, ale także powiatów sąsiednich. Jako grupa dywersyjna mająca także charakter „oddziału ekspedycyjnego”, powstała na przełomie 1942/1943 w celu ukarania mieszkańców wsi, „których postawa w czasie wojny godziła w godność i dobro narodu oraz państwa”. Siłę oddziału stanowiło początkowo około 20 ludzi, wyposażonych często w przestarzałe karabiny z czasów I wojny światowej.
Ekspedycyjny charakter oddziału znalazł silne odzwierciedlenie w 1943, kiedy to oddział „Sępa” wykonywał przede wszystkim akcje o charakterze porządkowo-wychowawczym oraz egzekwujące wyroki i orzeczenia karne wydane przez Okręgowy Cywilny Sąd Specjalny w Krakowie lub obwodowe Komisje Sądzące wobec osób jawnie współpracujących z okupantem. Według raportu „Zawojny” do 20 października 1943 zlikwidowano oraz wychłostano publicznie między innymi kilku sołtysów za „szykanowanie ludności polskiej i za gorliwe ściąganie kontyngentów oraz łapanie ludzi do Niemiec”. Akcje te były „poważną ochroną społeczeństwa przed konfidenctwem i donosicielstwem, przed jednostkami zdemoralizowanym i żerującymi na ludzkiej krzywdzie”, jednak w oczach ogółu społeczeństwa mogły się jawić jako partyzancka samowola.
Podczas wojny oddział „Sępa", którego przeciętny stan osobowy wynosił finalnie 42–60 ludzi, przeprowadzał także akcje zbrojne na terenie powiatów gorlickiego, sądeckiego, limanowskiego oraz tarnowskiego. Ostatecznie przypisuje się mu ponad 60 akcji (w tym 20 walk i zasadzek). W końcowym okresie działań w oddziale przebywało 11 żołnierzy Armii Czerwonej, zbiegłych z obozów jenieckich.
Duża uwagę oddziału zajmowały także akcje sabotażowe na mocno uczęszczanej trasie kolejowej pomiędzy Stróżami a Nowym Sączem i Jasłem. Akcje te były ważnym czynnikiem zakłócającym regularność dostaw adresowanych dla żołnierzy niemieckich walczących na froncie wschodnim.
Represje wobec rodziny Na skutek donosu dwóch kobiet, które dwa dni wcześniej zostały publicznie ukarane przez partyzantów „Sępa” za kontakty z Niemcami – wczesnym rankiem 28 sierpnia 1944 doszło do pacyfikacji wsi Wilczyska. Celem niemieckiej akcji było schwytanie Kazimierza Wątróbskiego, a także członków jego oddziału. W akcji wzięło udział około 100 Niemców oraz 300 Ukraińców z formacji pomocniczych. Wobec nieobecności „Sępa” w domu, aresztowano łącznie ośmiu członków rodziny Wątróbskich i blisko spokrewnionych z nimi Baranów, w tym rodziców partyzanta oraz jego rodzeństwo i kuzynostwo również działające w ruchu oporu. Po brutalnym przesłuchaniu w pobliskim Grybowie, rozstrzelano ich popołudniu tego samego dnia na wzgórzu Matelanka w miejscowości Siołkowa.
Śmierć 22 października 1944 Kazimierz Wątróbski został zastrzelony w Łyczanej w powiecie nowosądeckim z rąk żołnierzy Armii Krajowej: Stanisława Bieńka z Tęgoborzy, ps. „Just” oraz Stanisława Łacha, ps. „Zwinny”. Śmierć ta nastąpiła w nie do końca wyjaśnionych okolicznościach, co wiązano z napięciami pomiędzy Armią Krajową a Batalionami Chłopskimi w ich kontekście akcji scaleniowej. Śmierć Wątróbskiego była przedmiotem wnikliwego śledztwa Okręgowej Komendy Batalionów Chłopskich w Krakowie, sprawców jednak nie ukarano.
Upamiętnienie Nazwisko Kazimierza Wątróbskiego znajduje się na zbiorowej mogile żołnierzy Batalionów Chłopskich i ofiar terroru niemieckiego na cmentarzu parafialnym w Wilczyskach, gdzie w marcu 1945 pochowany został wraz ze swoimi krewnymi rozstrzelanymi na Matelance oraz kuzynem Alojzym Wiatrem „Zawieruchą", zakatowanym przez gestapo w Jaśle w lutym 1944.
Na cześć Wątróbskiego nazwano szkolny Uczniowski Klub Sportowy „Sęp” z Wilczysk.
Przypisy
Kategoria:Członkowie Związku Młodzieży Wiejskiej RP Wici Kategoria:Oficerowie Batalionów Chłopskich Kategoria:Uczestnicy kampanii wrześniowej (strona polska) Kategoria:Urodzeni w 1916 Kategoria:Zmarli w 1944