mały|411x411px|Antemurale christianitatis Polonia – miedzioryt z dzieła Jakuba K. Haura Skład abo Skarbiec znakomitych sekretów ekonomiej ziemiańskiej. Kraków, 1693 Przedmurze chrześcijaństwa (łac. antemurale christianitatis) – polskie tłumaczenie łacińskiego zwrotu z języka średniowiecznej dyplomacji, rozpowszechnione w polskim piśmiennictwie odnośnie całej Rzeczypospolitej na początku XIX wieku. Jako określenie metaforyczne lub retoryczny topos zwrot ten odnosi się do sytuacji obronnej obszaru zamieszkałego i/lub rządzonego przez chrześcijan a zagrożonego przez wpływy lub siły niechrześcijańskie. Używany był przez papieskich i europejskich dyplomatów, mówców i publicystów, a głównie przez tych aktorów sceny politycznej, którzy szukali legitymizacji swoich dążeń ideologicznych, politycznych, militarnych i finansowych, przypisując sobie i swojej władzy szczególne zadanie obrony chrześcijaństwa przed rzeczywistymi lub postrzeganymi zagrożeniami z zewnątrz. W średniowiecznej Europie Środkowej i Wschodniej za najpoważniejsze zagrożenie militarne, religijne i polityczne uważano najpierw najazdy mongolskie, potem ekspansję Turków seldżuckich a następnie osmańskich, ludów wyznających islam. Wraz z podbijaniem przez nie Bałkanów w XV wieku krajami ze względu na swoje położenie geograficzne postrzeganymi jako obarczone zadaniem obrony ziem chrześcijańskich były Księstwa Naddunajskie, Królestwo Węgier i ziemie monarchii habsburskiej; Polska nie znajdowała się na głównym torze ekspansji tureckiej w głąb Europy. Za szerzyciela i obrońcę chrześcijaństwa przed poganami uważało się, przy poparciu Kurii Rzymskiej, także państwo zakonu krzyżackiego. Piśmiennictwo dyplomatyczne papiestwa prowadzone było po łacinie, więc kraje narażone na agresje armii innowierców w wystąpieniach odwołujących się do ich położenia na wschodnich i południowych obrzeżach chrześcijaństwa posługiwało się retoryką bogatą w łacińskie zwroty przenośne dotyczące obronnej terminologii militarnej. Obok architektonicznych elementów obronnych, takich jak mur (murus), twierdza (arx), szaniec (propugnaculum), przedmurze (antemurale), występowały takie określenia jak tarcza (scutum) czy pancerz (lorica). W polskiej literaturze staropolskiej używano przede wszystkim zwrotów łacińskich, a ich spolszczanie następowało stosunkowo późno, bo dopiero od końca XVII wieku.

Od początków Rzeczypospolitej Obojga Narodów po wiek XVIII sama idea przedmurza (puklerza, tarczy itp.) chrześcijaństwa służyła z jednej strony „polskiej racji stanu jako argument w pozyskiwaniu funduszy oraz posiłków zza granicy w walce z nieprzyjaciółmi”, a z drugiej, jako wpisany w sarmacką mentalność mit, wzmacniała ducha narodowego. „Teza o szczególnej roli Polski w obronie przed obcymi religijnie i kulturowo ludami i państwami” stała się jednym z elementów XIX-wiecznej koncepcji mesjanizmu polskiego, a ideę Polski jako przedmurza i jej misji wobec narodów Europy utrwaliła polska literatura romantyczna. Polską przeszłość narodową gloryfikowała także późniejsza literatura historyczna (np. Henryk Sienkiewicz) i malarstwo historyczne (np. Jan Matejko). Pod zaborami postrzeganie przez Polaków pozycji Polski jako przedmurza wiary i kultury Zachodu służyło wzmacnianiu uczuć narodowych i wkroczyło w obręb trwałej narodowej i państwowej mitologii. Jest ona nadal obecna nie tylko w politycznej i narodowościowej propagandzie, ale i w powszechnej świadomości narodowej. Skłonność do przypisywania określenia ‘przedmurze chrześcijaństwa’ wyłącznie Polsce może być widoczne np. w definicji tego hasła w Encyklopedii PWN.

Historycznej analizie powstania i kształtowania idei i mitu polskiego przedmurza chrześcijaństwa poświęcona jest książka Janusza Tazbira Polska przedmurzem Europy (Warszawa 2004). Wyobrażeniami przedmurza zajmują się też prace takich polskich historyków jak np. Martyna Deszczyńska (2001), Michał Futyra (2017), Dariusz Kołodziejczyk (2017).

‘Przedmurze’ w polszczyźnie lewo|mały|200x200px|‘przedmur’ - Wladislaw IV (1649) S. Twardowskiego mały|226x226px|‘przedmurze’ - Nowy dykcyonarz (1764) S. Troca

Słowo antemurale występuje dwukrotnie w łacińskim tłumaczeniu Starego Testamentu: w Księdze Izajasza (26,1) i w Trenach Jeremiasza (2,8). W pierwszych polskojęzycznych tłumaczeniach oddawano je przez tak różne określenia jak parkan, baszta, przekop lub wał. Dopiero Jakub Wujek w swoim przekładzie Biblii z 1599 wprowadził w obu wyżej wymienionych miejscach słowo ′przedmurze′. W tych passusach biblijnych chodzi o dosłowny sens antemurale jako elementu konstrukcji architektonicznej osłaniającej miasto Jerozolimę. Według Janusza Tazbira słowo ′przedmurze′ jeszcze na początku wieku XVII nie miało sensu przenośnego, bo w tezaurusie Grzegorza Knapskiego z 1621 jest to „murek mały przed większym”. W tekstach staropolskich, aby metaforą przedstawić obronną rolę szlacheckiej Rzeczypospolitej, posługiwano się różnymi terminami łacińskimi. Obok porównań do architektonicznych elementów obronnych, takich jak mur (murus), twierdza (arx), szaniec (propugnaculum) czy przedmurze (antemurale), odwoływano się do takich określeń jak tarcza (scutum), puklerz (clipeus) czy pancerz, napierśnik (lorica). Zdaniem Tazbira, metaforycznym antemurale i jego polskimi pochodnymi „szafowano nader hojnie”, a ich desygnatami były osoby lub obszary geograficzne. Przykłady desygnatów osobowych: włoski humanista Francesco Filelfo obdarzył Władysława III Jagiellończyka w liście (po łacinie) skierowanym do niego tuż przed bitwa pod Warną (1444) tytułem Christianae Reipublicae propugnaculum (przedmurze całej rzeczypospolitej chrześcijańskiej); Jan Jurkowski na początku XVII wieku mówił o królu Zygmuncie III jako o powołanym na „tarczę i mur niezłomny od bestyj pogańskich”; w 1632 w petycji sejmowej mówiono o stanie rycerskim qui est antemurale christianitatis. Przykładem polskich desygnatów geograficznych jest przede wszystkim Kamieniec Podolski. O ówczesnym stosowaniu metaforyki przedmurza Kołodziejczyk powiedział:Obraz Rzeczypospolitej jako puklerza chroniącego chrześcijańską Europę przed islamem należał do ulubionych wyobrażeń szlachty staropolskiej, choć jak dziś wiemy, wypbrażenie to upowszechniło się dość późno, dopiero w siedemnastym wieku [...] , i nawet w tym okresie stanowiło raczej ornament retoryczny, stosowany głównie na użytek zewnętrzny. mały|265x265px|przedmur, przedmurze - Słownik języka polskiego (1814) S. Lindego lewo|mały|184x184px|Kamieniec Podolski na ilustracji z ok. 1703 lewo|mały|187x187px|Kamieniec Podolski – mur forteczny, widok obecny Samuel Twardowski w poemacie Władysław IV, król polski i szwedzki, powstałym w latach 1649-1650, wprowadził słowo ′przedmur′ w użyciu przenośnym na nazwanie pogranicza polsko-tureckiego. Określeniem ′przedmurze′ w metaforycznym znaczeniu posłużył się Wacław Potocki w Transakcyi wojny chocimskiej (ok. 1672) dwukrotnie (linie 640 i 1474) odnośnie Rzeczypospolitej i jej obrzeża. Nieuwieńczoną sukcesem próbę spolszczenia łacińskiego antemurale, mocno już w polskiej świadomości osadzonego, podjął Wespazjan Kochowski wprowadzając w Niepróżnującym próżnowaniu (1674) słowo ′antemurał′ jako metaforę odnoszącą się do sanktuarium maryjnego we wsi Studzianna, jak również do samej Matki Boskiej. Czterotomowy słownik Nowy dykcyonarz to iest Mownik polsko-niemiecko-francuski, opracowany przez Michała Abrahama Troca i wydany w latach 1744-1772, podawał w tomie trzecim (polsko-niemiecko-francuskim) hasło ′przedmur, przedmurze′ z dwiema definicjami – dosłowną i przenośną. Pierwsza odnosiła się do muru obronnego przed fortyfikacjami miejskimi, a druga do obszaru lub punktu o funkcji osłaniającej, na co tytułem przykładu Troc podał Kamieniec Podolski jako „potężny przedmur Chrześcijaństwa”. W polszczyźnie XVIII-wiecznej różne metafory przedmurza – „brama chrześcijan” i „baszta przednia Europy” z tekstu Twardowskiego, „antemuralis Polski naszej” z noty sejmowej z 1746 – odnoszą się przeważnie do tej najważniejszej z twierdz obronnych Rzeczypospolitej na jej południowych krańcach. Według Tazbira w polszczyźnie łacińską przenośnią antemurale christianitatis w kontekście polskim posługiwano się aż do schyłku XVIII wieku, a polskie ′przedmurze′ odnośnie całej szlacheckiej Rzeczypospolitej pojawiło się dopiero w czasach Księstwa Warszawskiego. Stosowne hasło w dziele Samuela Lindego Słownik języka polskiego (wyd. 1807-1814) wyliczało ‘przedmur, przedmurze, przedmurek’, przypisując im znaczenie zarówno dosłowne jako „mur jeden przed drugi”, jak i przenośne jako „zewnętrzana obrona”. Ilustracją były cytat z Władysława IV Twardowskiego oraz uwaga „Kamieniec Podolski nazywano dawniej przedmurzem chrześcijaństwa”. Linde podał także przymiotniki urobione od hasła głównego ‘przedmurny’ i ‘przedmurowy’. Słowniki współczesnej polszczyzny zachowały jedynie ′przedmurze′, definiując je zarówno jako element architektoniczny, jak i jako ogólną metaforę.

Polskie przedmurze w badaniach naukowych Wśród polskich badaczy zagadnieniem tym zajmuje się od lat 80. XX wieku Janusz Tazbir, publikując na ten temat także teksty popularno-naukowe, np. Od antemurale do przedmurza, dzieje terminu (Warszawa 1984), Mity a rzeczywistość historyczna (Warszawa 1986), Polskie przedmurze chrześcijańskiej Europy. Mity a rzeczywistość historyczna (Warszawa 1986). Tego typu opracowaniem jest też książka Tazbira Polska przedmurzem Europy (Warszawa 2004). Poprzedził ją opublikowany w „Przeglądzie Historycznym” tekst Martyny Deszczyńskiej Wyobrażenie przedmurza w piśmiennictwie schyłku polskiego oświecenia (Warszawa 2001). Pozycja książkowa autorstwa Markusa Osterriedera Das wehrhafte Friedensreich. Bilder von Krieg und Frieden in Polen-Litauen (Wiesbaden 2005) analizuje formowanie się samoświadomości szlachty polskiej i litewskiej. Zawiera ona obszerny rozdział poświęcony relacjom polityczno-religijnym w obu częściach Rzeczypospolitej zamieszkałych przez wyznawców katolicyzmu, prawosławia i różnych nurtów protestantyzmu, ale i innych innowierców. Autor wyróżnia aspekt religijny jako dominujący we wczesnych fazach przypisywania (sobie) roli przedmurza, który jednak od końca XVI wieku nabiera tonów ksenofobicznych, gdyż polska szlachta w tym, co niepolskie i niekatolickie dopatrywała się zagrożeń dla swojej uprzywilejowanej pozycji. Z czasem odpowiadało to wyobrażeniu oblężonej zewsząd przez wrogów twierdzy bronionej przez propagowany przez jezuitów (jak Piotra Skargę) ideał soldato christiano.