The Temple of I & I – ósmy album studyjny Thievery Corporation, wydany 10 lutego 2017 roku w Stanach Zjednoczonych przez Eighteenth Street Lounge Music jako CD, podwójny LP i digital download.
Album Realizacja i muzyka Po eksploracji bossa novy na albumie Saudade Rob Garza i Eric Hiltona swój kolejny album postanowili dedykować muzyce muzyce jamajskiej, której elementy (dub i reggae) wykorzystywali od początku swojej kariery. Zasadnicza część materiału The Temple of I & I została zrealizowana w Port Antonio na Jamajce, w Geejam Studios, w którym nagrywali między innymi: Björk, Common, Drake, Gorillaz i Alicia Keys. Pomysł zrealizowania albumu właśnie tam wyszedł od Erica Hiltona który wcześniej odwiedził Port Antonio. Jak wyjaśniał: „Innowacja, duch i moc muzyki jamajskiej są dla nas stałym źródłem kreatywnej manny. Jamajka na muzycznej mapie to cały kontynent”. Obaj z Garzą przyjechali do Port Antonio na początku 2015 roku. Kiedy sesje nagraniowe dobiegły końca, przywieźli nagrania z powrotem do Waszyngtonu, by je ukończyć poprzez dodanie rogów i instrumentów smyczkowych oraz dobranie do każdego utworu odpowiednich wokalistów. W większości wybrali tych, z którymi współpracowali już wcześniej, w tym Notcha, który po raz pierwszy zaśpiewał na płycie The Richest Man in Babylon, Mr. Lifa oraz LouLou Ghelichkhani i Elin Melgarejo, śpiewające na Saudade. Nową twarzą była natomiast jamajska wokalistka Racquel Jones, która zaśpiewała „Letter to the Editor” i „Road Block”. Ukłonem w stronę stylu eksplorowanego na Saudade były piosenki „Lose to Find” (zaśpiewana przez Elin Melgarejo) oraz „Love Has No Heart” (z udziałem Shany Halligan). Album (którego tytuł został zaczerpnięty ze slangu rastamanów) stanowi przegląd różnych jamajskich inspiracji – od dubowego i rapowego pulsu poprzez elektroniczne raggamuffin aż po reggae.
Album promował singel „Ghetto Matrix” (z hip-hopowym wokalistą Mr. Lifem w roli głównej), wydany 10 stycznia 2017 roku we współpracy z magazynem Consequence of Sound.
Lista utworów Zestaw utworów na płycie CD na podstawie Discogs:
Odbiór Opinie krytyków Oceny łącznePublikacjaOcena Album of the Year 65/100 AnyDecentMusic? 6.3/10 Metacritic 65/100 RecenzjePublikacjaOcena AllMusic The Arts Desk Drowned in Sound 5/10 Exclaim! 7/10 Record Collector Slant Magazine Spill Magazine Under the Radar Wyborcza.pl 3/5 Album otrzymał średnią ocenę 65 na 100 na podstawie 10 recenzji krytycznych w podsumowaniu Album of the Year, 65 na 100 na podstawie 9 recenzji krytycznych w podsumowaniu Metacritic oraz 6.3 na 10 na podstawie 10 recenzji w zestawieniu AnyDecentMusic?.
Andre Smith ze Spill Magazine ocenił, że Temple of I & I „to dzieło o podobnych proporcjach, ale z nowym wpływem. To sposób, w jaki Rob i Eric mogą dalej wyrażać siebie i swoje inspiracje, co jest głównym powodem, dla którego ich fani kochają to, co robią”. Według Dana Cole’a z Drowned in Sound Temple of I & I ma nowoczesne brzmienie reggae. Melanż rzeczywistych instrumentów, zaproszonych, lokalnych wokalistów i cyfrowych tricków dał w efekcie „schłodzony rum z colą, popijany w słoneczny wieczór”.
Robert Sankowski zauważył, iż album Thievery Corporation nie zawiera wyłącznie wątków z kultury jamajskiej. Otwierająca album piosenka „Thiev Rockers” ma w sobie „coś z ducha klasycznych (…) numerów w stylu Massive Attack, zaś „Love Has No Heart”, ubarwione kobiecym wokalem, przywołuje odległe skojarzenia z zespołem Morcheeba, należącym do „tej samej generacji pionierów triphopowej rewolty”. „To płyta, która (…) prowokuje, by poszukać tanich biletów na Karaiby i choć na chwilę pomedytować na rozgrzanej tropikalnej plaży”.
Zdaniem Daryla Easlei z Record Collector Rob Garza i Eric Hilton przedstawili klarowną wizję tworząc „świetną mieszankę stylów i doskonale uzupełniając ją grupą gościnnych wokalistów”, spośród których wyróżnił Racquel Jones, Mr. Lifa i Notcha. Całość określił „jak do tej pory najbardziej wygładzony i przyjemny album zespołu”. Według Jonathana Wroble ze Slant Magazine The Temple of I and I „jest prawdopodobnie najbardziej skoncentrowanym wysiłkiem grupy do tej pory, co czyni go również najmniej odważnym. Na całym albumie zespół zagłębia się w rytmy reggae i dancehall, angażując lokalnych muzyków i autorów tekstów, aby stworzyć atmosferę autentyczności”. Według Ashley Hampson z Exclaim! The Temple of I & I „to kolejny satysfakcjonujący album Thievery Corporation”. Guy Oddy z The Arts Desk stwierdził, że The Temple of I and I „może czasami wydawać się hołdem dla złotej ery dub reggae inspirowanego kulturą rasta, ale wciąż ma wiele do powiedzenia na temat dzisiejszego świata. Dostarcza również wystarczającej dawki muzycznej energii, aby przeciwstawić się brzydocie ignorancji i potęgi”.
Zdecydowanie negatywnie natomiast ocenił album Liam Martin z AllMusic. Zarzucił zespołowi „głęboki brak innowacji”, a samą muzykę określił jako brzmiącą „niewiarygodnie przestarzale”. Zarówno metody produkcji jak i brzmienie syntezatorów i smyczków były według niego takie same, jak na pierwszych albumach zespołu. I te właśnie albumy, wydane pod koniec XX i na początku XXI wieku, kiedy w modzie było downtempo uważa on za najwartościowsze w jego dorobku. Natomiast The Temple of I & I określił jako jego „najbardziej bezkształtną płytę” wymieniając jako przyczyny: rezygnację z wpływów elektronicznych (których przykładem są albumy The Mirror Conspiracy i The Richest Man in Babylon), komentarzy społecznych (słyszalnych na Radio Retaliation i Culture of Fear) oraz odwołań do muzyki psychodelicznej (na The Cosmic Game) i do bossa novy (na Saudade).
Listy tygodniowe +2017KrajListaPozycjaAustria Austrian Charts 18Belgia Ultratop (Flandria) 30 Ultratop (Walonia) 117 Holandia DutchCharts 67Niemcy Offizielle Deutsche Charts 37 Portugalia Portuguese Charts 9Stany Zjednoczone Billboard 200111 Dance/Electronic Albums 4 Independent Albums 7 Szwajcaria Schweizer Hitparade 60
Przypisy
Kategoria:Albumy Thievery Corporation Kategoria:Albumy muzyczne wydane w roku 2017 Kategoria:Albumy ESL Music