thumb|Protest w obronie niezależności Sądu Najwyższego (4 lipca 2018)
Kryzys wokół Sądu Najwyższego w Polsce – zapoczątkowany w 2017 konflikt publiczny dotyczący statusu prawnego Sądu Najwyższego i wymiaru sprawiedliwości w Polsce związany z działaniami partii Prawo i Sprawiedliwość. Jego elementem jest zmiana pozycji prawnej Krajowej Rady Sądownictwa, w tym i trybu wyboru jej członków. Wywołuje on również liczne reperkusje międzynarodowe, m.in. w relacjach Polski z Unią Europejską. Jest związany z powstałym w 2015 kryzysem wokół Trybunału Konstytucyjnego w Polsce. Działania partii Prawo i Sprawiedliwość oraz jej koalicjantów w tym zakresie wywołały w latach 2017–2018 protesty.
Działania legislacyjne w 2017 20 lipca 2017 Sejm uchwalił na podstawie projektu poselskiego wniesionego 12 lipca 2017 nową ustawę o Sądzie Najwyższym, która przewidywała w szczególności możliwość przeniesienia sędziów SN w stan spoczynku, określała tryb ich powoływania oraz ustalała utworzenie trzech nowych Izb SN. Ustawa wywołała szerokie protesty społeczne. W tym kontekście prezydent Andrzej Duda odmówił 31 lipca 2017 podpisania ustawy i skierował ją do ponownego rozpatrzenia przez Sejm. Weto prezydenta do ustawy o SN skrytykowała premier Beata Szydło, zarzucając Andrzejowi Dudzie hamowanie reformy wymiaru sprawiedliwości.
We wrześniu 2017 prezydent Andrzej Duda skierował do Sejmu projekt nowej ustawy o Sądzie Najwyższym oraz projekt ustawy o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. Projekt dotyczący SN przewidywał wprowadzenie instytucji skargi nadzwyczajnej, która miałaby na celu wzruszanie prawomocnych orzeczeń sądowych, utworzenie Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych oraz Izby Dyscyplinarnej, zmianę trybu wyłaniania kandydatów na stanowisko sędziego Sądu Najwyższego oraz obniżenie wieku przechodzenia sędziów w stan spoczynku (65. rok życia). Ustawa została uchwalona 8 grudnia 2017 i większość jej przepisów weszła w życie 3 kwietnia 2018..
Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf w listopadzie 2017 przedstawiła prezydentowi, marszałkom Sejmu i Senatu oraz przewodniczącym klubów i kół parlamentarnych własny projekt ustawy o Sądzie Najwyższym. Przewidywał on m.in. powołanie Izby Dyscyplinarnej SN złożonej z 11 sędziów wybieranych przez prezydenta spośród sędziów SN oraz 11 ławników wybieranych przez Sejm. Ławnicy mieli być wybierani spośród kandydatów zgłoszonych przez organizacje liczące co najmniej 10 tysięcy osób, w tym przez stowarzyszenia, przedstawicieli pracowników, pracodawców, grup obywateli, Kościół katolicki i inne związki wyznaniowe. Projektowi nie nadano dalszego biegu.
Sprawa przejścia w stan spoczynku Pierwszej Prezes SN i innych sędziów thumb|Małgorzata Gersdorf, Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego Wobec perspektywy wejścia w życie 3 lipca 2018 przepisów dotyczących przejścia w stan spoczynku sędziów SN, którzy osiągnęli 65. rok życia, Zgromadzenie Ogólne Sądu Najwyższego 28 czerwca 2018 podjęło uchwałę, w której stwierdza: „My, sędziowie Sądu Najwyższego, uczestniczący w Zgromadzeniu Ogólnym Sędziów Sądu Najwyższego w dniu 28 czerwca 2018 roku, pamiętając o złożonym ślubowaniu sędziowskim i wierni Konstytucji RP, która jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej, stwierdzamy, że sędzia Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf pozostaje – zgodnie z bezpośrednio stosowanym art. 183 ust. 3 Konstytucji RP (art. 8 ust. 2 Konstytucji RP) – do dnia 30 kwietnia 2020 roku Pierwszym Prezesem Sądu Najwyższego, kierującym instytucją, w której pełnimy naszą służbę społeczeństwu.” W drugiej uchwale podjętej w trakcie tego samego Zgromadzenia nastąpiło odniesienie do kwestii przejścia w stan spoczynku innych urzędujących sędziów SN i stwierdzono w niej, że regulacja zawarta w art. 111 par. 1 ustawy o Sądzie Najwyższym stanowi „oczywiste naruszenie przez władzę ustawodawczą jednej z podstawowych gwarancji niezależności sądownictwa i już w najbliższym czasie istotnie zakłóci normalne funkcjonowanie sądów”. Według stanowiska Zgromadzenia Ogólnego SN, jak to przedstawił rzecznik prasowy SN Michał Laskowski, ustawa o Sądzie Najwyższym z 8 grudnia 2017 jest bezskuteczna wobec biegu kadencji Pierwszej Prezes SN: „Uznajemy, że nie można, zgodnie z regułami obowiązującymi w prawie, nie można w trybie ustawy, zmieniać jasnej, kategorycznej i pełnej normy, wynikającej wprost z konstytucji. Tam kadencja I prezesa SN została uregulowana i zgodnie z zasadami prawodawstwa obowiązuje zakaz regulowania tej samej materii w drodze ustawy, a więc aktu, który zawsze powinien być zgodny z konstytucją”.
Określona ustawowo przesłanka osiągnięcia 65. roku życia odnosiła się do następujących urzędujących sędziów Sądu Najwyższego: Izba Wojskowa: Marian Buliński, Jan Bogdan Rychlicki, Jerzy Steckiewicz Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych: Małgorzata Gersdorf, Beata Gudowska, Józef Iwulski, Jerzy Kuźniar, Zbigniew Myszka, Krzysztof Rączka, Andrzej Wróbel Izba Karna: Krzysztof Cesarz, Henryk Gradzik, Przemysław Kalinowski, Rafał Malarski, Andrzej Siuchniński, Józef Szewczyk, Stanisław Zabłocki Izba Cywilna: Mirosław Bączyk, Józef Frąckowiak, Jacek Gudowski, Wojciech Katner, Marian Kocon, Anna Kozłowska, Zbigniew Kwaśniewski, Anna Owczarek, Henryk Pietrzkowski, Krzysztof Pietrzykowski, Maria Szulc, Bogumiła Ustjanicz, Hubert Wrzeszcz, Mirosława Wysocka, Kazimierz Zawada
Zamierzone przez twórców nowej ustawy o Sądzie Najwyższym usunięcie sędziów ze względu na osiągnięcie 65. roku życia miało mieć następujący skutek w ramach poszczególnych izb SN: Izba Wojskowa: 3 sędziów spośród 6 (50%) Izba Cywilna: 16 spośród 30 (53%) Izba Karna: 7 spośród 26 (27%) Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych: 7 spośród 20 (35%)
4 lipca 2018 Małgorzata Gersdorf, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, kontynuowała wykonywanie funkcji Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego. W opinii przedstawiciela Kancelarii Prezydenta RP jej mandat wygasł 3 lipca 2018. Jednocześnie stwierdził on, że pracami Sądu od 4 lipca 2018 kieruje Józef Iwulski, którego zresztą Małgorzata Gersdorf wskazała jako swego zastępcę na czas jej urlopu. Krajowa Rada Sądownictwa 30 lipca 2018 uznała M. Gersdorf za byłą Pierwszą Prezes SN.
Skrócenie kadencji Małgorzaty Gersdorf jako Pierwszej Prezes SN uznał za niedopuszczalne i niekonstytucyjne Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar i oświadczył, że trwa ona do 2020. Naczelna Rada Adwokacka w stanowisku z lipca 2018 stwierdziła, że Małgorzata Gersdorf pozostaje Pierwszym Prezesem SN do końca 6-letniej kadencji, czyli do 30 kwietnia 2020.
2 lipca 2018 Komisja Europejska wszczęła procedurę mającą na celu ochronę niezależności Sądu Najwyższego.
Poparcie dla kontynuowania wykonywania mandatu Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego przez Małgorzatę Gersdorf wyrażali uczestnicy licznych demonstracji ulicznych odbywających się na przełomie czerwca i lipca 2018 w wielu miastach Polski.
Sąd Najwyższy 2 sierpnia 2018 zwrócił się do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z pięcioma pytaniami prejudycjalnymi w kwestii zgodności z prawem europejskim przepisów ustawy o SN dotyczących obniżenia wieku emerytalnego sędziów do 65. roku życia. Jednocześnie Sąd Najwyższy stwierdził, iż zawiesił stosowanie tych przepisów, na podstawie art. 755 kodeksu postępowania cywilnego. Sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Andrzeja Dudy Paweł Mucha negatywnie odniósł się do postanowienia SN z 2 sierpnia 2018, uznał je za pozbawione podstawy prawnej i nazwał obejściem prawa. Wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak uznał postanowienie za eksces i uzurpację ze strony Sądu Najwyższego. Julia Przyłębska stwierdziła, że prawo polskie nie przyznaje Sądowi Najwyższego kompetencji „zawieszania stosowania przepisów”. W opinii Jerzego Makarczyka, byłego sędziego Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, pytania Sądu Najwyższego zostały skutecznie złożone w trybunale luksemburskim i zostaną przez ten organ rozpatrzone jako służące ochronie niezawisłości polskiego wymiaru sprawiedliwości. Urzędujący polski sędzia Trybunału Sprawiedliwości Marek Safjan uznał, że w procedowanej przez SN sprawie, organ ten miał obowiązek zwrócić się do trybunału luksemburskiego. 6 sierpnia 2018 przedstawiciel Biura Krajowej Rady Sądownictwa oświadczył, że KRS nie zastosuje się do postanowienia Sądu Najwyższego z 2 sierpnia 2018. 3 sierpnia 2018 zastępca prokuratora generalnego Robert Hernand oświadczył w imieniu Zbigniewa Ziobry, że „Sąd Najwyższy, wydając postanowienie o sygn. III UZP 4/18, zawierające pytania prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości UE i zawieszając stosowanie niektórych obowiązujących przepisów ustawy dopuścił się szeregu naruszeń prawa”. Mimo to 13 sierpnia 2018 Prokuratura Krajowa zgłosiła swój udział w tym postępowaniu.
Prokurator generalny Zbigniew Ziobro skierował 23 sierpnia 2018 do Trybunału Konstytucyjnego wniosek dotyczący przepisów, na podstawie których Sąd Najwyższy 2 sierpnia 2018 wystąpił do Trybunału Sprawiedliwości UE z pytaniami prejudycjalnymi. 31 października 2018 minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz przekazał do Trybunału Konstytucyjnego pismo krytykujące wniosek Zbigniewa Ziobry o zbadanie artykułu 267 Traktatu o Funkcjonowaniu UE. Stwierdził w nim m.in.: „Przepis art. 267 TFUE jest bezpośrednio skuteczny, stanowi więc samodzielną podstawę prawną do występowania przez sąd krajowy z pytaniem prejudycjalnym do Trybunału Sprawiedliwości UE. Niezależnie więc od krajowych przepisów procesowych, sąd może oprzeć się bezpośrednio na art. 267 TFUE w celu skorzystania z procedury prejudycjalnej”. Tego samego dnia Czaputowicz oświadczył, że jego stanowisko w sprawie wniosku nie miało na celu kwestionowanie działań prowadzonych przez ministra sprawiedliwości w tej sprawie przed TK.
Wicepremier Jarosław Gowin odnosząc się 27 lipca 2018 do perspektywy rozpatrzenia przez Trybunał Sprawiedliwości UE pytań prejudycjalnych SN stwierdził: „Jeżeli Trybunał dopuści się precedensu i usankcjonuje zawieszenie prawa przez Sąd Najwyższy, to nasz rząd zapewne nie będzie miał innego wyjścia jak doprowadzić do drugiego precedensu, czyli zignorować orzeczenie TSUE jako sprzeczne z traktatem lizbońskim oraz z całym duchem integracji europejskiej.” Doniosłość ewentualnego rozstrzygnięcia Trybunału Sprawiedliwości UE w tej sprawie kwestionował premier Mateusz Morawiecki stwierdzając, że „To nie jest Sąd Ostateczny. To jest tylko sąd europejski, to jest tylko Trybunał Sprawiedliwości”.
Kancelaria prezydenta Andrzeja Dudy podała, że od 12 września 2018 pełniącym obowiązki Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego jest sędzia Dariusz Zawistowski, który w odpowiedzi na tę informację stwierdził, że w jego opinii Pierwszym Prezesem SN pozostaje Małgorzata Gersdorf.
12 września 2018 prezydent Andrzej Duda powiadomił zainteresowane osoby na piśmie, że w tym dniu w stan spoczynku przeszli z mocy ustawy następujący sędziowie Sądu Najwyższego: Jacek Gudowski, Józef Iwulski, Wojciech Katner, Jerzy Kuźniar, Anna Owczarek, Maria Szulc, Stanisław Zabłocki.
Premier Mateusz Morawiecki 19 września 2018 odbył wizytę u Małgorzaty Gersdorf w siedzibie Sądu Najwyższego. Po spotkaniu oświadczyła ona, że rozmowa z premierem niczego nie zmieniła w jej sytuacji jako Pierwszej Prezes SN.
22 października 2018 część sędziów Sądu Najwyższego, którzy w opinii przedstawicieli partii Prawo i Sprawiedliwość zostali przeniesieni w stan spoczynku, w związku z zastosowaniem przez Trybunał Sprawiedliwości UE środków zabezpieczających, powróciła do wykonywania czynności służbowych, w tym Krzysztof Rączka i Stanisław Zabłocki. W tym dniu Małgorzata Gersdorf zwróciła się do tej grupy sędziów z apelem: „Jako konstytucyjny organ Państwa Członkowskiego, pełniąc nieprzerwanie obowiązki Pierwszego Prezesa SN, wykonując postanowienie TSUE wzywam wszystkich sędziów SN objętych zakresem środków tymczasowych orzeczonych w tej sprawie do stawienia się w Sądzie Najwyższym w celu podjęcia służby sędziowskiej”.