thumb|200px|Przymiotnik „czarna” w „czarnej mafii” pochodzi od koloru sutann księży Czarna mafia – pogardliwe, antyklerykalne określenie na rzymskokatolicki stan duchowny w Polsce, mające przedstawić Kościół jako instytucję moralnie zepsutą, działającą jak mafia, którą interesuje wyłącznie władza i pieniądze. Tym samym wszelkie pozytywne, oficjalnie głoszone przez kler pobudki i cnoty, mają nie mieć odzwierciedlenia w codziennym funkcjonowaniu Kościoła. Uprzywilejowana pozycja katolickich duchownych w społeczeństwie ma wynikać zarówno z historycznego powiązania katolicyzmu z polską tożsamością narodową jak i z roli, jaką Kościół katolicki odegrał w trakcie transformacji ustrojowej (stąd też przyrównuje się „czarną mafię” do „czerwonej mafii”, tj. PZPR).

Historia Współcześnie termin „czarna mafia” miał powstać jako modyfikacja pojęcia „czerwona mafia” z okresu PRL-u, odnoszącego się do wysoko postawionych członków PZPR-u, którzy przez powiązania partyjne mieli dorobić się majątku i wpływów. Historycznie jednak zdarzało się, że określenie „czarna mafia” używane było również w okresie zaborów i międzywojnia przez ludowców w odniesieniu do klerykałów sprzymierzających się z ziemiaństwem. „Czarną mafię” można było również napotkać w prasie sanacyjnej, także w formie łączonej z posiadaczami ziemskimi (reakcja).

W kulturze W utworze „King” zespołu T.Love pojawia się określenie „czerwono-czarna mafia”, oznaczające, że miastem rządzą księża i komuniści, „Czarna mafia” jako obelga wymierzona w kler użyta zostaje w książce Kroniki Jakuba Wędrowycza Andrzeja Pilipiuka.

Przypisy

Kategoria:Antyklerykalizm