mały|Trasa rejsu Rejs s/y Śmiały dookoła Ameryki Południowej (1965–1966) – wyprawa naukowo-żeglarska zorganizowana przez Polskie Towarzystwo Geograficzne na jachcie Śmiały, w okresie 29 lipca 1965 – 30 października 1966.

Wyprawa była pierwszą tego typu ekspedycją zorganizowaną przez Polskie Towarzystwo Geograficzne. Choć statut PTG zawierał, wzorem podobnych towarzystw w Europie Zachodniej czy USA, organizowanie podróży badawczych, to z różnych powodów – organizacyjnych, finansowych czy politycznych, nie były one realizowane. Dotychczas były one domeną Polskiej Akademii Nauk, instytutów badawczych czy szkół wyższych. Niemniej jednak, udział geografów w takich ekspedycjach był stosunkowo niewielki.

Przygotowania lewo|mały|Jacht Śmiały w 2011 r.|alt= Na pomysł wyprawy i przeprowadzenia jej na jachcie żaglowym wpadł w 1963 roku Bronisław Siadek, redaktor miesięcznika Poznaj Świat popularyzującego geografię. Zaproponował rejs przez Ocean Atlantycki do Ameryki Południowej, zbadanie Cieśniny Magellana i zachodnich wybrzeży Patagonii, terenów lądowych w Chile i Peru a także wysp Galapagos. Polskie Towarzystwo Geograficzne przychyliło się do tej inicjatywy i zapewniło większość środków finansowych koniecznych do jej realizacji, pochodzących głównie z zysków jakie przynosiło wydawanie miesięcznika, poza tym PTG było w tym czasie dofinansowywane z budżetu państwa. Pozostałymi sponsorami przedsięwzięcia były: Główny Komitet Kultury Fizycznej i Turystyki, Wojewódzki Ośrodek Sportu, Turystyki i Wypoczynku w Szczecinie, Wojewódzka Rada Narodowa w Lublinie, Polska Akademia Nauk oraz wiele mniejszych instytucji i zakładów przemysłowych.

Przez niemal dwa lata przygotowywano ekspedycję od strony logistycznej, sprzętowej, kadrowej, a przede wszystkim naukowej. Do głównych celów badawczych jakie postawiono przed uczestnikami należały: kartowanie hydrograficzne zlewni rzek w Chile, badania bilansu promieniowania słonecznego na powierzchni oceanów w różnych szerokościach geograficznych, badanie planktonu, oraz pomiary ochładzania biologicznego w różnych warunkach pogodowych i klimatycznych. Oprócz tego postanowiono przeprowadzić badania wulkanologiczne, geomorfologiczne, glacjologiczne, klimatologiczne a także z zakresu medycyny morskiej.

Jacht mały|Plan jachtu Śmiały|alt= Do przeprowadzenia rejsu wybrano jacht Śmiały, który wyczarterowano z Wojewódzkiego Ośrodka Sportu, Turystyki i Wypoczynku w Szczecinie. Był to przeznaczony dla 14 osób 18-metrowy kecz „stuczterdziestka", o stalowym poszyciu, zbudowany w 1958 roku w Stoczni Gdańskiej dla Polskiego Związku Żeglarskiego. Jacht ten doskonale nadawał się do dalekiej podróży, wymagał jednak remontu i uzupełnienia wyposażenia. Zadania tego podjęła się Stocznia Marynarki Wojennej w Gdyni. W ramach adaptacji zmniejszono liczbę koi z 14 do 10, a w ich miejscu wygospodarowano pomieszczenia na ładunek. Przebudowano również wnętrze z myślą o lepszej funkcjonalności dla załogi w czasie długiego rejsu, który był zaplanowany na półtora roku. Zmodernizowano napęd jachtu, w maszynowni zainstalowano zakupiony w Wielkiej Brytanii silnik wysokoprężny Parsons-Pike o mocy 56 KM, wymieniono też na większą śrubę napędową. Silnik mógł zapewnić jachtowi o masie 29 ton prędkość maksymalną około 7 węzłów, na stojącej wodzie.

Zmodernizowano instalację elektryczną jachtu, prądu o napięciu 12 V dostarczały cztery akumulatory ładowane za pomocą silnika głównego, bądź agregatu benzynowego. Na wyposażeniu Śmiałego znalazły się między innymi: echosonda Madway firmy PYE, radiotelefon HelbergOlx, niezatapialny plastikowy bączek wiosłowy, pneumatyczna tratwa ratunkowa, dryfkotwa, trzy kotwice oraz liczne środki sygnalizacyjne i alarmowe. Jacht nie miał jednak radiostacji dalekiego zasięgu. Wyposażenie kambuza obejmowało kuchenkę gazową, prymus naftowy, maszynkę elektryczną i piekarnik oraz robot kuchenny. Sprzęt naukowy i dokumentacyjny stanowiły: 2 magnetofony, gramofon z płytami, projektor do filmów, 3 kamery filmowe, 8 aparatów fotograficznych z dużym zapasem materiałów światłoczułych oraz zestaw do wywoływania zdjęć z powiększalnikiem, maszyny do pisania, podręczna biblioteka, itp.

Szczególny nacisk położono na takielunek i ożaglowanie. Śmiały miał dwa komplety (bawełniany i dakronowy) podstawowych żagli, w skład których wchodziły: kliwer, fok, grot i bezan. Dodatkowymi żaglami były: spinaker, balonfoki, apsel oraz żagle sztormowe. Wymieniono olinowanie roślinne na nylonowe lub dakronowe. Jacht mógł zabrać około 1000 litrów wody pitnej oraz 300 litrów paliwa w integralnych zbiornikach, przewidziano również miejsce na dodatkowe kanistry z paliwem i wodą pitną.

Załoga Do przeprowadzenia ekspedycji należało wybrać osoby, które zapewniłyby realizację celów naukowych, jak również bezpieczne prowadzenie jachtu w długiej podróży przez dwa oceany oraz niebezpieczne rejony Cieśniny Magellana i Patagonii. W załodze musieli znaleźć się zarówno doświadczeni żeglarze, jak i naukowcy zaprawieni w badaniach terenowych, a najlepiej – osoby łączące obie te umiejętności. Wymogiem była też dobra znajomość języków obcych, szczególnie hiszpańskiego i angielskiego. Zgłosiło się ponad dwudziestu kandydatów, wśród których wstępną selekcję przeprowadzało Polskie Towarzystwo Geograficzne oraz Bolesław Kowalski, który został wcześniej wybrany na kapitana jachtu. Wszyscy kandydaci zostali dodatkowo przebadani w Pracowni Psychometrycznej Polskiej Akademii Nauk, z uwagi na konieczność kilkunastomiesięcznego przebywania w zamkniętym zespole, z dala od ludzi z jednoczesnym obciążeniem pracą. Wybrane osoby wzięły udział w rejsie próbnym po Bałtyku, przechodziły treningi sprawnościowe i wytrzymałościowe z zakresu pływania, nurkowania, gimnastyki. Przeprowadzono również szkolenie w Tatrach z podstaw wspinaczki wysokogórskiej (m.in. na Kościelcu, Świnicy i Zawracie), jako że program naukowy zakładał badanie rejonów górskich, lodowców i wulkanów. Załogę stanowili:

Bolesław Kowalski – kapitan jachtu, z wykształcenia prawnik, pracownik handlu zagranicznego, uczestnik rejsów i wypraw lądowych, m.in. do Brazylii, Egiptu i Sudanu, Tomasz Romer – I oficer, filmowiec i lekarz wyprawy, z wykształcenia endokrynolog, wnuk Eugeniusza Romera, słynnego geografa. Wziął udział w rejsie na trasie Szczecin – Santos w Brazylii, Jerzy Knabe – główny mechanik, I oficer od Rio de Janeiro do końca rejsu, inżynier, płetwonurek, publicysta, korespondent miesięcznika „Żagle", uczestnik wypraw, żeglarskich, kajakowych i lądowych, Bronisław Siadek – inicjator rejsu, z wykształcenia geograf, ponadto żeglarz, taternik i fotograf. Był redaktorem działu geografii fizycznej miesięcznika Poznaj Świat i działaczem Zarządu Głównego PTTK. Odbył podróże lądowe i morskie, m.in. po południowo-wschodniej Azji, Afryce i prawie całej Europie. Na jachcie był sternikiem i bibliotekarzem, prowadził również badania naukowe, Doc. dr Tadeusz Wilgat – kierownik naukowy ekspedycji, przewodniczący Wydziału Spraw Naukowych PTG, kierownik Katedry Hydrografii Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Wziął udział w rejsie na trasie Puerto Montt (Chile) – Kanał Panamski oraz prowadził badania na lądzie, Dr Krzysztof Wojciechowski – zastępca kierownika naukowego, sternik, kasjer i tłumacz wyprawy. Z wykształcenia geograf, adiunkt w Katedrze Hydrografii Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, Krzysztof Baranowski – kuk i intendent, ze stopniem kapitana jachtowego, inżynier elektronik, dziennikarz Trybuny Ludu i korespondent audycji radiowej Muzyka i Aktualności, Dr Mieczysław Kluge – geograf, asystent w Zakładzie Klimatologii Polskiej Akademii Nauk. Pełnił funkcję zastępcy kierownika naukowego ekspedycji. Brał udział w rejsie w pierwszym etapie ze Szczecina do Wlk. Brytanii, Ludomir Mączka (członek rezerwowy) – kapitan jachtowy, z wykształcenia geolog, podróżnik. Do wyprawy dołączył w Buenos Aires, dokąd przybył na pokładzie polskiego statku jako uzupełnienie załogi w miejsce Tomasza Romera. Pełnił funkcje II oficera i bosmana, a w ramach prac naukowych wykonywał badania geologiczne.

Większość załogi była doświadczona, lecz stosunkowo młoda (średni wiek wynosił 33 lata) i choć nie wszyscy posiadali wysokie kwalifikacje żeglarskie, to dzięki kapitanowi Kowalskiemu udało się tak zorganizować pracę na jachcie, że żegluga przebiegła sprawnie i bez większych problemów. Kapitan wprowadził dwuwachtowy system obsługi jachtu. Czterech najbardziej doświadczonych żeglarzy prowadziło łódź na zmianę parami (Tomasz Romer z Krzysztofem Wojciechowskim oraz Jerzy Knabe z Bronisławem Siadkiem) w 6-godzinnych wachtach. Pierwsza wachta rozpoczynała się o godz. 02.00 i trwała do 08.00, po czym następowało śniadanie, a następnie do 11.30 prace pomocnicze na pokładzie (naprawy, remonty, konserwacja jachtu, pomoc w manewrach żaglami). Od 11.30 wachta miała dwie godziny czasu wolnego, o 13.30 był podawany obiad. Od 14.00 do 20.00 była druga służba za sterem, a po kolacji czas na sen do godziny 02.00. Wachta druga miała podobny rozkład zajęć, przesunięty w czasie, aby zapewnić ciągłość w bezpiecznym prowadzeniu jachtu.

W ciągu doby każdy wachtowy miał w sumie 15 godzin pracy za sterem lub na pokładzie, 2 godziny na posiłki i toaletę oraz 7 godzin (w dwóch ratach) na odpoczynek. Taki system był jednak trudny do wytrzymania w dłuższym okresie, toteż kapitan Kowalski wprowadził po kilku tygodniach modyfikacje: w czwartki i niedziele nie było dodatkowych trzygodzinnych wacht pokładowych. Odmienne godziny pracy miała natomiast część naukowa załogi, która prowadziła cykliczne pomiary i badania oraz kuk, który zajmował się praktycznie tylko przyrządzaniem posiłków i kuchnią. W sytuacjach nadzwyczajnych, jak sztormy czy awarie, cała załoga musiała stawić się na pokładzie. Sytuację komplikowały także roszady osobowe, np. na trasie Santos – Montevideo załoga liczyła tylko 5 osób, więc pierwotny system wacht był korygowany. centruj|alt=|Rozkład wacht na jachcie "Śmiały"|ramka

Przebieg rejsu Etap Polska – Wielka Brytania mały|Śmiały pod żaglami|alt=|lewo Termin rozpoczęcia rejsu przesunął się niemal o 2 miesiące z powodu opóźnienia w dostarczeniu zamówionego w Wielkiej Brytanii silnika. 22 lipca 1965 r. Śmiały wypłynął z Gdyni w rejs próbny, w czasie którego doszkalano i zgrywano załogę oraz testowano system wacht. W Szczecinie załadowano na niego około 5 ton ładunku – paliwa, sprzętu naukowego, części zamiennych, wyposażenia jachtowego i nawigacyjnego oraz żywności. Jacht wyruszył ostatecznie w rejs dnia 29 lipca 1965 roku po 22 miesiącach przygotowań. Pierwsza, krótka trasa prowadziła przez Trzebież i Świnoujście na wyspę Christiansø koło Bornholmu, gdzie w ciągu czterech dni załoga dokonała ostatnich prac kosmetycznych i klarowała jacht do dalszej drogi, na co nie starczyło czasu w Szczecinie. Następnie przez Kanał Kiloński Śmiały przepłynął na Morze Północne i udał się w kierunku Portsmouth i Southampton, gdzie zamierzano uzupełnić zapasy, przed dalszą podróżą. Należało też dokonać przeglądu gwarancyjnego silnika i naprawić echosondę, która nie pracowała prawidłowo, zwłaszcza podczas płynięcia na silniku.