Historia kobiet w Polsce obejmuje historię kobiet na ziemiach polskich, zmiany ich sytuacji społecznej i prawnej, rolę w kształtowaniu historii kraju oraz historię Polek poza granicami Polski. thumb|I rząd(od góry): Dobrawa Przemyślidka, Jadwiga Andegaweńska, Bona Sforza, Elżbieta Koopman Heweliusz II rząd: Izabela Czartoryska, Emilia Plater, Emilia Sczaniecka, Irena Kosmowska III rząd: Maria Curie-Skłodowska, Janina Lewandowska, Irena Sendlerowa, Magdalena Figur IV rząd: Kalina Jędrusik, Wanda Rutkiewicz, Anna Walentynowicz, Wisława Szymborska

Słownictwo Wyraz kobieta pojawił się dopiero w XVI w. Nie występuje w innych językach słowiańskich i jego etymologia jest niepewna. Wcześniej nie istniał inny wyraz ogólny na oznaczenie kobiet. Jednym z najwcześniejszym określeń kobiety, wspólnym językom słowiańskim, była żona (prasłowiańska žena). Oznaczało ono nie tylko rolę rodzinną (jak we współczesnym znaczeniu), ale także płeć. W wiekach XV−XVII używano także słowa żeńszczyzna, jako odpowiednika mężczyzny. W średniowieczu i nowożytności używano również słowa niewiasta. Początkowo oznaczało ono kobietę wchodzącą do rodziny jako synowa (a więc nieznaną). Innym słowem używanym w XVI i XVIII w. była białogłowa (prawdopodobnie od białego czepca). Wyraz kobieta, notowany od XVI w., był początkowo uważany za obraźliwy, pogardliwy czy wręcz nieprzyzwoity. Dopiero w XIX w. kobieta stała się wyrazem o neutralnym, o ogólnym znaczeniu.

Średniowiecze Kobiety w społeczeństwie Kobiety w średniowieczu były podległe władzy mężczyzn: ojca, a po zamążpójściu – męża. Zależność była całkowita. Obejmowała możliwość swobodnego wydawania ich za mąż i stosowania kar fizycznych. Znane są przekazy podróżników po krajach słowiańskich w X−XI, którzy notowali palenie wdów na stosie pogrzebowym męża.

Kościół w Polsce stopniowo rozciągał kontrolę nad życiem małżeńskim i jeszcze pod koniec średniowiecza dawne, plemienne formy współistniały z nowymi formami pochodzenia religijnego. Wśród możnych i książąt wczesnego średniowiecza zdarzało się wielożeństwo, mocno jednak zwalczane przez Kościół. Porwanie jako forma zawierania małżeństwa było już przeżytkiem w X w. Powszechne natomiast była swaćba w formie umowy rodziców nowożeńców. Rodzicom kobiety wypłacano wiano, które można interpretować albo za formę kupna żony, albo też jako część wymiany darów (z których jednym była kobieta) pomiędzy zaprzyjaźnionymi rodami. Rodzina kobiety obdarowywała ją posagiem, w skład którego wchodziły początkowo tylko rzeczy ruchome i który był jej własnym majątkiem. Do XV w. można było zawrzeć małżeństwo bez ślubu kościelnego. Znacznie dłużej niż w Zachodniej Europie funkcjonowała instytucja odesłania żony, jako formy przerwania małżeństwa. Np. Bolesław I Chrobry odesłał swoje dwie żony, bez większego sprzeciwu Kościoła. Darzenie żony nadmiernym uczuciem czy pożądanie jej było traktowane jako grzeszne i potępiane.

Funkcjonował wyraźny podział na zajęcia męskie i kobiece. Do zajęć kobiecych należało prowadzenie domu, wychowywanie dzieci, praca w wiejskim obejściu i ogrodzie, rzemiosło domowe. Pewne typy zajęć były traktowane jako kobiece i pomoc ze strony mężczyzny (np. przy mieleniu ziarna) mogła być źródłem kpin.

thumb|Tympanon w kościele Świętej Trójcy i Najświętszej Marii Panny w Strzelnie (XII w.). Po prawej stronie postać kobieca identyfikowana jako fundatorka lub przeorysza klasztoru norbertanek Drugą, obok małżeństwa, godną szacunku formą życia kobiet stanowiło życie klasztorne. Wiadomo o dwóch Polkach, które za panowania Bolesława Chrobrego przyjęły regułę zakonną, nie wiadomo jednak czy w kraju. Pierwsze zakony żeńskie powstawały w Polsce pod koniec XII w. − norbertanki w klasztorach w Strzelnie, na Zwierzyńcu, w Płocku oraz cysterki w klasztorze w Trzebnicy. W XIII w. zaczęły w Polsce powstawać żeńskie zakony mendykanckie dominikanek i klarysek, które w przeciwieństwie do męskich odpowiedników tych zakonów, miały charakter kontemplacyjny. W Polsce te zakony stały się zakonami arystokratycznymi, do których trafiały córki i wdowy możnych rodów, m.in. Anna Przemyślidka, święta Kinga, błogosławiona Salomea, błogosławiona Jolanta.

thumb|Św. Kinga na obrazie w klasztorze klarysek w Starym Sączu (XVII w.) Wejście do klasztoru było jednak dostępne dla nielicznych. Wiele kobiet pozostawało więc poza małżeństwem i klasztorem. Ich możliwości pracy były bardzo ograniczone i najczęściej pozostawały na utrzymaniu innych członków rodziny. Od XIII w., w miastach, zaczęły powstawać również zgromadzenia beginek (też begudek, klepek). Były to laickie stowarzyszenia religijne, gromadzące niezamężne kobiety we wspólnych domach, w których mieszkały i pracowały, zajmując się pracą chałupniczą, pielęgnacją chorych i wychowaniem dziewcząt. Początkowo powstawały one licznie na Śląsku, skąd rozprzestrzeniły się do Małopolski i Wielkopolski. W XV wieku istniały nie tylko w dużych miastach jak Kraków, Sandomierz i Poznań, ale i w mniejszych, jak Płock i Radom. Często były związane z zakonami żebraczymi, np. jako tercjarki franciszkańskie czy dominikańskie. Beginizm był szanowaną drogą życia, jednak okazyjnie patrzono z podejrzliwością na niezależność kobiet, aż do oskarżania ich o herezję.

Działalność polityczna i społeczna Działalność społeczna i polityczna kobiet była bardzo ograniczona. W miastach szeroką działalność charytatywną i edukacyjną prowadziły beginki. Pewien wpływ polityczny mogły uzyskiwać przeorysze klasztorów czy władczynie.

Według Kroniki Thietmara to Dobrawa Przemyślidka namówiła swojego męża Mieszka I do przyjęcia chrztu. Powątpiewa w to część historyków (np. Jerzy Dowiat), inni jednak uznają, że odegrała ona istotną rolę w konwersji męża (np. Gerard Labuda).

W 1384 na Króla Polski koronowano Jadwigę Andegaweńską.

Sytuacja prawna Prawną sytuację kobiet, oprócz źródeł lokalnych, kształtowały także wpływy prawa germańskiego (szczególnie w miastach lokowanych na prawie niemieckim), oraz wspólne dla zachodniego chrześcijaństwa prawo kanoniczne (szczególnie w zakresie prawa małżeńskiego). Ważną rolę grało postępujące formalizowanie małżeństwa, uznawanego za związek sakramentalny oparty na równości małżonków. Na soborze laterańskim (1215) wprowadzono dodatkowo jego nierozerwalność. Wyznaniowy charakter małżeństwa (wyznaczającego w dużej mierze sytuację kobiet), funkcjonował w Europie aż do XIX w., gdzie powoli zaczął zanikać. Na terenie Polski został zniesiony przez ustawodawstwo zaborców i Napoleona.

Pod względem prawnym, kobiety przez całe życie pozostawały pod opieką mężczyzn. Początkowo był to ojciec (lub w wypadku jego śmierci − bracia), a po zamążpójściu − mąż. Była to cecha charakterystyczna systemów prawnych wywodzących się z prawa germańskiego. Największy zakres niezależności miały wdowy, szczególnie gdy dysponowały majątkiem. Tę niezależność starał się ograniczyć statut warcki (1423), który nie pozwalał wdowom dziedziczyć całego majątku po mężu, a jedynie dobra ruchome i wienne. Majątek przypadał zaś męskim spadkobiercom męża i ew. dłużnikom. Zakaz ten stał się jednak przyczyną upowszechnieniu się umów dożywocia (będących specyficznie polską instytucją), zawieranych pomiędzy małżonkami, i pozwalającym wdowie dożywotnio korzystać z całości majątku męża.

W Księdze elbląskiej, najstarszym znanym zwodzie polskiego prawa zwyczajowego, ochrona kobiet była uzależniona od ich stanu społecznego, np. kara za zgwałcenie szlachcianki była wielokrotnie wyższa niż chłopki. Jeśli kobieta przebywała sama w lesie czy na polu, uznawano, że przyczyniła się do tego i kara stawała się symboliczna (równowartość kury).

Kultura i nauka Kultura średniowieczna ściśle związana była z religijnością chrześcijańską. Z lat 1078−1087 pochodzi Kodeks Gertrudy, zawierający łacińskie modlitwy przypisywane Gertrudzie, córce Mieszka II i będące najprawdopodobniej najstarszym tekstem napisanym przez Polkę. Jest ona jednocześnie pierwszym znanym z imienia polskim autorem. Na zlecenie kobiet powstawały również ważne teksty religijne, w tym Psałterz św. Kingi, nieznany dzisiaj przekład Psalmów, będący jednym z pierwszych tekstów w języku polskim.

Na wizerunek kobiety prezentowany w tekstach kultury wpływ miały zachodnioeuropejskie nurty kultury, przede wszystkim literatura religijna i literatura dworska. W tekstach inspirowanych chrześcijaństwem, zaczął pojawiać się negatywny wizerunek kobiety jako siedliska grzechu. Z kolei teksty inspirowane kulturą dworską (np. O zachowaniu się przy stole) idealizowały kobiety, tworząc wzorce szacunku i uprzejmości.

Nowożytność Kobiety w społeczeństwie Kobieta była nadal traktowana jako istota niższa, która powinna podlegać mężczyznom. Najbardziej zależne były panny (podlegające nie tylko ojcu, ale również i matce). Pewną niezależność mogły uzyskać mężatki (w zależności od stanu społecznego i relacji z mężem), najbardziej niezależne były natomiast wdowy.

Większość kobiet wiodło swoje życie w małżeństwie, jako żony i matki. Kobiety wchodzące w związek małżeński były najczęściej młodsze od swego męża, od kilku do kilkudziesięciu lat. Nacisk na małżeństwo był ogromny i jedyną inną uznawaną drogą dla kobiet było pójście do klasztoru. „Stare panny” lekceważono i wyśmiewano. Były też traktowane jako obciążenie dla innych członków rodziny (rodziców i braci).

Wzorcem osobowym, wychwalanym w licznych dziełach literackich, była „dobra żona i skrzętna gospodyni”. Podległa pozycja kobiet była wzmacniana przez nauczanie religijne, przy czym szczególnie surowo do kobiet podchodził kalwinizm.

Podobnie jak we wcześniejszych stuleciach, wyraźnie rozdzielano sfery męskie i kobiece. Obie płcie rozdzielały formy ubioru, działalności, normy obyczajowe i prawne.

Strój męski i kobiecy, w każdym ze stanów społecznych, wyraźnie się różniły. Męski był bardziej konserwatywny, natomiast kobiecy ulegał łatwiej modom i wpływom zachodnim, co było przedmiotem krytyk. W większych domach, kobiety miały swoje wydzielone pokoje czy części budynku.

Do kobiecych zajęć należały na wsi: tkactwo, hodowla drobiu, zajmowanie się oborą i otrzymywanie nabiału, ogrodnictwo i przetwórstwo owoców, zielarstwo i działalność lecznicza. Kobiety pomagały też mężczyznom w wielu pracach polowych. Aż do XX w. męskie zajęcia na wsi, takie jak orka, kośba czy zajmowanie się zwierzętami pociągowymi (konie i woły) były oceniane wyżej niż takie zajęcia kobiet jak opieka nad krowami i drobniejszymi zwierzętami, zbieranie zboża i żęcie sierpem, wykopki czy pielenie.

Od XVI w. coraz bardziej znacząca staje się działalność gospodarcza kobiet i to wszystkich stanów. W dużych miastach wiele kobiet żyło samotnie, utrzymując się z własnej pracy, np. jako służące czy osoby zajmujące się dziećmi (mamki, piastunki, położne). Wdowy po rzemieślnikach − mistrzach cechowych, mogły prowadzić ich warsztaty, a czasami uzyskiwały tytuł „sióstr cechowych”. Najczęściej jednak, wdowa prowadziła przez pewien czas zakład, dobierając sobie za męża młodszego męża-czeladnika, który zostawał mistrzem. Żony rzemieślników często zajmowały się sprzedażą ich wyrobów. Niektóre zawody miejskie mogły być sprawowane zarówno przez mężczyzn, jak i kobiety. Należały do nich: karczmarstwo, łaziebnictwo i lichwiarstwo.