Puchar Polski w hokeju na lodzie mężczyzn 2019 – 22. edycja rozgrywek o Puchar Polski, zorganizowana przez Polską Hokej Ligę. W turnieju finałowym wzięły udział cztery najlepsze kluby PHL po rozegraniu dwóch rund spotkań ligowych: JKH GKS Jastrzębie, GKS Tychy, KH TatrySki Podhale Nowy Targ oraz KS Re-Plast Unia Oświęcim. Turniej finałowy został po raz piąty rozegrany w Tychach na Stadionie Zimowym. Poprzednie edycje miały miejsce w 2001, 2007, 2009 i 2018 roku. Obrońcą tytułu była drużyna JKH GKS Jastrzębie, która w finale poprzedniej edycji pokonała KH TatrySki Podhale Nowy Targ 4:0 i po raz drugi w historii sięgnęło po to trofeum.

Identycznie jak w poprzednich latach spotkania turnieju finałowego transmitowała na żywo stacja TVP Sport, a w internecie portal sport.tvp.pl. Mecze cieszyły się dużym zainteresowaniem kibiców, których najwięcej oglądało spotkanie półfinałowe pomiędzy GKS Tychy a Re-Plast Unią Oświęcim. Na trybunach zasiadło wówczas 2500 sympatyków hokeja. Organizatorzy nie przyjmowali zorganizowanych grup kibiców przyjezdnych drużyn, jednak na meczach swoich zespołów pojawili się kibice JKH GKS-u Jastrzębie, Podhala Nowy Targ oraz Unii Oświęcim. Spotkania półfinałowe i finał sędziowało czterech sędziów, a pierwszy raz w historii rozgrywek arbitrzy byli z zagranicy.

Trofeum wywalczyła drużyna JKH GKS Jastrzębie, która w meczu finałowym zwyciężyła Re-Plast Unię Oświęcim 2:0. Dla jastrzębian był to trzeci w historii klubu zdobyty Puchar Polski. Poprzednie dwa, zespół wywalczył w 2012 roku w Sanoku oraz przed rokiem w Tychach. Królem strzelców turnieju został obrońca Arkadiusz Kostek, który zdobył dwa gole.

Organizacja mały|250px|Areną zmagań o Puchar Polski w 2019 roku był Stadion Zimowy w Tychach Trzy kluby złożyły aplikacje na organizację turnieju finałowego Pucharu Polski w grudniu 2019 roku. Były to GKS Tychy, JKH GKS Jastrzębie i Re-Plast Unia Oświęcim. Jednak najbardziej zaawansowane rozmowy toczyły się z działaczami GKS-u Tychy, o czym poinformował wiceprezes PZHL Robert Walczak po zakończeniu turnieju EIHC o Puchar Niepodległości. Ostatecznie prawo organizacji turnieju finałowego w dniu 20 listopada zostało przyznane drużynie GKS-u Tychy. Tyszanie będą gospodarzami turnieju po raz piąty w historii, a poprzednie edycje w tym mieście odbyły się w latach 2001, 2007, 2009 i 2018.

Na początku grudnia na specjalnie zorganizowanej konferencji prasowej wiceprezes PZHL Robert Walczak poinformował, że Polska Grupa Energetyczna została tytularnym sponsorem Turnieju Finałowego Pucharu Polski. Dzięki podpisanej umowie zmianie uległa nazwa imprezy na PGE Puchar Polski.

Formuła mały|250px|Nowe trofeum, o które rywalizowały drużyny w turnieju finałowym Pucharu Polski Rozgrywki Pucharu Polski w 2019 roku zostały przeprowadzone zgodnie z regulaminem uchwalonym przez PZHL w 2019 roku na podstawie systemu i terminarza zatwierdzonego przez Zarząd PZHL. Rywalizacja podobnie jak w poprzednich edycjach składała się z dwóch etapów. Pierwszy pokrywał się z rozgrywkami ligowymi Polskiej Hokej Ligi, gdzie jedenaście klubów rozegrało 22 spotkania (dwie pełne rundy fazy zasadniczej po 11 spotkań). Na podstawie miejsc w tabeli cztery pierwsze drużyny wywalczyły awans do drugiego etapu tj. turnieju finałowego. Zespoły zostały podzielone w następujące pary: 1 – 4 i 2 – 3. W finale zagrali zwycięzcy meczów półfinałowych, natomiast meczu o trzecie miejsce nie rozgrywano.

Jeżeli spotkanie półfinałowe w regulaminowym czasie gry zakończyło się remisem, bezpośrednio po nim nastąpi pięciominutowa dogrywka w trój osobowych składach. Jeśli spotkanie nie zostało rozstrzygnięte, wówczas decydowała seria rzutów karnych po pięć najazdów zawodników obu drużyn. Podobnie w meczu finałowym, jednak z taką różnicą, że zamiast 5 minut zawodnicy grali 20-minutową dogrywkę w trój osobowych składach. Jeżeli nadal nie nastąpiło rozstrzygnięcie wówczas zostały rozegrane rzuty karne po pięć najazdów z obu drużyn. Mecze w drugim etapie prowadzili czterej sędziowie, po dwóch głównych i liniowych. Spotkania półfinałowe i finał rozgrywek odbędą się 27 i 28 grudnia 2019 roku.

Warto dodać, iż tegoroczny zdobywca Pucharu Polski zdobyty puchar otrzyma na własność.

Przed turniejem Uczestnicy Do półfinałów Pucharu Polski zakwalifikowały się cztery najlepsze po dwóch rundach PHL drużyny: GKS Tychy, KH Podhale Nowy Targ, JKH GKS Jastrzębie i Re-Plast Unia Oświęcim. Kluby te zostały wyłonione po rozegraniu 20 meczów w ramach 22 kolejek rundy zasadniczej.

Tabela po dwóch rundach PHL Msc. Zespół M Pkt W WPD WPK PPD PPK P G+ G− +/− 1.JKH GKS Jastrzębie 20 49 15 2 0 0 0 3 91 38 +53 2.GKS Tychy 20 47 15 1 0 0 0 4 101 40 +61 3. KH Podhale Nowy Targ 20 39 10 4 0 1 0 5 84 44 +40 4. TH Re-Plast Unia Oświęcim 20 40 11 1 1 3 0 4 74 35 +39 5.KH GKS Katowice 20 39 11 0 2 1 1 5 62 34 +28 6.PKH Lotos Gdańsk 20 35 8 2 2 2 1 5 66 40 +16 7.HK Zagłębie Sosnowiec 20 29 8 1 1 1 0 9 58 71 -13 8.MKS Comarch Cracovia 20 25 5 0 1 3 5 6 59 65 -6 9.KH Energa Toruń 20 21 5 1 1 1 1 11 63 67 -4 10. MUKS Naprzód Janów 20 3 1 0 0 0 0 19 26 130 -104 11. Kadra PZHL 20 3 1 0 0 0 0 19 31 151 -120 Legenda: Msc. = lokata w tabeli, M = liczba rozegranych spotkań, Pkt = Liczba zdobytych punktów, W = Liczba meczów wygranych, WPD = Liczba meczów wygranych po dogrywce, WPK = Liczba meczów wygranych po karnych, PPD = Liczba meczów przegranych po dogrywce, PPK = Liczba meczów przegranych po karnych, P = Liczba meczów przegranych, G+ = Gole strzelone, G− = Gole stracone, +/− = Bilans bramkowy     = Awans do turnieju finałowego Pucharu Polski

Sędziowie mały|250px|Arbitrzy spotkania finałowego. Po raz pierwszy w historii sędziowali je sędziowie zagraniczni Tydzień przed rozpoczęciem turnieju zgodnie z obowiązującym rankingiem organizatorzy ogłosili obsadę sędziowską na spotkania półfinałowe. Po raz pierwszy w historii rozgrywek do sędziowania meczów wyznaczeni zostali sędziowie zagraniczni. Trzy spotkania będzie sędziowało ośmiu sędziów, czterech głównych i czterech liniowych. W pierwszym meczu pomiędzy JKH GKS Jastrzębie a Podhalem Nowy Targ jako główni sędziowali Paweł Meszyński z Warszawy i Bartosz Kaczmarek. Funkcję liniowych pełnili Ľudovít Šoltés ze Słowacji oraz Rafał Noworyta. Rolę obserwatora podczas tego spotkania pełnił Grzegorz Porzycki. W drugim spotkaniu pomiędzy GKS Tychy a Re-Plast Unią Oświęcim jako sędziowie główni wybrani zostali Olov Lundqvist ze Szwecji oraz Przemysław Kępa z Nowego Targu. Na liniach pomagali im pochodzący z Torunia Wojciech Moszczyński i Sławomir Szachniewicz. Obserwatorem podczas tego spotkania był Jacek Rokicki. Po rozstrzygnięciu meczów półfinałowych została wybrana odsada sędziowska spotkania finałowego. Mecz jako sędziowie główni prowadzili Paweł Meszyński i Olov Lundqvist, a na liniach sędziowali Ľudovít Šoltés i Sławomir Szachniewicz.

Bilety mały|250px|Okolicznościowy krążek z turnieju finałowego w Tychach Ceny biletów i karnetów na turniej finałowy organizatorzy ogłosili 29 listopada. Ich sprzedaż rozpoczęła się w poniedziałek 2 grudnia. W pierwszej kolejności sprzedawane były karnety na wszystkie trzy mecze. Kibice mogli je nabywać wyłącznie w sklepie klubowym oraz w kasach na Stadionie Miejskim w Tychach. Bilety normalne na pojedyncze spotkanie półfinałowe kosztowały 25 złotych, natomiast ulgowe można było zakupić za 15 zł. Ulga dotyczyła osób uczących się (młodzież, studenci do 26 roku życia na podstawie ważnej legitymacji szkolnej/studenckiej), emerytów i rencistów oraz posiadaczy karty Aktywni 60+, a także osób niepełnosprawnych i ich opiekunów, jak również posiadaczy karty 3+ Liczna Rodzina dla każdego członka rodziny. Dzieci do 10 lat życia miały wstęp bezpłatny. Bilet normalny na spotkanie finałowe kosztował 45 zł, a ulgowy 25 zł. Można było również nabyć karnet na wszystkie spotkania turnieju finałowego. Karnet normalny kosztował 50 zł, a ulgowy 30 zł. Maksymalnie osiem karnetów mogła kupić jedna osoba podając imiona, nazwiska i numery PESEL uczestników. Organizatorzy nie przewidzieli przyjmowania zorganizowanych grup kibiców przyjezdnych i tym samym nie zarezerwowali dodatkowych biletów.

Media i transmisje Prawa do pokazywania meczów Pucharu Polski w 2019 roku podobnie jak w ubiegłych latach nabyła stacja telewizyjna TVP Sport. Spotkania były również transmitowane w internecie na platformie sport.tvp.pl. Transmisje półfinałów rozpoczęły się 15 minut przed pierwszym gwizdkiem. Mecze poprzedziło studio, które prowadziła Olga Rybicka wraz z byłym reprezentantem Polski Grzegorzem Piekarskim. Spotkania komentował Patryk Rokicki wspólnie z dyrektorem SMS Katowice Arturem Ślusarczykiem. Wywiady w trakcie meczów półfinałowych przeprowadzała Anna Kozińska. Obsada podczas meczu finałowego była taka sama jak podczas spotkań półfinałowych. Transmisja ze studia przed meczem finałowym rozpoczęła się o godz. 16:15. Transmisję radiową na żywo z meczu finałowego przeprowadziło ponadto Polskie Radio Katowice.

Składy Do turnieju finałowego drużyna JKH GKS Jastrzębie przystąpiła bez Jana Sołtysa, który leczył kontuzję. Do drużyny przed turniejem dołączył powracający po półtoramiesięcznej kontuzji barku fiński napastnik Jesse Rohtla. W dniu meczu półfinałowego z Podhalem szefostwo klubu podpisało kontrakt z pochodzącym z Finlandii napastnikiem Mikko Virtanenem. Ten 28-letni zawodnik w tym sezonie reprezentował barwy klubów z niższych lig z Finlandii i Szwecji. Zespół Podhala Nowy Targ przystąpił do rywalizacji osłabiony brakiem dwóch podstawowych graczy. Trener Phillip Barski nie mógł skorzystać z napastnika Kacpra Guzika, któremu odnowiła się kontuzja ręki, przez którą jakiś czas temu pauzował już przez kilka tygodni, natomiast obrońca Jason Seed miał problemy z kontuzjowaną stopą.

Przebieg turnieju Pierwszy półfinał mały|250px|W pierwszym meczu półfinałowym rywalizowały ze sobą drużyny Podhala Nowy Targ i JKH GKS Jastrzębie W pierwszym spotkaniu półfinałowym rywalizowały drużyny Podhala Nowy Targ z JKH GKS-em Jastrzębie. Podopieczni słowackiego trenera Róberta Kalábera, przed turniejem zajmowali drugie miejsce w tabeli ligowej z przewagą 3 punktów nad nowotarżanami. W lidze obie drużyny mierzyły się ze sobą trzykrotnie. Dwukrotnie wygrali zawodnicy z Jastrzębia-Zdoju, raz po dogrywce 6:5 w Nowym Targu i 5:2 na własnym lodowisku. Podhale zwyciężyło raz przed własną publicznością 2:1. Przed rokiem obydwa zespoły dotarły do finału Pucharu Polski, w którym lepsi okazali się hokeiści JKH, którzy wygrali 4:0. Obydwa kluby na swoim koncie miały po dwa Puchary Polski. Podhale triumfowało w latach 2003 i 2004, a JKH GKS w 2012 i 2018 roku.

Spotkanie rozpoczęło się o godz. 14:30, a prowadziła je dwójka sędziowska Bartosz Kaczmarek i Paweł Meszyński. Pierwszą okazję do strzelenia gola stworzyli sobie obrońcy trofeum zawodnicy z Jastrzębia-Zdroju. Na bramkę strzelał Łukasz Nalewajka, ale jego strzał obronił Przemysław Odrobny. W odpowiedzi okazji nie wykorzystał Łukasz Siuty, któremu uciekł krążek tuż przed bramką Ondřeja Raszki. Kolejną okazję "Szarotki" wypracowały w 7. minucie. Mocno strzelał Kyle Campbell, ale Raszka pewnie obronił parkanem. Kluczowa sytuacja dla przebiegu pierwszej tercji miała miejsce w 14. minucie. Za nadmierną ostrość w grze na ławkę kar został odesłany Campbell. Jastrzębianie szybko założyli zamek, a po wymianie kilku podań na bramkę Odrobnego nieskutecznie strzelał eks-podhalanin Artem Iossafov. Chwilę później hokeiści JKH objęli prowadzenie. Jesse Rohtla dograł do Martina Kasperlíka, który oddał strzał po lodzie. Stojący przed Odrobnym Arkadiusz Kostek zmienił jego kierunek i zdobył gola. Po proteście trenera Podhala - podczas interwencji Odrobnemu spadł kask - sędziowie zarządzili weryfikację wideo, po której uznali gola. Do końca tercji wynik nie uległ zmianie. mały|250px|left|Zawodnik JKH Arkadiusz Kosttek strzela swojego drugiego gola w meczu przeciwko Podhalu