Fryga – nieistniejąca instalacja artystyczna w Szczecinie, autorstwa Maurycego Gomulickiego. Rzeźba znajdowała się na Placu Ludwika Zamenhofa, w latach 2015–2016.
Historia mały|Miejsce w którym stała Fryga, w 2022 roku. Fryga była częścią projektu MONUMENTO, autorstwa szczecińskiego Domu Kultury 13 Muz. Według założeń projektu, co roku w różnych miejscach Szczecina miała stanąć rzeźba innego współczesnego artysty. Fryga była jedyną rzeźbą postawioną w ramach tego projektu. Rzeźba stanęła w centrum Szczecina, na Placu Ludwika Zamenhofa i została uroczyście odsłonięta 22 października 2015 roku. W uroczystości wziął udział autor rzeźby Maurycy Gomulicki oraz ówczesny wiceprezydent Szczecina Krzysztof Soska, odpowiedzialny za miejską kulturę.
Kilka tygodni po odsłonięciu rzeźby jej stan zaczął się pogarszać. Przez wadliwe wykonanie na jaskrawych elementach rzeźby pojawiły się pęknięcia oraz głębokie szczeliny, które zaczęły zagrażać stabilności konstrukcji. Wykonawca kilkukrotnie wezwany został do wykonania poprawek, jednak pomimo tego stan instalacji stale się pogarszał. Po ponad roku od jej uroczystego odsłonięcia postanowiono ją rozebrać 18 grudnia 2016 roku. Podczas rozbiórki osiem elementów rzeźby, a także metalowy trzon na którym była osadzona uległy całkowitemu zniszczeniu.
Gdy Fryga zaczęła się rozpadać, powstał pomysł utworzenia „Frygi-bis”, czyli wykonania rzeźby od nowa z materiałów lepszej jakości w ramach gwarancji. Rzeźba kosztowała miasto 200 tysięcy złotych. Podczas demontażu Fryga rozpadła się na kawałki, które następnie spychacz zgarnął do kontenera na odpady. Mieszkańcy obserwujący akcję zabierali na pamiątkę elementy rzeźby. Kilogram konstrukcji zachowała redakcja Gazety Wyborczej, która wystawiła go na licytację z okazji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w 2020 roku. Dwa kawałki Frygi sprzedano za 300 złotych. Po demontażu rzeźba trafiła do magazynu ZDiTM, znajdującego się na ul. Klonowica, na szczecińskim Krzekowie.
Konstrukcja i symbolika Rzeźba miała około 7 metrów wysokości i ważyła około 7 ton. Skomponowana była wertykalnie z jaskrawych, żółto-czerwonych elementów wykonanych z polimerobetonu.
Autor, Maurycy Gomulicki, porównywał Frygę do „gigantycznego wrzeciona, sznura ogromnych korali czy przeskalowanej dziecinnej zabawki”. Szczecinianie powszechnie nazywali ją „Bączkiem”.
Kontrowersje Początkowe kontrowersje wzbudziło postawienie rzeźby między poniemieckimi, secesyjnymi kamienicami, które wówczas były szare i nieodnowione. Krytykujący zwracali uwagę na jej jaskrawą kolorystykę.
Miasto Szczecin reprezentowane przez Dom Kultury 13 Muz wygrało sprawę sądową z wykonawcą projektu, krakowską firmą PanKreator, o zwrot kosztów wykonania rzeźby wraz z odsetkami w wysokości około 80 tysięcy złotych, oraz kosztów jej późniejszego demontażu. Wykonawca nie zwrócił zasądzonej kwoty dobrowolnie, dlatego sprawa została skierowana do komornika.
Przypisy
Kategoria:Nieistniejące pomniki w Szczecinie Kategoria:Centrum (Szczecin) Kategoria:Dzieła sztuki współczesnej (rzeźba) Kategoria:Polska sztuka współczesna