Bernadetta Grabias – polska śpiewaczka operowa, mezzosopran.
Solistka łódzkiego Teatru Wielkiego. Pedagog śpiewu w Katedrze Wokalistyki Wydziału Sztuk Scenicznych Akademii Muzycznej w Łodzi.
W dotychczasowej karierze wykreowała kilkadziesiąt głównych partii mezzosopranowych w operach kompozytorów włoskich: Donizettiego, Rossiniego, Verdiego, Pucciniego; francuskich: Bizeta, Offenbacha, Saint-Saënsa; austriackich i niemieckich: Mozarta, J. Straussa (s.), R. Straussa; a także słowiańskich: Moniuszki, Czajkowskiego, Prokofiewa; od barokowych począwszy, do współczesnych. Występowała również w operetkach i musicalach. W swoim dorobku estradowym ma wiele wykonań dzieł symfonicznych, oratoriów i kantat oraz obszerny zbiór pieśni lirycznych. Karierę sceniczną rozpoczynała od partii dla mezzosopranów koloraturowych (np. Izabella, Giovanna Seymour czy Rozyna), następnie jej repertuar obejmował role liryczne (Cherubin, Niklaus, Suzuki, Maddalena i in.), by w ostatnim czasie dojść do niższych, bardziej dramatycznych (jak: Hedwige, Dalila czy Eboli). Najczęściej oglądana: w roli Carmen, w której występuje regularnie począwszy od łódzkiej premiery w roku 2006; w roli Suzuki w Madame Butterfly, którą śpiewa nieprzerwanie od 2012 roku w Teatrze Wielkim w Łodzi i w Operze Narodowej w Warszawie; w roli Cześnikowej w Strasznym Dworze, którą zainaugurowała łódzką produkcję w 2014, a w poprzedniej inscenizacji, kilka lat wcześniej, debiutowała partią Jadwigi (rozdział: Rejestr występów / Partie operowe).
Wykształcenie i działalność naukowo-dydaktyczna Absolwentka Szkoły Muzycznej I stopnia we Wrocławiu (w klasie fortepianu) i Liceum Muzycznego w Rzeszowie (w klasie oboju). W 2004 roku ukończyła studia na Akademii Muzycznej w Łodzi w klasie śpiewu prof. Ziemowita Wojtczaka (dyplom z wyróżnieniem), a następnie studium dyrygenckie w tejże uczelni. Od 2011 roku jest tam wykładowcą i pedagogiem śpiewu w Katedrze Wokalistyki Wydziału Sztuk Scenicznych. W 2016 roku obroniła pracę doktorską. W 2021 uzyskała stopień doktora habilitowanego
Kariera artystyczna Od początku kariery związana z Teatrem Wielkim w Łodzi gdzie, jako studentka II roku, występowała w Dialogach Karmelitanek, a tuż przed odebraniem dyplomu w roku 2004, dołączyła do zespołu solistów. Za swój podwójny debiut; w roli Księżnej de Bouillon w Adrianie Lecouvreur, oraz w roli Mafio Orsiniego w Lukrecji Borgii, została uhonorowana nagrodą ZASP im. L. Schillera za Najlepszy Debiut 2004, jak relacjonował to Trubadur, „Debiutantka oczarowała mnie swym ciepłym, giętkim mezzosopranem od pierwszych dźwięków arii, a wydawało się, że im dalej – aż do świetnego brindisi – tym więcej jej śpiew zyskiwał”. W następnym roku debiutowała w roli Doralby w oraz Olgi w operetce Wesoła wdówka, by ponownie założyć spodnie Mafio Orsiniego, tym razem na , a za rok także podczas 2006 w Bazylei, o czym wspomniano na łamach Riehener Zeitung, „Mezzosopran Bernadetta Grabias jako Maffio Orsini zainspirowała mnie swoim ciepłym głosem i wspaniałą grą aktorską”.
W roku 2006 talent młodej śpiewaczki został doceniony obsadzeniem jej w aż pięciu nowych produkcjach Teatru Wielkiego w Łodzi, a więc: w tytułowej Carmen, kreacji o której marzyła podczas studiów i którą potem wykonywała wielokrotnie, w roli Panny Baggott w Małym Kominiarczyku, Alicji w Łucji z Lammermooru, Zofii w Halce i w końcu w roli Cherubina w Weselu Figara. Wcieliła się także po raz pierwszy w postać Jadwigi w Strasznym Dworze. Kolejny rok przyniósł dwa debiuty: rolę Berty w Cyruliku Sewilskim oraz Nicklausa w Opowieściach Hoffmanna, jak zauważył Dziennik Łódzki, „Doskonale z rolą i trudną wokalnie partią Nicklausa poradziła sobie Bernadetta Grabias, jak zawsze zachwycająca sceniczną swobodą i wdziękiem”.
W roku 2008 została laureatką III nagrody Międzynarodowego Konkursu Muzycznego im. Królowej Elżbiety Belgijskiej, odbywającego się co cztery lata w w Brukseli, gdzie jak zauważył Le Soir, wyróżniała się bogactwem głosu i siłą ekspresji dramatycznej. Debiutowała w roli Olgi w Eugeniuszu Onieginie oraz Izabelli we Włoszce w Algierze, wg Dziennika Łódzkiego, „Dźwięk piękny, szlachetne i stylowe brzmienie, lekkość, finezja ... słowem rewelacja”. Rok 2010 zakończyła rolą George Sand w Kochankach z klasztoru Valldemosa, współczesnej operze Marty Ptaszyńskiej, której światowa prapremiera właśnie miała miejsce w Łodzi, by następny rozpocząć debiutem w arcydziele angielskiego baroku, Dydonie i Eneaszu, wcielając się tam w postać Czarownicy. Następnie wróciwszy do włoskiego belcanta debiutowała podwójnie w roli Elżbiety w Marii Stuart w 2011, na deskach Teatru Wielkiego w Łodzi i w Operze Śląskiej w Bytomiu, będącej współproducentem przedstawienia, które recenzował Dziennik Teatralny, „w roli królowej Elżbiety Tudor wystąpiła urodziwa Bernadetta Grabias, dzielnie pokonując wirtuozowskie pasaże swojej wielkiej arii”.
W kolejnym roku debiutowała rolą Suzuki w Madame Butterfly, partią którą wykonywała potem dziesiątki razy, śpiewając ją nieprzerwanie sezon za sezonem, czy to w Teatrze Wielkim w Łodzi czy w Operze Narodowej w Warszawie. Wystąpiła też gościnnie w Operze Krakowskiej w roli Kompozytora w Ariadnie na Naksos. W 2013 dołączyła do swojego repertuaru rolę Feneny w najstarszej produkcji operowej Teatru Wielkiego w Łodzi – Nabucco, oraz rolę Giovanny Seymour w Annie Boleyn, „Miłą niespodzianką okazała się rewelacyjna kreacja młodej Bernadetty Grabias jako Giovanny, jej dźwięczny mezzosopran brzmiał nad podziw pięknie, gęsto rozsiane trudności techniczne pokonywała z imponującą swobodą, a stworzona przez nią postać ujmowała sugestywną naturalnością i siłą ekspresji”, komentowano na łamach Ruchu Muzycznego.
W roku 2014 miał miejsce jej debiut w nowej produkcji Cyrulika Sewilskiego (wcześniej rolę tę kreowała w Teatrze Wielkim w Poznaniu), co odnotował Dziennik Łódzki, „Premierowego wieczoru partię Rozyny śpiewała Bernadetta Grabias, która ujęła dojrzałą barwą mezzosopranu, perlistymi koloraturami i wolumenem brzmienia najwyższych nut”. W przedstawieniu tym zaprezentowała się także na XXI Bydgoskim Festiwalu Operowym, wg Expressu Bydgoskiego, „Śpiewająca partię Rozyny, filigranowa Bernadetta Grabias, to jeden z najpiękniejszych mezzosopranów na polskich scenach operowych”. Wcieliła się następnie w postać Cześnikowej w łódzkiej premierze Strasznego dworu w reżyserii Krystyny Jandy, jak relacjonowano, „Bawi również, i jednocześnie zachwyca, Cześnikowa w interpretacji Bernadetty Grabias. Jej szlachetny mezzosopran to uczta dla ucha, a swoista królewskość każdego gestu, w połączeniu z zachwycającą urodą solistki, właśnie na jej osobie skupiają całą uwagę”. Inscenizacja ta przyniosła Teatrowi Wielkiemu nagrodę Energia Kultury 2014 za najlepsze wydarzenie kulturalne w Łodzi oraz Złotą Maskę za najlepszy spektakl sezonu. W tym samym roku, autorski projekt muzyczny Bernadetty Grabias – „Amante perfido, amante amoroso” (miłość piękna i okrutna w operze), został zaprezentowany na Festiwalu Zamkowe Spotkania z Operą na Zamku Książ w Wałbrzychu.
Sceniczny rok 2015 to trzy kolejne debiuty: operetka Baron Cygański i rola Czipry, Wilhelm Tell i Hedwige, oraz Don Giovanni w którym zagrała Donnę Elvirę. Zaprezentowała również swój następny autorski projekt „Dróżki Pana Moniuszki…, czyli był sobie Dziad i Baba”, inscenizowany koncert, zrealizowany z pianistą Michałem Grabiasem oraz aktorem i reżyserem Mariuszem Siudzińskim. Spektakl ten, który zadebiutował podczas VI Letniego Festiwalu Muzycznego w Kutnie, był potem wystawiany na wielu polskich scenach.
W następnym roku otworzyła nową produkcję Eugeniusza Oniegina, „jej Olga zachwyca świeżością, naturalnością, filuternym uśmiechem i ciepłym wokalem”, relacjonowano. Wzięła także udział, tym razem w roli Cześnikowej w Strasznym dworze, w XXIII Bydgoskim Festiwalu Operowym.
Rok 2018 przyniósł trzy kreacje w nowych produkcjach Teatru Wielkiego w Łodzi: wystąpiła więc w przebraniu Księcia Orlofskiego w operetce Zemsta Nietoperza, w roli Eunice w polskiej prapremierze , oraz roli Maddaleny w Rigoletcie, a w roku 2019 w kolejnych: jako tytułowa bohaterka Samsona i Dalili, „Dalila czaruje! ... nie tylko urodą, ale również głosem. Bernadetta Grabias kolejny raz pokazała doskonały warsztat”, pisał Dziennik Teatralny, i ponownie jako Cześnikowa, tym razem w nowej odsłonie opery Moniuszki pod tytułem Niestraszny Straszny Dwór. Tę serię debiutów miała zakończyć rolą Dorothei Caccini w spektaklu .
W swojej niedługiej karierze wzięła udział w setkach przedstawień i dziesiątkach nowych produkcji, niejednokrotnie w kilku premierach rocznie, przy zazwyczaj napiętym kalendarzu wydarzeń bieżących, w tym licznych estradowych. W tym czasie Bernadetta Grabias stała się gwiazdą i twarzą Teatru Wielkiego w Łodzi.
Równocześnie współpracowała z wieloma innymi teatrami operowymi m.in.: Operą Śląską w Bytomiu (Elżbieta w Marii Stuart, 2011), Operą Krakowską (Kompozytor w Ariadnie na Naksos, 2012), Teatrem Wielkim w Poznaniu (Rozyna w Cyruliku Sewilskim, 2013) czy Operą Nova w Bydgoszczy (Cześnikowa w Strasznym dworze, 2016).
Współpracowała z Operą Narodową w Warszawie, gdzie w roku 2015 debiutowała partią Hedwige w Wilhelmie Tellu, a w następnym, szczególnie gorącym aplauzem przyjęto jej wykonanie partii Królowej Elżbiety w Marii Stuart. Doceniono tam także jej kreacje w inscenizacjach Mariusza Trelińskiego: w (2017), „Bernadetta Grabias pewnie poradziła sobie z trudną tessiturą Brigitty, roli która wymaga kontraltu z sięgającym nieba szczytem”, w Madame Butterfly w roli Suzuki (2017, 2018), i w końcu w w roli Właścicielki hotelu (2018, 2020), w przedstawieniu tym zaprezentowała się również na (2018), „Pozostała część obsady była najbardziej imponująca ... szczególnie Bernadetta Grabias ze swoim mrocznym, soczystym kontraltem”, recenzował na żywo Operatraveller.
W marcu 2020 roku z powodu pandemii COVID-19 w całym kraju zamknięto instytucje kultury, w tym Teatr Wielki w Łodzi. Jednym z ostatnich przedstawień w którym zdążyła wystąpić była jubileuszowa, pięćdziesiąta inscenizacja Carmen. Pozostałe przedstawienia, w tym: Madame Butterfly, Aida, Nabucco i Dróżki Pana Moniuszki zostały odwołane. W tym czasie zespół łódzkiej opery odbywał próby do najnowszej produkcji Don Carlosa, w którym solistka miała debiutować w roli Księżniczki Eboli, jednak premiera została odłożona. Artystka włączyła się do społecznej akcji „Zostań w domu”, publikując w swoim kanale serwisu YouTube cykl pieśni Humoreski Stanisława Niewiadomskiego, nagranych z pianistką Joanną Hajn-Romanowicz. Sezon 2019/20 miała zakończyć rolą Suzuki w Teatrze Wielkim – Operze Narodowej jednak z ww. powodu wiosenne przedstawienia odwołano. Jesienią 2020 udała się do Brukseli, aby powrócić do roli Brigitty w . Jej kreacja została bardzo dobrze przyjęta przez krytykę. Niestety serię przedstawień nieoczekiwanie przerwano. Nasilająca się pandemia spowodowała, że stolica Europy ponownie zamknęła się dla sztuki. Jeszcze gorszy los spotkał warszawską Madame Butterfly, mimo że rozpoczęto już próby, wszystkie jesienne przedstawienia zostały odwołane.