Feliks Nazarewicz ps. „Człowiek-mucha” (ur. 20 maja 1905 w Krakowie, zm. 20 lutego 1967) – polski akrobata i wspinacz okresu międzywojennego.

Wraz ze Stefanem Polińskim, z którym to dzielił nadany przez prasę II RP pseudonim, jest uważany za pioniera polskiego builderingu.

Kariera Stał się szerzej rozpoznawalny w 1928, gdy 7 października podczas pożaru sześcio- lub siedmiopiętrowego budynku w Dąbiu pomagał strażakom w akcji gaśniczej, ratując przy tym ich życieCzłowiek mucha, „Słowo Zamojskie” 19 sierpnia 1930, nr 33, s. 3.. Jego występy wspinaczkowe charakteryzował brak jakiejkolwiek asekuracji. Nazarewicz wdrapywał się na charakterystyczne budynki, używając przy tym gołych rąk. Kończył zwykle skacząc na rozłożoną na ziemi płachtę. W Warszawie jechał rowerem na skraju dachu jednego z miejskich budynków, w Lublinie wspiął się na czteropiętrową kamienicę, w Zamościu na balkon Domu Centralnego oraz RatuszMucha i komar..., „Słowo Zamojskie” 24 sierpnia 1930, nr 34, s. 3., a w Krakowie na szczyt jednej z iglic Dyrekcji Kolei. Występował też w KatowicachWyzyskiwanie „ludzi-much”, „Gazeta Poranna” 19 września 1929, nr 8985, s. 6.. O jego występach pisały liczne lokalne dzienniki, a dochody z nich często przeznaczał na cele publiczne.

Seria nieudanych występów z 1929 wzbudziła znaczną antypatię jego widzów. Pierwszy z nich miał miejsce w Poznaniu; Kurier Poznański odniósł się do wydarzenia, pisząc:

Nie przeszkodziło mu to jednak w kontynuowaniu kariery. Swój repertuar zaczął wzbogacać o sztuczki akrobatyczne na dachu, skakanie na sąsiednie budynki czy chodzenie po rynnach. Jego ostatni odnotowany występ miał miejsce w Łodzi w 1937. Później zajął się pisaniem horoskopów. Zainteresował się też poezją, choć na jej niwie nie odniósł większych sukcesów104 aukcja antykwaryczna: książki – fotografie – rękopisy, 2013, s. 165..

Został pochowany na Cmentarzu Salwatorskim w Krakowie (sektor SC10, rząd 6, grób 40).

Przypisy

Kategoria:Urodzeni w 1905 Kategoria:Zmarli w 1967 Kategoria:Polscy wspinacze