thumb thumb|Wręczenie prezydentowi RP Ignacemu Mościckiemu odznaki pułkowej przez delegację 10 psk 18 kwietnia 1934 thumb|Święto 10 psk w Łańcucie - trybuna honorowa; kwiecień 1934 thumb|Święto 10 psk w Łańcucie - poczet sztandarowy; kwiecień 1934 thumb|Święto 10 psk - kawalerzyści thumb|180px|Święto 10 psk - jeźdźcy w historycznych strojach husarskich 10 pułk strzelców konnych (10 psk) – oddział kawalerii Wojska Polskiego.
Miejsce stacjonowania do sierpnia 1939: Łańcut.
Formowanie Początek dziejów 10 psk sięga 1918. Zalążkiem jego był I szwadron, zgrupowania kawalerii, powstały w polskim obozie wojskowy w La Mandria di Chivasso, niedaleko Turynu, we Włoszech. Dowódcą zgrupowania był por. Jan Rudnicki, zaś jego zastępcą por. Kazimierz Dworak. Po sformowaniu, I szwadron został wysłany do Polski, gdzie osiągnął pierwszą polską stację kolejową 29 kwietnia 1919 w Lesznie. Dla upamiętnienia tej daty corocznie obchodzono w tym dniu święto pułkowe. Po przybyciu do Polski, szwadron wszedł do akcji bojowej jako jednostka kawalerii 11 DP. w walkach w okolicach Lwowa. Następnie jako II dywizjon pułku szwoleżerów, a później 4 pułku ułanów, przeniesiony został na granicę Śląska i Zagłębia.
W czasie wojny polsko-bolszewickiej brał udział w walkach pod Radzyminem, kończąc swoje działania bojowe pod Słuckiem. Rozkazem MSW z dnia 27 października 1921, dywizjon przekształcony został w pułk i otrzymał nazwę 10 pułk strzelców konnych. Na miasto garnizonowe wyznaczony został Łańcut oraz pobliski Hruszów jako miejsce stacjonowania 4 szwadronu. Struktura i obsada personalna pułku w 1921:dowódca pułkuppłk Mikołaj Minkuszzastępca dowódcyppłk Zbigniew Walterdowódca szwadronu zapasowegomjr Leon Zejgertdowódca 1 szwadronurtm. Paweł Gałeckidowódca 2 szwadronurtm. Karol Maydowódca 3 szwadronurtm. Tadeusz Dackiewiczdowódca oddziału szkolnego kmppor. Antoni Łączyńskidowódca szkoły podoficerskiejrtm. Wilhelm Horsetzky
Pułk w okresie pokoju
W 1923 pułk spełniał rolę jazdy dywizyjnej, a jego dowódca podlegał bezpośrednio dowódcy Okręgu Korpusu Nr X. W zakresie szkolenia pułk podlegał inspektorowi jazdy nr II. W tym okresie w jego skład wchodziły trzy szwadrony strzelców konnych, oddział szkolny karabinów maszynowych, pułkowa szkoła podoficerska i kadra szwadronu zapasowego.
Po reorganizacji w 1924 w skład pułku wchodziły: dowództwo, pluton łączności, pluton pionierów, pluton gospodarczy, cztery szwadrony liniowe, szwadron ckm oraz szwadron zapasowy. Wraz z 20 pułkiem ułanów oraz 10 dywizjonem artylerii konnej, wchodził w skład 10 Brygady Kawalerii.
W maju 1937 został zmotoryzowany. W 1938 wziął udział w zajęciu Zaolzia.
Mobilizacja Pułk w planie mobilizacyjnym „S”Nazwa pododdziałuTerminMiejsce mobilizacjidowódca pułku z drużynąalarmŁańcutpluton łączności1÷2 szwadrony3÷4 szwadronyHrubieszówszwadron karabinów maszynowychŁańcutszwadron kawalerii nr 367szwadron kawalerii nr 528pluton ckm nr 52pluton ckm nr 36kolumna taborowa nr 108110kolumna taborowa nr 108111uzupełnienie do czasu „W”6szwadron marszowy 1/10 psk18pluton marszowy nr 1/5230pluton marszowy nr 1/36szwadron zapasowydo 15szkoła podchorążych kawalerii nr IV30szwadron pionierów nr 110szkoła podoficerska JaworówPKU Łańcutobóz jeńców Łańcut Obsada personalna i struktura organizacyjna w marcu 1939dowódca pułkupłk dypl. Witold CieślińskiI zastępca dowódcyppłk Stanisław VII LewickiI zastępca dowódcy (dubler)mjr dypl. Feliks Stanisław Guzowskidowódca dywizjonumjr Emil Słatyńskiadiutantpor. Bolesław Józef Cwaklińskioficer technicznykpt. br. panc. Adam Mackusnaczelny lekarz medycynypor. lek. Antoni Edmund Kominekkomendant rejonu PW Konnegomjr adm. (kaw.) Stanisław Ciecierskiw dyspozycji dowódcyrtm. dypl. Stanisław MaleszewskiII zastępca dowódcy (kwatermistrz)mjr Edward Pisulaoficer mobilizacyjnyrtm. Józef Adam Karczzastępca oficera mobilizacyjnegortm. Julian Musielakoficer administracyjno-materiałowyrtm. Fryderyk Karol Filipowskidowódca szwadronu gospodarczegopor. Bolesław Jozef Cwaklińskioficer gospodarczypor. int. Józef Domanusoficer żywnościowypor. Zbigniew Marian Kuliczkowskidowódca szwadronu specjalnegopor. Marian Norbert Czarneckidowódca plutonu łącznościpor. Ludwik Jan Antoni Malinowskidowódca plutonu motocyklistówpor. Jerzy Wasilewskidowódca plutonu ppanc.vacatdowódca 1 szwadronurtm. Antoni Tomkowiczdowódca 2 szwadronurtm. adm. (kaw.) Stefan Ignacy Cichockidowódca plutonupor. Henryk Kuleszadowódca plutonupor. Jerzy Wiktor Michałowskidowódca 3 szwadronupor. Jerzy Chełmińskidowódca plutonupor. Jerzy Henryk Ostrzyckidowódca 4 szwadronupor. Herman Wacław Cieślińskidowódca szwadronu kmrtm. Jan II Sikorskidowódca plutonupor. Czesław Grudzińskidowódca szwadronu zapasowegomjr adm. (kaw.) Stanisław Ciecierskizastępca dowódcyvacatna kursiertm. Mikołaj Maciejowiczna kursiertm. Wincenty Politna kursiepor. Aleksander Leo Stańko
10 psk w kampanii wrześniowej 1939 23 marca 1939 10 Brygada Kawalerii została zmobilizowana. 10 psk stacjonował w swym macierzystym garnizonie do 14 sierpnia 1939, kiedy to 10 Brygada otrzymała rozkaz wymarszu w kierunku Krakowa i oddania się do dyspozycji dowódcy Armii „Kraków”, gen. bryg. Antoniego Szyllinga. W I rzucie mobilizacji powszechnej do 5 września mobilizował Ośrodek Zapasowy Kawalerii Zmotoryzowanej w Łańcucie.
Działania bojowe mały|Pułk walczył w składzie 10 BK Walki w Beskidzie Wyspowym 1 września brygada otrzymała zadanie powstrzymania marszu oddziałów pancernych wroga, wychodzących ze Słowacji i nacierających w kierunku Chabówki i Nowego Targu, zagrażającym tym tyłom armii. Pod rozkazy 10 Brygady oddano 1 pułk KOP, zepchnięty znad granicy. Brygada otrzymała rozkaz opóźniania wroga na linii Myślenice – Dobczyce, nie pozwalając mu na wyjście na północ od tej linii. Do wykonania zadania Brygada wymaszerowała po dwóch osiach: kolumna wschodnia, w której skład wchodziły: 10 psk, pluton czołgów TKS oraz pluton saperów w kierunku Wieliczka – Dobczyce – Kasina Wielka. Główne siły Brygady w kierunku Myślenice – Pcim. Kolumny marszowe poprzedzały elementy dywizjonu rozpoznawczego 10 BK. W skład XVIII Korpusu Armijnego, 14 armii gen. Lista, sił nieprzyjaciela, wchodziła w pierwszym rzucie: 2 Dywizja Pancerna oraz za nią 4 Dywizja Lekka i 3 Dywizja Górska. Zgrupowanie 10 psk osiągnęło odcinek Lubień–Tenczyn zajmując szwadronami punkty terenowe 2 szwadron wzgórza 612 i 610, 3 szwadron Tenczyn, pluton motocyklowy patrolował rejon Rabka – Chabówka. Przez noc 1/2 września pułk odpoczywał i odtwarzał gotowość bojową. Rano 2 września pułk zajął obronę dwoma zgrupowaniami: I – mjr. dypl. F. Guzowskiego w składzie 2 i 4 szwadronów, plutonów ckm, moździerzy i przeciwpancernego broniło Skomielnej i wzgórz na północ od drogi Skomielna–Jordanów. II – rtm. W. Korytkowskiego w składzie 3 szwadron z dwoma plutonami ckm, osłaniało od południa drogę Skomielna–Jordanów organizując obronę okrężną. W odwodzie pułku pozostał 1 szwadron z plutonem ppanc. Nocą 2/3 września dokonano korekty linii obronnej pułku i przydzielono jako wsparcie ogniowe 16 dywizjon artylerii motorowej. Wysłany na rozpoznanie pluton motocyklistów 10 psk stwierdził kolumnę pancerno-motorową na drodze Nowy Targ–Chabówka–Rabka.
3 września 10 Brygada została podporządkowana Grupie Operacyjnej gen. bryg. Mieczysława Boruty-Spiechowicza. Ok. godz. 11.00 na pozycje 10 psk artyleria niemiecka położyła huraganowy i dość celny ostrzał. Poprzez Skomielną zaatakowały oddziały niemieckie w kierunku na Luboń Mały. Natarcie niemieckiej piechoty zostało powstrzymane przez zgrupowanie mjr. Guzowskiego przy wsparciu 16 dam. Równocześnie silne natarcie piechota niemiecka wykonała w lukę między 10 psk i 24 pułk ułanów. Atak niemiecki powstrzymywany był początkowo ostrzałem przez 16 dam, a następnie przez 3 szwadron. O godz. 12.00 obronę w rejonie Skomielnej zaatakował niemiecki pododdział pancerny, wyparł z miejscowości 2 szwadron. Zgrupowanie mjr. Guzowskiego było atakowane od czoła i z boków, jednocześnie na skrzydło pułku wyszły oddziały niemieckie zajmując Luboń Mały. 3 szwadron został odcięty od sił głównych 10 psk. Po nadzorem płk. Stanisława Maczka został przeprowadzony kontratak odwodowego 1 szwadronu i 121 kompanii czołgów lekkich. Przeprowadzony kontratak powstrzymał nacierające oddziały niemieckie i pozwolił pozostałym siłom pułku wycofać się do Tenczyna. Pułk utracił na własnych minach dwa motocykle i armatę przeciwpancerną.
Nocą 3/4 września 10 psk utworzył zgrupowanie zastępcy dowódcy 10 BK płk. Leonarda Łodzi–Michalskiego, wraz: z plutonem przeciwpancernym dywizjonu przeciwpancernego 10 BK, plutonem saperów z 90 batalionu saperów i baterią haubic kal. 100 mm z 16 dam. Przegrupowany został z Tenczyna na północny skraj Lubnia. Od godz. 7.00 4 września zajął stanowiska obronne: dywizjonem mjr Guzowskiego (1 i 2 szwadron ze szwadronem ckm) na wzg. 726, 3 szwadronem wzg. 623 Kamionka i ogniem miał bronić doliny Raby, 4 szwadronem z plutonem ckm bronił wzgórza na rozwidleniu dróg Pcim–Tokarnia i Pcim–Lubień. Przydzielony pluton ppanc blokował dolinę Raby, pluton saperów zaminował drogę do Myślenic, a bateria haubic rozwinęła stanowiska ogniowe do wsparcia głównie dywizjonu mjr. Guzowskiego. Pułkowy pluton motocyklistów osłaniał Myślenice od zachodu. W II rzucie zajął stanowiska bojowe batalion III/2 pułku górskich strzelców (batalion KOP "Wołożyn"). Ok. godz. 8.00 na dywizjon mjr Guzowskiego uderzyła z kierunku Mszany Dolnej piechota i czołgi. Natarcie niemieckie zostało odrzucone na stanowiska wyjściowe z dużymi stratami wroga. Ponawiane do godz.13.00 natarcia były kolejno załamywane. Po godz.13.00 zgodnie z planem i rozkazem zgrupowanie płk. Michalskiego wycofało się do Pcimia. Zajmując następnie obronę w Myślenicach 2 i 4 szwadronem, Pcimiu 1 szwadron. Po godz. 15 wycofał się z przedpola batalion III/2 pgs częściowo rozproszony. 1 szwadron w Pcimiu do godz. 18.00 osłaniał wycofujących się piechurów górskich KOP za linię rzeki Stróży. Po czym natarciem piechoty niemieckiej i czołgów z 4 D Lek został wyparty z Pcimia i zmuszony wycofać się pieszo górami, a oddział niemiecki po przerwaniu obrony górskich strzelców KOP nad Stróżą zaatakował stanowisko dowództwa pułku i odwodowy 3 szwadron, które ze wsparciem armat ppanc. natarcie powstrzymały, a z uwagi na zapadające ciemności nieprzyjaciel wycofał się. Niemiecka czołówka pancerna usiłowała zaatakować park samochodowy 10 psk w Myślenicach pobierający paliwo, ale została odparta przez działon ppanc. Po wypoczynku części 10 psk w Myślenicach w nocy 4/5 września rozkazem płk. Maczka pułk przygotował się do natarcia przed świtem 5 września. 3 szwadron z plutonem ppanc jeszcze w nocy zajął podstawę wyjściową do natarcia na linii wzgórz na północ od potoku Stróża. Wraz z 10 psk w walce wziął udział batalion II/2 pułku górskich strzelców (batalion KOP "Wilejka") mjr. Kuferskiego zajął on przed świtem dominujące wzgórza nad szosą Zakopane–Kraków. O świcie górscy strzelcy KOP otworzyli ogień na kolumnę niemiecką z samochodami piechoty i czołgami zapalając ją i niszcząc czołgi i samochody niemieckie. Czołowe szwadrony 1, 2 i 4, 10 psk uderzyły wzdłuż Raby i szosy ze wsparciem 16 dam. Dalsze natarcie całego pułku trwało do godz.12.00. Z uwagi na zajęcie przez niemiecką 7 Dywizję Piechoty Myślenic, 10 psk otrzymał rozkaz natychmiastowego przerwania natarcia i wycofania się drogami na wschód od Myślenic do wsi Borzęta i zająć obronę na północ od wsi.