Rewolucja godności (znana również jako eurorewolucja) – przemiany polityczne i społeczne na Ukrainie od 30 listopada 2013 do lutego 2014, spowodowane protestem obywateli Ukrainy przeciwko nielegalnemu rozpędzaniu akcji pokojowych studentów i działaczy obywatelskich 21 listopada 2013 r. jako sprzeciw wobec odejścia przywództwa politycznego kraju z ustawowego kursu integracji europejskiej i późniejszego odrzucenia tego kursu (patrz „Euromajdan”). Jedną z głównych przyczyn protestów była nadmierna koncentracja władzy w rękach Wiktora Janukowycza i jego „rodziny”, niechęć narodu ukraińskiego do zaakceptowania transformacji kraju nie tylko de facto, ale de iure w jedną z kolonii rosyjskich.

Materialne, prawdziwe dowody wydarzeń rewolucji zostały zebrane przez działaczy i przechowywane w zbiorach Narodowego Muzeum Rewolucji Godności, które zawierają ponad 2000 obiektów, 500 wywiadów audio i wideo, duży zbiór fotografii oraz bibliotekę książki o wydarzeniach Rewolucji.

Terminy „rewolucja godności” i „eurorewolucja” w odniesieniu do tych wydarzeń są czasami używane w tym samym kontekście, co termin „Euromajdan”, ale mają inny ładunek semantyczny: „Euromajdan” jest najczęściej używany w kontekście organizacji, formy i miejsce protestów Ukraina jako element rewolucji godności; rewolucja godności jako zmiany społeczno-polityczne spowodowane fiaskiem podpisania Traktatu o Integracji Europejskiej, a właściwie sam Euromajdan.

Istnieją również różnice w szacunkach daty początku rewolucji. Politycy Ukrainy, ukraińskie media i blogerzy uważają datę wybuchu rewolucji za 21 listopada 2013 r., kiedy rząd Azarowa odwołał podpisanie Porozumienia o Integracji Europejskiej, po czym zaczęli gromadzić się pierwsi protestujący; lub 30 listopada, w dniu, w którym studenci zostali pobici na Euromajdanie. Poza Ukrainą powszechnie uważa się, że datę wybuchu rewolucji należy ustalić na podstawie przemarszu protestujących do Rady Najwyższej 18 lutego, kiedy rozpoczęły się masowe krwawe starcia ze znacznymi ofiarami w ludziach.

Symbolem rewolucji godności był Piano Extremist, którego wizerunek stał się popularny na całym świecie.

Rząd tymczasowy, kierowany przez Arsenija Jaceniuka, podpisał umowę stowarzyszeniową z UE i rozwiązał Berkut. Petro Poroszenko został prezydentem po zwycięstwie w wyborach prezydenckich w 2014 roku (54,7% głosów oddanych w pierwszej turze). Nowy rząd przywrócił poprawki do ukraińskiej konstytucji z 2004 roku, które kontrowersyjnie uchylono jako niekonstytucyjne w 2010 roku i zainicjował masową czystkę urzędników służby cywilnej związanych z obalonym reżimem. Nastąpiła też powszechna dekomunizacja kraju.

W mediach ukraińskich spotkać się można również z określeniami „eurorewolucja” (Є́врореволю́ція, Jewrorewolucija), „rewolucja 2013 roku” i „rewolucja godności” (Революція гідності, Rewolucija hidnosti), z kolei w mediach zachodnich występuje określenie „ukraińska wiosna” (Ukrainian Spring).

Euromajdan i rewolucja

Protesty ogarnęły Ukrainę po tym, jak 21 listopada 2013 roku prezydent Wiktor Janukowycz odmówił podpisania umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską. Zawiązany wówczas ruch polityczny, znany jako „Euromajdan”, żądał zbliżenia z Unią oraz odwołania Janukowycza ze stanowiska. Ruch ten ostatecznie odniósł sukces podczas rewolucji z lutego 2014 roku, która obaliła urzędującego prezydenta oraz jego rząd.

Niepokoje w zachodniej Ukrainie 24 stycznia 2014 roku w wielu miastach zachodniej Ukrainy, jak Iwano-Frankiwsk czy Czerniowce, protestujący przejęli budynki regionalnej administracji w proteście przeciwko prezydentowi Janukowyczowi. W Iwano-Frankiwsku blisko 1500 osób okupowało gmach regionalnego rządu, barykadując się w środku, z kolei w Czerniowcach tłum przypuścił szturm na chronioną przez milicję siedzibę gubernatorów. W Użhorodzie również doszło do blokady lokalnych urzędów, z kolei we Lwowie, po uprzednim przejęciu biura gubernatora, ustawiono barykady.

18 lutego 18 lutego o godzinie 16:00 metro w Kijowie wstrzymało wszystkie usługi z powodu zagrożenia terrorystycznegoКиївське метро зупинило рух.

Blokada parlamentu i przygotowania do ataku na Majdan thumb|Starcia na ulicach Kijowa 18 lutego 18 lutego 2014 w godzinach porannych w Kijowie deputowani opozycji zablokowali trybunę parlamentu, domagając się włączenia do porządku obrad głosowania nad przywróceniem konstytucji z 2004 roku, która ograniczyłaby uprawnienia prezydenta Wiktora Janukowycza (co oznaczałoby wprowadzenie na Ukrainie systemu parlamentarno-prezydenckiego). Wcześniej przewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy Wołodymyr Rybak nie zgodził się na zarejestrowanie dokumentów, które umożliwiłyby zmianę ustawy zasadniczej. thumb|Snajperzy na dachu, 18 lutego 2014 W odpowiedzi demonstranci z Majdanu rozpoczęli przed godz. 9:00 czasu lokalnego EET (8:00 czasu polskiego) marsz na parlament, który został zablokowany przez Berkut. Opozycja nazwała tę akcję „pokojowym atakiem”, mającym na celu powstrzymanie przed opuszczeniem parlamentu przez deputowanych Partii Regionów, dopóki nie spełnią żądań opozycji. Posiedzenie Rady Najwyższej miało rozpocząć się o godz. 10:00 czasu lokalnego. Jednak jej przewodniczący Wołodymyr Rybak nie zarejestrował niezbędnych dokumentów do głosowania na zmianą konstytucji. Wobec tego politycy opozycyjnych ugrupowań zablokowali trybunę. W tym samym czasie demonstranci przypuścili atak na kordon milicji ochraniający budynek parlamentu. Milicjanci odpowiedzieli gazem łzawiącym, granatami hukowymi i strzałami z broni na gumowe pociski, raniąc dwie kobiety.

Sytuacja pod parlamentem doprowadziła do radykalizacji protestów w Kijowie. Walki wybuchły w Parku Maryjskim, leżącym naprzeciwko gmachu parlamentu. Demonstranci zajęli ponownie, opuszczony kilka dni wcześniej kijowski ratusz oraz biuro rządzącej Partii Regionów. Walki trwały na ulicach Instytuckiej i Hruszewskiego. Ponownie zapłonęły opony, butelki z benzyną, funkcjonariusze MSW ostrzeliwali z dachów rejon walk z broni gładkolufowej, a według strony opozycyjnej także z broni ostrej. Media podały, że podczas starć do godz. 17:00 w Kijowie zginęło pięciu demonstrantów, a 150 odniosło rany, z czego stan siedmiu był krytyczny. Wśród rannych był fotoreporter Agencji Reutera. W rejon walk nie wpuszczano służb medycznych. Pomocy poszkodowanym udzielali członkowie tzw. Automajdanu. Strona rządowa poinformowała o rannych kilkudziesięciu funkcjonariuszach i jednym zabitym.

Według pełniącego obowiązki ministra spraw zagranicznych Łeonida Kożary, demonstranci używali broni palnej podczas ataków na budynki administracji państwowej i w starciach z siłami bezpieczeństwa. Po wybuchu walk jeden z liderów opozycji, Witalij Kłyczko, zaapelował do prezydenta Janukowycza, o usunięcie z ulic oddziałów milicji, sił MSW i Berkutu. Natomiast MSW i Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) zaapelowały do liderów opozycji, by uspokoili protestujących i wrócili do rozmów z władzami.

Szturm na Majdan w Kijowie (18–19 lutego) thumb|Uzbrojony w wiatrówkę opozycjonista w Kijowie thumb|Szturm Berkutu na Euromajdan w Kijowie thumb|Obrońcy Euromajdanu w Kijowie thumb|upright|Budynek Związków Zawodowych w płomieniach, 19 lutego 2014 W godzinach popołudniowych siły rządowe podeszły pod Majdan, a opozycji przedstawiono ultimatum, by do godz. 18:00 demonstranci opuścili barykady. Jednak ci nadal budowali wzmocnienia, szykując się do obrony Majdanu. Na placu Niepodległości zebrało się nawet 20 tys. demonstrantów. W stolicy wstrzymano ruch metra, by uniemożliwić demonstrantom dotarcie na Majdan. Przed godz. 20:00 siły rządowe zaczęły polewać demonstrantów wodą z armatek, z kolei protestujący odpalali fajerwerki, rzucali petardy i koktajle Mołotowa. Następnie na tłum zaczęły napierać dwa transportery opancerzone BTR-80, rozpoczynając właściwy szturm na Majdan. Jako pierwsza padła barykada na ulicy Instytuckiej. Około godz. 21:30 Berkut rozpoczął szturm od strony placu Europejskiego. Atakiem dowodzili p.o. ministra spraw wewnętrznych Witalij Zacharczenko oraz przewodniczący Służb Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) Wołodymyr Tockij. Działania sił MSW prowadzono pod kryptonimem „Fala”, a SBU – „Bumerang”. Celem ataku było „oczyszczenie Majdanu, Domu Ukraińskiego, Domu Związków Zawodowych i Pałacu Październikowego”. W przygotowaniu operacji pomagał były pierwszy zastępca szefa GRU Federacji Rosyjskiej, czyli rosyjskiego wywiadu.

Pierwszy atak został odparty przez majdanowców. Milicja używała broni gładkolufowej, od której do godz. 22:00 zginęło 15 demonstrantów i sześciu milicjantów. Jeden z transporterów został podpalony. Po ponad dwóch godzinach szturmu, Berkut zajął część Majdanu. Równolegle do walk na Majdanie, na plac Europejski dojeżdżały autobusy z komandosami jednostki Alfa. Na ulicy Instytuckiej rozmieszczono snajperów sił MSW i jednostek specjalnej Omega. Z kolei w centrum Kijowa tituszki atakowali pojedynczych demonstrantów. Prowokatorzy nosili na rękawach białe opaski, by milicjanci odróżniali ich od demonstrantów. Tituszki zastrzelili m.in. jadącego dziennikarza Wiaczesława Weremija. Od północy Kijów stał się miastem zamkniętym. Jednocześnie podczas szturmu milicji na Majdanie płonęły namioty i setki opon. Spłonął budynek związków zawodowych, wykorzystywany przez demonstrantów jako siedziba. Ogień oddzielał szturmujący Berkut od demonstrantów. Gęsty dym utrudniał zgromadzonym oddychanie.

Późnym wieczorem we Lwowie opozycjoniści zajęli szturmem podpalony wcześniej budynek administracyjny jednostki Wojsk Wewnętrznych. Na mocy porozumienia zgromadzoną tam broń zabezpieczono i opieczętowano. Na zewnątrz zgromadzonych było około tysiąc demonstrantów. Również w Tarnopolu i Iwano-Frankowsku miał miejsce udany szturm na siedziby władz obwodowych. W tym drugim z miast, funkcjonariusze Berkutu nie stawiali oporu. 19 lutego 2014 w godzinach nocnych opozycjoniści w Równem zajęli w czasie szturmu jednostkę Berkutu wraz z bronią i całym wyposażeniem zbrojnym. Sami funkcjonariusze na mocy porozumienia mogli opuścić bazę.

Tymczasem po północy Berkut rozpoczął drugi szturm na Majdan. Milicjanci przerwali barykadę od strony placu Europejskiego oraz przedarli się przez ściany ognia. Około godz. 2:00 w nocy miało miejsce spotkanie liderów ukraińskiej opozycji z prezydentem Janukowyczem. Nie zakończyły się one porozumieniem. Prezydent odmówił zakończenia szturmu Majdanu i zażądał ewakuacji placu. Janukowycz twierdził, że opozycja próbowała przejąć władzę siłą. W tym samym czasie na Majdanie trwała walka wręcz. Demonstranci rzucali w milicjantów koktajlami Mołotowa, a także wyrywaną kostką brukową. Berkut zepchnął w tej fazie walk demonstrantów na sam środek Majdanu.

Walki trwały do samego świtu, a po godz. 6:00 rano, 19 lutego 2014 Berkut przegrupował się, dokonując kolejnego szturmu na Majdan. W międzyczasie majdanowcy informowali o 30 ofiarach cywilnych. Z kolei pełniąca obowiązki ministra zdrowia Ukrainy Raisa Bohatyriowa poinformowała, że liczba ofiar śmiertelnych starć w Kijowie wzrosła do 26 ofiar. Szesnastu zabitych to manifestanci, a dziesięcioma ofiarami byli funkcjonariusze MSW. Według Bohatyriowej w szpitalach przebywało 263 antyrządowych demonstrantów oraz 342 milicjantów i żołnierzy wojsk wewnętrznych. Większość miała rany postrzałowe. MSW Ukrainy twierdziło, że nie używało broni palnej podczas zajść. W wyniku nocnej bitwy o Majdan, Berkut zajął 1/3 powierzchni placu. Przed południem na Majdanie gaszono pożary, które wybuchały podczas walk.