mały|Zaparkowane współdzielone hulajnogi elektryczne Blinkee alt=Hulajnogi Bolt zaparkowane na placu Bema we Wrocławiu, 2021|mały|Hulajnogi Bolt zaparkowane na placu Bema we Wrocławiu, 2021 mały|Zasady bezpieczeństwa nadrukowane na podeście hulajnogi Bird System współdzielenia hulajnóg (ang. scooter-sharing system lub kicksharing system) to usługa transportu współdzielonego, w której hulajnogi elektryczne udostępnia się do krótkoterminowego wynajmu. Hulajnogi są zazwyczaj „bezstacyjne” (dockless), tzn. nie mają stałego miejsca postoju i są pozostawiane oraz podejmowane w wyznaczonych lokalizacjach w obrębie obszaru działania usługi.
Systemy współdzielenia hulajnóg są rozwijane jako szybki i wygodny środek przemieszczania się na krótkich dystansach (np. w ramach mobilności „ostatniej mili”) w miastach. Wraz ze wzrostem popularności tych usług samorządy wprowadzały regulacje dotyczące hulajnóg elektrycznych, aby zwiększyć bezpieczeństwo użytkowników i pieszych oraz ograniczać m.in. narastanie zanieczyszczenia wizualnego. Systemy współdzielenia hulajnóg należą do najtańszych i najpopularniejszych form mikromobilności. Pokrewnym rozwiązaniem jest system współdzielenia rowerów (w tym rowerów elektrycznych). W części miast i przez część operatorów oba typy usług są oferowane równolegle.
Branża współdzielenia hulajnóg Rozwój rynku hulajnóg elektrycznych W 2012 roku udostępnił pojazd przypominający motorower, oferując krótkodystansowy wynajem skuterów. W 2016 roku Neuron Mobility wprowadził w Singapurze stacje dokujące dla hulajnóg elektrycznych. W 2017 roku oraz wprowadzili bezstacyjne hulajnogi elektryczne. Po uruchomieniu usługi w Santa Monica w Stanach Zjednoczonych Bird rozszerzył działalność na ponad 100 miast i w 2018 roku osiągnął wycenę 2 mld dolarów. W tym samym roku Lime odnotował ponad 11,5 mln przejazdów. Na początku 2018 roku indyjski uruchomił w Bengaluru inteligentne rowery wyposażone w rozwiązania IoT, a następnie (w 2019) rozpoczął udostępnianie współdzielonych pojazdów elektrycznych. i Uber (największe w USA firmy z obszaru przewozów na żądanie) uruchomiły własne usługi współdzielenia hulajnóg elektrycznych w 2018 roku. W 2019 roku prognozowano, że globalny rynek hulajnóg może osiągnąć wartość 300–500 mld dolarów do 2030 roku.
Technologia Organizacja usługi i parkowanie mały|Współdzielone hulajnogi elektryczne Roller zaparkowane na wyznaczonym miejscu postojowym w Sosnowcu Choć systemy współdzielenia hulajnóg rozwijały się głównie jako usługi bezstacyjne (dockless), w praktyce wiele miast i operatorów stosuje model hybrydowy, łączący swobodę wypożyczenia z obowiązkiem zakończenia przejazdu w wyznaczonych strefach, zatokach postoju lub punktach mobilności. Współczesne regulacje dotyczą zwykle jednocześnie warunków wejścia operatorów na rynek, zasad eksploatacji, parkowania, udostępniania danych oraz cech technicznych pojazdów.
W praktyce egzekwowaniu zasad służą m.in. geofencing, obowiązkowe zdjęcia po zaparkowaniu, wirtualne lub fizyczne strefy postoju oraz systemy kontroli nieprawidłowo pozostawionych pojazdów.
Aplikacje mały|Panel odblokowania hulajnogi Bird z kodem QR używanym do rozpoczęcia przejazdu Aby wynająć bezstacyjną hulajnogę elektryczną, użytkownicy pobierają aplikację na smartfon. Aplikacja pokazuje na mapie pobliskie hulajnogi i umożliwia ich odblokowanie. Zwykle zawiera również bramkę płatności (np. PayPal). Hulajnogi są wyposażane w moduły GPS i łączność komórkową, co pozwala raportować pozycję w czasie rzeczywistym podczas przejazdu. Dzięki śledzeniu GPS i transmisji danych operatorzy mogą zbierać statystyki wykorzystania, monitorować użycie pojazdów i naliczać opłaty adekwatnie do czasu przejazdu.
Zabezpieczenia antykradzieżowe Hulajnogi elektryczne mają wbudowane rozwiązania ograniczające kradzieże i nieuprawnione modyfikacje. Zdarzają się przypadki podmiany elementów sprzętowych w celu przekształcenia hulajnogi na prywatny pojazd, czasem nielegalnie. Użytkownik może odblokować i uruchomić hulajnogę wyłącznie przez aplikację; po zakończeniu przejazdu blokuje pojazd w aplikacji, unieruchamiając koła. Hulajnogi Bird i Lime miały alarmy uruchamiające się, gdy ktoś próbował przestawić lub naruszyć pojazd bez odblokowania przez aplikację. W odpowiedzi na problem „hakowania” hulajnóg Lime deklarował rozwój własnego sprzętu trudniejszego do zastąpienia częściami firm trzecich.
Ekspansja międzynarodowa Azja Rynek azjatycki w segmencie współdzielenia hulajnóg miał być znacząco mniejszy (poniżej 4% wielkości rynku północnoamerykańskiego). Singapurskie firmy z obszaru przewozów na żądanie, Grab i Neuron Mobility, były wskazywane jako jedni z pierwszych podmiotów w segmencie hulajnóg elektrycznych w Azji Południowo-Wschodniej. Grab był wyceniany na 10 mld dolarów i miał oferować hulajnogi elektryczne z jednej lokalizacji w Singapurze. W 2018 roku Uber uzyskał 27,5% udziałów Graba w ramach rywalizacji na rynku Azji Południowo-Wschodniej. Neuron Mobility miał dysponować jedną z największych flot hulajnóg elektrycznych w Tajlandii i Singapurze. Lime wybrał Singapur jako siedzibę operacji w Azji i był wskazywany jako pierwsza zagraniczna firma dopuszczona do świadczenia usług hulajnóg elektrycznych w mieście. Od 2019 roku Bird i Lime współpracowały z regulatorami ruchu drogowego w Japonii i testowały rynek pod kątem ekspansji. W 2022 roku singapurski startup Beam (obsługujący hulajnogi elektryczne i e-rowery w 35 miastach) pozyskał 135 mln dolarów finansowania na ekspansję.
Europa Estońska firma technologiczna Bolt uruchomiła usługę współdzielenia hulajnóg w ramach swojej aplikacji w 2019 roku. Podawano, że stał się największym operatorem mikromobilności w Europie, działając w ponad 130 miastach w 20 krajach. Pod koniec 2021 roku Bolt miał jako pierwszy uruchomić w Europie doki do ładowania hulajnóg. W kwietniu 2022 roku Bolt zapowiedział inwestycję 150 mln euro w dalszą ekspansję i planował obsługiwać 230 tys. hulajnóg w Europie do końca roku.
Lime rozpoczął pierwszą dużą falę ekspansji w Europie w Paryżu w czerwcu 2018 roku. Do października 2018 roku aplikacja Lime miała być najwyżej notowaną aplikacją podróżniczą w Apple App Store we Francji. Według danych z 2019 roku Lime działał w ponad 50 miastach Europy, m.in. w Paryżu, Berlinie, Londynie, Rzymie, Madrycie i Atenach. Bird uruchomił strategię wejścia na rynek europejski w Paryżu w sierpniu 2018 roku. Zasięg Bird miał objąć ponad 20 dużych europejskich miast. Uber Jump wszedł na rynek europejski w kwietniu 2019 roku poprzez pilotaż w Madrycie. W ciągu około siedmiu miesięcy rozszerzył dostępność usługi z Madrytu na 10 dużych ośrodków miejskich Europy. Europejskie startupy – szwedzki oraz niemiecki – pozyskały odpowiednio 80 mln i 28 mln dolarów finansowania. W 2020 roku Tier pozyskał kolejne 250 mln dolarów, a spółkę wyceniano na nieco poniżej 1 mld dolarów.
Od 2017 roku amsterdamska firma działa w Holandii, a od 2019 roku także w Brukseli. W latach 2017–2018 liczba współdzielonych hulajnóg elektrycznych w Europie miała wzrosnąć o blisko 200%. Oczekiwano, że popyt na usługi współdzielenia hulajnóg w Europie będzie rósł w tempie 26,2% rocznie do 2025 roku.
Od 2019 roku turecka platforma mikromobilności Scootable miała oferować usługi w 3 krajach i dysponować flotą ponad 1500 hulajnóg. Oprócz hulajnóg spółka deklarowała dostarczanie infrastruktury programowej dla wielu pojazdów elektrycznych (np. wózków widłowych, zamiatarek ulicznych, cargo e-rowerów, wózków golfowych, podnośników nożycowych, pojazdów rolniczych typu buggy, łodzi elektrycznych, ciągników do holowania bagażu).
Od 2018 roku kicksharing pojawił się w Moskwie w Rosji. Podawano, że dostępnych jest 42 tys. hulajnóg w ramach 5 usług wynajmu, a parkowanie ma odbywać się w miejscach wyznaczonych. W mieście miały też działać strefy ograniczeń prędkości – hulajnogi automatycznie zmniejszają prędkość do 5–15 km/h.
Po fazie gwałtownej ekspansji branża weszła w etap konsolidacji. W styczniu 2024 roku ogłoszono połączenie Tier Mobility i Dott, określane jako utworzenie największego operatora współdzielonych hulajnóg w Europie; połączony podmiot miał działać w 20 krajach i osiągać roczne przychody rzędu 250 mln euro.
mały|Hulajnoga Lime w Warszawie w 2018 roku Pierwszą firmą, która uruchomiła w Polsce system współdzielonych hulajnóg, był amerykański Lime; usługa zadebiutowała we Wrocławiu w październiku 2018 roku, a pod koniec tego samego miesiąca pojawiła się także w Warszawie. Najwcześniej potwierdzoną polską marką w kicksharingu było natomiast Blinkee.City, które na początku maja 2019 roku uruchomiło system w Gdańsku, zapowiadając następnie rozszerzenie działalności na pozostałe miasta Trójmiasta. W kolejnych latach duży rynek w Polsce został zdominowany głównie przez operatorów międzynarodowych – przede wszystkim Lime, Bolt, Dott i Tier – których pojazdy stanowiły łącznie 94% podaży polskiego rynku współdzielonych e-hulajnóg w 2022 roku; w Europie połączenie Tier i Dott w 2024 roku utworzyło największego operatora tego typu.
Ameryka Południowa Do 2019 roku brazylijski startup Yellow był wskazywany jako największa usługa hulajnóg elektrycznych w Ameryce Południowej. Spółka miała ustanowić regionalny rekord rundy finansowania na starcie działalności, pozyskując 63 mln dolarów inwestycji. Na początku 2019 roku Yellow połączył się z meksykańską usługą Grin, tworząc Grow Mobility. Grow Mobility miał być największą usługą współdzielenia hulajnóg w Ameryce Południowej z flotą 100 tys. hulajnóg i planem podwojenia skali do końca 2019 roku. Wśród konkurentów na rynku wskazywano m.in. kolumbijski startup Cosmic Go, globalną wypożyczalnię skuterów BikesBooking z siedzibą w Barcelonie oraz wielonarodową usługę mobilności Movo z siedzibą w Hiszpanii.
Skutki Blokowanie przejść i zanieczyszczenie wizualne mały|Hulajnogi elektryczne zanieczyszczające wizualnie i funkcjonalnie przestrzeń miejską. Zanieczyszczenie wizualne i utrudnienia w ruchu pieszym są wskazywane jako istotne problemy związane ze współdzieleniem hulajnóg, m.in. z powodu nieprawidłowego parkowania hulajnóg na chodnikach, w przejściach, na jezdni i w miejscach dostępu. Nieprawidłowo pozostawione hulajnogi mogą „zaśmiecać” chodniki i blokować ciągi piesze. Jazda hulajnogą po chodniku bywa zniechęcana, ponieważ zakłóca ruch pieszych i wiąże się z ryzykiem bezpieczeństwa przy wyższych prędkościach. Określenia „scooter rage” lub „scooter war” opisywały działania części niezadowolonych mieszkańców polegające na nielegalnym wrzucaniu hulajnóg do cieków wodnych lub zakopywaniu ich, by użytkownicy nie mogli ich znaleźć i wynająć.
Urazy, ofiary śmiertelne i bezpieczeństwo mały|Zdarzenie drogowe z udziałem hulajnogi elektrycznej. Dostępne dane o skali urazów związanych z hulajnogami elektrycznymi określano jako ograniczone. W jednym z trzymiesięcznych badań odnotowano 20 osób rannych na każde 100 000 przejazdów. Większość urazów stanowiły urazy głowy, a spośród nich 15% miało charakter urazów traumatycznych. Wskazywano także inne obrażenia, m.in. złamania kości, uszkodzenia więzadeł, ścięgien lub nerwów, ciężkie krwawienia oraz uszkodzenia narządów. Ofiarami zdarzeń bywały także osoby niekorzystające z hulajnóg (np. w wyniku kolizji lub potknięcia się o urządzenia pozostawione w przestrzeni publicznej). W Stanach Zjednoczonych informowano o 11 ofiarach śmiertelnych między początkiem 2018 a połową 2019 roku.
Wypadki często występowały w porach dojazdów do pracy i w godzinach szczytu. 33% urazów miało mieć miejsce na chodnikach, a 55% na ulicach. Część zdarzeń była związana z udziałem samochodów oraz przeszkodami (np. krawężnikami, słupkami lub włazami). Wskazywano też na problemy mechaniczne (np. awarie hamulców i kół) oraz rozproszenie użytkowników jako czynniki sprzyjające wypadkom. 60% osób poszkodowanych deklarowało zapoznanie się z materiałami szkoleniowymi przygotowanymi przez firmy udostępniające hulajnogi przed jazdą.