Marzec 2023 thumb|400px|Zmiany na linii frontu pod Bachmutem w okresie maj 2022 – luty 2023. 1 marca Sztab Generalny Ukrainy podał, że Rosjanie koncentrowali się na atakach w kierunku Kupiańska, Łymanu, Bachmutu, Awdijiwki i Szachtarska; ponad 170 ataków zostało odpartych przez armię ukraińską. W ciągu ostatniej doby siły rosyjskie przeprowadziły 14 ataków rakietowych na obiekty cywilne w obwodzie charkowskim, połtawskim i donieckim (odnotowano rannych wśród cywilów oraz zniszczenia wieżowców i domów prywatnych) oraz 21 nalotów, w tym dwa za pomocą dronów Shahed 136 (oba zostały zestrzelone) i 58 ostrzałów z wyrzutni rakietowych. Lotnictwo Ukrainy dokonało 16 uderzeń na miejsca koncentracji wojsk, natomiast artyleria zaatakowała jedno miejsce koncentracji i dwa magazyny amunicji. Według SG w obszarach przygranicznych obwodu biełgorodzkiego Rosjanie kontynuowali budowę umocnień, instalując m.in. bariery przeciwpancerne. Ukraińskie władze regionalne podały, że w ciągu doby zginęło łącznie dziewięć osób, a 11 zostało rannych w wyniku rosyjskich ostrzałów w obwodzie chersońskim, donieckim i charkowskim. Ponadto obwód chersoński został ostrzelany 86 razy za pomocą „wyrzutni rakietowych, moździerzy, artylerii, czołgów, a także dronów i samolotów bojowych”.

Rosja poinformowała, że odparła zmasowany atak dronów na Krym. Z kolei Ukraina zaprzeczyła temu stwierdzeniu i wyparła się odpowiedzialności za ataki dronów w Rosji, kilkaset kilometrów od granicy z Ukrainą.

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka podczas wizyty w Chinach opowiedział się za zawieszeniem broni wraz z przewodniczącym ChRL Xi Jinpingiem. Powtórzył także swoje poparcie dla chińskiego planu uregulowania wojny opublikowanego 24 lutego 2023 roku. Według Institute for the Study of War (ISW) Xi Jinping i Łukaszenka podpisali w Pekinie pakiet 16 dokumentów, które mogą ułatwić omijanie zachodnich sankcji poprzez dostarczanie pomocy dla Rosji przez Białoruś. Tymczasem Rosjanie posuwali się naprzód w Bachmucie i kontynuowali ataki wokół miasta oraz w na linii Awdijiwka–Donieck. Siły rosyjskie kontynuowały również ataki na linii Kupiańsk–Swatowe–Kreminna i działania obronne na południu Ukrainy. Rosjanie umacniali swoje pozycje na granicy rosyjsko-ukraińskiej w obwodzie biełgorodzkim. Ponadto rosyjskie władze w dalszym ciągu borykały się z administracyjnym zarządzaniem terenami okupowanymi.

Niezależne śledztwo przeprowadzone przez The New York Times w Wuhłedarze, gdzie zdjęcia wielu zniszczonych rosyjskich czołgów wyciekły do mediów społecznościowych w lutym, ujawniło, że rosyjski atak na miasto przerodził się w największą bitwę pancerną tej wojny trwającą trzy tygodnie, podczas której armia rosyjska została pokonana i poniosła ciężkie straty. Według Ukraińców łącznie „130 rosyjskich czołgów i pojazdów opancerzonych [zostało] wysadzonych w powietrze przez miny, trafionych przez artylerię lub zniszczonych przez pociski przeciwpancerne”. Straty ukraińskich pojazdów były nieznane, lecz prawdopodobnie mniejsze, ponieważ siły ukraińskie często stosowały taktykę wabienia wrogich czołgów w przygotowane zasadzki, w których były atakowane przez zakamuflowane drużyny używające broni przeciwpancernej, dronów bojowych, min przeciwpancernych, artylerii, a nawet pocisków HIMARS. Po klęsce i utracie sprzętu armia rosyjska wróciła do kosztownej taktyki ataków piechoty. Rosyjscy blogerzy wojskowi obarczyli rosyjskiego dowódcę, Rustama Muradowa, winą za porażkę oraz podobnie jak The New York Times i ISW, postrzegali ją jako kolejny symbol niezdolności rosyjskiego dowództwa do uczenia się na własnych błędach. Inną przyczyną było także pospieszne zastępowanie wcześniejszych ofiar niedoświadczonymi rekrutami, którzy często byli wykorzystywani do ataków pod przymusem, dlatego też wiele czołgów, nawet w szyku kolumnowym, wpadało w zasadzki.

2 marca thumb|200px|Budynek w Zaporożu po nocnych rosyjskich atakach rakietowych na miasto. thumb|200px|Skutki rosyjskiego ataku rakietowego na Zaporoże; cztery osoby zginęły, a siedem zostało rannych. Uratowano 11 osób i trzy koty. Według SG Ukrainy odparto ponad 85 ataków w kierunkach Kupiańska, Łymanu, Bachmutu, Awdijiwki i Szachtarska. W ciągu ostatnich 24h siły rosyjskie przeprowadziły trzy ataki rakietowe, 31 nalotów, w szczególności na infrastrukturę cywilną w obwodach donieckim, zaporoskim i chersońskim (odnotowano rannych wśród cywilów oraz zniszczenia wieżowców i domów prywatnych), oraz 88 ostrzałów z systemów rakietowych. Ukraińskie lotnictwo dokonało 13 nalotów na miejsca koncentracji, natomiast artyleria uderzyła w kolejne sześć miejsc koncentracji i skład amunicji. Sztab podał także, że przedstawiciele władz okupacyjnych wywierały presję na miejscową ludność w celu przywłaszczenia nieruchomości. Większość mieszkańców miejscowości Bojowow w obwodzie chersońskim odmówiła oddania prywatnych działek pod zarząd lokalnej administracji okupacyjnej. W związku z tym od 1 marca br. ok. 200 osób zostało wywiezionych w nieznane miejsce w ramach „filtracji”, a w ich domach zakwaterowano rosyjskich najemników. Według władz ukraińskich o 1:40 czasu lokalnego rosyjska rakieta trafiła w pięciopiętrowy budynek mieszkalny w Zaporożu, w wyniku czego został on zniszczony. Co najmniej cztery osoby zginęły, a siedem zostało rannych, w tym trzy ciężko; uratowano 11 osób. Niezależny kanał Biełaruski Hajun podał, że „siły rosyjskie przerzucały sprzęt wojskowy z Białorusi na Donbas” za pomocą pociągów; dwa transporty liczące odpowiednio 48 i 38 wagonów miały zostać wysłane do Iłowajśka.

Rosyjskie władze poinformowały o atakach na graniczące z Ukrainą wsie Lubeczane i Suszany w obwodzie briańskim. Gubernator obwodu Aleksander Bogomaz stwierdził, że zginęły dwie osoby, a 11-letni chłopiec został ranny. Niedługo potem Rosyjski Korpus Ochotniczy, składający się z antyrządowych rosyjskich nacjonalistów walczących o Ukrainę, wziął odpowiedzialność za atak. Ukraina zaprzeczyła, jakoby była zaangażowana w ataki, nazywając to prowokacją. Z kolei Władimir Putin nazwał to aktem terroryzmu.

Brytyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało, że armia rosyjska na Ukrainie nie używała niektórych zaawansowanych technologicznie broni pokazywanych na targach zbrojeniowych, ponieważ przemysł zbrojeniowy nie był w stanie wytwarzać ich na dużą skalę. Problem pogłębiały skutki międzynarodowych sankcji. W opinii ISW siły rosyjskie kontynuowały ograniczone ataki na północny wschód od Kupiańska i wokół Kreminnej. Kontynuowały także ataki wokół Bachmutu, wzdłuż zachodnich obrzeży Doniecka oraz w zachodnim obwodzie donieckim. Rosjanie prawdopodobnie tymczasowo ograniczyli wysiłki mające na celu okrążenia Bachmutu z południowego zachodu i północnego wschodu, a zamiast tego skupili się na wywieraniu presji na Ukraińców, aby wycofali się z miasta, koncentrując się na ofensywie północno-wschodniej.

3 marca thumb|200px|Stacja kolejowa w Kupiańsku po porannym ostrzale rosyjskim. Ukraiński Sztab poinformował, że Rosjanie koncentrowali się na atakach w kierunkach Kupiańska, Łymanu, Bachmutu, Awdijiwki i Szachtarska, gdzie odparto ponad 150 ataków. W kierunkach kupiańskim i łymańskim Rosjanie bezskutecznie atakowali m.in. w okolicy Kreminnej i Biłohoriwki oraz Spirnego i Wesełego; w kierunku Bachmutu nadal próbowali otoczyć miasto. Ukraińcy odparli ataki w pobliżu Wasiukiwki, Dubovo-Wasyliwki, Bohdaniwki i Iwaniwskie. W kierunku awdijiwskim i szachtarskim siły rosyjskie bezskutecznie atakowały pozycje ukraińskie m.in. pod Nowokalynowem, Krasnohoriwką, Kamianką, Wodiane, Marjinką i Pobiedą. W ciągu doby FR przeprowadziła sześć ataków rakietowych, 32 naloty i 84 ostrzały z systemów rakietowych, w szczególności na infrastrukturę cywilną. Ukraińskie lotnictwo dokonało 16 nalotów na miejsca koncentracji żołnierzy i stanowiska przeciwlotnicze; artyleria uderzyła w punkt kontrolny, trzy miejsca koncentracji, skład amunicji, dwa składy paliwa i stację walki radioelektronicznej. Sztab podał także, że w Symferopolu władze okupacyjne, obawiając się aktywizacji ruchu proukraińskiego i działań środowisk patriotycznych, tworzyły tzw. „drużyny ochotnicze”, mające za zadanie patrolować miasto oraz wykrywać awanturników i sabotażystów. Z kolei p.o. szefa władz Taras Sawczenko oświadczył, że w ciągu ostatnich trzech tygodni nasiliły się ostrzały obwodu sumskiego i w związku z tym 2 marca „padł smutny rekord: 27 ostrzałów, ponad 170 pocisków z różnej broni – czołgów, moździerzy, artylerii i wyrzutni rakietowych”.

Stany Zjednoczone zapowiedziały kolejny pakiet pomocy wojskowej dla Ukrainy w wysokości 400 milionów dolarów, który będzie obejmował m.in. amunicję do M142 HIMARS, pociski artyleryjskie 155 mm i 105 mm, mosty czołgowe i sprzęt do usuwania przeszkód.

Według brytyjskiego MON armia rosyjska i Grupa Wagnera poczyniły dalsze postępy na północnych przedmieściach Bachmutu, który był utrzymywanym przez Ukraińców klinem, narażonym na rosyjskie ataki z trzech stron. W ciągu ostatnich 36h zniszczono dwa mosty w mieście, które służyły jako główne szlaki zaopatrzenia wojsk ukraińskich w bitwie o Bachmut. Jeden ze zniszczonych mostów był ważny dla zaopatrzenia miasta z sąsiedniego Czasiw Jaru. Utrzymywane przez Ukraińców drogi zaopatrzenia z miasta były coraz bardziej ograniczone. W opinii ISW siły ukraińskie prawdopodobnie przygotowywały się do kontrolowanego wycofania z co najmniej części Bachmutu. Instytut potwierdził, że Ukraińcy zniszczyli dwa mosty, „jeden na rzece Bachmutka na północny wschód od Bachmutu, a drugi wzdłuż drogi Chromowe–Bachmut”, dodając, że ich zniszczenie może zahamować rosyjskie ataki i ograniczyć Rosjanom potencjalne drogi ewakuacji. Sytuacja sił ukraińskich była krytyczna, ponieważ Rosjanie przesunęli się z Berchiwki i Jahidne w kierunku Chromowego, przez które biegnie droga do Czasiw Jaru. Na południe od miasta trwały walki w okolicach Iwaniwskego. Do pełnego okrążenia Bachmutu brakowało ok. 5,5 km, ale Ukraińcy mogli się przemieszczać jeszcze na zachód od miasta. Tymczasem Rosjanie kontynuowali ataki wzdłuż linii Kupiańsk–Swatowe–Kreminna i frontu w obwodzie donieckim. Ponadto rosyjskie władze kontynuowały przygotowania zajętych terenów do rosyjskich wyborów regionalnych.

Ośrodek Studiów Wschodnich (OSW) również podał, że Ukraińcy sygnalizowali możliwość ewakuacji z Bachmutu. Rozkaz wycofania otrzymała jednostka zapewniająca taktyczne rozpoznanie powietrzne z pomocą dronów. Następnie żołnierze ukraińscy przystąpili do wysadzania przepraw na rzece Bachmutka. Bezpieczne połączenie z Bachmutem było możliwe wyłącznie drogami gruntowymi w pasie ok. 3 km pomiędzy miastami Chromowe a Iwaniwśke; toczyły się walki o kontrolę nad tymi miejscowościami. Siły rosyjskie rozwinęły atak w kierunku północno-zachodnim wzdłuż autostrady łączącej Bachmut ze Słowiańskiem oraz wyszły na północno-wschodnie obrzeża Czasiw Jaru. Rosjanie ponawiali też ataki na miasto od południa oraz od kanału Doniec–Donbas w kierunku Konstantynówki. Rosjanie zintensyfikowali ataki w okolicach Awdijiwki i zaatakowały pozycje ukraińskie na północ i zachód od miasta. Próbowali także atakować na zachód od Doniecka, na południe i wschód od Siewierska oraz na zachód od Kreminnej. Niejasna była sytuacja na granicy obwodów ługańskiego i charkowskiego; według części źródeł siły rosyjskie spychały Ukraińców w kierunku Kupiańska, a walki toczyły się w miejscowościach na północno-wschodnich obrzeżach miasta. Rosyjskie rakiety raziły głównie zaplecze ukraińskie w obwodzie donieckim i charkowskim. Artyleria rosyjska kontynuowała ostrzał wzdłuż całej linii frontu; głównymi celami był Charków, Nikopol i Oczaków.

Według naczelnego dowódcy wojskowego ds. operacji NATO, Christophera G. Cavoliego, armia rosyjska wystrzeliwała codziennie ponad 23 tys. pocisków artyleryjskich. Cavoli stwierdził, że Rosja straciła do tej pory 2 tys. czołgów i ponad 200 tys. żołnierzy (w tym rannych).

4 marca