Riff 62 – utwór instrumentalny na orkiestrę symfoniczną, skomponowany przez Wojciecha Kilara w 1962.
Utwór otwiera serię czterech kompozycji sonorystycznych Kilara, powstałych w pierwszej połowie lat 60; pozostałe utwory z tej serii to Générique (1963), Diphthongos (1963) i Springfield Sonnet (1965). Kompozycja inspirowana jazzem w warstwie rytmicznej i częściowo instrumentalnej.
Premiera Prawykonanie utworu odbyło się 16 września 1962 podczas Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Współczesnej „Warszawska Jesień”, w wykonaniu Orkiestry Symfonicznej Państwowej Filharmonii Śląskiej, pod dyrekcją Karola Stryi.
Kilar dedykował to dzieło swojej profesor kompozycji Nadii Boulanger, z okazji jej 75. urodzin.
Charakterystyka utworu W utworze wykorzystywane są, w mniej więcej równych proporcjach, dźwięki o ściśle określonej wysokości oraz o wysokości nieokreślonej; dźwięki ze skali równomiernie temperowanej, a także ćwierćtony oraz liczne efekty szmerowe.
Dźwięki o określonej wysokości organizowane są w sposób typowy dla dodekafonii, czyli za pomocą serii lub motywów dźwiękowych rozwijających się zgodnie z zasadami techniki seryjnej. Powstaje w ten sposób stała, regularnie powtarzająca się krótka fraza, kontrapunktująca główną melodię lub przybierająca formę ostinatowego tematu. Zatem seria lub motyw pomyślane są jako typowy riff stosowany w muzyce jazzowej, co wyjaśnia tytuł utworu.
Sonorystyczny charakter nadaje kompozycji obecność klasterów i glissand oraz efekty szmerowo-perkusyjne, uzyskiwane za pomocą szerokiej gamy niekonwencjonalnej artykulacji, jak m.in. gra za podstawkiem skrzypiec, chrapliwe przedęcia na saksofonie albo uderzanie strun pięścią i gra prestissimo possibile (możliwie najszybciej) na czarnych lub białych klawiszach fortepianu.
Instrumentarium Riff 62 przeznaczony jest na orkiestrę składającą się z trzech zasadniczych grup instrumentów. Pierwszą tworzy zespół instrumentów dętych (2 klarnety, 3 saksofony, 4 trabki i 4 puzony); drugą zespoły perkusyjne – wibrafon i ksylorimba oraz „instrumenty skórzane”, ale także talerze i pudełka drewniane; trzecią – instrumenty smyczkowe ze skrajnych rejestrów, czyli 36 skrzypiec oraz 12 kontrabasów, z których cztery są instrumentami pięciostrunnymi. Orkiestrę uzupełnia solowy fortepian. Ważne znaczenie ma również rozmieszczenie tych instrumentów na estradzie koncertowej: w głębi perkusja, przed nią instrumenty dęte, następnie smyczki i pomiędzy nimi fortepian. Dodatkowo specyficzną aurę brzmieniową nadaje kompozycji zestawienie instrumentów typowych dla jazzu, takich jak saksofony (zamiast waltornii), trąbki, puzony con sordino, bębny.
Odbiór Już podczas prawykonania utwór zrobił furorę na festiwalu „Warszawska Jesień” i był bisowany od początku do końca, co w przypadku takich premier jest raczej rzadkością. Zwłaszcza że to utwór bardzo trudny w odbiorze, sonorystyczny, zatem bez melodii i harmonii, oparty na brzmieniu i szmerach. Stefan Kisielewski w recenzji opublikowanej w „Tygodniku Powszechnym” przyznał dziełu młodego Kilara „złoty medal” w kategorii juniorów i uznał je za najlepszą polską pozycję festiwalu.
Na fali warszawskiego sukcesu, Riff 62 był wykonywany również w USA: w 1963 i 1966 przez Filharmoników Nowojorskich pod dyrekcją Lukasa Fossa oraz w 1964 w wykonaniu Cleveland Orchestra dyrygowanej także przez Fossa.
Przypisy
Linki zewnętrzne
Kategoria:Dzieła Wojciecha Kilara